Gość: . IP: *.crowley.pl 26.08.04, 06:52 wojna jest złem bez względu na filozofię syn busza powinien pojechac pierwszy potem synowie polityków którzy rozpętali tę głupią wojne bez powodu Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Framuga Re: USA/Ojciec zabitego w Iraku żołnierza podpali IP: *.nc.rr.com 26.08.04, 07:18 Ach, wiec ty bys chcial zeby swiat byl sprawiedlwy tak? Wolnosc wcale nie znaczy sprawiedliwosc. I takie co "powinno byc" jest nawet smieszne troche. Bush to kanalia trzymajaca strszna sile w rekach, czy naprawde myslisz ze on by wyslal swoje dzieci na smierc? Apropos kanalii, ten epitet nie jest zarezerwowant dla Busha jedynie. Nie mozna byc dobrym politykiem nie bedac kanalia w tym samym czasie. Nie w USA, nie w Polsce i nie nigdzie. Taka juz natura zawodu. Odpowiedz Link Zgłoś
green_woman Re: USA/Ojciec zabitego w Iraku żołnierza podpali 26.08.04, 09:23 Jeżeli polityk nawet jest kanalią, to jeśli jednocześnie jest inteligentny, to poprowadzi sprawy w taki sposób, żeby i samemu zyskać i żeby zyskiwało państwo. Bush jest niestety strasznie głupią kanalią, ale mogli mu chociaż przydzielic nieco mądrzejszych doradców. Z drugiej strony czy ktoś widział mądrego konserwatystę...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Manuela Re: USA/Ojciec zabitego w Iraku żołnierza podpali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 09:30 To jest straszne i tragiczne wydarzenie. Dlaczego do tego doszło? Polecam film Fahrenheit 9.11. Tam dobrze widać to wiadomo od zawsze: komu służy wojna i kto idzie na mięso armatnie. To genialny film o małym człowieku na czele wielkiego państwa. I o tym jak wzniosłymi hasłami walki z terroryzmem usprawiedliwia się rabunkowy podbój niepodległego państwa i masakrę jego ludności. Autor uczciwie przyznaje się do swej stronniczości i czasem sam prowokuje rozwój wypadków – np. ŚWIETNY NUMER Z REKRUTACJĄ DO ARMI DZIECI SENATORÓW. Dodaje celny i dowcipny komentarz uzupełniając go równie dowcipnymi wstawkami montażowymi. Myślący widz umie się zdystansować do komentarza, który jest tu głównie po to by rozładowywać atmosferę, zdając sobie jednak sprawę z tego, że to co widzi to nie jakieś efekty specjalne tylko wstrząsająca, przerażająca rzeczywistość. Mimo, że to nie jest film fabularny, ogląda się go z zapartym tchem. Potrafi rozśmieszyć widownię i wzruszyć. Nie można tak po prostu zagłuszyć w sobie sumienia stwierdzając, że Moore nie lubi Bush’a. To co widać działo i dzieje się naprawdę. I potrzebny był ktoś inteligentny, żeby te fakty ludziom zestawić, uświadomić jakiemu przywódcy zaufali i jak się dają wpuszczać w maliny. Odpowiedz Link Zgłoś
green_woman Też polecam Fahrenheita! 26.08.04, 09:37 niektórzy twierdzą że film jest zmanipulowany. rzeczywiście - gra na emocjach (po wyjściu z kina miałam baaardzo mordercze myśli na temat G.W. Busha, chociaz wcześniej tez za nim nie przepadałam). ale cytowane tam wypowiedzi polityków są autentyczne - temu nikt nie może zaprzeczyć. zresztą dziwi mnie, że ludzie maja aż tak krótką pamięć, żeby nie pamiętać, co się mówiło przed rozpętaniem tej wojny. teraz to są zupełnie inne śpiewki! Moore to tylko w doskonały sposób przypomina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: Też polecam Fahrenheita! IP: *.top.net.pl 26.08.04, 09:54 Widocznie majstersztyk propagandowy. Ciekawe, za czyje pieniądze. I to zdarzenie akurat w Hollywood. Jakby na zamówienie propagandzistów. Ja w każdym razie jestem odporny na propagandę. Poznaję fakty i je analizuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Też polecam Fahrenheita! IP: *.arcor-ip.net 26.08.04, 10:22 Gość portalu: ZZ napisał(a): > Ja w każdym razie jestem odporny na propagandę. > Poznaję fakty i je analizuję. Masz na sumieniu moja klawiature, ktora zalalem kawa w ataku smiechu. Ty i analiza faktow? LOL ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ do . IP: *.top.net.pl 26.08.04, 11:03 Ty pijesz kawę??? Raczej wódkę. Wyparuje z klawiatury i nie będzie śladu. No, chyba że kwas chlebowy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Manuela Re: Też polecam Fahrenheita! