Powell: uderzenie na Irak było zgodne z prawem

IP: *.top.net.pl 17.09.04, 09:56
Proponuję, aby obaj mężowie stanu, Powell i Anan, poszli "na solówę" i
rozstrzygnęli między sobą tę kwestię.
    • Gość: pacyfista uderzenie na Irak było zgodne z prawem buszu IP: *.16.63.81.cust.bluewin.ch 17.09.04, 09:58
      to prawo reprezentuje mafia miitarno-naftowa w Waszyngtonie. Szkoda ze Polska
      dala sie wciagnac w te awanture...www.panstwozla.pl
      • Gość: ZZ Re: uderzenie na Irak było zgodne z prawem buszu IP: *.top.net.pl 17.09.04, 10:21
        Nu szto wy? Pacyfista nie widieli, a?
    • indris Powell nic innego nie mógł powiedzieć... 17.09.04, 10:22
      ...bo to on na arenie międzynarodowej to uderzenie lansował i uzasadniał. Ale
      mógł sobie darować pewne głupoty w rodzaju "po co teraz o tym mówić". To wręcz
      osłabia jego argumentację podstawową.
      Przypomina to nieco "argumentację" polskich "elyt": MOŻE i nie mieliśmy racji
      wchodząc do Iraku, ale teraz "nie roztrząsajmy" i powinniśmy zostać. Nic z tego
      pp buszyści.
      • Gość: ZZ Re: Powell nic innego nie mógł powiedzieć... IP: *.top.net.pl 17.09.04, 10:29
        Oprócz "słuszności" istnieje w polityce coś takiego jak racja stanu.
        • indris "racja stanu"... 17.09.04, 12:15
          ...jest to zwrot, którego używa każdy rząd, by uzasadnić jakieś swoje świństwo.
          Nie pamiętam, kto to powiedział, ale zgadzam się z tym.
          Racją stanu ZSRR można uzasadnić jego inwazję na Polskę 17.IX.1939. I
          rzeczywiście, za komuny tak uzasadniano. I z tego punktu widzenia nawet
          słusznie: bo w interesie Stalina i ZSRR było przesunięcie granic na zachód.
          Ale Powell nie powoływał się na rację stanu, ale na prawo międzynarodowe, a tu
          jest bez szans.
        • spacerowicz Re: Powell nic innego nie mógł powiedzieć... 17.09.04, 12:30
          Gość portalu: ZZ napisał(a):

          > Oprócz "słuszności" istnieje w polityce coś takiego jak racja stanu.

          A oprocz amerykanskich filmow istnieje rzeczywistosc, goraco ci ja polecam,
          mimo ze na twoje zadupie jakby mniej od filmow docierala.
          • Gość: ZZ do spacerowicza IP: *.top.net.pl 17.09.04, 16:29
            Jakie znowu zadupie?
    • tow1sekr Hitler,Stalin:uderzenieNaPolskeByłoZgodneZprawem 17.09.04, 12:07
      Hitler pewnie też uważał, że okupacja Polski była zgodna z prawem. Rosjanie
      teraz twierdzą, że napaść na Polskę 17 września 39 ("nóż w plecy") była zgodna
      z prawem, że to nie była napaść, tylko obrona. Teraz Amerykanie okupują Irak
      zgodnie z prawem, mordują tam cywilów zgodnie z prawem w ramach pomocy
      Irakijczykom. Neokolonializm Amerykanów przejawia się w Iraku, a Ruskich w
      Czeczenii.
    • spacerowicz A coz moga mowic bandyci o swej zbrodni? 17.09.04, 12:29
      Australia, Polska, Wielka Brytania a teraz Powell, oni i TYLKO ONI uwazaja
      swoja bandycka agresje na Irak za zgodna z prawem.

