mr.conti
28.08.04, 09:23
z internetu wziete )))) :
STRINGI to pornograficzne dzieło Szatana, które prowadzi do rozwiązłości!
Przeprowadzone ostatnimi czasy przez niezależne, chrześcijańskie środowiska
naukowe badania jednoznacznie wykazały, że nawet okazjonalne noszenie
stringów nie jest obojętne dla zdrowia kobiety. Naukowcy ponad wszelką
wątpliwość udowodnili, iż stały nacisk wywierany na miejsce intymne u kobiety
prowadzi do szeregu chorób i przypadłości jak np. rak szyjki macicy czy
bezpłodność. Odważniejsi badacze uważają nawet, że skutkiem noszenia tego
typu bielizny mogą być choroby serca. O moralnym aspekcie całej sprawy nawet
nie wspominam, powiem tylko, że w świetle powyższych badań stało się
oczywiste, iż permanentny nacisk wywierany na TĘ cześć ciała przez Stringi
powoduje myśli nieczyste, spustoszenie w sferze emocjonalnej i duchowej,
poczucie osamotnienia, lęki, wyrzuty sumienia, myśli samobójcze i ...w
konsekwencji niekontrolowaną rozwiązłość seksualną. Powiedzmy sobie zresztą
szczerze, że Biblia ani słowem nie wspomina o stringach! Zatem skąd się one
wzięły? Czy nie jest to aby kolejny owoc przewrotności szataniej, kolejne
zgniłe jabłko podrzucone grzesznej Ewie przez Bestię? Wielu - w tym i ja -
sądzi, że tak!
Osobiście uważam, że bielizna damska powinna być jednoczęściowa,
wyprodukowana ze zdrowego ekologicznego polskiego lnu w kolorach stonowanych,
niekrzykliwych i eleganckich
np. szarym. Przewiewna i nie zanadto podkreślająca figurę. Można by nawet
pomyśleć o specjalnej, chrześcijańskiej modzie dla kobiet, o chrześcijańskim
kroju odzieży wierzchniej. No, ale to w przyszłości...
Na razie zaprotestujmy wszyscy przeciwko stringom. Jestem pewien, że w tej
akurat sprawie poprze mnie każda Polka! AMEN
polakwszechpolski@op.pl, 2004-02-17 21:01