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 10:37 > Ja w każdym razie jestem odporny na propagandę. > Poznaję fakty i je analizuję. No to gratuluję odporności, bo ja na przykład w niektórych momentach płakałam. Może Ty ćwiczyłeś na odpowiednich filmach, gdzie krew się leje strumieniami z ekranu. Zresztą ja też niejeden taki film widziałam ale tu dostrzegłam pewną różnicę - TE ZDIĘCIA BYŁY PRAWDZIWE. Cokolwiek by nie mówić o propagandzie, czy braku sympatii Moore'a dla miłościwie mu panującego to to co nafilmował naprawdę miało miejsce. I to Ty uległeś propagandzie tych, których Moore zdemaskował. Uwierzyłeś, że skoro to co oglądnąłeś to propaganda więc tak jakby się nie zdarzyło. Odpowiedz Link Zgłoś
mister_magic Re: Też polecam Fahrenheita! 26.08.04, 10:41 Gość portalu: Manuela napisał(a): > > Ja w każdym razie jestem odporny na propagandę. > > Poznaję fakty i je analizuję. > No to gratuluję odporności, bo ja na przykład w niektórych momentach płakałam. > Może Ty ćwiczyłeś na odpowiednich filmach, gdzie krew się leje strumieniami z > ekranu. Zresztą ja też niejeden taki film widziałam ale tu dostrzegłam pewną > różnicę - TE ZDIĘCIA BYŁY PRAWDZIWE. Cokolwiek by nie mówić o propagandzie, czy > > braku sympatii Moore'a dla miłościwie mu panującego to to co nafilmował > naprawdę miało miejsce. I to Ty uległeś propagandzie tych, których Moore > zdemaskował. Uwierzyłeś, że skoro to co oglądnąłeś to propaganda więc tak jakby > > się nie zdarzyło. Filmy o Hitlerze też były prawdziwe, był on wspaniałym przywódcą, kochał dzieci, dbał o dobro narodu. Podobnie jak Józef Stalin, cudowny mąż stanu. O hussajnie tez można nakręcić piękny film i nie raz zapłaczesz z zachwytu. Oj głupie te baby są naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przejrzysty Re: USA/Ojciec zabitego w Iraku żołnierza podpali IP: *.144.144.186.revip.asianet.co.th 26.08.04, 10:00 Informacje o śmierci żołnierzy w Iraku powinien rodzinom przekazywać GW Bush osobiście. Może wtedy spojrzałby na tę wojnę przez pryzmat tragedii zwykłych ludzi, a nie przez pryzmat baryłek wydobytej ropy i wyimaginowanej broni masowego rażenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mister_magic Re: USA/Ojciec zabitego w Iraku żołnierza podpali 26.08.04, 10:08 A czy Hussajn powinien przeprosić miliony rodzin za zamordowanie ich najbliższych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: USA/Ojciec zabitego w Iraku żołnierza podpali IP: *.top.net.pl 26.08.04, 11:01 Nie mam nic przeciwko temu, aby Władimir Putin osobiście odwiedził rodziny wszystkich ofiar Kurska, Wołgodonska, moskiewskiego teatru, pasażerów tych samolotów, żołnierzy z Czeczenii a nade wszystko czeczeńskiej ludności. Ciekawe, co by usłyszał... Odpowiedz Link Zgłoś
mister_magic Re: USA/Ojciec zabitego w Iraku żołnierza podpali 26.08.04, 10:11 Gość portalu: . napisał(a): > wojna jest złem bez względu na filozofię > syn busza powinien pojechac pierwszy > potem synowie polityków którzy rozpętali tę głupią wojne bez powodu Nikt nie zmusza żadnego syna do wyjazdu do Iraku, armia w USA jest zawodowa. Więc jezeli syn Busha będzie miał ochotę wstąpic do US Army to zapewne to zrobi, jeżeli stwierdzi, że się do tego nie nadaje, albo nie chce do tego nie zrobi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marles Re: USA/Ojciec zabitego w Iraku żołnierza podpali IP: 62.29.248.