Musimy to robić, do skutku ...

07.04.15, 12:05
O godz. 8.40 generał mówi do pilota: "Zmieścisz się śmiało", w tle słychać kolejne alarmy systemu ostrzegawczego, ktoś z członków załogi stwierdza: "To się nie uda".

wyborcza.pl/1,75478,17712786,Katastrofa_smolenska__Tasma_nie_zostawia_watpliwosci_.html#ixzz3WcHeBrKX
    • oleg3 Re: Musimy to robić, do skutku ... 07.04.15, 12:13
      Cytat
      Gen. Błasikowi eksperci z dużym prawdopodobieństwem przypisują słowa z godz. 8.35: "Faktem jest, że my musimy to robić, do skutku". Chodzi o próby podejścia do lądowania. Wcześniej (o 8.26) podobne słowa padają również z ust dyrektora protokołu Mariusza Kazany.

      Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,17712786,Katastrofa_smolenska__Tasma_nie_zostawia_watpliwosci_.html#ixzz3WcJmvM6j

      • prudernik "duże prawdopodobieństwo" wynika z długiego czasu 07.04.15, 12:26
        podczas którego ustalono przeciwne wnioski?

        Bo ten wniosek ustalano w ostatnim bardzo krótkim czasem przed 5 rocznicą
        i w dodatku tuż przed terminem wyborów w których wybiera się beneficjenta katastrofy.

        Miałem Olega3 za bardziej wnikliwego analityka...cóż...nie pierwszy raz mnie powazni ludzie zawodzą.
      • prudernik Musimy to robić, do skutku ...bo nas zabiją! 07.04.15, 12:38

        https://img58.imageshack.us/img58/3568/logopo1it1.jpg

        Cytat

        Z tych rozpaczliwych prób ratowania tyłków widać, że książka Rotha będzie jednak mocna!



    • marouder0 Re: Musimy to robić, do skutku ... 07.04.15, 12:14
      ..a nie wqrwia Cie Borsuku, ze rzecz cala wydaje sie przy okazji wyborow prezydenckich? Wczesniej Ci, ktorzy odsluchiwali skrzynke, byli glusi?
      • prudernik Re: Musimy to robić, do skutku ... 07.04.15, 12:28
        Borsuk się już wpisał?

        Ja na razie widzę tylko zaPOzycjonowanych:
        1*
        Wikula
        2*
        Olega3
      • oleg3 Re: Musimy to robić, do skutku ... 07.04.15, 12:44
        marouder0 napisał:

        > ..a nie wqrwia Cie Borsuku, ze rzecz cala wydaje sie przy okazji wyborow prezyd
        > enckich? Wczesniej Ci, ktorzy odsluchiwali skrzynke, byli glusi?

        Mnie raczej nudzi.

        Wyczytałem, że odczytano o 1/3 więcej słów, bo kopia była lepsza. Nie mogę nie wyciągnąć z tego wniosku, że jak będzie jeszcze lepsza kopia to i odczyt będzie inny. Krótko pisząc: odczytajmy oryginał.
        • prudernik Chyba "oryginał" wg opinii Anodiny a nie oryginał 07.04.15, 12:49
          Oj Oleg3 Oleg3 może zmień sobie na Oleg ostatni z ostatnich
        • pro100 Re: Musimy to robić, do skutku ... 07.04.15, 13:02
          oleg3 napisał:

          > marouder0 napisał:
          >
          > > ..a nie wqrwia Cie Borsuku, ze rzecz cala wydaje sie przy okazji wyborow
          > prezyd
          > > enckich? Wczesniej Ci, ktorzy odsluchiwali skrzynke, byli glusi?
          >
          > Mnie raczej nudzi.
          >
          > Wyczytałem, że odczytano o 1/3 więcej słów, bo kopia była lepsza. Nie mogę nie
          > wyciągnąć z tego wniosku, że jak będzie jeszcze lepsza kopia to i odczyt będzie
          > inny. Krótko pisząc: odczytajmy oryginał.
          >
          odczytywał artymowicz, brat artymowicza. a jakby ich dwóch naraz zasadzić to byłby odczyt .........
          • prudernik Odczyt Artymowicza tego Białorusina? 07.04.15, 13:09
            Dziennikarz TVP, Przemysław Wojciechowski, był w Smoleńsku i w pierwszych dniach przypatrywał się pracom ekspertów rosyjskich. Był świadkiem tłumaczenia protokołów stronie polskiej. Rosjanie wówczas wykluczali obecność alkoholu we krwi nie tylko Błasika, ale wszystkich ofiar, które przebywały w kabinie pilotów. Na miejscu grzejących "rewelacje" RMF, zaprosiłbym Wojciechowskiego do studia:

            Kilkadziesiąt metrów za namiotami ciężki sprzęt budowlany szarpał wrak Tupolewa. Mówiono, że wciąż szukają ciał. Kiedy przyglądałem się temu wszystkiemu, do jednego z naszych przedstawicieli ( był w mundurze z polską flagą na ramieniu) podszedł ktoś z rosyjskich służb. Prokurator? Ubrany był w zwyczajne, cywilne ciuchy. Towarzyszyła mu jeszcze jedna osoba. Mężczyzna. Stałem może 20 metrów od nich. Rosjanin wyjął teczkę spod pachy a z niej kilka kartek. Część zapełniona drukiem , cześć zapisana pismem odręcznym. Zainteresowany podszedłem bliżej. Szybko zrozumiałem się, że trzecia osoba ta to tłumacz. Wszyscy usiedli przy jednym ze stołów przed namiotem. Rosjanin odczytywał tłumaczowi kolejne zdania a ten, po polsku dyktował jej naszemu przedstawicielowi, który z kolei skrupulatnie wszystko notował. Zorientowałem się , że tłumaczone dokumenty to wyniki badań krwi ofiar i wstępne oględziny miejsca katastrofy a w zasadzie kwestie dotyczące szczegółów położenia kabiny pilotów. Stanąłem na tyle blisko, że słyszałem każde ich słowo. Moja obecność jeszcze nikogo nie niepokoiła , być może brano mnie za osobę pracują na miejscu katastrofy?

            Z tłumaczonej treści jasno wynikało kilka kwestii.
            Po pierwsze:

            Rosjanin odczytał tekst mówiący o tym, że z oględzin, których dokonano na miejscu katastrofy wynikało jasno, że w kabinie pilotów nie było osób trzecich. Nie potrafię powiedzieć skąd Rosjanin miał te informacje. Nie wiem też na ile ten stan rzeczy mógł ulec zmianie i czy w następnych dniach pojawiły się informacje przeczące temu co usłyszałem.
            Po drugie: Ten sam Rosjanin odczytał fragment dotyczący obecności alkoholu we krwi ofiar katastrofy. Jasno wynikało z niego, że żadna z osób będących w kabinie pilotów nie piła alkoholu w dniu katastrofy . Nikt nie był także pod wpływem substancji odurzających. Nikt, to znaczy, że generał Błasik także - to relacja Przemka, którą kiedyś zamieścił na blogu.

            I teraz jeśli mam wybierać, kto jest bardziej wiarygodny i bezstronny - biegli/Moskwa czy dziennikarz śledczy, wybieram tego drugiego. On był na miejscu katastrofy wtedy, kiedy niektórzy eksperci już powinni być.

            Wyrządzacie ogromną krzywdę rodzinom smoleńskim i zmarłym, którzy się nie obronią. Tym razem oczywisty jest fakt, że uderzyliście po bandzie, najbardziej jak się tylko dało, bo zbliża się 10 kwietnia i piąta rocznica narodowej tragedii. Dysponenci tajemniczych nagrań chcą zresztą upiec jeszcze jedną pieczeń - wygrać wybory prezydenckie. To przecież politycy Platformy chwalili się w kuluarach bombami, wymierzonymi w PiS.

            Macie bombę, dzięki której przysłużycie się na stałe Rosji. Chcecie wygrać wybory przy pomocy świństw. A najgorsze, że w to wszystko mieszają się dziennikarze w pogoni za newsem. Przygnębiająca katastrofa.
            wszolek.salon24.pl/640489,pijana-zaloga-czyli-jaki-interes-spoleczny-panstwo-z-rmf
            • prudernik w kabinie pilotów nie było osób trzecich. 07.04.15, 13:10
              Po pierwsze:

              Rosjanin odczytał tekst mówiący o tym, że z oględzin, których dokonano na miejscu katastrofy wynikało jasno, że w kabinie pilotów nie było osób trzecich.
            • pro100 onże artiosza 07.04.15, 19:00
              prokuratura miała takie zapotrzebowanie
              geoal.salon24.pl/564684,artymowicz-aviation
              w razie co mogą się łatwo wymiksować z opinii
    • prudernik Re: Musimy to robić, do skutku ...mówi szef BND 07.04.15, 12:22
      do półoficjalnej delegatury BND w Polsce znanej tubylcom jako partia postępu i powrotu z polskości do normalności.

      Nie ciekawi Cię Wikulu pewna dosyć egzotyczna
      _________________ aberacja ____________________
      jaką stosuje PO od 8 lat:

      - każde śledztwie dotyczące afer PO prowadzone jest pod kierownictwem właśnie PO?

      Pamiętasz słynne pytania przewodniczącego komisji sejmowej Sekuły skierowane akurat do pustych krzeseł choć siedzący wcześniej na tych krzesłach członkowie komisji nie z PO
      właśnie wstali i byli oddaleni od siedzisk tylko kilka metrów?

