Gość: realista
IP: *.gpw.com.pl
25.08.04, 11:59
Wiecie na czym polega wasz problem, Watto, indirs, pacyfista, gość itp. To że
wojna w Iraku relacjonowana jest niemal na żywo, media na bieżąco dostarczją
wiadomości, wszystkich wiadomości. Nic nie ukrywają. Ciekawe jak by np. w
Iraku za Husajna wszystko było relacjonowane przez media, jak świat na
bieżąco dowiadywałby się o maskarach ludzi, o więźniach politycznych o
głodzie? Jakby za Stalina świat na bieżąco się dowiadywał co ten tyran robił,
jakby media to wszystko relacjonowały, wtedy pewnie byście milczeli i uważali
to za sprawę normalną. W tym tkwi problem, że to jest wojna jawna, a
amerykanie biorą za swoje czyny pełną odpowiedzialność.