* 26.08.04, 10:17 Dokladnie tak jest. Z tego co wiem na wojnie w Iraku, oprocz oficerow najwyzszych ranga, nie ma nikogo z "lapanki" Wszyscy pojechali dobrowolnie, podpisali na to umowe i dostaja spora kase za ryzyko, ktore im grozi. Ci ludzie sa dorosli i wiedza co sie na wojnie dzieje (przed wyjazdem maja dokladne i bardzo realistyczne szkolenie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: USA/Ojciec zabitego w Iraku żołnierza podpali IP: *.arcor-ip.net 26.08.04, 10:24 Gość portalu: marles napisał(a): > Dokladnie tak jest. Z tego co wiem na wojnie w Iraku, oprocz oficerow > najwyzszych ranga, nie ma nikogo z "lapanki" Wszyscy pojechali dobrowolnie, > podpisali na to umowe i dostaja spora kase za ryzyko, ktore im grozi. Ci ludzie > sa dorosli i wiedza co sie na wojnie dzieje (przed wyjazdem maja dokladne i > bardzo realistyczne szkolenie). No wlasnie. I nie rozumiem, dlaczego niektorzy - z cenzorami tego forum wlacznie - sie oburzaja, gdy ktos jest zadowolony ze smierci takich zoldakow i sprzedajnych mordercow. Przeciez oni pojechali ginac dobrowolnie i za forse. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KP ja się nie dziwię IP: *.fuw.edu.pl 26.08.04, 10:43 Teraz jest moda na antybushyzm i ludziom w głowach odebrało rozum. Zamiast przez chwilę się zastanowić, czy o tym, o czym piszę, mam jakieś pojęcie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ marna ta moda IP: *.top.net.pl 26.08.04, 11:06 Teraz jest rzeczywiście moda na antybuszyzm, ćpanie, piercing, homoseksualizm, pacyfizm i ogłupiającą muzykę łupu cupu. Odpowiedz Link Zgłoś
mister_magic Re: marna ta moda 26.08.04, 11:15 Gość portalu: ZZ napisał(a): > Teraz jest rzeczywiście moda na antybuszyzm, ćpanie, piercing, homoseksualizm, > pacyfizm i ogłupiającą muzykę łupu cupu. Doałbym jeszcze modę na feminizm, ekologię, "sprawiedliwość społeczną", dmonstracje, sms'y, poprawność polityczną, tolerancję itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZZ Re: ale nie mieszaj wódki z majonezem IP: *.top.net.pl 26.08.04, 13:27 Niemniej jednak antyamerykanizm pasuje do ćpuństwa, muzyki łupu-cupu, lenistwa, nieuctwa i wyłudzania zasiłków socjalnych. Ludzie normalni, którzy się uczą i pracują, są do Ameryki nastawieni pozytywnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KP ehm? IP: *.fuw.edu.pl 26.08.04, 16:36 > Ludzie normalni, którzy się uczą i pracują, są do Ameryki nastawieni pozytywnie skąd Ci się to wzięło? To jest chyba jakiś stereotyp w Twojej głowie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Manuela Re: ale nie mieszaj wódki z majonezem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 17:17 Zmartwię Cię - ale niekoniecznie. Nie wiem nawet czy moda na ćpuństwo, muzykę łupu-cupu, lenistwo, > nieuctwa i wyłudzania zasiłków socjalnych. Nie przyszła stamtąd. Zresztą nie ważne skąd. Istotniejsze jest to, żeby demaskowanie obłudników i głoszących wolność hipokrytów, nie określać globalnie jako antyamarykanizm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kapitalizm Re: ale nie mieszaj wódki z majonezem IP: *.oc.oc.cox.net 26.08.04, 18:05 demaskowanie obłudników i głoszących wolność hipokrytów, nie określać globalnie > > jako antyamarykanizm. ale ci hipisi, hipokryci i nacpani peace-niki wlasnie sa antyamerykanscy! oni glosza pokoj ale sa przeciwko wolnosci w totalitarnych krajach, popieraja nawet masakry ludnosci cywilnej oczywiscie pod warunkiem, ze robi to miejscowy 'rzad' w tych krajach, najsmieszniejsze jak po tych wiecach 'pokojowych' ida i zebrza od USA, totalna obluda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mahoney jaki kolo ! no szok podpalil sie , to sie nazywa p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 02:07 rotest Odpowiedz Link Zgłoś