      A o czym ten podnozek Busha bez honoru Powell pier...i to tez trudno zrozumiec.
      Irak spelnial wymagania rezolucji, nie mial broni a inspektorzy ONZ sprawdzali
      prawdomownosc Husseina. Dzisiaj nie ma wtapliwosci, kto mowil prawde a kto
      klamal i honor wymagalby aby sie przyznac do bledu, wy zasrani "koalicjanci".
      No ale akurat tu totalny deficyt w zakresie godnosci i honoru, szmaciarze i
      skur....ny sie dobraly i se zrobily koalicje chetnych, jedni dla ropy a reszta
      dla jalmuzny Busha.
      • r306 Re: A coz mozesz powiedziec? 17.09.04, 12:56
        > Irak spelnial wymagania rezolucji, nie mial broni a inspektorzy ONZ
        > sprawdzali prawdomownosc Husseina.

        Ermmm, Misiu - ktorej rezolucji? smile
        Bo do listopada 2002 tych rezolucji, ktorych Hussein nie wypelnil bylo
        kilkanascie... O czym mowi sama razolucja Rady Bezpieczenstwa z listopada
        2002...
        A wracajac do wypelnienia rzeczonej rezolucji - w lutym 2004, a to byla
        graniczna data przekazania Radzie Bezpieczenstwa ONZ raportu inspektorow
        rozbrojeniowych, tego raportu nie bylo, bo... inspektorzy znow nie mogli
        skontrolowac niektorych baz (z liczby ponad 700 obiektow), a cala dokumentacja
        jaka byla przekazana przez strone iracka, glownie bezwartosciowe stosy
        makulatury, byly napisane... w jezyku arabskim i nawet ich tlumaczenie nie
        wnioslo nic do sprawy kontroli (NIC oznacza tu, ze ani nie bylo tak dokumentow
        stwierdzajacych obecnosc broni, ani takich, ktore mowily o sposobie i czasie
        likwidacji broni i instalacji do jej produkowania wczesniej posiadanych)
        A rezolucja mowila wyraznie, ze kazde odstepstwo, w tym opoznianie prac
        inspektorow, bedzie grozilo "powaznymi konsekwencjami". Jesli interwencja
        zbrojna nie jest powazna konsekwencja, to ja nie wiem co nia moze jszcze byc...
        • snajper55 Re: A coz mozesz powiedziec? 17.09.04, 13:27
          r306 napisał:

          > Ermmm, Misiu - ktorej rezolucji? smile
          > Bo do listopada 2002 tych rezolucji, ktorych Hussein nie wypelnil bylo
          > kilkanascie... O czym mowi sama razolucja Rady Bezpieczenstwa z listopada
          > 2002...
          > A wracajac do wypelnienia rzeczonej rezolucji - w lutym 2004, a to byla
          > graniczna data przekazania Radzie Bezpieczenstwa ONZ raportu inspektorow
          > rozbrojeniowych, tego raportu nie bylo, bo... inspektorzy znow nie mogli
          > skontrolowac niektorych baz (z liczby ponad 700 obiektow), a cala dokumentacja
          > jaka byla przekazana przez strone iracka, glownie bezwartosciowe stosy
          > makulatury, byly napisane... w jezyku arabskim

          A w jakim miały być ? Po polsku ? W swahili ? W Iraku posługują się arabskim,
          jakbyś nie wiedział.

          > i nawet ich tlumaczenie nie
          > wnioslo nic do sprawy kontroli (NIC oznacza tu, ze ani nie bylo tak dokumentow
          > stwierdzajacych obecnosc broni, ani takich, ktore mowily o sposobie i czasie
          > likwidacji broni i instalacji do jej produkowania wczesniej posiadanych)
          > A rezolucja mowila wyraznie, ze kazde odstepstwo, w tym opoznianie prac
          > inspektorow, bedzie grozilo "powaznymi konsekwencjami". Jesli interwencja
          > zbrojna nie jest powazna konsekwencja, to ja nie wiem co nia moze jszcze
          > byc...

          Rezolucja GROŻĄCA poważnymi konsekwencjami nie może być usprawiedliwieniem
          agresji. Poważne konsekwencje to także embargo, blokada czy zaprzestanie
          kupowania irackiej ropy.

          S.
      • Gość: ZZ TYLKO ONI IP: *.top.net.pl 17.09.04, 16:31
        AŻ ONI
        Cóż liczy się świat bez USA, Wielkiej Brytanii i krajów wzorujących się na ich
        dobrym przykładzie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja