Już bliski jest dzień, gdy Kościół ze wstydem...

10.09.04, 10:19
... wycofa się z kolejnego swojego absurdu i pozwoli naszemu parlamentowi
złagodzić ustawę antyaborcyjną. Rozwój nauki i wzrost wiedzy ludzi pozwala
już samemu sobie w domu łatwo ukręcić pigułkę wczesnoporonną ze środków
dostępnych w aptekach. Tej wiedzy jak widać z ostatniej afery nie da się we
współczesnym świecie ocenzurować. Już niedługo każda kobieta niezadowolona z
zajścia w ciążę będzie mogła zażyć sobie w domu odpowiednią kombinację leków
i wywołać poronienie.

Jedynym dylematem będzie wtedy, czy konsultować to z lekarzem, czy nie, a
wtedy dla wszystkich jasny będzie prawdziwy charakter ustawy antyaborcyjnej -
sprawić, aby kobieta cierpiała i nie miała pomocy lekarskiej za karę, że
grzeszy. Bo takie są intencje antyaborcjonistów - rozmodlonych damskich
bokserów - aby pozbawić kobiety pomocy lekarskiej.
    • Gość: oz Re: Już bliski jest dzień, gdy Kościół ze wstydem IP: *.avenel01.nj.comcast.net 10.09.04, 10:30
      jaki kościół? chyba nie mówisz o moim kościele katolickim. mów więc o swojej
      synagodze. za 24 godziny będziesz mógł to dokładnie omówić z rabajem.
      • Gość: .. Re: Już bliski jest dzień, gdy Kościół ze wstydem IP: *.energa.pl 10.09.04, 11:17
        On mówił o Twoim Kościele Katolickim i moim niestety też. A co ma do tego
        synagoga doprawdy nie wiem. Chyba że tobie ciulu synagoga ze wszystkim
        siekokarzy
        • Gość: oz Re: Już bliski jest dzień, gdy Kościół ze wstydem IP: *.avenel01.nj.comcast.net 10.09.04, 11:21
          nie mylisz się. właśnie miałem na myśli synagogę. on stamtąd przychodzi.
      • dokowski Mówię o Kościele Katolickim w Polsce, który nie... 10.09.04, 11:28
        Gość portalu: oz napisał(a):

        > jaki kościół? chyba nie mówisz o moim kościele katolickim

        ... pozwolił posłom na sformułowanie projektu zmiany obowiązującej ustawy
        antyaborcyjnej, mimo że wielu posłów obiecało swoim wyborcom, że taki projekt
        ustawy sformułują. Ręce Kościoła okazały się jednak na tyle długie, że
        dosięgnęły wszystkich tych posłów nieomylnie.
        • Gość: oz Re: Mówię o Kościele Katolickim w Polsce, który n IP: *.avenel01.nj.comcast.net 10.09.04, 11:37
          dobrze, że ich nie dosięgnęła długa ręka aborcjonistów, bo może by już nie żyli.
          • dokowski Chyba mylą ci się trudne słowa 10.09.04, 14:04
            Gość portalu: oz napisał(a):

            > dobrze, że ich nie dosięgnęła długa ręka aborcjonistów, bo może by już nie
            > żyli

            zabójcami są antyaborcjoniści
    • sliwka1977 Re: Już bliski jest dzień, gdy Kościół ze wstydem 10.09.04, 11:57
      W ogóle po co kościół się wtrąca do polityki? Jak ustawa? Jeżeli katolicy nie
      chcą aborcji to nie. To powinna być sprawa sumienia. Najwygodniej zakazać i
      spokój. Kler nie potrafi sobie poradzić ze swoimi owieczkami, to ustawę
      wprowadza. Co to za sens na siłę kogoś do czegoś nakłaniać?
      • Gość: oz Re: Już bliski jest dzień, gdy Kościół ze wstydem IP: *.avenel01.nj.comcast.net 10.09.04, 12:04
        sliwka1977 napisała
        "Kler nie potrafi sobie poradzić ze swoimi owieczkami, to ustawę
        wprowadza."

        śliwka spadaj na drzewo. ustawę wprowadza sejm. a twoja mumia wolności ma ledwo
        5% i to alkoholu we krwi.
        • sliwka1977 Re: Już bliski jest dzień, gdy Kościół ze wstydem 10.09.04, 12:29
          No dobrze, a kto naciska na to? Samym politykom by to nawet do głowy nie
          przyszło, ale kościół się domaga. Czarne to władza.
      • dokowski Taki jest nieuchronny koniec absurdów, gdy z ... 10.09.04, 12:30
        sliwka1977 napisała:

        > W ogóle po co kościół się wtrąca do polityki? Jak ustawa? Jeżeli katolicy nie
        > chcą aborcji to nie. To powinna być sprawa sumienia.

