media straszą smogiem

10.01.17, 13:54
www.gazetakrakowska.pl/wiadomosci/krakow/g/wielki-smog-w-krakowie-internauci-w-formie-memy,11668294,22196874/

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
ja tam nie wiem czy aby to straszenie nie jest kolejnym ekologicznym skokiem na kasę,
Podobno winę za smog ponosi palenie węglem.
Czyżby węgiel zmienił swe właściwości chemiczne?
Przecież kiedyś wszyscy palili w piecach węglem i na dodatek pod kuchnią. I o żadnym smogu nie było mowy. A w obecnych czasach mało kto ma piec w mieście właśnie.
    • qwardian Re: media straszą smogiem 10.01.17, 17:54
      Biały człowiek żył od tysięcy lat w dymie domowego ognia, z całą fauną bakterii udomowionych zwierząt. I do dnia dzisiejszego ofiarą mrozów są ludzie, którzy są z dala od pieców, z tej racji, że poniżej temperatury zero człowiek woda zamienia się w soplę lodu.
      • do.ki Re: media straszą smogiem 10.01.17, 19:08
        Biału człowiek nigdy w historii nie żył w gromadach liczących setki tysięcy czy nawet miliony mieszkańców. Biały człowiek bardzo rzadko ogrzewał więcej niż jedną izbę.