      Ja bym poczekał na twoim miejscu na czas gdy katastrofa zorganizowana technicznie przez PO
      zostanie zbadana przez śledczych i biegłych pod innym przewodnictwem niż ci co organizowali feralny lot. tak mi nakazuje logika a jak nakazuje Ci Twoja?
    • piq nie ma tu nic nowego,... 07.04.15, 13:16
      ...wszystko jest tak, jak rozsądni i racjonalni ludzie wiedzieli już z taśm odczytywanych u Sehna.

      Zresztą kiedyś pisałem, że taśmy władzuchna odpali po kawałku przed kolejnymi wyborami, bo to jest pewniak. Przeciek dostał Skory z rmf fm, gdzie na przykład Zalewski wyzywa wszystkich, którzy odmawiają wiary w zamach, od rusko-WSIowych agentów. Specjalnie on, tak jak o SKOKach dostał przeciek Wprost. Dzisiaj właśnie wysłano w głąb dupy pisowski sabat smoleńszczycki 10 kwietnia. Ten cymbał Mastalerek musi się teraz sporo nagłowić, co podrzucić prezessimusowi (oby żył jak najdłużej ze świadomością, którą ma) by wybełkotał do smoleńszczyckiego tłumu matołów.

      Przed parlamentarnymi wyjdzie nawet rozmowa Kaczyńskich, jak będzie trzeba. Podtrzymywanie rosyjskiej narracji przez pisiactwo (o której mówili nawet związani z PiSem ludzie, tyle że mniej więcej racjonalni - jak Staniłko) skończyło się strzałem we własną płetwę. Na kolano jeszcze przyjdzie czas, bo koniec śledztwa prokuratury albo jakiś nowy "sensacyjny" element będzie w okolicy jesieni.
      • prudernik nie ma tu nic nowego,...metody PICZE 07.04.15, 13:38
        będą stosowane dopóty dopóki od piczych metod nie zginą sami piczyści.

        I wtedy uczciwi i prawi odetchną tak jak oddycha się po wyjściu z czyszczonego przepełnionego z zaniedbania szamba.

        Tylko sfanatyzowany, maniakalny, zatwardziały, zbzikowany, bezkrytyczny, bezwzględny, brutalny
        i niepoprawny piczysta pozornie nie zauważy zaplanowanych i konsekwentnie ralizowanych w najdrobniejszych szczegółach zamiarów których oczekiwanym efektem była intencjonalna katastrofa.

        Stopień natężenia patologii jakie nagromadziły sie na kilkanaście tygodni przed 10 kwietnia
        jest niewyobrażalny i niesłychany!
        Od podzielenia super ważnej polskiej państwowej wizyty katyńskiej, w której nie miała prawa dla żadnego Polaka zaistnieć jakakolwiek próba rozgrywania jej dla wewnętrznych celów
        politycznych po wszelkie aspekty jej przygotowania od prawyborów w łonie PO po remont i mianowanie na ambasadora honorowego ds realizacji wizyty agenta sprawdzonego w Rzymie
        podczas znanego zamachu - przez współlokatora domu pielgrzyma.
        O knajpianych ustaleniach Arabskiego w Moskwie bez świadków szkoda cokolwiek pisać.
        Do piqa nic już nie trafi. Potrafi tylko ziać nienawiścią nikczemnika łamiącego wszelkie tabu cywilizacji europejskiej nawet te chroniące cześć zamarłych.
        • prudernik narracja o zamachu - uprawniona historycznie służy 07.04.15, 13:43
          fanom PO jako WIELKA PAŁA na krytyków haniebnego śledztwa.

          Dopóki nie wyjaśni się roli każdego ze śledczych, każdego beneficjenta... każdego prpagandysty zaciemniającego temat emocjonalnymi wrzutkami niskiego sortu...
          pozostaje zrealizować hasło
          https://img58.imageshack.us/img58/3568/logopo1it1.jpg
        • piq głupiś, tadzieńku, jak nie wiem co /nt 07.04.15, 16:12
      • oleg3 Re: nie ma tu nic nowego,... 07.04.15, 13:46
        Te nagranie - zdementowanie i jednocześnie potwierdzone (!) przez prokuraturę - to wyborcza gierka. Lina ratunkowa rzucona Komorowskiemu.
        • prudernik wiarygodne są tylko zdementowane 07.04.15, 13:49
          a te JEDNOCZEŚNIE potwierdzone i zdementowane są tylko i jedynie
          prokuratorsko-medialnymi wiadomościami "wyborczymi".
        • piq ależ oczywiście,... 07.04.15, 16:13
          ...następny kawałek jesienią.
          • prudernik Re: ależ oczywiście,... 07.04.15, 18:24
            No i widzisz, że można przyznać mądrzejszemu rację?
            Jeszcze tylko rozważ na zimno wszystkie argumenty AD REM z wpisu 07.04.15, 13:38
            pomijając należne ci AD PERSONAM, na które sowicie całymi latami zapracowałeś
            własnym bezrozumnym i horrendalnym zaprzaństwem w obronie swego wybujałego ego..
            Posłuchaj mej rady starszego:

            Popatrz na siebie z dystansem - ego pojedyncze nie jest ważniejsze od prawdy dotyczącej całego narodu.
            • piq zdupcaj, tadzieńku /nt 07.04.15, 20:26
        • ciocia_piqa Re: nie ma tu nic nowego,... 07.04.15, 17:12
          oleg3 napisał:

          > Te nagranie - zdementowanie i jednocześnie potwierdzone (!) przez prokuraturę -
          > to wyborcza gierka. Lina ratunkowa rzucona Komorowskiemu.
          >

          Uważasz, Olegu, że Komorowski tonął? W zasadzie nic na to nie wskazuje, ale może znasz treść apelu do wyborców, który odczytają proboszcze do parafian z ambon w dzień wyborów. Oni wciąż jeszcze mają sporo do powiedzenia. Taka wiedza dawałaby Ci prawo do twierdzenia, że trzeba "tonącemu" rzucić linę.

          • oleg3 Re: nie ma tu nic nowego,... 07.04.15, 17:37
            ciocia_piqa napisała:


            > Uważasz, Olegu, że Komorowski tonął?

            Kampania prezydencka nudzi mnie niemożebnie, ale czasem coś o niej czytam. I podobno Komorowski traci, 2-ga tura jest raczej pewna. Sztab prezydenta robi (podobno) jedno głupstwo za drugim. Nie jest to z pewnością pokaz profesjonalizmu. A teraz zacznie się okładanie kłonicami i Komorowski przestanie tracić, a może nawet zyska.
      • wikul Re: nie ma tu nic nowego,... 07.04.15, 13:50
        piq napisał:

        > ...wszystko jest tak, jak rozsądni i racjonalni ludzie wiedzieli już z taśm odc
        > zytywanych u Sehna.


        Widzę to podobnie. Dodał bym tylko że tylko precyzyjniejszy odczyt umożliwił w większym stopniu uprawdopodobnienie roli gen. Błasika i Kazany podczas przygotowania do lądowania.
        Niejasne jest dla mnie fragment o piciu piwa.
        • prudernik po naco biegli?_wystarczają rozsądni i racjonalni! 07.04.15, 14:00
          Podaję rozsądnym i racjonalnym przewidywane sensacje z kolejnych doniesień:

          odczytano kolejne 5% na których słychać wyraźnie, jak Duda namawia telefonicznie ś.p. prezydenta Kaczyńskiego, aby ten zmusił pilotów do lądowania.
          • prudernik racjonalni czym władzę zdobyli tym ją utrzymają 07.04.15, 14:03
            i to jest rozsądne i korzystne.
            Racjonalni mają zawsze rację jako zwycięzcy.
            Bo prawdę co wiadomo od wieków ustala zwycięzca.
      • wikul Re: nie ma tu nic nowego,... 07.04.15, 14:33
        Wg Kaczyńskiego nie jesteś specjalnie mądrym człowiekiem o pewnym poziomie świadomości i kultury, posiadający umiejętność samooceny czy zrobienia rachunku sumienia.

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17712673,Kaczynski_mocno_o_tych__ktorzy_nie_wierza_w_zamach.html#Czolka3Img

        Takim jak np. jest Hasz.
        • prudernik Re: nie ma tu nic nowego,... 07.04.15, 18:26
          Nie tylko wg Kaczyńskiego. Hasz - nick stanowi mocne wyzwanie dla Waszego rozumu.
      • qwardian Re: nie ma tu nic nowego,... 07.04.15, 17:33

        Nie ma tu nic nowego...

        Mec. Piotr Pszczółkowski

        Znam „rewelacje” Andrzeja Artymowicza i chcę podkreślić jedną rzecz. Temat obecności w kokpicie dowódcy Sił Powietrznych śp. gen. Andrzeja Błasika został zamknięty ekspertyzą Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. dr. Jana Sehna w Krakowie. Instytut ten jest liderem wiarygodności w polskim wymiarze sprawiedliwości. Później pojawił się Andrzej Artymowicz, który zapewniał prokuratorów, że potrafi zmienić zapis analogowy na cyfrowy i odczytać więcej.

