t_ete
02.11.16, 21:39
.......... tyle chce dac PiS kobiecie, ktora zdecyduje sie na kontynuacje ciazy 'trudnej', na urodzenie uposledzonego/uszkodzonego plodu ...
O co chodzi ?
Zaplacic - by kobieta urodzila dziecko, ktore umrze (zeby nadac mu imie, ochrzcic i pogrzebac) ? Czy o to by urodzila dziecko, ktore - wyladuje w 'opiece' i bedzie czekac na adopcje ?
Bo z pewnoscia nie o to - by wesprzec rodzine - w trudzie opieki nad dzieckiem niepelnosprawnym. Wowczas bylaby mowa o comiesiecznym zasilku ...
Ale moze tylko ja tego nie rozumiem ...
tete