        ... biologii usiłuje się robić kwestię prawną i polityczną. Poronienia we
        wczesnej ciąży występują bardzo często i sę zupełnie naturalne. Jest zupełnie
        obojętne moralnie, czy kobieta pomoże sobie utrzymać ciążę czy poronić. Tylko
        zatrute nienawiścią dusze fanatyków, karmi swoja nienawiść urojeniami. U
        zdrowej psychicznie i moralnie kobiety sumienie zaczyna interesować się płodem
        dopiero gdzieś w drugim trymestrze ciąży. Poronienie w pierwszym trymestrze to
        po prostu spóźniona miesiączka.
        • danek4 Re: Taki jest nieuchronny koniec absurdów, gdy z 10.09.04, 14:02
          dokowski napisał:

          > ... biologii usiłuje się robić kwestię prawną i polityczną.

          mylisz się Dokowski sprowadzając aborcję do poziomu biologii
          aborcja(nie naturalne poronienie) jest zamierzoną ingerencją w przerwanie
          naturalnego rozwoju płodu i to jest już kwestią i prawną i moralną, bo przecież
          prawo z istoty rzeczy opiera się na jakiejś moralności, i prawo państwowe także.
          nie upieraj się więc Panie Dokowski na patrzenie na aborcje li tylko od strony
          biologicznej, bo wtedy cały ten spór nie ma sensu. bez poczęcia nie urodziłoby
          sie po 9 miesiącach dziecko. z takim faktem biologicznym chyba nie dyskutujesz?
          możemy jednak już dyskutować na temat czy robienie przecinki w lesie jest dla
          lasu korzystne czy też nie, albo czy przerzedzanie grządki z marchewką jest
          korzystne dla pozostałych marchewek itd itp
          czy chodowla ludzi aż tak bardzo różni się od innych chodowli biologicznych?
          bo mamy duszę?
          a marchewka jej nie ma?
          i tu jest niedoskonałość prawa i nauki, bo nie potrafi nic z tych rzeczy
          udowodnić a aksjomat moralny w postaci -nie zabijaj-i tak nie jest
          przestrzegany w naturze przez chyba wszystkie ogniwa łańcucha(spirali) DNA, bo
          łańcuch ten przestałby istnieć
          • dokowski O to właśnie mi chodzi, o oświecenie, to biologia! 10.09.04, 14:15
            danek4 napisała:

            > aborcja(nie naturalne poronienie) jest zamierzoną ingerencją w przerwanie
            > naturalnego rozwoju płodu

            Już niedługo każda kobieta bedzie mogła wywołać zupełnie naturalne poronienie
            poprzez zjedzenie jednej pigułki przed terminem zbliżającej się miesiączki.
            Prawie połowa embrionów jest wydalanych razem z miesiączką. Nie jest żadna
            strata ani nieszczęśliwy w moralnej świadomości człowieka - nic złego się tu
            nie dzieje.
        • mikron Re: Taki jest nieuchronny koniec absurdów, gdy z 10.09.04, 19:06
          dokowski napisał:

          > Jest zupełnie obojętne moralnie, czy kobieta pomoże sobie utrzymać ciążę czy
          > poronić.


          To jest dobrze sformulowana teza.
          Teraz pora na dowod.
          Masz jakis?

          -mikron

    • Gość: AA Re: Już bliski jest dzień, gdy kazda kobieta... IP: 209.233.197.* 10.09.04, 14:23
      bedzie sie mogla pozbyc wszystkich dzieci

      >Rozwój nauki i wzrost wiedzy ludzi pozwala
      >już samemu sobie w domu łatwo ukręcić pigułkę wczesnoporonną ze środków
      >dostępnych w aptekach.

      Dodam tylko ze pigulka wczesnoporonna nie jest rozwiazaniem. Nalezy rowniez
      wprowadzic eliminacje plodu w pozniejszych miesiacach. Poza tym, jak pisal
      prof. Singer z Princeton (nb. profesor etyki swieckiej), kurczak ma wieksze
      prawo moralne do zycia niz niemowle, bo jest bardziej samodzielny. DLatego
      zdaniem profesora rodzice powinni miec prawo eutanazji (nie morderstwa,
      zaznaczam: eutanazji) do 8 miesiaca zycia kiedy to zdaniem szacownego profesora
      pojawia sie swiadomosc. Mysle jednak ze rozwoj nauki posunie sie dalej, a
      nawet juz teraz widac golym okiem ze wielu na tym forum nie ma zadnej
      swiadomosci.
      • dokowski Pomyśl chwilę, to jest rozwiązanie 10.09.04, 15:35
        Gość portalu: AA napisał(a):

        > Dodam tylko ze pigulka wczesnoporonna nie jest rozwiazaniem. Nalezy rowniez
        > wprowadzic eliminacje plodu w pozniejszych miesiacach.

        Jeżeli nastąpi poronienie, to nie ma już potem potrzeby przeprowadzać aborcji.
        Nie zostaje żaden bliźniak
        • Gość: Astra Re: Pomyśl chwilę, to jest rozwiązanie IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 10.09.04, 19:21
          doku, fakty sa proste:

          Przed era antykoncepcji ilosc skrobanek byla znikoma.
          Po wprowadzeniu antykoncepcji zaczal sie szal skrobanek
          a pozniej poznych skrobanek.

