Dlaczego KrK toleruje w swoich szeregach osoby pokroju Rydzyka?

IP: 192.168.132.* / *.pgf.com.pl 25.05.01, 19:17
... czyżby głos pana Rydzyka współbrzmiał z głosem całego Kościoła?
    • Gość: Indris Re: Dlaczego KrK toleruje w swoich szeregach osoby pokroju Rydzyka? IP: *.ibspan.waw.pl 25.05.01, 19:32
      Dlatego, że w Kościele jest znacznie większa różnorodność opinii niż się zazwyczaj przypuszcza.
      To nie PZPR z czasów komuny. Gdyby rządził tam Rydzyk, pewnie by było inaczej, ale Bóg łaskaw nie
      rządzi.
      • Gość: tyu Re: Dlaczego KK toleruje w swoich szeregach osoby pokroju Rydzyka? IP: 157.158.68.* 28.05.01, 17:01
        Ale, Indrisie, wtedy wraca pytanie, które już zadałem. Dlaczego KK, nie tylko
        polski, tak "niesymetrycznie" traktuje swych funkcyjnych z "odchyleniem"
        prawicowym i lewicowym? Czemu L.Boff i bracia Cardenal - liderzy latynoskiej
        teologii wyzwolenia - zostali potraktowani tak "skutecznie", a Rydzyk nie??!
        • Gość: Indris Re: Dlaczego KK toleruje w swoich szeregach osoby pokroju Rydzyka? IP: *.ibspan.waw.pl 28.05.01, 18:00
          Gość portalu: tyu napisał(a):

          > Ale, Indrisie, wtedy wraca pytanie, które już zadałem. Dlaczego KK, nie tylko
          > polski, tak "niesymetrycznie" traktuje swych funkcyjnych z "odchyleniem"
          > prawicowym i lewicowym? Czemu L.Boff i bracia Cardenal - liderzy latynoskiej
          > teologii wyzwolenia - zostali potraktowani tak "skutecznie", a Rydzyk nie??!

          Zastrzegam się, że niewiele wiem o teologii wyzwolenia (poza tzw. wiedzą hasłową). Ale wydaje mi się,
          że wspomniani przez Ciebie wkroczyli w dziedzinę teologii właśnie a ne tylko społeczną. A tego o. Rydzyk
          bardzo skrupulatnie unika. Oprócz tego konsekwencje praktyczne TW w Ameryce Płdn. były znacznie dalej
          idące niż rydzykowszczyzny w Polsce. Tam była (i jest) walka zbrojna, u nas - na szczęście - (jeszcze ?)
          nie. Zauważ, że bardzo społecznie lewicowy Kościól francuski nie jest "źle" traktowany. Przypadek bp
          Gaillot nie jest z tym sprzeczny, bo tam poszło o homoseksualizm, a to mimo wszystko nie jest problem
          społeczny.
          • Gość: tyu Re: Dlaczego KK toleruje w swoich szeregach osoby pokroju Rydzyka? IP: 157.158.68.* 29.05.01, 16:59
            Częściowo przyznaję ci rację, ale "teologia wyzwolenia" to, wg mnie, w praktyce
            był przede wszystkim właśnie ruch społeczny. Jej liderzy działali głównie na
            niwie polityki, nie teologii. To, co prawda, też narażało ich na sankcje, jak
            braci Cardenal, którzy przyjęli teki ministrów w sandinowskim rządzie, mimo
            papieskiego zakazu obejmowania takich funkcji przez księży (ciekawe, że zakaz
            nie istniał wtedy, gdy rządy były w praktyce wyłącznie prawicowe, np. w rządach
            II Rzpltej. Słowacki "wódz" Tiso też przecież był księdzem - i nic.)
            Sprawa wg mnie jest o tyle szersza, że dotyczy skuteczności (lub jej braku - na
            ile rzeczywistego?) działania KK w różnych sytuacjach. Preteksty do zadziałania
            takiego lub innego znajdą się zawsze, ich autorów wypada poznawać "po owocach",
            co ja staram się czynić.
            Pozdrawiam!
Pełna wersja