        W lutym 2014 r. Artymowicz z prokuratorem pojechali do Moskwy i kolejny zrzut z rejestratora został wykonany. I pewnie cała historia byłaby bardzo wiarygodna, gdyby nie fakt, że zanim Artymowicz pojechał z prokuratorem po źródło informacji, to w styczniu 2014 r. pewne zapisy, które aktualnie są sprzedawane opinii publicznej jako „rewelacje”, już funkcjonowały w internecie. Krótko mówiąc, znane są zapisy blogerów, które tego rodzaju wypowiedzi przypisują członkom załogi tupolewa, które teraz podaje się jako odczytane przez Artymowicza. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Artymowicz zetknął się z materiałem dowodowym później niż te „nowinki” zostały podawane przez blogerów zajmujących się lansowaniem tzw. rządowej wersji katastrofy tupolewa. Wszystko wskazuje na to, że najpierw była teza, później wycieczka do Moskwy, a następnie opinia. Bo trudno wierzyć w przypadek, żeby tego samego rodzaju odsłuchy przeprowadzili niezwiązani ze sprawą blogerzy, a następnie odczytał to biegły na potrzeby prokuratury. Zwłaszcza że tych wszystkich słów nie słyszał absolutny lider, czyli Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. dr. Jana Sehna.
        To jest więc kolejny raz, jak szkaluje się dobre imię załogi tupolewa. Trochę czasu jeszcze minie, zanim kolejna ekspertyza rozwieje te „rewelacje” i znowu powiemy, że gen. Błasika nie było w kokpicie.
        […]
        Nie wierzę w przypadkowość. Wiem, że jest to politycznie zaplanowany atak na pamięć ofiar katastrofy w związku z piątą rocznicą tragedii, jak i odbywającymi się w przyszłym miesiącu wyborami prezydenckimi. Trudno tutaj nawet udawać, że nie ma się takich skojarzeń, które narzucają się w sposób oczywisty. W taki sam oczywisty sposób narzuca się pytanie, jak to możliwe, że Prokuratura Wojskowa strzeżona rozmaitymi ograniczeniami wynikającymi z przechowywania dokumentów o charakterze tajemnicy państwowej nie jest w stanie zapobiec temu, żeby w przestrzeni medialnej funkcjonowały dokumenty podobno z najważniejszego śledztwa w kraju.
        • piq nie bredź, qwardian,... 07.04.15, 20:32
          ...jak bredzi ten pajac. Instytut Sehna nie wykluczył obecności Błasika w kokpicie. Wróć sobie do tamtych nagrań i zobaczysz, że w kokpicie BYŁ oprócz załogi człowiek, który był pilotem. Instytut Sehna stwierdził jedynie, że nie potrafi bez wątpliwości rozpoznać głosu i przypisać do nazwiska. Na pokładzie poza załogą jedynym pilotem był Błasik. Na stenogramie określił go "nieznany mężczyzna". Więc nie wykręcaj kota ogonem, bo katastrofa to nie jest plebiscyt - choć go takim te sqrvvysyny pisowskie zrobiły - tylko fakty. A fakty są, jakie są.
    • ciocia_piqa Re: Musimy to robić, do skutku ... 07.04.15, 17:29
      wikul napisał:

      > O godz. 8.40 generał mówi do pilota: "Zmieścisz się śmiało", w tle słych
      > ać kolejne alarmy systemu ostrzegawczego, ktoś z członków załogi stwierdza: "To
      > się nie uda".
      >
      > wyborcza.pl/1,75478,17712786,Katastrofa_smolenska__Tasma_nie_zostawia_watpliwosci_.html#ixzz3WcHeBrKX


      Właściwie to niewiele tu rewelacji. Trzeba by być zupełnie pozbawionym rozumu by uważać, że na pokładzie Tupolewa, w obecności "najwyższego przedstawiciela ludu i armii" ktoś mógł podejmować racjonalne działania. Działano w stylu "wyebi a skażi". Mały satrapa wszelkie objawy zdrowego rozsądku stojące w sprzeczności z jego oczekiwaniami traktował jak rękę podniesioną na najwyższy majestat Rzeczypospolitej. Dlatego należy robić wszystko co możliwe a nie jest niezgodne z prawem by nie dopuścić PiS do władzy. Jestem pełen uznania dla koalicji za mistrzowski kop w zbuki Kaczora. Mam nadzieję, że jeśli będzie potrzeba to znajdzie się więcej "ostrej amunicji".

      • prudernik Musicie tak wyjaśniać, aż do skutku ... 07.04.15, 18:16
        bo w przeciwnym wypadku trzeba będzie ponownie sfałszować wybory ale tym razem bez książeczki,
        Czyli ryzyka wpadki większe. Media muszą się bardzo sprężyć. RMF FM (GW), Radio (ga)Zet(a),
        TV"Nie", POlszmat, Njuchłyk...no i dyżurni na forach.
        • qwardian Re: Musicie tak wyjaśniać, aż do skutku ... 07.04.15, 18:35

          Musicie tak wyjaśniać, aż do skutku ...

          Wyjaśnienie było dostępne minutę po katastrofie smoleńskiej, teraz przychodzi potwierdzenie z Moskwy smile
          • prudernik LINK do"nowych nagrań"=plagiat blogera ze stycznia 07.04.15, 18:47
            Artymowicz pojechał z plagiatem dopiero w lutym?
            doc.rmf.pl/rmf_fm/store/nowe_stenogramy.pdf
            ~WRZUTA ordynarna - Dzisiaj (10:36)
            Przepisano z bloga ze stycznia 2013r. i podano teraz. Bez podpisów. Mec. Pszczókowski: Otóż w dniu 13 stycznia 2014 r. stenogram z podobnymi rewelacjami podobnych treści pojawił na jednym z blogów internetowych. Natomiast biegły Artymowicz po wykonaniu kolejnych zrzutów z rejestratora MARS udał się w drugiej i trzeciej dekadzie LUTEGO 2014 do Moskwy. Wniosek jest prosty: treści te nie mają nic wspólnego z wyjazdem tzw. biegłego prokuratury pana Andrzeja Artymowicza z jego nową metodą pozyskiwania tych odsłuchów do Moskwy. Dlatego treści te są ZNANE, choć może nie tak szeroko jak dzisiejsza publikacja RMF – ZANIM pan Artymowicz wyjechał do Moskwy i zaczął wykonywać swoją pracę dla prokuratury. Dla mnie jest to ewidentne, że ta opinia zrobiona jest pod pewnego rodzaju tezę i zamówienie - mówi mecenas.Zwiń

            Czytaj więcej na www.rmf24.pl/raport-lech-kaczynski-nie-zyje-2/fakty/news-katastrofa-smolenska-pelnomocnik-rodzin-bedzie-sie-domagal-k,nId,1711763#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
            • prudernik niekumatym do IQ 07.04.15, 18:48
              szczurbiurowy.salon24.pl/640540,powrot-klatki-z-malpami
              • qwardian Re: niekumatym do IQ 07.04.15, 19:10

                Taka wiadomość z Moskwy na miesiąc przed wyborami daje mi sporo do myślenia na kogo zagłosować. Chyba zagłosuję na Putina, Haszo, to jest Bronisława Komorowskiego... wink
    • benek231 No i pieprza caly czas - ze skutkiem odwrotnym :O) 07.04.15, 19:40
      Piec lat temu twierdzilem co nastepuje:

      1.) W obliczu raportu pogody wycieczka prezydencka nie powinna byla wystartowac z Warszawy.
      2.) Z tych samych powodow pogodowych piloci nie powinni byli podejmowac jakichkolwiek prob ladowania.
      3.) Identycznie z rosyjskimi kontrolerami, ktorzy powini byli odeslac samolot na inne lotnisko i nie zezwalac na jakiekolwiek proby ladowania.
      4.) Polscy piloci ulegli naciskom (psychicznym) ze strony swych zwierzchnikow, ktorzy musieli dotrzec do Katynia, a rosyjscy kontrolerzy naciskom wlasnego naczalstwa, ktore obawialo sie dyplomatycznego smrodu w przypadku zakazania Kaczorowi ladowania.

      Cala reszta byla konsekwencja tego o czym powyzej.

      Jedno tylko cieszy w tym wszystkim. Ze wszystkich debili mowiacych wtedy o dobijaniu ofiar zamachu, o sztucznej mgle, o wybuchach... pozostal tu do tej pory Marudny, Qwardian, Sz0k, i Hasz. Powinni dostac medale od Kaczora - za wiernosc glupocie.
      • qwardian Re: No i pieprza caly czas - ze skutkiem odwrotny 07.04.15, 21:04

        benek231 napisał:

        > Piec lat temu twierdzilem co nastepuje...


        I Moskwa powtórzyła wszystko za Tobą, Michnikiem, Palikotem, Hartmanem, Tuskiem i Komorowskim, toczka w toczkę, jak należało w dniu kiedy raport niemieckiego wywiadu wyszedł na światło dzienne...

        [i]Roth cytuje raport BND: [b]" Możliwą przyczyną tragedii samolotu Tu-154 z 10.04.2010 roku ze Smoleńska, z dużym prawdopodobieństwem, mógł być zamach przy użyciu materiału wybuchowego, przeprowadzony przez wydział FSB w ukraińskiej Poltavie, pod dowództwem generała Juriego D. Z Moskwy".[/[/b]i]
        • piq Yhy, "Juriego D.", piękne źródło,... 07.04.15, 21:16
          ...i pięknie konkretne. Jakiś dziennikarz cytuje "raport BND", a swołocz zamachowa wierzy mu jak łgarzowi Rońdzie, Biniendzie (którego żona zbija kasę na "rodzinach smoleńskich", więc mężuś ma interes w grzebaniu w tym góvvnie) i temu pajacowi, którego wyrzucono za jego brednie z uczelni w USA, bodaj nazywał się Nowaczyk. Piękny cyrk. A ty - rozumny człowiek - dołączasz. Tak się wstydzisz zdrowego rozsądku?
          • prudernik "Juriego D.", piękne źródło, a Pawła Art. lepsze? 07.04.15, 23:38
            Zobacz oba wątki
            1* dla Wikula
            28
            Zanim weźmiesz pałę
        • wikul Z dużym prawdopodobieństwem bredzisz, Qwardian 07.04.15, 21:18
          Bredzisz niczym Roth, który ma taki sam dostęp do raportów BND jak i ty. Katastrofa smoleńska to nie kwestia wiary to kwestia faktów które ty nieustannie podważasz.

