watto
28.08.04, 16:34
Media ciągle podają kłamstwa o al Sadrze.
Opowiadają, że to on znowu zaczął rebelie, chociaż to wojska USA zaczęły akcje zaczepne. Chcieli go najwyraźniej aresztować, pomimo wczesniejszych porozumień i otoczyli jego dom. Od tego sie wszystko zaczęło.
To jest przecież wiadome. Dlaczego media kłamią?
Dodatkowo media kłamią, że Sistani odebrał meczet al Sadrowi.
To nonsens. Al Sadr od dawna proponował ten kompromis. Chciał żeby USA sie wyniosło z Nadżafu, wtedy on sie wycofa i odda meczet Sistaniemu.
Sistani musiał zrobić zajazd na Nadżaf żeby wykurzyć stamtąd wojska USA, które chciały tam dalej urządzać rzeźnie.
A jak widać USA wyuczyło sobie już kolaboracyjne irackie krwawe czarne zastępy.
To iracka gwardia i policja strzelały do bezbronnych pielgrzymów Sistaniego.
Dodatkowe kłamstwo, to rzekome ofiary sądów Sadra w piwnicy.
Jak podało BBC sadrysci wyjasniają, że są to po prostu ich własni zabici.
Jak media potrafią tak po goebbelsowsku kłamać dla imperium USA?