Gość: Serb
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
02.09.04, 12:16
bo tak orzekł sąd. Miloszevicz dotychczas bronił się sam - jest przecież
prawnikiem, ale ponieważ oskarżenie legło w gruzach sąd szuka jakiejkolwiek
możliwości skazania. Ponieważ adwokat - wyznaczony z urzędu - nie będzie miał
zielonego pojęcia o sprawie, Miloszevicz zostanie skazany.
Taki rozwój procesu przewidywał miesiąc temu autor artykułu zamieszczonego w
"Spectatorze", a przedrukowanego później w "Forum".