        I nieprawda, że to przez palenie węglem.Węglem to palą ci, co dostają (niesłusznie zresztą, ale to inna rozmowa) deputat węglowy.
        • qwardian Re: media straszą smogiem 11.01.17, 20:52
          Biały człowiek w przeszłości żył bliżej paleniska niż współcześnie. Palenisko było pośrodku domu z dziurą w dachu. Piece z murowanymi kominami to luksus późnego średniowiecza, jeżeli nie później.
          • wkkr Re: media straszą smogiem 11.01.17, 21:29
            Przeciętny biały człowiek w tamtych czasach nie dożywał 40.
            Biały człowiek nie mieszkał w takim tłoku.
            Biały człowiek większość życia spędzał na czystym i świeżym powietrzu.
            W latach 50 XX wieku w ciągu 2 dni z ekstremalnym smogiem w Londynie zmarło, z powodu niewydolności układu oddechowego, około 12 000 białych ludzi.
            • qwardian Re: media straszą smogiem 11.01.17, 21:51
              Londyn był stolicą kilku rewolucji przemysłowych, nie wiadomo jakie związki trujące i metale ciężkie wydobywały się z kominów fabrycznych.
              • kalllka Re: media straszą smogiem 11.01.17, 22:19
                slusznie użyłeś czasu przeszłego, quardianie.
                Londyn już nie używa ani palenisk ani kominków, do wygrzewania angielskich,nawet arystokratycznych, tyłków.. a i świadomość ichniego środowiska.. jest zupełnie inna niz naszaindifferent
                Oni, z oszczędności /zachowania chwalebnej tradycji/ !/ nie przebudowuja systemów wentylacyjnych świadomie hodując grzyby na ścianach i drogach oddechowych.. a my -świadomie wycinamy drzewa i .. naturalna wentylacje. Choć... z ta świadomością bywa i tak:
                u mnie- w moim rodzinnym mieście- nowe dachy już nie dymią czarnym dymem /spalanych śmieci/ bo bieda szyby przestały być wizytówka miasta... no ale to już zupełnie inna historia.
              • wkkr Re: media straszą smogiem 12.01.17, 09:01
                To nie fabryki zdziesiątkowały Londyńczyków. Głównym źródłem smogu były wtedy piece domowo opalane zasiarczonym węglem. A czynnikiem który doprowadził do tragedii była pogoda - londyńska mgła i zastój powietrza.
                • qwardian Re: media straszą smogiem 12.01.17, 10:57
                  Jak była mgła to musiało być stosunkowo ciepło. Po co było palić w piecu in the first place?
                  • wkkr Re: media straszą smogiem 13.01.17, 00:31
                    pl.wikipedia.org/wiki/Wielki_smog_londy%C5%84ski
      • pro100 a to tępa dzida na motorze 10.01.17, 21:14
        pali faktury i inne kwity bolesne.
    • do.ki Re: media straszą smogiem 10.01.17, 20:01
      www.dzienniknarodowy.pl/4706/dworzynski-skad-nagle-alarm-smogowy-w-warszawie-po/
    • wkkr Re: media straszą smogiem 11.01.17, 21:24
      Nie jest. Mieszkam w mieście w którym ostatnio mogłem sam się przekonać co za qrestwo jest.
      U mnie mieszka masa menelstwa które pali czym popadnie.
      W ostatni weekend smród dymu wdzierał się do domu pomimo zamkniętych okien, cała okolica była zamglona. No i to uciążliwe, ciągłe pokasływanie pozornie bez powodu....
      =======
      Kiedyś nie było stacji pomiarowych.
      ============================
      perla świadomość ma kolosalne znaczenie.
      Jedna ulubionych potraw starożytnych Rzymian sporządzano w ten sposób, że winogrona długo gotowano w koniecznie ołowianych garnkach. W ten sposób potrawa nabierała specyficznego smaku. Odpowiadały za to związki ołowiu i kwasów organicznych zawartych w owocach.
      Efekt był taki że Rzymianie idiocieli bo zapadali na ciężką ołowicę. Dzisiaj to wiemy bo badamy ich szczątki, ale gdyby w ich czasach ktoś powidział im że to szkodzi, to penie uznali by to za lewackie gadania.
      Kolejny przykład to choroba szalonych kapeluszników. W XIX kapelusznicy dość powszechnie popadali w szaleństwo. Nikt nie wiedział dlaczego. Dopiero w XX wieku odkryto że ludzie ci ulegali zatruciu rtęcią której związki używali do zwiększania filcu. Gdyby w ich czasach ktoś im powiedział że się trują, to uznali by to za lewacką propagandę.
      Maria Skłodowska zmarła na chorobę popromienna, ona pewnie też uznała by ostrzeżenia za lewacką bzdurę.
      Truliśmy się przez długie lata ale o tym nie wiedzieliśmy. Odkryliśmy to. Czas coś z tym zrobić.
      PS
      Perla czy gdy spleśnieje ci ser w lodówce to też dostrzegasz w tym robotę lewaków?
    • wkkr Re: media straszą smogiem 11.01.17, 21:31
      Przerażające jest to jak ślepota polityczna odbiera ludziom rozum.
      Swoim postem perla wpisujesz się w tradycje bolszewickiej Rosji która z z powodów ideologicznych odrzuciła szczególną teorię względności oraz genetykę za to promowała łysenkizm.
      Gratuluję.
    • wkkr Re: media straszą smogiem 11.01.17, 21:35
      Masz tu godną ciebie stronę.
      obserwatorczasowkonca.wordpress.com/2016/06/01/plaska-ziemia-czy-da-sie-temu-zaprzeczyc/
    • piq w Krakowie popsute powietrze to normalka,... 12.01.17, 18:17
      ...a ogólnie smog jest produktm xujowego zarządzania miastami. W Krakowie komuszy kretyn Majchrowski wywiesił plakaty, że palenie w piecu zabija dzieci. Jakoś nie widzi, że doprowadził do sytuacji komunikacyjnej, gdy tysiące samochodów godzinami stoją w korkach, a każdym jedzie jedna osoba. Ogromna część z nich jedze do pracy spoza miasta i chętnie dojechalaby gdzieś, gdzie mogłaby zostawic swojego wypasionego suwa i dalej szybko i sprawnie pojechać komunikcją publiczną. Byle sprawnie i tanio. Ale nie: koszty biletów realnie przewyższają koszty benzyny do auta, a kursowanie jest ustawione idiotycznie. MPK i kanary od biletów bezczelne oszukują ludzi. To zabija te dzieci, a nie piece. Palenie w piecach nie szkodzi; szkodzi zidiocenie władz miast.
      • benek231 w Krakowie popsute powietrze to normalka,... 12.01.17, 21:48
        piq napisał:

