oleg3 Ryszard III 05.07.16, 18:28 - Jarosław Kaczyński jawi mi się jako Ryszard III - wyznaje w rozmowie z portalem gazeta.pl Olbrychski. Tę postać historyczną Szekspir przedstawił w swojej kronice jako istne monstrum! Ryszard według dramaturga przypominał ropuchę albo pająka z wielkim brzuchem: miał ogromne oczy, krótką szyję, włosy rosnące na plecach, garb, skurczone ramię. Nie czuł się w pełni mężczyzną, a skoro nie mógł kochać i być kochany, postanowił knować spiski i czynić złe intrygi. Zostawmy Polskę. Co prywatnie sprawia, że się pan unosi nad ziemią? Jazda konna? - O tak, koń frunie! Bez jazdy konnej ja bym sobie nie wyobrażał życia. Jeżdżę co najmniej cztery razy w tygodniu. Inaczej byłbym mniej zdrowy. I koń też. To potrzebne i jemu, i mnie. Co to panu daje? - Szczęście. Arabscy poeci twierdzą zresztą, że prawdziwe szczęście można znaleźć właśnie na grzbiecie wierzchowca. Niczego nie ujmując kobietom, oczywiście. Odczuwam też przyjemność widza, który ogląda piękny film, albo gdy widzę świetnie grających aktorów w teatrze. Jestem bardzo wdzięcznym i dobrym widzem. No i namiętnym czytelnikiem. Przy moim stoliku nocnym jest chyba ze 30 książek, które biorę zależnie od nastroju. Czasem czytam tę samą po raz kolejny. Jakie ma pan jeszcze życiowe przyjemności? - Ja po prostu lubię żyć. Jak powiedział Tołstoj, ?największym szczęściem w życiu jest żyć?. Zachłannie to realizuję. I z wiekiem mi ta zachłanność nie mija, może nawet rośnie. Bo wiem, co jest ważne. I jak to krótko trwa. Jak się szybko kończy. Krystyna Demska-Olbrychska, żona Daniela Olbrychskiego, potrąciła na pasach starszą kobietę. Na szczęście ofiara nie odniosła obrażeń zagrażających życiu. Do wypadku doszło we wtorek rano w Brwinowie. Krystyna Demska-Olbrychska i Daniel Olbrychski jechali na mszę pogrzebową byłej żony aktora - Moniki Dzienisiewicz-Olbrychskiej. To kolejny przykry incydent w rodzinie Olbrychskich. W październiku zeszłego roku Daniel Olbrychski usłyszał wyrok za jazdę po pijanemu. Aktorowi zostało zabrane prawo jazdy na trzy lata, a także musiał zapłacić grzywnę w wysokości 10 tys złotych, podał Fakt.pl. "Jestem mały, jestem brzydki. Psy na mój widok wyją, kobiety nie chcą ze mną tańczyć" - cytuje z pamięci aktor. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Spadaj hitlerku na f.Frondy czy innego Rydzyka :O) 05.07.16, 19:34 Przed nami sie nie popiszesz, koscielna szujo. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Ryszard III 06.07.16, 00:54 Olegu! Czy chcesz nam wykazać związek przyczynowy pomiędzy niepochlebnymi słowami Daniela O. na temat Jarosława K., a naganną jazdą Krystyny M.? A jeżeli tak, to jaki morał mamy z tego wyciągnąć? 1. Po żonie kogoś, kto tak niecnie wygaduje na Prezesa nie można się spodziewać niczego innego, jak tylko, że przejeżdża na pasach staruszki? 2. Opatrzność zesłała staruszkę na pasy, aby móc pokarać rodzinę O. za opinię n.t. Jarosława K.? 3. Przejeżdżanie staruszek na pasach jest charakterystyczne dla środowiska nielubiącego Jarosława K, 4. Za to, że Daniel O. nie lubi Prezesa K. ślepy los ukarał staruszkę na pasach? Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Ryszard III 06.07.16, 08:33 Borsuku! Chciałem w ten skromny sposób uchronić od zapomnienia to konkretne zdarzenie z życia Daniela O. Wnioski każdy wyciąga na własną rękę i na własny rachunek. Ja - przykładowo - uważam porównywanie szekspirowskiego (przecież nie historycznego) Ryszarda III do jarkacza za kabotynizm. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: Ryszard III 06.07.16, 09:44 No, ale również wielu przyzwoitych ludzi jeździ na bani i robi wypadki. Nie bardzo widzę związek z paranoją aktora... Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Ryszard III 06.07.16, 10:23 Stosując kabotyńską manierę aktora mógłbym napisać o nim, że jest Henrykiem VIII, tym od 6 żon. Tak samo nie potrafi trzymać się jednej baby, w doopie ma dzieci etc. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Ryszard III 06.07.16, 11:08 oleg3 napisał: > Borsuku! > > Chciałem w ten skromny sposób uchronić od zapomnienia to konkretne zdarzenie z > życia Daniela O. To szlachetne z Twojej strony. I nie jesteś w tej misji osamotniony. Wielu porządnych ludzi myśli podobnie jak Ty. www.fakt.pl/forum/olbrychska-potracilam-kobiete-na-pasach,2,2813203,0,czytaj-najnowsze.html > Wnioski każdy wyciąga na własną rękę i na własny rachunek. Ja > - przykładowo - uważam porównywanie szekspirowskiego (przecież nie historyczneg > o) Ryszarda III do jarkacza za kabotynizm. Kabotynizmu w tym nie widzę. Każdy szuka punktów odniesienia w dziedzinie, która zna najlepiej. Olbrychski akurat zna się na teatrze. Ale w tym konkretnym przypadku mogę się z Tobą zgodzić - Kaczyński nie jest szekspirowską postacią i porównywanie go z tragicznym Ryszardem III pochlebia mu raczej. Tu akurat Olbrychski się zapędził. Powinien wiedzieć lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 A ja to pomyślałam, że Olbrychski 06.07.16, 12:45 cytując Szekspira (z pamięci): "Jestem mały, jestem brzydki. Psy na mój widok wyją, kobiety nie chcą ze mną tańczyć" - przedstawia swój wizerunek we własnych oczach. I uznałam, że to przesada, bo wprawdzie Olbrychski jest mały i brzydki, być może psy na jego widok wyją, a kobiety pierzchają, ale jednak uroda to nie wszystko, dalece nie wszystko, nie ma co tak się nad sobą użalać! Bardziej natomiast zdziwiła mnie następująca wypowiedź tego artysty: Arabscy poeci twierdzą zresztą, że prawdziwe szczęście można znaleźć na grzbiecie wierzchowca. Niczego nie ujmując kobietom, oczywiście. A dlaczego "nie ujmując kobietom"? A co z mężczyznami? Na grzbiecie mężczyzny artysta nie może znaleźć szczęścia? Co to - homofobia jakaś na tym portalu zagościła? a. Odpowiedz Link Zgłoś
piq nazwanie rosyjskiego agenta "Ryszardem III"... 06.07.16, 20:14 ...to rzeczywiście kabotyństwo. Nigdy zresztą Olbrychskiego szczególnie nie ceniłem. Odpowiedz Link Zgłoś
lepian4 Re: Ryszard III 07.07.16, 13:15 Dramatem w zyciu Daniela Olbryckiego jest juz jednak fakt, ze on po pijaku jezdzi bezpieczniej samochodem od jego zony. Szekspir niestety o takich dramatach zyciowych nie mial pojecia Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Ryszard III 07.07.16, 16:47 Ada mnie zabije, ale my wszyscy jeździmy lepiej po pijaku niż nasze żony na trzeźwo. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: nazwanie rosyjskiego agenta "Ryszardem III".. 07.07.16, 17:18 Ja go nawet bardzo nie lubiłem, aż w 1981 r. usłyszałem w "Spodku" Wielką Improwizację. Rzucił na kolana całą salę w tym mnie. O tego czasu patrzę na niego innym okiem. Kabotynem czy jest? Pewnie tak Wśród aktorów to skaza zawodowa. Kabotyństwem było np. zerwanie rozpoczętych już prób w Moskwie, gdy Rosja najechała Krym. Kabotyństwo to kosztowało go dużo dolarów, liczonych w dziesiątkach tysięcy. Ale można o nim powiedzieć, że swój patriotyzm finansował z własnej kieszeni. O innych patryjotach z dzisiejszego życia publicznego trudno to powiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: A ja to pomyślałam, że Olbrychski 07.07.16, 17:22 ada08 napisała: > A dlaczego "nie ujmując kobietom"? A co z mężczyznami? Na grzbiecie mężczyzny a > rtysta nie może znaleźć szczęścia? Co to - homofobia jakaś na tym portalu zagoś > ciła? Odpowiedz Link Zgłoś
piq pozwalam sobie zaprezentować pełnię szczęścia... 07.07.16, 17:51 ...bez żadnej dyskryminacji (i bez konia): Odpowiedz Link Zgłoś