          • qwardian Re: Z dużym prawdopodobieństwem bredzisz, Qwardia 07.04.15, 21:46
            > Bredzisz niczym Roth, który ma taki sam dostęp do raportów BND jak i ty.

            Ja nie wiem jaki ma dostęp Jürgen Roth. Za to wiem jaki dostęp ma RMF FM. Ma szeroko otwarte wrota na Kremlu, w taki sam sposób jak Prezydent Bronisław Komorowski, któremu pomagają w nadchodzących wyborach.

            Ohh mój wąteczek wyleciał z Kraju, zdaje się, że nie stoję po tej stronie co moderator i Putin jednocześnie...
            • wikul Re: Z dużym prawdopodobieństwem bredzisz, Qwardia 07.04.15, 23:02
              qwardian napisał:

              > > Bredzisz niczym Roth, który ma taki sam dostęp do raportów BND jak i ty.
              >
              > Ja nie wiem jaki ma dostęp Jürgen Roth. Za to wiem jaki dostęp ma RMF FM. Ma sz
              > eroko otwarte wrota na Kremlu, w taki sam sposób jak Prezydent Bronisław Komor
              > owski, któremu pomagają w nadchodzących wyborach.

              Wszystko ci się popie...ło i jednak bredzisz jak potłuczony. Tym razem o jakiś wrotach na Kremlu.

              > Ohh mój wąteczek wyleciał z Kraju, zdaje się, że nie stoję po tej stronie co mo
              > derator i Putin jednocześnie...

              Jeżeli w tym wąteczku nałgałeś jak tutaj to nie dziwię się że wyleciał.
        • benek231 Gdyby nie wylecieli z Warszawy to twoje bomby :O) 07.04.15, 22:43
          powybuchalyby na Okeciu. W pustym samolocie.

          Gdyby, zgodnie z procedura, zdecydowali nie probowac ladowania w Smolensku to twoje bomby musialyby wybuchnac w Minsku, gdzie nie bylo tej brzozy. I wtedy tez wszystko byloby jasne.
          • prudernik Re: Gdyby nie wylecieli z Warszawy to twoje bomby 07.04.15, 23:44
            Tu nie chodzi o zamachy i bomby ale o BRAK ruskiego nawigatora na TU154
            i do tego potrzebna była "podgotowka" psychosocjologiczna

            z zabieraniem samolotu
            z prawyborami
            z odczłowieczeniem PiSu i obu kartofli
            z podzieleniem wizyt
            z zakolidowaniem wsjewo z wsjem nawet mapy im dali stare
            nie sprawdzili lotniska
            nikt nie czekal oprócz kumpla Sikorskiego z Watykanskiego Domu Pielgrzyma
            nie było statusu HEAD
            nie było niczego
            ale były rozmowy w knajpie bez swiadków w Moskwie i sprzeczne wypowiedzi na temat zaproszenia
            MSZ i ambasady ruskiej
            były remonty gdzie indziej niż zawsze
            idę spać bo nie bedę wymienial do rana...
    • xiazeluka A Mła nie mówił? 08.04.15, 09:46
      Wszystko, co Mła domniemywał w sprawie smoleńskiego CFITu, potwierdza się. Widok zamachomańskiej tłuszczy, bezsilnie miotającej się po Zalonie24 z klątwą na ustach "Tylko oryginały ujawnią prawdę!" - bezcenny.

      Tak w ogóle - na miejscu Putina Mła te skrzynki by pisiorom oddał. Ależ byłaby zabawa, kiedy najemnicy Zespołu Parlamentarnego usiłowaliby usłyszeć to, co chcą usłyszeć. Wyobrażacie sobie ten zwrot akcji: "No, panie Macierewicz, ile może trwać odczytywanie skrzynek!?"

      Oczywiście - przeciek nie pojawił się bez powodu. Zbliża się jubileuszowa rocznica banalnej katastrofy lotniczej, więc obie strony zwierają szeregi: z jednej strony pocieszny "raport" szkopskiego cwaniaczka, z drugiej pojawiający się w najlepszym momencie przeciek. Prokuratura naturalnie postanowiła za wszelką cenę pozostać bez skazy, stąd to bezładne dementi. Karnawał smoleńskowy sobie trwa, a wnioski pozostają niezmienne od 5 lat: katastrofę spowodowali piloci podczas niewłaściwego podejścia w trudnych warunkach atmosferycznych.
      • oleg3 Re: A Mła nie mówił? 08.04.15, 10:31
        xiazeluka napisała:

        > Wszystko, co Mła domniemywał w sprawie smoleńskiego CFITu, potwierdza się.

        Potwierdza się, jak przypuszczam, rozumnie i racjonalnie. Na podstawie wrzutki wyborczej?
        Dla mnie rażące różnice w odczycie "skrzynek" raczej wskazują na ich marginalizację dowodową.
        • prudernik od-chodzimy = do-chodzimy? 08.04.15, 12:38
          ?
        • wikul Re: A Mła nie mówił? 08.04.15, 12:44
          oleg3 napisał:

          > Potwierdza się, jak przypuszczam, rozumnie i racjonalnie. Na podstawie wrzutki
          > wyborczej?
          > Dla mnie rażące różnice w odczycie "skrzynek" raczej wskazują na ich marginaliz
          > ację dowodową.


          Co to ma za znaczenie: wrzutka, śmutka. Liczą się fakty. A fakty są takie że najpierw odczytywano z próbkowaniem 11 kHz a teraz 96 kHz. Dlatego teraz odczytano tak dużo i tak dokładnie. Zaczynają to w końcu rozumieć nawet niektórzy zwolennicy PiS.

          www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,17717244,Mocne_wyznanie_Wrobla___Gen__Blasik_byl_w_kokpicie.html#Czolka3Img
          • oleg3 Re: A Mła nie mówił? 08.04.15, 12:56
            wikul napisał:

            > Co to ma za znaczenie: wrzutka, śmutka. Liczą się fakty. A fakty są takie że najpierw odczytywano z próbkowaniem 11 kHz a teraz 96 kHz. Dlatego teraz odczytano tak dużo i tak dokładnie.

            1) To co opublikowało RMF nie jest oryginalnym tekstem leżącym w prokuraturze
            2) Nie jestem - jak Ty - metodologiem odczytu
            3) Dlaczego poprzednie kopie były odczytywane z niewłaściwą częstotliwością?
            4) Tłuszcza rzuca się na zdania wybijane przez media żyjące sensacją. Czy te zdania są w "prokuratorskiej" wersji? Jaki jest ich kontekst?
            • oleg3 Co jest rozsądne i racjonalne? 08.04.15, 13:13
              Rozsądne i racjonalne jest rozdzielenie 3 obszarów:
              - przebieg lotu zakończonego katastrofą
              - organizację lotu, w tym to co nazywamy "kulturą organizacji"
              - działania polityczno-prawne naszego państwa przed i po tragedii
              • oleg3 Brzytwa Ockhama 08.04.15, 13:58
                To jest post kierowany wyłącznie do tych, co uważają się za rozsądnych i racjonalnych.

                Czy potrzebujemy hipotezy nacisku by wyjaśnić katastrofę smoleńską? Oczywiście nie potrzebujemy. Kto naciskał na pilotów JAKa, którzy też nie powinni lądować? Wystarczy nam wiedza o "kulturze latania" panującej w Siłach Powietrznych.

                Komu potrzebna jest "teoria nacisku"? Sami to wiecie.
                • benek231 Oleg nie baw sie brzytwami :O) 08.04.15, 18:24
                  Mnie zadna "hipoteza nacisku" nie jest potrzebna do szczescia. Dla mnie to pewnik, ze piloci znajdowali sie pod psychiczna presja - bez wzgledu na obecnosc Blasika w kabinie. Oni doskonale wiedzieli, ze Kaczor MUSI byc w Katyniu na czas i przypuszczali co ich moze czekac za niewykonanie zadania. Bo dostarczenie ekipy na czas bylo ich zadaniem. Natomiast oddech Blasika na ich plecach z cala pewnoscia nie ujmowal nic z presji psychicznej, pod ktora sie znajdowali. Dodac do tego wypada, ze, juz nawet pomijajac wszelka presje zewnetrzna, sami piloci bardziej chcieli wyladowac niz mogli sobie na to pozwolic - co pokazala praktyka. Nie pieprz mi wiec moze o jakichs "hipotezach" kiedy wystarczy nieco znac zycie.