        MPK i kanary od biletów bezczelne oszukują ludzi. To zabija te dzieci, a nie piece. Palenie w piecach nie szkodzi; szkodzi zidiocenie władz miast.
        **
        Z powyzszego wynika, ze w Krakowie istotnie pala w piecach na potege, oraz wszystko co tylko daje sie spalic.
        • piq nie piece, bo piece są tylko w śródmieściu... 13.01.17, 15:15
          ...oraz w starszych osiedlach resztki lokalnych kotłowni. Krakowianie też nie palą byle czym, bo po zmianach wlasnościowych w centrum zostało niewielu starych mieszkańców, aoni zwykle uzywają węgla. Przy tym ostatnie zimy były łagodne i raczej niepaliło się na potęgę. Podstawowe źródło syfu to transport w rozszerzonym centrum, czyli właściwie aż do odwodnicy. Rozplanowanie dróg dojazdowych i wyjazdowych jest fatalne, a o alternatywnej komunikacji towarzysz Majchrowski pamiętał tylko na tyle, żeby zapewnić jak najlepszy dojazd do szkoly wyższej, ktora jest jego własnością. Niewykorzystana stoi rozbudowana sieć torów kolejowych, które w normalnie zarządzanym mieście byyby wykorzystane do szybkiej komunikacji kolejowej.
          • benek231 No to zdecyduj sie najpierw - jest problem? :O) 13.01.17, 21:23
            Bo od tego pytania zaleza wszelkie dalsze rozwazania, badz ich brak. Pamietam, ze juz w latach 70ch Krakow mial problem z zanieczyszczonym powietrzem. Pamietam te dymy snujace sie z niezliczonych kominow i oadajace na glowy przechodniow. I czarna powierzchnie sniegu, ktory wlasnie napadal. Pamietam problemy zdrowotne dzieci - glownie wywolane skutkami oddzialywania zanieczyszczen na drogi oddechowe.
            Niemniej stwierdzenie bagatelizujace problem, bo w Krakowie zawsze bylo paskudne powietrze (wiec nie ma sie czym przejmowac?) i tylko te samochody... i Majchrowski, stawia cie na pozycji czlowieka, ktorego nie mozna traktowac powaznie. Bo problemem sa zarowno spaliny samochodowe jak i dym z kominow, oraz wszystko inne co zanieczyszcza powietrze.

            Twoj prawicowy kolega, hitlerek Oleg3 (podobnie hitlerek Kretyn, oraz hitlerek Hihimen)) po prostu uwazaja,ze cale to gadanie o zanieczyszczeniach, to zawracanie dupy, i jest to lewacka propaganda majaca na celu zgarniecie jakiejs tam kasy. Zatem moze od razu bedzie lepiej zakwestionowac te standardy na ktore powoluja sie ci od srodowiska, ze przekraczane sa wielokrotnie, i uznac, ze to co macie w Krakowie to tylko polowa dopuszczalnej normy, albo jedna czwarta. Bo jak potluczecie ten termometr to zadne pismaki nie beda smarowac wam lewackiej propagandy o przekraczaniu norm czystosci powietrza. Takze w Krakowie bedziecie wtedy mieli powietrze zawsze czyste, chocbysci palili papa, asfaltem, i starymi kaloszami. A przy okazji skorzysta na tym Majchrowski bo skoro powietrze czyste to i jego nikt nie ma prawa sie czepiac o te parkingi, np.

            Ale jesli problem istotnie istnieje, to nalezy go zdefiniowac wcalej okazalosci, a nie tylko te jego fragmenty, ktore akurat wygodniej (np. pod Majchrowskiego). Gdy bedziesz juz wiedzial z czym masz do czynienia to byc moze zmobilizuje to was do poszukiwan alternatywnych metod ogrzewania mieszkan starego Krakowa, oraz skutecznego zachecenia kierowcow do parkowania na przedmiesciach, pod obecnosc latwo dostepnej i taniej komunikacji miejskiej. W miejsce gry w ping-ponga pomiedzy zwolennikami zadymienia z piecow weglowych a fanami spalin samochodowych.
            • piq lata 1970te to huta lenina bez filtrów na kominach 13.01.17, 22:03
              ...a zwlaszcza przerażająca huta aluminium w Skawinie ze swoją emisją fluoru oprócz innych zanieczyszczeń. Wisła jako zasolona bryja. Zatem nie dawaj mi tu rad i diagnoz opartych na tamtych czasach. Dzisiaj od tej strony miastu nic nie grozi.

