Gość: Enola Gay.co.uk
IP: *.url.equinox.local / 212.85.1.*
15.08.04, 11:31
Slowa Chiraca sa zaprzeczeniem samemu sobie.Stary neogaulista chce dac Bogu
swieczke i diablu ogarek.Najpierw zazadal usuniecia z projektu konstytucji
jakielkolwiek wzmianki o Bogu,a teraz powoluje sie na swoich
prapradziadow,jakim to niby chrzescijanskim krajem jest Francja.Jest.W to
nikt nie watpi,ale ta zbytnio posunieta polityczna poprawnosc przy zabiegach
o laickosc europejskiej ustawy zasadniczej,kladzie sie cieniem na stosunkach
Watykan-Francja.Ja marze juz tylko o odejsciu tego zazartego wroga
Polski.Moze pod przywodctwem innego prezydenta przywrocimy z Francja normalne
stosunki godne sojusznikow wielu wojen,od Napoleona poczawszy na walkach we
Francji konczac...