                  Najwyrazniej sadzisz, ze gdyby piloci wiezli te delegacje na wycieczke nie zwiazana czasowo z nikim i niczym - na wycieczke, ktora mogla przybyc na miejsce 6 czy 8 godziny pozniej - to ci sami piloci identycznie ryzykowaliby zycie wlasne i pasazerow. Bo tak samo nie byliby poddani presji jak w przypadku prawdziwego lotu na terminowe uroczystosci katynskie.
                  Bo ja, wyobraz sobie, nie mam najmniejszych watpliwosci, ze w przypadku "wycieczki na luzie" nawet do glowy nie przyszlaby im proba przelecenia nad tym lotniskiem, i od razu skierowaliby sie na zapasowe.
                  Tyle odnosnie tej twojej "hipotezy".
                  • oleg3 Re: Oleg nie baw sie brzytwami :O) 08.04.15, 18:35
                    Byłbym zobowiązany gdybyś poświęcił odrobinę więcej czasu na przeczytanie mojego postu. I co najciekawsze - wbrew tytułowi swojego postu - w pełni popierasz moje stanowisko. Retoryka zupełnie mi nie przeszkadza. Idzie o samo rozumowanie.
                    • benek231 Re: Oleg nie baw sie brzytwami :O) 08.04.15, 19:10
                      Twoje stanowisko to zazwyczaj "na dwoje babka wrozy" - trudno wywnioskowac.

                      >>Komu potrzebna jest "teoria nacisku"? Sami to wiecie.>>

                      Ja nie wiem. Powiedz mi zatem, prosze.
                      • oleg3 Re: Oleg nie baw sie brzytwami :O) 08.04.15, 20:03
                        benek231 napisał:

                        > Twoje stanowisko to zazwyczaj "na dwoje babka wrozy" - trudno wywnioskowac.

                        > >>Komu potrzebna jest "teoria nacisku"? Sami to wiecie.>>

                        > Ja nie wiem. Powiedz mi zatem, prosze.

                        Antykaczystom.
                        • benek231 Re: Oleg nie baw sie brzytwami :O) 08.04.15, 21:42
                          Mysle, ze tu nie o to chodzi komu potrzebna jest "teoria nacisku", lecz o to czy pioci znajdowali sie pod presja - objetne czy wywierana z zewnatrz, czy tez auto-presja. Choc tu nalezaloby wyjasnic, ze nawet jesli jedyne ognisko presji znajdowalo sie w mozgach pilotow to i tak byla to presja pod ktora sie oni znajdowali. Jesli zatem oni nawet nieslusznie uwazali, ze Kaczor oczekuje od nich brawury, to oni i tak znajdowali sie pod presja wlasnych wyobrazen - odnoszacych sie jednak do domniemanych oczekiwan Kaczora.

                          Gdyby nie bylo antykaczystow to i tak wiadomo jest, ze ci piloci musieli znajdowac sie pod presja. A ze jest to podnoszone przez antykaczystow - to jak najbardziej zrozumiala sprawa. Bo gdyby piloci nie byli pod presja, chocby pod presja wlasnego autorstwa, to nie zdecydowaliby sie na probe podchodzenia do ladowania, w tamtych warunkach pogodowych. Na wycieczce turystycznej bez namyslu odlecieliby na lotnisko zapasowe. Bo zgodnie z procedurami, przy takiej widocznosci, na takim lotnisku, nie powinno sie ladowac.
                          • oleg3 Re: Oleg nie baw sie brzytwami :O) 09.04.15, 09:12
                            benek231 napisał:
                            > Choc tu nalezaloby wyjasnic, ze nawet jesli jedyne ognisko presji znajdowalo sie w mozgach pilotow to i tak byla to presja pod ktora sie oni znajdowali.

                            Nikt rozsądny nie może kwestionować, że piloci znajdowali się pod tak rozumianą presją. Ale taka presja jest zwykłym elementem zdarzenia polegającego na wożeniu vipów. W "teorii nacisku" idzie o coś innego. O wykazanie, że prezydent (DSP) zmusił pilotów do wykonania manewru prowadzącego do katastrofy. A na to nie ma dowodów. Tak samo jak nie ma dowodów na "teorię zamachu".

                            Bezpośrednią przyczyną katastrofy było błędne ustawienie (odczytanie) wysokościomierza przy nieznajomości terenu (jar) i mizernej widoczności. Lista naruszeń procedury jest bardzo długa.
                            • benek231 Re: Oleg nie baw sie brzytwami :O) 09.04.15, 20:46
                              Wiesz, poprzedni pilot Kaczora stracil prace gdyz odmowil wykonania polecenia. No zgadza sie dostal medal... ale prace stracil. Tak sie robi by ladniej wygladalo. - medal i kopa ("teraz zlote mam medale, ale za to nie mam nog"). Aktualny pilot doskonale o tym pamietal - i to byla ta presja Kaczora na pilota. Inna byla zupelnie niepotrzebna.
                              Podobnie z Blasikiem, ktorego sama obecnosc w kabinie wystarczyla by wywierac presje. On nie musial nic absolutnie mowic - wystarczylo, ze tam byl. Ja sam nie lubilem gdy przelozony tkwil za moimi plecami i kontrolowal co i jak robie wiec wiem, ze to jest presja. Mnie to wkurzalo, ale wiem, ze innych moze to samo dopingowac do jeszcze wiekszego wysilku. Bo przelozony patrzy.
                              Z cala pewnoscia moglibysmy, i nie mowili, o presji wywieranej przez Blasika... gdyby go tam nie bylo. Ale on tam byl niestety, czyli dupa blada, kolego Oleg. Pomijajac juz ten drobiazg, ze bylo to kolejne naruszenie przepisow, na dlugiej liscie naruszen przepisow.
                              • oleg3 Re: Oleg nie baw sie brzytwami :O) 10.04.15, 10:16
                                benek231 napisał:
                                > Wiesz, poprzedni pilot Kaczora stracil prace gdyz odmowil wykonania polecenia.
                                > No zgadza sie dostal medal... ale prace stracil.

                                To są dywagacje, nawet nie hipotezy. Możemy tak bez końca. Tylko po co? Nikt z nas nie siedział w głowie Protasiuka. Z E R O możliwości dowodowych. Bicie piany.
                                • benek231 Re: Oleg nie baw sie brzytwami :O) 10.04.15, 18:09
                                  oleg3 napisał:

                                  > benek231 napisał:
                                  > > Wiesz, poprzedni pilot Kaczora stracil prace gdyz odmowil wykonania polec
                                  > enia.
                                  > > No zgadza sie dostal medal... ale prace stracil.
                                  >
                                  > To są dywagacje, nawet nie hipotezy. Możemy tak bez końca. Tylko po co? Nikt z
                                  > nas nie siedział w głowie Protasiuka. Z E R O możliwości dowodowych. Bicie pian
                                  > y.
                                  ****
                                  Czy to znaczy, ze mialem zle informacje, bo tak naprawde poprzednik Protasiuka pracy nie stracil a medal moze dostal albo nie dostal?

                                  Czy ty pracujesz w rachunkowosci?
            • wikul Re: A Mła nie mówił? 08.04.15, 13:19
              oleg3 napisał:

              > 1) To co opublikowało RMF nie jest oryginalnym tekstem leżącym w prokuraturze
              > 2) Nie jestem - jak Ty - metodologiem odczytu
              > 3) Dlaczego poprzednie kopie były odczytywane z niewłaściwą częstotliwością?
              > 4) Tłuszcza rzuca się na zdania wybijane przez media żyjące sensacją. Czy te zd
              > ania są w "prokuratorskiej" wersji? Jaki jest ich kontekst?

              Nie jestem metodologiem ale interesowałem się dlaczego wcześnie nie potrafiono odczytać dokładniej, zwłaszcza że odczytu dokonywano w specjalistycznej placówce. I dalej nie wiem. Ale nowa wersja nie jest sprzeczna z tą wcześniejszą "ostrożną". Natomiast wyjaśnia wiele szczegółów. Może wersja pozostająca w prokuraturze wyjaśni jeszcze więcej?
              • oleg3 Re: A Mła nie mówił? 08.04.15, 13:23
                wikul napisał:
                > Nie jestem metodologiem ale interesowałem się dlaczego wcześnie nie potrafiono
                > odczytać dokładniej,

                O ile nie zgubiłeś > nie < nie wiem co chciałeś przekazać.
              • prudernik Wikulu nie błaznuj z "dokładnością" 08.04.15, 13:41
                Re: Wikulu to do Ciebie jest
                wikul 07.04.15, 23:08
                Jak do mnie piszesz, zdziecinniały matole, to nie posługuj się kreseczkami bo to zwalnia mnie z czytania twoich wypocin.



                Twierdzenie Whittakera-Nyquista-Kotielnikova-Shannona lub twierdzenie o próbkowaniu mówi iż
                pasmo w systemie MARS BM od 300 Hz do 5 kHz będzie

                wiernie odtworzone z f próbkowania = 2 x 5 kHz 10 kb/sek

                a z raportu Anodiny max f = 3400 Hz czyli wystarcza F próbkowania 6 800 b/sek

                Na niemieckim rynku ukazała się dziś książka znanego dziennikarza Jürgena Rotha o katastrofie polskiego samolotu pod Smoleńskiem w 2010 r. Zamach z użyciem materiału wybuchowego - miał on zostać przeprowadzony przez działającą w Połtawie na Ukrainie komórkę Federalnej Służby Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej kierowaną przez Dymytra S. Komórka ta działała pod przykrywką ukraińskiej służby SBU.

                Agent niemieckiego wywiadu powołuje się na dwa źródła: w polskim rządzie i w rosyjskich służbach specjalnych. W depeszy ma być także mowa o tym, że zlecenie zamachu mógł wydać wysoki rangą polski polityk, który kontaktował się w tej sprawie z moskiewskim generałem FSB Jurijem D. W ocenie autora depeszy, wniesienie ładunku wybuchowego na pokład rządowego Tupolewa nie było możliwe bez udziału polskich współpracowników.

                • wikul Obwiniasz durniu Błasika za katastrofę 08.04.15, 15:13
                  prudernik napisał(a):

                  > Agent niemieckiego wywiadu powołuje się na dwa źródła: w polskim rządzie i w ro
                  > syjskich służbach specjalnych. W depeszy ma być także mowa o tym, że zlecenie z
                  > amachu mógł wydać wysoki rangą polski polityk, który kontaktował się w tej spra
                  > wie z moskiewskim generałem FSB Jurijem D. W ocenie autora depeszy, wniesienie
                  > ładunku wybuchowego na pokład rządowego Tupolewa nie było możliwe bez udziału p
                  > olskich współpracowników.

                  Przecież gen. Błasik zameldował prezydentowi że samolot jest bezpieczny i gotowy do lotu.
                  A niemiecka BND stanowczo dementuje rewelacje cwaniaczka Rotha, który liczy (nie bez podstaw) że nieźle się obłowi na swojej książce. Oszołomów podobnych do ciebie w Polsce nie brakuje.
        • xiazeluka Re: A Mła nie mówił? 08.04.15, 18:56
          Dla mnie rażące różnice w odczycie "skrzynek" raczej wskazują na ich marginalizację dowodową.

          Marginalizacja dowodowa miałaby miejsce wtedy, gdybyś wykazał, iż próbkowanie 11 kHz i 88 kHz nie powinno zmienić jakości odczytu kopii nagrania z czarnej skrzynki. To bardzo proste - albo kopia z wyższą częstotliwością jest dokładniejsza, albo nie. Jeśli jest - to różnice, bynajmniej nie rażące - mogą być. Jeśli nie - to rzeczywiście żadnego znaczenia nowe odsłuchy nie mają.
          • oleg3 Re: A Mła nie mówił? 09.04.15, 13:32
            > To bardzo proste - albo kopia z wyższą częstotliwością jest dokładniejsza, albo nie.

            Nie Luka. To nie jest arcyproste.

            Ja nie mam bladego pojęcia o metodologii odczytu. O lotnictwie też. Staram się tylko operować na zdaniach korzystając z wiedzy ogólnej.

            Podstawowa wątpliwość.

            Nowa, teoretycznie lepsza, technologia (muszę to uznać!) została oddana w ręce osób prywatnych (jak zobaczyłem w TV są dwa odsłuchy sygnowane przez osoby fizyczne). Wątpliwość jest taka. Czy osoba dysponująca lepszą technologią odczyta dokładniej niż wyspecjalizowane instytuty korzystające z gorszej technologii?

            Dlaczego lepsza technologia nie została oddana w ręce uznanych specjalistów?




            -
            Alexis de Tocqueville: Skoro rząd zajął miejsce Opatrzności, zrozumiałe jest, że każdy, kto znalazł się w potrzebie, wzywa jego pomocy.
            • wikul Re: A Mła nie mówił? 09.04.15, 13:45
              oleg3 napisał:

              > Dlaczego lepsza technologia nie została oddana w ręce uznanych specjalistów?

              Mam nadzieję że w tym tekście znajdziesz odpowiedź na swoje wątpliwości. O ile GW nie zablokuje tego tekstu.

              wyborcza.pl/1,75478,17721269,Niewygodna_prawda_czarnych_skrzynek.html#BoxGWImg
              • oleg3 Re: A Mła nie mówił? 09.04.15, 14:19
                wikul napisał:
                > Mam nadzieję że w tym tekście znajdziesz odpowiedź na swoje wątpliwości.

                Nie znalazłem.

                Możesz mi wyjaśnić ile ekspertyz sporządziła prof. Grażyna Demenko a ile jej pomocnik Andrzej Artymowicz? Nie chciałbym kwestionować (nie mam podstaw) ich kompetencji, ale ....

                Mamy nowy lepszy zapis oryginału (oryginał w Moskwie). Jedna ekipa oddaje dwie wersje odczytu (Demenko, Artymowicz).

                Wniosek może być tylko jeden: żaden ze znanych odczytów (transkrypcje) nie jest pozbawiony wad.
                • wikul Re: A Mła nie mówił? 09.04.15, 18:02
                  oleg3 napisał:

                  > Wniosek może być tylko jeden: żaden ze znanych odczytów (transkrypcje) nie j
                  > est pozbawiony wad.


                  Być może, ale to nie jest finalny zapis który zaakceptuje prokuratura i ewentualnie przedstawi sądowi.
                  • oleg3 Re: A Mła nie mówił? 09.04.15, 18:14
                    wikul napisał:

                    > Być może, ale to nie jest finalny zapis który zaakceptuje prokuratura i ewentua
                    > lnie przedstawi sądowi.

                    No jasne.

                    Prawdopodobnie nigdy nie powstanie wersja kanoniczna.
            • xiazeluka Re: A Mła nie mówił? 09.04.15, 16:05
              To wszystko jest wtórne, Olegu. Czy odczytają zdanie więcej czy nie, przebiegu katastrofy to nie zmienia. Jedynie nieuleczalnie chorzy na zamach węszą tu sprzeczności.
      • piq Putinsyn nie odda ani tych skrzynek, ani wraku,... 08.04.15, 16:29
        ...póki może nimi rozgrywać sytuację w Polsce. Sądzę też, że ludzie stojący za tzw. "narracją smoleńską" wcale sobie tego nie życzą, bo oni doskonale wiedzą, że żadnego zamachu nie było. Wykorzystują tylko pożytecznych idiotów do swoich celów.

        Pojawiły się niezależnie dwa twierdzenia z ust Staniłki i Czempińskiego mówiące wprost, że owa "narracja smoleńska" jest dyktowana przez Moskwę i ja się z tym zgadzam.
        • perla Re: Putinsyn nie odda ani tych skrzynek, ani wrak 08.04.15, 17:06
          piq napisał:

          > ...póki może nimi rozgrywać sytuację w Polsce.

          a dlaczego może?
          Bo ryży sku...el nie przyjął propozycji Putina o wspólnym śledztwie.
          Teraz nasi spece muszą biegać za Ruskimi i się o wszystko prosić, co poniekąd daję pożywkę dla tych zamachmenów właśnie.
          • wikul Re: Putinsyn nie odda ani tych skrzynek, ani wrak 08.04.15, 18:06
            perla napisał:

            > Bo ryży sku...el nie przyjął propozycji Putina o wspólnym śledztwie.
            > Teraz nasi spece muszą biegać za Ruskimi i się o wszystko prosić, co poniekąd d
            > aję pożywkę dla tych zamachmenów właśnie.


            Jakim wspólnym śledztwie? Człowieku nie odróżniasz dwóch spraw: badania przyczyn i szukania winnych. Do badania przyczyn każde samodzielne ambitne państwo ma specjalną komisję. W Rosji to jest MAK a w Polsce PKBWL (Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych). A śledztwo prowadzą prokuratury. W Polsce dochodzenie w tej sprawie prowadzi NPW (Naczelna Prokuratura Wojskowa), w Rosji maja jakiś Komitet Śledczy. Jak ty sobie wyobrażasz wspólne śledztwo? Z kim? Czy tak tylko sobie po pisowsku pie...sz.
            Badania przyczyn zostało w zasadzie skończone, śledztwo trwa. W Polsce prawdopodobnie niedługo się skończy, w Rosji (jak pisz piq) będą to śledztwo wykorzystywać dokąd się da.
            P.S. Tuskofobia jest uleczalna, spróbuj się leczyć.
            • benek231 Re: Putinsyn nie odda ani tych skrzynek, ani wrak 08.04.15, 18:28
              wikul napisał:

              w Rosji (jak pisz piq) będą to śledztwo wykorzystywać dokąd się da.
              ***
              To oni nie ciagna juz wlasnego sledztwa?
              • wikul Re: Putinsyn nie odda ani tych skrzynek, ani wrak 08.04.15, 18:39
                benek231 napisał:

                > wikul napisał:
                >
                > w Rosji (jak pisz piq) będą to śledztwo wykorzystywać dokąd się da.
                > ***
                > To oni nie ciagna juz wlasnego sledztwa?

                A gdzie ja to napisałem?
                • benek231 Re: Putinsyn nie odda ani tych skrzynek, ani wrak 08.04.15, 19:23
                  A czy to ma znaczenie, czy napisales gdzies? Pisales o polskim sledztwie i o tym, ze "w Rosji (jak pisz piq) będą to śledztwo wykorzystywać dokąd się da", wiec zastanowilem sie dlaczego. Bo mialoby to sens jedynie w przypadku zakonczenia ich wlasnego sledztwa - co bardzo mnie zdziwilo i zaskoczylo. Ich wlasne sledztwo jest dla nich oficjalnym uzasadnieniem przetrzymywania wraku i skrzynek (bo toczy sie nadal sledztwo i nie mozna). Piec lat temu pisalem tu, ze Polska raczej nie ma co liczyc na predkie odzyskanie wraku, gdyz Rosjanie wiedza, ze taki Macierewicz bez watpienia udowodni wtedy wybuchy, i tak dalej. Znajdzie odpowiednich specjalistow i naukowcow, ktorzy mu to udowodnia. Takze pod nieobecnosc wybuchow, zamachu, czy sabotazu.
                  Natomiast w przypadku spowodowania katastrofy nie wydadza tym bardziej. To pisalem piec lat temu, no i prosze - dotad nie wydali.
                  • prudernik Re: Putinsyn nie odda ani tych skrzynek, ani wrak 08.04.15, 19:27
                    Nie śledztwa ale do końca procesu sądowego na co osobiście wyraził zgodę Miller
                    by chronić dupę Tuskowi jednocześnie mocząc ją całej Polsce wystawieniem na szantaże..