              Smog w Krakowie ma dwie zasadnicze przyczyny: organzacja ruchu kołowego to pierwsza rzecz, a druga to spółka platfusów i Majchrowskiego w wyprzedawaniu tzw. deweloperom miejskich grunów pod najczęsciej ponadnormatywną zabudowę. Miasto leży w dolku i przez lata władze miejskie (najbardziej za ck Austrii i w II RP, a także - odziwo - za komuny, gdy projektowano przewietrzane i zazielenione dzielnice nawet blisko centrum) dbały o niezabudowywanie korytarzy powietrznych przewietrzających miasto. Przyszedł ten komuch i wraz z aferzystami z PO oddali pod zabudowę większość gruntów będących własnością miasta, a dotychczas albo służących mieszkańcom, albo stanowiących niezabudowane ciagi przewietrzania.

              To wszystko uzasadnia moją tezę ozlym zarządzaniu miastami jako przyczynie smogu. W Warszawie ta idiotka Gronkowiec na widok skweru między budynkami podczas jakiejś wizytacji zrobiła awnturę, ze jeszcze go nie sprzedano pod zabudowę. Tyczasem w II RP tak właśnie budowano, było miejsce na zieleń wszędzie, włącznie z osiedlami dla robotników budowanymi przez przedsiębiorców. Polska urbanistyka była wtedy zresztą czołowa na świecie. Dzisiaj nie istnieje.
      • wkkr Re: w Krakowie popsute powietrze to normalka,... 13.01.17, 00:38
        W skali kraju transport samochodowy odpowiada za 5% zanieczyszczenia powietrza. W dużych aglomeracjach wzrasta on do 40%. Transport samochodowy to nie tylko emisja zanieczyszczeń powstałych w wyniku spalania paliw. To także emisja powstała w wyniku ścierania się opon, tarcz i klocków hamulcowych.
        www.tworzymyatmosfere.pl/zanieczyszczenia-powietrza-a-transport-samochodowy
    • qqazz Jest jest 12.01.17, 21:59
      Nikomu nie przeszkadzają nowoczesne SUVy palace na miescie po 15/100 ale stare zagazowane Golfy juz tak, nie przeszkadzają sprzątacze z hałaśliwymi i smierdzącymi odśniezarkami spalinowymi po których uzyciu cała okolica jest czarna.


      pozdrawiam
    • dubline Re: media straszą smogiem 13.01.17, 10:45
      Ech... straszą, pytanie kogo mogą przestraszyć. W Warszawie w wielu blokach z cegły, na przykłąd na Ochocie, w willach na Zoliborzu, wielu innych miejscach "dla klimatu" sporo osób pali w zbudowanych (są "wyciągi) kominkach, pomimo, że jest co. Tak - do wina, wieczorem właśnie smile autobusy, wiele "dwusuwów" prawie, samochody, codzienne ogromne korki, jazdy, etc to musi gdzieś się kumulowac ale nikt się nie przejmuje oprócz mediów, raczej. W ogóle nikt się niczym nie przejmuje. Protestujący przed Sejmem także. Robią sobie roześmiane selfie i pakują natychmiast na fejsa. I tyle. I zwiewają do tych kominkowych domów bo mają na dobre żarcie, wakacje, na samochód, kochanki, kochanków, a to przed Sejmem jest trendy. I dlatego zapanował terror i będzie panował. Komu chce się tracić, jeśli ma co?
      • czuk1 Re: media straszą smogiem 13.01.17, 11:12
        dubline napisała:
        Ech... straszą, pytanie kogo mogą przestraszyć......zwiewają do tych kominkowych domów bo mają I dlatego zapanował terror i będzie panował. Komu chce się tracić, jeśli i ma co?


        To jest ogólna znieczulica i nieodpowiedzialność. Nawet w grajdole ludzie odpowiedzialni za stan środowiska są bezsilni bądź olewają problem, nie podejmują jego rozwiązania. Słyszałem, że po
        meldunku o dymieniu z konkretnej posesji Straż Miejska przejedzie obok źródła zadymienia, nawet
        z auta nie wysiądą a zgłaszający ma groźby od "zadymiającego". A więc ja już błędu nie powtarzam; cicho siedzę
      • perla dubline, jako aktorka w serialu TV 13.01.17, 23:08
        czy możesz się ode mnie odpierdzielić?
        Napisałaś kilka postów, prawie wyłącznie w moich wątkach i do mnie.
        Mieszkałaś tu i stałaś się celebrytką na mojej wsi. Ludzie tu byli zachwyceni, że ktoś z miasta, kogą widzą w telewizorze jest tu w puszczy na Roztoczu.
        W lecie ci powiedziałem abyś została tutaj. Wybrałaś karierę w Holyłud, znaczy się na Chełmskiej w Wawie, i w szkole w.
        No to tam rób karierę i nie pisz mi durnych esemesów.
        Całuję w dłoń kariery właśnie.




