Gość: Mosul
IP: *.enformatic.pl
09.09.04, 12:28
Zupełnie zbędny państwowy organ, bardzo drogi w utrzymaniu, zwany Krajowa
Rada Radiofonii i Telewizji stosuje demagogiczne chwyty przed Trybunałem
Konstytucyjnym. RPO zupełnie słusznie zakwestionował sposób wprowadzenia
opłat za abonament radiowo-telewizyjny.Przedstawiciel KRRiT uzasadnia,że
abonament to świadczenie wzajemne,czyli obywatel płaci i ma do wyboru
programy radia i telewizji.Idąc tokiem jego rozumowania,klient w sklepie
płaci i ma do wyboru buraki lub ziemniaki.Różnica polega na tym,że w sklepie
nie musi kupić.Natomiast do płacenia abonamentu jest przymuszony. Jeśli
płacić nie chce,musi udowodnić,że nie posiada sprzętu.
Ciekawe jakie będzie stanowisko Trybunału Konstytucyjnego.