          Srodki wczesnoporonne nic nie zmienia, za wyjatkiem ze zwieksza
          pogarde dla nienarodzonych.


          dokowski napisał:


          >
          > Jeżeli nastąpi poronienie, to nie ma już potem potrzeby przeprowadzać
          aborcji.
          > Nie zostaje żaden bliźniak

          • gandalph Re: Pomyśl chwilę, to jest rozwiązanie 13.09.04, 10:35
            Gość portalu: Astra napisał(a):

            > doku, fakty sa proste:
            >
            > Przed era antykoncepcji ilosc skrobanek byla znikoma.
            > Po wprowadzeniu antykoncepcji zaczal sie szal skrobanek
            > a pozniej poznych skrobanek.
            >
            > Srodki wczesnoporonne nic nie zmienia, za wyjatkiem ze zwieksza
            > pogarde dla nienarodzonych.
            >
            >

            A kiedy to, Twoim zdaniem, zaczęła się era antykoncepcji? O ile mi wiadomo,
            instytucja "babke" jest stara jak świat. Niektóre plemiona (np. indiańskie) od
            dawna wiedzą o antykoncepcyjnym (czy może wczesnoporonnym, jak wolą oszołomy)
            działaniu pewnych ziół.
            Tzw. "skrobanka" to wynalazek stosunkowo późny, bo bodaj XIX-wieczny. O
            antykoncepcji (w dzisiejszym znaczeniu) raczej wtedy nie słyszano.
            Tak więc, słyszysz, że gdzieś dzwoni, ale nie wiesz gdzie.
            > dokowski napisał:
            >
            >
            > >
            > > Jeżeli nastąpi poronienie, to nie ma już potem potrzeby przeprowadzać
            > aborcji.
            > > Nie zostaje żaden bliźniak
            >
      • Gość: Super DidżeJ Heniu Re: Już bliski jest dzień, gdy kazda kobieta... IP: *.pl / *.enterpol.pl 11.09.04, 06:58
        Kurczak albo maly pies ma pewnie równiez wieksze prawo do zycia niz dziecko 3-
        letnie bo kurczak przezzyje aby gdzies tam ziarno znalaz a pies tez sobie
        zlapie np. wróbla albo znajdzie jakas padline i zje.
        A jak puscisz dziecko 3-letnie wolno to na pewno umrze z glodu o ile sie nikt
        nim nie zaopiekuje bo przeciez nie znajdzie sobie samo jedzenia albo zje jakies
        swinstwo ze smietnika i umrze.
        Czy profesor w zwiazku z tym zaproponuje rodzicom aborcje dzieci 3-letnich?


        =======================================

        na na na na dobry DJ tutaj gra
    • divino moja ręka 10.09.04, 14:41
      W poniedziałek paskudnie sobie rozwaliłem rękę. Nie chciała się goić, chyba na
      złość, więc we wtorek poszedłem do lekarza. Obejrzał rękę, zapisał jakieś
      antybiotyki i kazał przyjsć w poniedziałek. Powiedział też, że jeśli opuchlizna
      nie zejdzie to trzeba będzie operować. Dodał jeszcze, żebym się zastanowił, że
      taka ręka to nic tylko problemy, że zranię się w nią jeszcze nieraz w swoim
      życiu, że trzymanie ręki się w sumie nie opłaca. W skrócie: zaproponował, że mi
      ją... amputuje.
      Ręka i dzisiaj nie wyglada dobrze. Już mam (telefonicznie) umówione badania -
      mam sie stawić we szpitalu jutro o siódmej rano. Chyba jednak poproszę o
      ucięcie tej nieznośnej kończyny, lekarz ma rację. Zreszta i tak za kilka lat
      pewnie mi odrośnie jak tylko będę chciał ją jednak mieć...
      A jak Wy mi radzicie?
      • dokowski Gdyby mi w macicy zamiast dziecka zaczęła... 10.09.04, 15:39
        divino napisał:

        > taka ręka to nic tylko problemy, że zranię się w nią jeszcze nieraz w swoim
        > życiu, że trzymanie ręki się w sumie nie opłaca.

        ... rosnąć ręka (oczywiście gdybym miał macicę), to nie chciałbym jej mieć,
        nawet jeśli przydawałaby się do zdejmowania i zakładania pończoch, nawet gdybym
        był jednoręcznym kaleką i potrzebował drugiej ręki
        • divino Panowie Feminiści, moze trochę finezji? 10.09.04, 17:14
          Panie są zdecydowanie milsze
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=14931522&a=14932687
      • Gość: Krzys52 Idz znow do lekarza. I popros by ci zbadal glowe IP: *.proxy.aol.com 10.09.04, 15:53
        no widzisz, jak przyszlo do wykazania sie intelektem to wyszlo na jaw ze jestes
        idiota.
        Od jak dawna wystepuje w twojej rodzinie syndrom alkoholowy?
    • Gość: Krzys52 Noworodki na smietnikach i w beczkach to robota kk IP: *.proxy.aol.com 10.09.04, 15:50
    • gretshen Podziemie (nie tylko) aborcyjne to robota kk 10.09.04, 16:24
      • Gość: Krzys52 Debilizm kato-prawicy narodowej to takze robota kk IP: *.proxy.aol.com 11.09.04, 22:14
        vide chocby kretynska uchwala sejmowa o reparacjach wojennych.
        Na nich sie nic nie poradzi - oni tacy sie juz urodzili, w kosciele.
        • Gość: Krzys52 Slabe od stuleci panstwo to robota kk IP: *.proxy.aol.com 12.09.04, 02:52
          • Gość: Krzys52 Zalew kretynizmu na tym F. chocby to robota kk IP: *.proxy.aol.com 12.09.04, 17:21
            • Gość: Krzys52 Zaciskajaca sie i tu petla Cenzury to robota kk IP: *.proxy.aol.com 12.09.04, 23:55
    • gretshen Podwojne moralne standardy to robota kk 10.09.04, 20:51
      • Gość: pollak Wrzód na dupie Kretyna52 to robota kk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 21:05
        • Gość: cubus Re: Wrzód na dupie Kretyna52 to robota kk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 21:14
          Ja mam wniosek do sld. Ustalić wiek dziecka do którego aborcja jest możliwa na
          poziomie wieku samodzielnj możliwości przeżycia. Mam siostrę ( 2 miesiące ) i
          strasznie mnie wkurza - zabiera moje zabawki i pluje do kaszki. Chetnie bym ją
          poddał aborcji. W końcu to wszystko jedno czy ma tydzień czy 2 miesiące życia.
          I tak do piachu.
          • sceptvk Ty zapewne urodziles sie jako idiota. Glowka do 11.09.04, 21:22
            przodu. Prosto na podloge w tramwaju. Ale to nie taka znow wazna okolicznosc.

            Znajomi mowia mi Septyk oraz Gnida, a moim najlepszym kolega jest blizniaczo
            podobny do mnie Niech - wprawdzie debil, ale takze cenzor ochotnik.
    • Gość: kukuryku Już bliski jest dzień, gdy dokowski ze wstydem IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.09.04, 00:27
      ... wycofa się z kolejnego swojego absurdu i pozwoli naszemu forum
      dyskutować po ludzku. Rozwój nauki i wzrost wiedzy ludzi pozwala wprawdzie
      już samemu sobie w domu łatwo takiego tumana wyeliminować z naszej świadomości
      ale forum to co innego. Tej wiedzy jak widać z ostatniej afery nie da się we
      współczesnym świecie ocenzurować. Już niedługo każda kobieta niezadowolona z
      bredni wypisywanych przez dokowskiego na tym forum będzie mogła zażyć sobie w
      domu odpowiednią kombinację leków i wywołać odruchu wymiotne.

      Jedynym dylematem będzie wtedy, czy konsultować to z lekarzem, czy nie, a
      wtedy dla wszystkich jasny będzie prawdziwy charakter cymbałe-dokowskiego, aby
      kobieta cierpiała i nie miała pomocy lekarskiej za karę, że czyta te brednie.
      Bo takie są intencje dokowskich - rozmydlonych damskich
      pantoflarzy.
      • danek4 Re: Już bliski jest dzień, gdy dokowski ze wstyde 11.09.04, 00:51
        Gość portalu: kukuryku napisał(a):

        > ... wycofa się z kolejnego swojego absurdu i pozwoli naszemu forum
        > dyskutować po ludzku. Rozwój nauki i wzrost wiedzy ludzi pozwala wprawdzie
        > już samemu sobie w domu łatwo takiego tumana wyeliminować z naszej
        świadomości
        > ale forum to co innego. Tej wiedzy jak widać z ostatniej afery nie da się we
        > współczesnym świecie ocenzurować. Już niedługo każda kobieta niezadowolona z
        > bredni wypisywanych przez dokowskiego na tym forum będzie mogła zażyć sobie w
        > domu odpowiednią kombinację leków i wywołać odruchu wymiotne.
        >
        > Jedynym dylematem będzie wtedy, czy konsultować to z lekarzem, czy nie, a
        > wtedy dla wszystkich jasny będzie prawdziwy charakter cymbałe-dokowskiego,
        aby
        > kobieta cierpiała i nie miała pomocy lekarskiej za karę, że czyta te brednie.
        > Bo takie są intencje dokowskich - rozmydlonych damskich
        > pantoflarzy.

        zabawny tekścik, ale urojenia to nie poronienia

        chociaż ...
        czyż nie mówi się "poroniony pomysł"
        gorzej jak takie poronione pomysły wprowadza się do prawa a zakaz abarcji
        takim "poronionym pomysłem" jest bo nie zapobiega niczemu "poronionemu" a
        jedynie dostarcza następnych nieszczęść kobietom i dzieciom a jedynie
        ma "uspokoić" czyjeś tam wybiórcze sumienie, które podpowiada "poronienie
        wywołane" to nie, ale co z tym nieporonionym potem będzie to niech się matka
        martwi bo od tego jest matką, a jak matką nie chce być to...ci nieporonieni
        zadbają o czystość jej sumienia
      • sceptvk A z kim ty chcialbys dyskutowac, glupku? 11.09.04, 07:09
        bo rozumni ludzie olewaja takich jak ty debili.

        tak na prawde to ja jestem Septyk. Bo cuchne i nic na to nie poradze.
        • Gość: cubus Re: A z kim ty chcialbys dyskutowac, glupku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 21:30
          Szkoda, że przepisów z netu na poronienia nie było wcześniej, wtedy być może
          mamusia kol. Sceptyka vel Gnidy oraz Dokowskiego zażyłaby go i byłby spokój od
          bredzących gówniarzy. Zażyłaby napewno gdyby wiedziała co nich wyrośnie.
          • Gość: . A ty z kim ty chcialbys dyskutować, skoro nie ... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.09.04, 21:54
            ...zwracasz uwagi na nicki ?

            Gość portalu: cubus napisał(a):

            > Szkoda, że przepisów z netu na poronienia nie było wcześniej, wtedy być może
            > mamusia kol. Sceptyka vel Gnidy oraz Dokowskiego zażyłaby go i byłby spokój
            od
            > bredzących gówniarzy. Zażyłaby napewno gdyby wiedziała co nich wyrośnie.



            Zwracaj uwagę na nicki bo kretyn52 i jemu podobni podszywają się pod innych gdy
            brak im argumentów merytorycznych. Ten przygłup podpisuje się sceptvk a nie
            sceptyk. Nie zauważyłeś ?
            • Gość: cubus Re: A ty z kim ty chcialbys dyskutować, skoro nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 22:11
              Faktycznie nie zwróciłem uwagi ale to wypływa z mojej prostolinijności. Nigdy
              bym tak nie zrobił. A to świnia!
      • dokowski Cóż to za perła emfazy! 13.09.04, 10:56
        Gość portalu: kukuryku napisał(a):

        > prawdziwy charakter cymbałe-dokowskiego

        Muszę więc i ja wspiąć się na wyżyny kunsztu poezji obrażalskiej i odparować
        równie elokwentnie:

        Ty głupie kupo!
    • Gość: oz Dokoski jest zyd, widuje go w mojej synagodze, IP: *.client.comcast.net 11.09.04, 22:09
      wiem! Czesto przychodzi do tej samej synagogi gdzie ja chodze w soboty
    • snajper55 Re: Już bliski jest dzień, gdy Kościół ze wstydem 11.09.04, 22:19
      dokowski napisał:

      > ... wycofa się z kolejnego swojego absurdu i pozwoli naszemu parlamentowi
      > złagodzić ustawę antyaborcyjną. Rozwój nauki i wzrost wiedzy ludzi pozwala
      > już samemu sobie w domu łatwo ukręcić pigułkę wczesnoporonną ze środków
      > dostępnych w aptekach.

      Spiytus też możesz sobie sam zrobić, ale legalne to nie jest. Podobnie będzie
      ze środkami wczesnoporonnymi. Amfę też wcale ine jest tak trudno zrobić...

      > Tej wiedzy jak widać z ostatniej afery nie da się we
      > współczesnym świecie ocenzurować. Już niedługo każda kobieta niezadowolona z
      > zajścia w ciążę będzie mogła zażyć sobie w domu odpowiednią kombinację leków
      > i wywołać poronienie.

      Tak jak przy amfetaminie będzie ograniczany dostęp do składników.

      > Jedynym dylematem będzie wtedy, czy konsultować to z lekarzem, czy nie, a
      > wtedy dla wszystkich jasny będzie prawdziwy charakter ustawy antyaborcyjnej -
      > sprawić, aby kobieta cierpiała i nie miała pomocy lekarskiej za karę, że
      > grzeszy. Bo takie są intencje antyaborcjonistów - rozmodlonych damskich
      > bokserów - aby pozbawić kobiety pomocy lekarskiej.

      Zresztą dostęp do aborcji zawsze był, jest i raczej będzie szeroki. Wystarczy
      poczytać ogłoszenia.

      S.
      • dokowski Wielu ludzi robi sobie wino czy bimber 13.09.04, 10:38
        snajper55 napisał:

        > Spiytus też możesz sobie sam zrobić, ale legalne to nie jest.

        Dlaczego?

        > Podobnie będzie
        > ze środkami wczesnoporonnymi. Amfę też wcale ine jest tak trudno zrobić...

        Czy z tych samych powodów? Przepisy antyaborcyjne też miały tę intencję?
    • Gość: cubus Re: A ty z kim ty chcialbys dyskutować, skoro nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 22:23
      No widzisz jak to fajnie ze sa tacy faceci jak Ty. Mądre toto, świadome swojej
      wartości. Naprawdę dzięki za osadzenie mnie na miejscu. Już Ci sie nie bedę
      wtrącał sad(
      • sceptvk Re: A ty z kim ty chcialbys dyskutować, skoro nie 11.09.04, 22:26
        no to splywaj
        • Gość: cubus Re: A ty z kim ty chcialbys dyskutować, skoro nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.04, 22:28
          Z przyjemnością kutasie!
          • sceptvk Re: A ty z kim ty chcialbys dyskutować, skoro nie 11.09.04, 23:04
            Gość portalu: cubus napisał(a):

            > Z przyjemnością kutasie!


            Ach skad tyle czulosci w tobie? smile)

            Kiedys zona tak do mnie mowila. Teraz warknie "ty Septyku" co najwyzej.
    • cs137 Aborcji KK nigdy nie zaakceptuje, ale środki anty- 11.09.04, 22:45
      ...-koncepcyjne tak.

      Stanisław Lem w jednym swoim felietonie w "Tygodniku Powszechnym" przed
      kilkunastu laty bardzo mądrze napisał, ze nie jest kwestią, CZY kk zezwoli na
      środki antykoncepcyjne
      • Gość: Krzys52 Twoja zdeterminownie godne jest wyroznienia, Cees IP: *.proxy.aol.com 12.09.04, 01:34
        Stanisław Lem w jednym swoim felietonie w "Tygodniku Powszechnym" przed
        kilkunastu laty bardzo mądrze napisał, ze nie jest kwestią, CZY kk zezwoli na
        środki antykoncepcyjne
      • dokowski W rzeczywistości nie ma w tym żadnej magii 13.09.04, 10:34
        cs137 napisał:

        > nie jest kwestią, CZY kk zezwoli na
        > środki antykoncepcyjne
    • Gość: wikul Re: A ty z kim ty chcialbys dyskutować, skoro nie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.09.04, 01:50
      vvikul napisała:

      > pelna zgoda co do Gnidy. Ale swoja droga to moja mama takze zaluje czasem, ze
      > mnie urodzila.
      > Czy twoja mama takze ma do ciebie podobne zale(?) To bylo pytanie
      retoryczne...



