Byłem na Salonie24, się prostytuuje i sprzedaje...

04.01.17, 00:01

Dochodzą jęki więc wnioskuję, że transakcja została zrealizowana. Proszę o kilka słów porady gdzie można jeszcze bez cenzury skomentować wpisy polityków, gdzie rozpierzchną się Eski, Toyahy i Xiazeluki, bo na ten moment miejsce to stało się splamione jak domek schadzek..
    • oleg3 Na pytanie nie odpowiem. Zastanawiam się ... 04.01.17, 09:06
      ... nad efektem biznesowym tego profejsowego posunięcia. Straty mogą być znaczne. Pewnie ktoś złoży ofertę zniechęconym. Nie wszyscy odejdą ... .
      • qwardian Re: Na pytanie nie odpowiem. Zastanawiam się ... 04.01.17, 14:18

        Stamtąd czerpałem codzienne wiadomości, co razem z komentarzami tworzyło pewną całość. Wprawdzie ilość polityków się zmniejszyła, ale dowalenie Libickiemu przed zaśnięciem zaspokajało moje poczucie dobrze spełnionego obowiązku. Na pejsbuk nie zaloguję się, ale daj znać jak coś się zmaterializuje. Gdzie poleźli starzy blogerzy jak Nicpoń, Aleksander Ścios którzy przepowiadali taki scenariusz końca Salonu. Zdrada o świcie...
        • xiazeluka Re: Na pytanie nie odpowiem. Zastanawiam się ... 04.01.17, 14:51
          Nicpoń jest na Zalonie cały czas - jako arthur.king
        • kalllka Re: Na pytanie nie odpowiem. Zastanawiam się ... 04.01.17, 15:43
          Problem jest ogolnopolski.
          Zaden z portali / oprócz wirtualnej polski zdaje sie/ ani nie posiadał takich mocy /przerobowych/ ani chęci czy wiedzy od restaurowaniauncertain implementacji zasobów ludzkich zgodnie z zasada :open sources
          open mind/
          W stylistykę sieci szybko zainwestował FB-tworząc mega blokowisko... nie do zaakceptowania dla grupki snobów /?/ Jak na ironię, i 'proznosc', siedź potrafi zważyć i zapakować:

          m.benchmark.pl/testy_i_recenzje/najlepsze-darmowe-programy-do-kompresowania-plikow.html
          Wiec-
          Czy nie jest warta rozważenia, propozycja pandacha i umieszczenia salonowej kanapki gdzieś na forach /?/
          • qwardian Re: Na pytanie nie odpowiem. Zastanawiam się ... 04.01.17, 16:10

            W nazwie ma, albo miał "snobistyczny". Były tam niektóre świetne felietony. Mi najbardziej utkwił w pamięci Osiejuka, W krainie grzybów i związanym z tym kultem, o małej Zuzi, która stała się morderczynią.
    • qwardian Re: Byłem na Salonie24, się prostytuuje i sprzeda 06.01.17, 16:05
      Jakie pierwsze wrażenia? Nie da się komentować bez logowania przez fejsbook?
      • xiazeluka Re: Byłem na Salonie24, się prostytuuje i sprzeda 09.01.17, 12:37
        Można chyba publikować notki po staremu (na zwykłe hasło wpuszcza do edycji), ale odpowiadać na komentarze tylko z nazibuka.

        Jak duże jest niebezpieczeństwo ze strony nazibuka w przypadku założenia fejkowego profilu?
    • t_ete Haszowi sie chyba podoba ... 09.01.17, 14:20
      qwardian napisał:

      >
      > Dochodzą jęki więc wnioskuję, że transakcja została zrealizowana. Proszę o kilk
      > a słów porady gdzie można jeszcze bez cenzury skomentować wpisy polityków, gdzi
      > e rozpierzchną się Eski, Toyahy i Xiazeluki, bo na ten moment miejsce to stało
      > się splamione jak domek schadzek..

      ......... sporo pisze. I z wlasnym obliczem przy kazdym wpisie. Fotka chyba z lat 70-tych ?


      tete

      • ada08 Re: Haszowi sie chyba podoba ... 09.01.17, 21:52
        t_ete napisała:

        > ......... sporo pisze. I z wlasnym obliczem przy kazdym wpisie.

        A tyłeczek pokazuje? Na Aqua chętnie pokazywał zdjęcie swojego tyłeczka na wakacjach w Turcji. Oraz żyrandol. Żyrandol nie jest tu eufemistycznym określeniem tego, co Hasz ma z drugiej strony tyłeczka. Naprawdę żyrandol, taki zwisający z sufitu. Pamiętam, bo mnie zdumiało niezmiernie, że ktoś na forum pokazuje swój żyrandol.
        a.
        • t_ete Re: Haszowi sie chyba podoba ... 09.01.17, 22:24
          ada08 napisała:


          > A tyłeczek pokazuje?

          Nie, tylko oblicze, z duzymi bakami. Nawet przystojnie wyglada.


          >Na Aqua chętnie pokazywał zdjęcie swojego tyłeczka na waka
          > cjach w Turcji. Oraz żyrandol. Żyrandol nie jest tu eufemistycznym określeniem
          > tego, co Hasz ma z drugiej strony tyłeczka. Naprawdę żyrandol, taki zwisający z
          > sufitu. Pamiętam, bo mnie zdumiało niezmiernie, że ktoś na forum pokazuje swój
          > żyrandol.

          Nie ogladalam ani haszowego tyleczka w Turcji ani zyrandola. Moze to sie zdarzylo - zanim pojawilam sie na forum ? Albo przeoczylam ?

          Zyrandol Cie zdziwil ? A tyleczek nie ? smile
          Moze ten zyrandol byl jakas metafora ... ?

          tete





Pełna wersja