cs137
16.09.04, 23:31
Rozumiem, ze Ty jestes bylym V.C.?
Ja tak z czystej ciekawosci pytam. Wyraznie na Forum tym kreujesz sie na
specjaliste od USA, bo rzadko kiedy Twoje posty nie maja z USA zwiazku.
Nie przypomninam sobie jednak, bys kiedykolwiek napisal o tym kraju cos
pozytywnego.
Oczywiscie, nie krytykuje Cie, tutaj nikt nikomu nie powinien narzucac
pogladow. Chcialbym tylko tak wiedziec, jak lepiej bylo by Cie zaklasyfikowac
sobie w glowie. Mianowicie, czy mam myslec o Tobie jako o:
(a) Forumowiczu specjalizujacym sie w tematyce amerykanskiej, czy
(b) jako o Forumowiczu specjalizujacym sie w tematyce ANTY-amerykanskiej.
Powtarzam, pytam z czystej ciekawosci, ja nikogo za poglady ganie ani nie
staram sie innym narzucac moich.
Podobne pytanie moglbym zadac i Watto. Niestety jednak, o ile z Toba mozna
normalnie porozmawiac, to z nim zupelnie sie nie daje.
Pozdrawiam, Cees