                    Stąd gazoport z peknietymi zbiornikami i najwyższa cena gazu etecetera..
                  • wikul Re: Putinsyn nie odda ani tych skrzynek, ani wrak 08.04.15, 20:44
                    benek231 napisał:

                    > A czy to ma znaczenie, czy napisales gdzies? Pisales o polskim sledztwie i o ty
                    > m, ze "w Rosji (jak pisz piq) będą to śledztwo wykorzystywać dokąd się da", wie
                    > c zastanowilem sie dlaczego. ...


                    Rosji zależy na destabilizacji w Polsce bo Polska jest w tej chwili na liście ich największych wrogów. Nie słyszałeś o tym? Dlatego miesza i będzie mieszała.

                    www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/polska-wsrod-najwiekszych-wrogow-rosji,171,0,1635243.html
                    • benek231 Dwoch czolowych macherow powinno wisiec :O) 09.04.15, 06:59
                      wikul napisał:


                      > Rosji zależy na destabilizacji w Polsce bo Polska jest w tej chwili na liście i
                      > ch największych wrogów. Nie słyszałeś o tym? Dlatego miesza i będzie mieszała.
                      >
                      *****
                      Wiadomo. Ale ciekawsze jest to, ze przy pomocy katastrofy smolenskiej Polska najlepiej destabilizuje sie sama. Przez cztery lata nie slychac bylo o niczym innym jak o Smolensku. Kazde rozsadne postepowanie rzadu bylo zagluszane tygodnicami, miesiecznicami, kwartalnicami, rocznicami, nowymi wynalazkami i teoriami Macierewicza (czlowieka Kaczora), nie mowiac o Radyju i ciaglych zbiorowych modlach po kosciolach, o marszach, protestach, demonstracjach. Przez cztery lata Polska z rozmyslem miazdzona i rozjezdzana byla przez tych debili - w najlepszej wierze, by bylo ciekawiej. To nie ruskie to robily lecz najprawdziwsi Polacy, wiec nie mow mi moze o destabilizowaniu Polski przez Rosje. Oni na rozwalaniiu Polski, przy poparciu kleru, chcieli zdobyc wladze, znow budowac IV RP, i dawac pedofilom jeszcze wiecej prezentow. Tych dwoch bydlakow, Kaczor i Macierewicz - przynajmniej oni - powinni dyndac, za te cztery lata niszczenia Polski i Polakow.

                      Co do ostatniego odkrycia, natomiast, to bardzo dobrze, ze zrobili ten kontrolowany przeciek z prokuratury - tuz przed hucznie zapowiadajacymi sie obchodami bardzo waznej, bo piatej, rocznicy. To sie nazywa dzialanie wyprzedzajace - to sie robi zarowno w boksie jak i w wojennej taktyce. I bardzo dobrze, bo osobiscie czekalem na cos takiego od kilku lat. Czas skonczyc to zbiorowe wariactwo.
                • prudernik Re: Putinsyn nie odda ani tych skrzynek, ani wrak 08.04.15, 19:33
                  wpolityce.pl/polityka/140635-tylko-u-nas-wazna-analiza-mec-szonert-biniendy-sledztwo-prowadzone-przez-komisje-mak-bylo-calkowicie-poza-nawiasem-prawa
                  • piq państwo Biniendowie dbają o interes państwa... 08.04.15, 21:49
                    ...Biniendów, tadeuszeczku. Co widać po tym pociesznym góvvnie wydzielonym przez tow. mecenas, która naciąga "rodziny smoleńskie" na honoraria za "walkę o prawdę". Będą ze Smoleńska żyli jeszcze kilka lat - jeśli tylko uda się naknocić jak najwięcej na środku dywanu.
            • prudernik Debil Wikul nie rozumie nic Luka tylko Nyquista 08.04.15, 19:23
              Podstawa prawna to porozumienie dwustronne z grudnia 1993 roku dotyczące lotnictwa wojskowego a nie według Konwencji Chicagowskiej dotyczącej lotnictwa cywilnego.
              ZAKŁAMANO że lot do Katynia 10 kwietnia 2010 roku był prywatną pielgrzymką bez statusu dyplomatycznego w celu udowodnienia, że lot do Smoleńska był lotem cywilnym a nie wojskowym. Rząd Tuskaa forsował cywilny charakter lotu do Smoleńska mając nadzieję na procedowanie według Konwencji Chicagowskiej. W efekcie zgodził się ostatecznie na całkowicie pozaprawny tryb postępowania na podstawie li tylko załącznika 13 do tejże konwencji czego wynikiem na dziś jest w kontekście faktu iż państwo nie jest osobą fizyczną ani spółka prawa handlowego, ani żadnym inny podmiot komercyjnym
              że w sensie prawa międzynarodowego tego ŚLEDZTWA W OGÓLE NIE MA!

              I Polska nigdzie nie może się skutecznie odwołać od ustaleń Anodiny. Kłamią w mediach politycy PO, ze Rosja przeprosiła za pijanego Błasika. Podaj taki prany dokument? Podasz?

              O bzdurach Luki, że "dokładniej" próbkuje sygnał w paśmie 300 Hz - 3,4 kHz
              dekoder próbkujący 96 kb/s od 11 kb/sek szkoda wyjaśniać humanistom.

              Rudego wydudkał Putin bez mydła i ma go na pasku strasząc dowolnymi hakami, jakich ma na niego bez liku. Europa nie zdaje sobie nawet sparwy jak jest sterowana przez KGBowskiegp cara.

              Poraża debilizm dyżurnych Aquanetu do imentu.
              • piq jesteś głupim 19,5 cm, tadzienieczku /nt 08.04.15, 21:50
        • prudernik Putin nie odda bo Miller podpisał bmagę 08.04.15, 19:44
          Obawiam się że odsunięcie tej bandy PO-WSI od władzy za pomocą kartki wyborczej jest już niemożliwe !! Oni zrobią wszystko aby utrzymać się przy władzy bo przejęcie władzy przez PIS to dla nich perspektywa wieloletnich wyroków więzienia - choćby za Smoleńsk !!

          TIGER7718:42

          janmak.salon24.pl/640771,kiedy-slonce-zajdzie-za-daleko
          > Pojawiły się niezależnie dwa twierdzenia z ust Staniłki i Czempińskiego mówiące wprost, że owa "narracja smoleńska" jest dyktowana przez Moskwę i ja się z tym
          > zgadzam.
          Staniłko ma na myśli haki na Tuska i Gromosława realizującego czarną propagandę antyPiSowską - a PiQ "zrozumial" jak zwykle po swojemu; dosłownie smile))))

          Zamach to również świadome przygotowanie bałaganu w celu zdjęcia osłony należnej prezydentowi. Temu chyba nawet tak głupi jak piq nie zaprzeczy?
        • oleg3 Re: Putinsyn nie odda ani tych skrzynek, ani wrak 09.04.15, 13:53
          piq napisał:

          > ...póki może nimi rozgrywać sytuację w Polsce.

          To jest banał i oczywista oczywistość.

          > Pojawiły się niezależnie dwa twierdzenia z ust Staniłki i Czempińskiego mówiące
          > wprost, że owa "narracja smoleńska" jest dyktowana przez Moskwę i ja się z tym
          > zgadzam.


          Nie znam źródeł, na które wskazujesz. Jestem jednak pewien, że interpretacja wskazująca wyłącznie na PiS jest bzdurna. Po gra tym samym. A arbitrem jest Putin. Daba o to by nie zabrakło pary w kotle.

          Nie istnieje żadna polska instytucja, państwowa czy obywatelska, mogąca pełnić rolę arbitra czy choćby moderatora.
          • wikul Re: Putinsyn nie odda ani tych skrzynek, ani wrak 09.04.15, 18:11
            oleg3 napisał:

            > Nie istnieje żadna polska instytucja, państwowa czy obywatelska, mogąca pełnić
            > rolę arbitra czy choćby moderatora.

            To prawda. Jedna strona kwestionuje wszystkie "niekorzystne" dla siebie opinie i decyzje, niezależnie kto je wydał. Chlubnym wyjątkiem jest red. Wróbel.

            www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,17717244,Mocne_wyznanie_Wrobla___Gen__Blasik_byl_w_kokpicie.html#Czolka3Img
    • wikul Odkryto nieznane wcześniej nagranie rozmowy ... 08.04.15, 18:37
      Odkryto nieznane wcześniej nagranie rozmowy wieży w Smoleńsku z załogą TU-154:
      - Wieża: U nas tuman. Posadka niewasmożna. (У нac тyмaн. Пocaдкa невoзмoжнa. - U nas mgła. Lądowanie niemożliwe.)
      - TU-154: U nas też tuman. Musimy lądować.
      levy
      • qwardian Re: Odkryto nieznane wcześniej nagranie rozmowy . 08.04.15, 19:25

        To autorstwa brata Artymowicza, czy samego Putina?
        • prudernik Re: Odkryto nieznane wcześniej nagranie rozmowy . 08.04.15, 19:29
          Pawki A.
        • wikul Re: Odkryto nieznane wcześniej nagranie rozmowy . 08.04.15, 20:51
          qwardian napisał:

          > To autorstwa brata Artymowicza, czy samego Putina?


          Nie, cara Piotra I.
          A brat Artmowicza to pewnie diabeł wcielony, jak nie śpiewa w chórze Macierewicza to drań, swołocz i woda na młyn odwetowców. Kto go upoważnił do ogłaszania prawdziwej wersji? Na pewno nie Prezes.
      • prudernik Re: Odkryto nieznane wcześniej nagranie rozmowy . 08.04.15, 19:29
        HANIEBNY RECHOT NIKCZEMNEGO DEBILA
        z rodzin pilotów
        • qwardian Re: Odkryto nieznane wcześniej nagranie rozmowy . 08.04.15, 20:29

          "A nie mówiłem od pierwszego momentu...."