      • slaskismog Re: media straszą smogiem 28.02.17, 11:59
        Walczymy że smogiem!
        www.pomagam.pl/antysmog
    • piq jakby kto pytał to tak się to robi... 14.01.17, 00:23
      ...pewnie nie tylko w Krakowie.
      sqrvvysyny z krakowskiego magistratu
      Do wymienionych w artykule Lipca ze Stawowym (PO), rzeczonego Majchrowskiego i szefowej od planowania przestrzennego Bożenki de domo Kaczmarskiej można jeszcze dodać wiceprezydent Kotarbę.

      Żeby nie bylo wąpliwości: krakowscy platfusi sabotowali kika lat temu kampanię wyborczą wlasnego kandydata Kracika na prezydenta miasta, bo było wiadomo, że skończa się interesy, gdyż Kracik zasięgał opinii urbanistów, nawet spece sympatyzujący z PiSem wyrażali się o nim dobrze. Platfusi robili wszystko, zeby wygrał Majchrowski. I to już drugi raz, przed którymiś wcześniejszymi wyborami ktoś ze swoich dał u bańkę i zadzwonił na policję, ze jedzie po pijaku. Gość miał ułamki pro mille we krwi, ale zawiadomiona prasa już zdążyła zrobić aferę i niemal pewny kandydat Kracik wycofał się na rzecz b. wiceprezydenta Szczypińskiego, skazanego później za korupcję.

      A Majchrowski z kolei zapewnił sobie bezkarność u PiSich, bo wziął czynny udział w załatwianiu pochówku truchła smoleńskiego na Wawelu. Od tej pory jest pod ochroną, a obecny prezio Polski Dupa Andrzej oddal mu w drugiej turze swoje zdyscyplinowane głosy przeciwko... Kracikowi. PiS utrzymuje ten korupcyjny układ w mieście i żadne CBA się ani Majchroskiego, ani urzędu, ani radnych czy tego łajdaka Stawowego nie czepia. Bo "zimny Lech".

      Tak wygląda ta yebana III RP. Smog to tylko oznaka stanu państwa.
      • slaskismog Re: jakby kto pytał to tak się to robi... 28.02.17, 12:00
        Walczymy że smogiem!
        www.pomagam.pl/antysmog
    • mjunhy Re: media straszą smogiem 14.02.17, 18:08
      SMOG to nic złego bo przecież ja nie chcę dłużej żyć.
      Pracę mam śmieciową, składki emerytalne tak niskie że emerytura będzie głodowa więc truję się smogiem bo i tak emerytury nie dostanę i w tej sytuacji życie po 60 roku życia niema sensu.
      ZUS też się cieszy jak ludzie umierają przed osiągnięciem wieku emerytalnego bo są to dla ZUS-u konkretne oszczędności. Emeryt to tylko straty.
      Po drugie żaden górnik nie może stracić pracy i musi dostać wcześniejszą emeryturę.

      Oddychajcie ludzie smogiem a ja już przykładam do pieca a uprzywilejowani którzy mają prawo do wcześniejszych emerytur powinni żreć ten smog bo ZUS-owi brakuje pieniędzy na wasze przywileje emerytalne.
    • xiaoszy Re: media straszą smogiem 24.02.17, 14:23
      Perła, zobacz sobie, co PM (pył zawieszony) i tlenek węgla robi z organizmem człowieka http://www.ideologia.pl/przyczyny-i-skutki-zanieczyszczenia-powietrza/
      Smog nie jest teoretycznym zagrożeniem, zabija naprawdę.
    • slaskismog Re: media straszą smogiem 28.02.17, 11:56
      Walczymy że smogiem!
      pomagam.pl/antysmog
Pełna wersja