      Nie dziwię się twojej matce. Każda matka by żałowała gdyby okazała sie jakie
      fałszywe ścierwo urodziła.
      • vvikul [...] 12.09.04, 02:39
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: wikul Re: A ty z kim ty chcialbys dyskutować, skoro nie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.09.04, 02:53
          vvikul napisała:

          > Jak to "twojej" matce?! My mozemy sobie miec split personality ale pamietaj o
          > tym, ze mame to my mamy jedna!!


          Tweoja matka, szambonurku, zmarła ze zgryzoty gdy uswiadomiła sobie jakie
          ścierwo urodziła. Czy to prawda że przydusiła ci główkę w czasie porodu ?
          • Gość: Krzys52 A nie mowilem ze zwariujesz, idioto Wikule? IP: *.proxy.aol.com 12.09.04, 02:57
            No i prosze, wariat juz jestes calym pyskiem, kretynie. Nawet klocisz sie juz
            sam ze soba, debilu, hahahaha smile))))))
            • Gość: wikul Jesteś wyjątkowo głupim fałszerzem, kretynie52 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.09.04, 00:42
              Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

              > No i prosze, wariat juz jestes calym pyskiem, kretynie. Nawet klocisz sie juz
              > sam ze soba, debilu, hahahaha smile))))))



              Nie udawaj ślepego, kretynie52, skoro sam tworzysz podszywki. Jesteś coraz
              głupszy, jeżeli ci sie wydaje że nikt się nie orientuje w twoich świństwach,
              żałosna, tępa mendoweszko.
              • vvikul [...] 13.09.04, 00:49
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • wikul Jeżeli ci się wydaje kretynie52 że na forum... 13.09.04, 01:10
                  ...są takie tumany jak ty i nie widzą czym się różni litera "w" od dwóch
                  liter "v" napisanych jedna po drugiej, to jesteś nie tylko wyjątkowo głupi
                  i fałszywy (o czym wszyscy wiedzą) ale i ślepy, ślepotą naiwnego szubrawca
                  pozbawionego wszelkich skrupułów.
                  • vvikul [...] 13.09.04, 02:50
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • gandalph Re: Już bliski jest dzień, gdy Kościół ze wstydem 13.09.04, 10:46
      dokowski napisał:

      > ... wycofa się z kolejnego swojego absurdu i pozwoli naszemu parlamentowi
      > złagodzić ustawę antyaborcyjną.
      Być może rzeczywiście wycofa się z tego absurdu, ale wątpię, czy ze wstydem. W
      swoim czasie KK wycofał się z potępienia dzieła Kopernika, uznał za niesluszne
      swoje stanowisko w tzw. sprawie Galileusza, ale jakoś wstydu po nim widac nie
      było. Jedyne, co można mu było zapisać na mały plusik to to, że zajął
      powściągliwe stanowisko w sprawie Darwina. Za kościół katolicki dzialały wtedy
      oszołomy z kościołów protestanckich.
      Rozwój nauki i wzrost wiedzy ludzi pozwala
      > już samemu sobie w domu łatwo ukręcić pigułkę wczesnoporonną ze środków
      > dostępnych w aptekach. Tej wiedzy jak widać z ostatniej afery nie da się we
      > współczesnym świecie ocenzurować. Już niedługo każda kobieta niezadowolona z
      > zajścia w ciążę będzie mogła zażyć sobie w domu odpowiednią kombinację leków
      > i wywołać poronienie.
      >
      > Jedynym dylematem będzie wtedy, czy konsultować to z lekarzem, czy nie, a
      > wtedy dla wszystkich jasny będzie prawdziwy charakter ustawy antyaborcyjnej -
      > sprawić, aby kobieta cierpiała i nie miała pomocy lekarskiej za karę, że
      > grzeszy. Bo takie są intencje antyaborcjonistów - rozmodlonych damskich
      > bokserów - aby pozbawić kobiety pomocy lekarskiej.
    • Gość: VlaD Re: Już bliski jest dzień, gdy Kościół ze wstydem IP: *.localdomain / *.kim.pl 13.09.04, 11:24
      Dokowski, coś Ty taki prowokacyjny?

      Postawa antyaborcyjna sama w sobie absurdem na pewno nie jest. Więcej - jest
      dość logiczna. Chodzi o ciągłość rozwoju zarodka, ciężko wybrać jednoznaczną
      datę od której mamy do czynienia z człowiekiem. I jeżeli przyjąć że poród jest
      momentem zbyt późnym (tj. że 8 czy 9-miesięczny płód to już człowiek), to...

      Inną sprawą jest danie ludziom wolnego wyboru. Kościół, potępiając, nie musi
      (więcej: nie powinien) zabraniać ustawowo. A co z niewierzącymi?
      Za jawny absurd uważam też jednoczesne potępienie i aborcji, i antykoncepcji.

