Gość: Aleks
IP: 160.79.58.*
24.05.01, 07:20
Rabin Michael Schudrich wymiguje sie z udzialu we wspolnych modlitwach za Zydow
zabitych w Jedwabnym z polskimi biskupami.
Jego tlumaczenia, ze ma wtedy swoje swieta to tylko wymowki.
Tak naprawde to jego szowinistyczna religia zabrania mu modlic sie z
przedtawicielami innych wyznan!!!
I bynajmniej nie pamiec o zabitych chodzi Zydom.
Chodzi o pieniadze i rzucenie Polski na kolana.
Dlatego nie zgadzali sie na ekshumacje. o nie chodzi im o prawde.
Ostanio w wywiadzie , odpowiedzial na pytanie:
"-Nie weźmie Pan udziału w niedzielnej modlitwie polskich biskupów za Żydów
zamordowanych w Jedwabnem z powodu święta Szawuot (to jedno z najważniejszych
żydowskich świąt - przyp. red.). Czy jednak ktoś z gminy żydowskiej będzie Pana
reprezentował 27 maja?
-Nie mogę nikogo poprosić, by nie brał udziału w naszym święcie. "
Trudno o lepszy przyklad hipokryzji.