Gość: Ed
IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl
24.08.04, 14:40
Średnio jeden ksiądz katolicki na tydzień był w zeszłym roku obwiniany w
Anglii i Walii o nadużycia seksualne, ale żaden nie trafił na ławę
oskarżonych, a tylko dwóch zostało zawieszonych - wynika z raportu
Katolickiego Biura Ochrony Dzieci (COPCA).
W sumie do władz Kościoła katolickiego w Anglii i Walii napłynęły 62 skargi.
Było 51 zażaleń na "nieodpowiednie zachowanie" wobec dzieci. Sprawy te
załatwiono wewnątrz Kościoła po konsultacjach z policją i służbami
socjalnymi. Dziesięć skarg dotyczyło innych nadużyć, popełnionych nie tylko
przez księży, ale także wolontariuszy i innych pracowników.
COPCA zostało powołane z rekomendacji raportu lorda Nolana, zamówionego w
2001 roku przez ówczesnego zwierzchnika Kościoła katolickiego w Anglii i
Walii, kardynała Cormaca Murphy'ego- O'Connora, dla zbadania nadużyć w łonie
Kościoła.
Sam kardynał był zamieszany w skandal, gdy przyznał, że popełnił błąd w
latach 80. przenosząc księdza oskarżonego o molestowanie dzieci do innej
parafii, zamiast dogłębnie zbadać sprawę. Ksiądz ten od tego czasu został
dwukrotnie skazany za podobne czyny.
Lord Nolan ocenił w raporcie COPCA, że dowodzi on postępu w walce z
nadużyciami, które od lat gnębiły Kościół. Osiągnięto postęp dzięki ciągłej
czujności społecznej i niepokojowi wywołanemu sposobem traktowania takich
spraw przez Kościół katolicki nie tylko w Anglii i Walii, lecz także w
Irlandii, Ameryce, Kanadzie i Australii - napisał.
www.kidprotect.pl/index.php?module=13&cat=3&item=267&PHPSESSID=1ae6f1217b0a43a60a4721d95dbe7c5c