      Piszesz: "Rozwój nauki i wiedzy ludzi pozwala samemu sobie ukręcić w domu
      pigułkę" i "Już niedługo każda kobieta niezadowolona z zajścia w ciążę będzie
      mogła zażyć sobie w domu odpowiednią kombinację leków i wywołać poronienie"
      - cholera, TYLKO NIE TO! To są dość silnie działające środki i taka kobita
      bardzo łatwo mogłaby zaszkodzić sobie samej. Recepty i konsultacja lekarska to
      jednak konieczność.

      Z drugim akapitem Twojej wypowiedzi już nawet żal dyskutować - kubełek jadu, ot
      i co. W dodatku raczej bez poparcia w faktach.
      • dokowski Ten jeden akapit tak Cię zmęczył? 13.09.04, 12:51
        Gość portalu: VlaD napisał(a):

        > Chodzi o ciągłość rozwoju zarodka, ciężko wybrać jednoznaczną
        > datę od której mamy do czynienia z człowiekiem.

        Zapłodnienie ciągnie się przez długie minuty, potem następne kilkanaście minut
        mieszają się geny. Skala czasowa jest nieco inna, jednak jakościowo dylemat
        jest ten sam, nie wiadomo w którym chwili następuje zapłodnienie czy poczęcie.
        Poza tym dla prawa (dla ducha praworządności) taka definicja jest niepotrzebna.
        Prawo potrzebuje udowodnić winą, a więc dla prawa istotne powinno być, żeby
        płód był już podmiotem ludzkim bez wątpliwości. Prawo antyaborcyjne jest
        sprzeczne z duchem prawa - z duchem zasady, że wątpliwości czynią oskarżonego
        niewinnym.

        > Z drugim akapitem Twojej wypowiedzi już nawet żal dyskutować - kubełek jadu

        Mam nadzieję, że tym razem Cię nie zmęczyłem i stać Cię jeszcze na zrozumienie
        meritum. Zastanó się, jeżeli aborcja jest morderstwem, jak chcą fanatycy, to
        dlaczego matkę - morderczynię - traktują jak niewinną a chcą karać tylko
        lekarza, który miał obowiązek jej pomóc, żeby sobie krzywdy nie zrobiła, jak
        nakazuje mu etyka lekarska.

        Intencją ustawodawcy nie jest więc zadośćuczynienie sprawiedliwości (ukaranie
        mordercy) ale coś innego. Najbardziej prawdopodobne jest, że intencją było
        osiągnięcie tego celu, który został osiągnięty, skoro ustawa nie jest
        zmieniana. A celem jak widać jest poniżenie kobiet i sprawienie, aby cierpiały
        w warunkach aborcyjnego podziemia.
        • gretshen To bylo straszne przezycie dla niego. Wszystko 13.09.04, 20:58
          inne blednie przy tym. smile
        • Gość: VlaD Re: Ten jeden akapit tak Cię zmęczył? IP: *.localdomain / *.kim.pl 13.09.04, 21:41
          Najśmieszniejsze jest to, że tak właściwie to się zgadzamywink Tzn co do idei,
          niekoniecznie co do szczegółów.

          dokowski napisał:

          > Zapłodnienie ciągnie się przez długie minuty, potem następne kilkanaście
          > minut mieszają się geny. Skala czasowa jest nieco inna, jednak jakościowo
          > dylemat jest ten sam, nie wiadomo w którym chwili następuje zapłodnienie czy
          > poczęcie.

          Jak zresztą i poród. Pozwolę sobie jednak podtrzymać to co napisałem - skala
          czasowa jest znacząco różna.

          > Poza tym dla prawa (dla ducha praworządności) taka definicja jest
          > niepotrzebna. Prawo potrzebuje udowodnić winę, a więc dla prawa istotne
          > powinno być, żeby płód był już podmiotem ludzkim bez wątpliwości.

          I tu mamy rozbieżność. Nie tyle między nami (nie wiem czemu uznałeś mnie za
          kościelnego oszołoma, po prostu nie lubię nadmiernego szafowania hasłami
          typu "absurd"), ile między nami a Kościołem. Piszesz, że konieczne jest
          ustalenie że płód jest już bez żadnej wątpliwości podmiotem ludzkim. Dobrze.
          Tylko określając ten moment trzeba mieć świadomość, że (właśnie z uwagi na
          rozciągłość czasową procesów fizjologicznych) jakikolwiek się poda, jest to
          ustalenie arbitralne i inni mogą mieć w tym temacie inny pogląd. Który przez
          niezgodność z naszym wcale nie staje się automatycznie absurdem.

          Czym innym jest natomiast próba odgórnego narzucenia swojego poglądu. I w tym
          punkcie jesteśmy zgodni - lepiej, żeby Kościół się w ustawy nie mieszał. Po ich
          zmianie nikt przecież nikogo "abortować" na siłę nie będzie.