          Premier i jego ministrowie mieli 10 kwietnia 2010 r. rozsyłać wśród polityków PO SMS'y o treści „Katastrofę spowodowali piloci, którzy zeszli we mgle poniżej 100 metrów. Do ustalenia pozostaje, kto ich do tego skłonił”.

          9 kwietnia 2011 r. - czyli miesiąc przed swoją śmiercią - generał Sławomir Petelicki ujawnił w wywiadzie dziennikarzom tygodnika „Wprost” oraz portalu Wprost24.pl, że tuż po katastrofie smoleńskiej czołowi politycy PO otrzymali SMS-y z instrukcją, jak mają się wypowiadać na temat smoleńskiej tragedii - pisze "Gazeta Polska Codziennie". Po kilku godzinach wywiad został usunięty ze strony portalu Wprost24.pl - zauważa gazeta.
          • wikul Re: Odkryto nieznane wcześniej nagranie rozmowy . 08.04.15, 20:56
            qwardian napisał:

            >
            > "A nie mówiłem od pierwszego momentu...."
            >
            > Premier i jego ministrowie mieli 10 kwietnia 2010 r. rozsyłać wśród polityków P
            > O SMS'y o treści „Katastrofę spowodowali piloci, którzy zeszli we mgle po
            > niżej 100 metrów. Do ustalenia pozostaje, kto ich do tego skłonił”.
            >
            > 9 kwietnia 2011 r. - czyli miesiąc przed swoją śmiercią - generał Sławomir Pete
            > licki ujawnił w wywiadzie dziennikarzom tygodnika „Wprost” oraz por
            > talu Wprost24.pl, że tuż po katastrofie smoleńskiej czołowi politycy PO otrzyma
            > li SMS-y z instrukcją, jak mają się wypowiadać na temat smoleńskiej tragedii -
            > pisze "Gazeta Polska Codziennie". Po kilku godzinach wywiad został usunięty ze
            > strony portalu Wprost24.pl - zauważa gazeta.


            Nie kłam durniu i nie powołuj się na nieboszczyka bo to nikczemność. Liczą się fakty a wymyślane przez twoją sektę kłamstwa o jakiś SMS-ach.
            P.S. Ty się spowiadasz z tych kłamstw? Czy rozgrzeszają cię tacy sami kłamcy?
          • piq GPC urosło na Pramyszliennosti Smoliensk,... 08.04.15, 21:44
            ...a agent sakiewkiewicz jest głównym kierownikiem przekazu bzdetów. 100% udziałów w GPC ma Srebrna, czyli Jarosław Kaczyński. Superwiarygodne źródło, qwardian.
    • wikul Re: Musimy to robić, do skutku ... 13.04.15, 11:40
      Nad Smoleńskiem gen. Błasik nie wydał polecenia: "Panowie, kończyć tę zabawę, na drugi krąg, odchodzimy!". A powinien...

      - Chęć wykonania zadania przeważyła nad przepisami, zdrowym rozsądkiem. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że załoga bardzo chciała wylądować. Ale mam też głębokie przekonanie, że nie chciała tego zrobić za wszelką cenę. Piloci nie byli samobójcami - mówi płk Piotr Łukaszewicz, b. dowódca oddziału szkolenia lotniczego dowództwa sił powietrznych.

      Cały tekst wywiadu: wyborcza.pl/1,75478,17741170,Nad_Smolenskiem_gen__Blasik_nie_wydal_polecenia___Panowie_.html#ixzz3XBGZSYPJ
      • oleg3 Dość tego!!! 13.04.15, 12:24
        Pan pułkownik Piotr Łukaszewicz robiący za eksperta! Ani on ani media nie mają wstydu. Jego miejsce jest na ławie oskarżonych o (pośrednie) spowodowanie katastrofy.

        Swoją drogą ŚP można zarzucać wszystko (nadaktywność bo był w kokpicie) i bierność (bo nie wydał rozkazu odejścia). A przecież nie miał uprawnień do wydawania takich rozkazów!
        • oleg3 Re: Dość tego!!! (autokorekta) 13.04.15, 12:26
          Swoją drogą ŚP gen. Błasikowi można zarzucać wszystko
          • hymenos Re: Dość tego!!! (autokorekta) 13.04.15, 12:31
            oleg3 napisał:

            > Swoją drogą ŚP gen. Błasikowi można zarzucać wszystko

            No, może nie wszystko, ale z całą pewnością dużo. Na tyle dużo, że dla bezstronnego obserwatora robienie z niego bohatera i męczennika narodowego może zwyczajnie wku...ć.
            • oleg3 Re: Dość tego!!! (autokorekta) 13.04.15, 12:37
              hymenos napisał:

              > No, może nie wszystko, ale z całą pewnością dużo. Na tyle dużo, że dla bezstron
              > nego obserwatora robienie z niego bohatera i męczennika narodowego może zwyczaj
              > nie wku...ć.

              Miał sporo za uszami. Zapłacił za to śmiercią. Inni mieli więcej szczęścia.

              Przeczytaj mój post, a nie autokorektę.
              • hymenos Re: Dość tego!!! (autokorekta) 13.04.15, 12:42
                Jest OK. Nie mam zastrzeżeń co do oceny pułkownika.
                • oleg3 Re: Dość tego!!! (autokorekta) 13.04.15, 13:02
                  hymenos napisał:

                  > Jest OK. Nie mam zastrzeżeń co do oceny pułkownika.

                  A do samego pułkownika?
                  • oleg3 Re: Dość tego!!! (autokorekta) 13.04.15, 13:05
                    oleg3 napisał:

                    > hymenos napisał:
                    > > Jest OK. Nie mam zastrzeżeń co do oceny pułkownika.

                    > A do samego pułkownika?

                    Jest OK.
                    Przepraszam, nie przeczytałem innego twojego postu, który wszystko mi rozjaśnia.
      • hymenos Re: Musimy to robić, do skutku ... 13.04.15, 12:41
        wikul napisał:

        > Nad Smoleńskiem gen. Błasik nie wydał polecenia: "Panowie, kończyć tę zabawę
        > , na drugi krąg, odchodzimy!". A powinien...


        Nie, powinien uszanować rolę dowódcy załogi, który w tym przypadku był jego przełożonym i w żaden sposób nie ingerować w jego kompetencje. To tak, jakby minister MON,u wskazywał palcem Dowódcy Sił Powietrznych jak mają być rozmieszczone w kraju eskadry lotnicze, bo minister jest przecież przełożonym dowódcy.
        • wikul Re: Musimy to robić, do skutku ... 13.04.15, 12:45
          hymenos napisał:

          > wikul napisał:
          >
          > > Nad Smoleńskiem gen. Błasik nie wydał polecenia: "Panowie, kończyć tę
          > zabawę
          > > , na drugi krąg, odchodzimy!". A powinien...

          >
          > Nie, powinien uszanować rolę dowódcy załogi, który w tym przypadku był jego prz
          > ełożonym i w żaden sposób nie ingerować w jego kompetencje. To tak, jakby minis
          > ter MON,u wskazywał palcem Dowódcy Sił Powietrznych jak mają być rozmieszczone
          > w kraju eskadry lotnicze, bo minister jest przecież przełożonym dowódcy.


          Racja, powinien uszanować ale gdy dowódca zwleka lub czeka na polecenie od kogoś ... jednak powinien, sekundy decydowały.
    • wikul Zamachowiec ... 13.04.15, 11:50
      Lis o katastrofie smoleńskiej: Do zamachu doszło. Dokonał go J. Kaczyński. Ale i prawica ma rację, że państwo zawiodło

      Katastrofa smoleńska. "Uznaliśmy Smoleńsk za pretekst, żeby nienawidzić się bardziej, gardzić sobą intensywniej" - pisze w najnowszym "Newsweeku" Tomasz Lis. Publicysta wskazuje, że prawdziwego zamachu - na polskim społeczeństwie - dokonał Jarosław Kaczyński.

      "Do zamachu rzeczywiście doszło. Ale nie w Smoleńsku, lecz po Smoleńsku. Do perfidnego zamachu na Polskę i wspólnotę Polaków. Dokonał go Jarosław Kaczyński" - pisze o katastrofie smoleńskiej we wstępniaku do najnowszego numeru "Newsweeka" Tomasz Lis. ...

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17743681,Lis__Do_zamachu_doszlo__Dokonal_go_Jaroslaw_Kaczynski_.html
    • wikul Re: Musimy to robić, do skutku ... 13.04.15, 12:29
      Prof. Brzeziński: Rosji zależy, aby katastrofa smoleńska dzieliła Polaków

      Gra polityczna w Polsce stała się nieodpowiedzialna, zmierza do podważenia fundamentów państwa - ocenił Zbigniew Brzeziński. Skrytykował "ciągłe nieodpowiedzialne bzdury o jakimś zamachu smoleńskim". Zaznaczył, że Rosji zależy na tym, by ta sprawa dzieliła Polaków. - Celowo nie oddają nam wraku tupolewa - podkreślił. ...

      fakty.interia.pl/raporty/raport-lech-kaczynski-nie-zyje/aktualnosci/news-prof-brzezinski-rosji-zalezy-aby-katastrofa-smolenska-dzieli,nId,925426#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other
Pełna wersja