          Jeśli chodzi o akapit drugi - w tej postaci staje się dużo bardziej zrozumiały,
          bo jednoznaczny. Poprzednia wersja była mocno nieczytelna. Dziękuję za
          przetłumaczenie "z polskiego na nasze", i przyjmuję do wiadomości.
        • gandalph Re: Ten jeden akapit tak Cię zmęczył? 14.09.04, 12:52
          dokowski napisał:

          > Gość portalu: VlaD napisał(a):
          >
          > > Chodzi o ciągłość rozwoju zarodka, ciężko wybrać jednoznaczną
          > > datę od której mamy do czynienia z człowiekiem.
          >
          > Zapłodnienie ciągnie się przez długie minuty, potem następne kilkanaście
          minut
          > mieszają się geny. Skala czasowa jest nieco inna, jednak jakościowo dylemat
          > jest ten sam, nie wiadomo w którym chwili następuje zapłodnienie czy
          poczęcie.
          > Poza tym dla prawa (dla ducha praworządności) taka definicja jest
          niepotrzebna.
          >
          > Prawo potrzebuje udowodnić winą, a więc dla prawa istotne powinno być, żeby
          > płód był już podmiotem ludzkim bez wątpliwości. Prawo antyaborcyjne jest
          > sprzeczne z duchem prawa - z duchem zasady, że wątpliwości czynią oskarżonego
          > niewinnym.
          >

          No więc właśnie! Nie dość na tym, że samo zapłodnienie nie jest jednorazowym
          aktem (nie ma - jest), lecz procesem o okreslonej dynamice i czasie trwania,
          nie dość, że potem taki embrion ma jeszcze do przebycia długą (w porównaniu z
          własnymi rozmiarami) drogę, na ktorej wiele może się zdarzyć, to jeszcze w
          wyniku różnych okoliczności może się zdarzyc, że w ogóle nie zagnieździ się w
          śluzówce macicy i zostanie wydalony. A dzieje się tak dlatego, że 1. sam może
          być zdefektowany a Natura sie przed tym broni swoimi własnymi siłami. 2. mogą
          istnieć naturalne (czy raczej patologiczne) przeszkody, np. niedrożność
          jajników. Wtedy dopiero robi się problem, 3. może sie nie zagnieździć z powodu
          choćby stanu zapalnego śluzówki (czyli zjawisk patologicznych po stronie
          kobiety). Dodajmy jeszcze, że ów proces wędrówki trwa ok. 7-10 dni. W tym
          czasie nie ma żadnej możliwości stwierdzenia "ciąży", a zatem nawet sama
          kobieta o tym nie wie. Tymczasem ustawodawca objął takie embriony ochroną
          prawną. Inaczej mówiąc, chce bronić coś, czego nie jest w stanie w ogóle
          stwierdzić. Ponieważ wiadomo, że coś ok. 2/3 zarodków jest wydalanych w sposób
          naturalny, na skalę masową ma miejsce "przestępstwo" w świetle wspomnianej
          ustawy. Celowo napisałem przestępstwo w cudzyslowie, ponieważ jest tak tylko w
          świetle kretyńskiej ustawy. "Kretyńskiej", bo chce - powtórzę - chronić coś,
          czego nie jest w stanie stwierdzić.

          > > Z drugim akapitem Twojej wypowiedzi już nawet żal dyskutować - kubełek ja
          > du
          >
          > Mam nadzieję, że tym razem Cię nie zmęczyłem i stać Cię jeszcze na
          zrozumienie
          > meritum. Zastanó się, jeżeli aborcja jest morderstwem, jak chcą fanatycy, to
          > dlaczego matkę - morderczynię - traktują jak niewinną a chcą karać tylko
          > lekarza, który miał obowiązek jej pomóc, żeby sobie krzywdy nie zrobiła, jak
          > nakazuje mu etyka lekarska.
          >
          > Intencją ustawodawcy nie jest więc zadośćuczynienie sprawiedliwości (ukaranie
          > mordercy) ale coś innego. Najbardziej prawdopodobne jest, że intencją było
          > osiągnięcie tego celu, który został osiągnięty, skoro ustawa nie jest
          > zmieniana. A celem jak widać jest poniżenie kobiet i sprawienie, aby
          cierpiały
          > w warunkach aborcyjnego podziemia.
          • dokowski Tak, to klasyczna PRLowska szkoła prawa... 14.09.04, 14:09
            gandalph napisał:

            > proces wędrówki trwa ok. 7-10 dni. W tym
            > czasie nie ma żadnej możliwości stwierdzenia "ciąży", a zatem nawet sama
            > kobieta o tym nie wie. Tymczasem ustawodawca objął takie embriony ochroną
            > prawną. Inaczej mówiąc, chce bronić coś, czego nie jest w stanie w ogóle
            > stwierdzić. Ponieważ wiadomo, że coś ok. 2/3 zarodków jest wydalanych w
            > sposób naturalny, na skalę masową ma miejsce "przestępstwo" w świetle
            > wspomnianej ustawy.

            ... wg zasad precyzyjnie opisanych kiedyś przez Fedorowicza: Dobre prawo
            socjalistyczne jest tak ułożone, że każdy obywatel jest "przestępcą", jak nie
            tu to tam, musi w końcu nadziać się na przepis prawa, którego nie da się nie
            złamać. I nie chodzi tu o to, żeby na każdego mieć haka, żeby móc go zamknąć w
            razie czego, ale chodzi o degradację ducha, aby każdy czuł się winny i zbrukany
            i żył ze świadomością, że jest przestepcą, gdyż taki obywatel jest posłuszny i
            łatwiej nim manipulować, łatwiej go zastraszyć.

            Jako były szachista dodam od siebie przysłowie szachowe: "groźba jest
            silniejsza od jej wykonania".

            Ten system prawny idealnie odpowiada potrzebom Kościoła, który przeją władze w
            miejsce PZPR. Doktryna grzechu pierworodnego i w ogóle wmawianie ludziom, że są
            nędznymi robakami, idealnie pasuje do sowieckiego ducha prawa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja