benek231
15.01.17, 18:20
"Informacje nie muszą być tajne, żeby szokować. Trump nie musi być kandydatem z Mandżurii, którego zahipnotyzował czy zwerbował obcy wywiad. Wystarczy, że ma bezpośrednie i pośrednie związki z gruntownie skorumpowanym i stosującym przemoc obcym dyktatorem, którego strategię podziwia, z którego doradców korzysta i którego sloganów używa. Dla mnie jest to wystarczający kompromat."
wyborcza.pl/7,75968,21247440,trump-nie-od-dzis-kocha-putina.html
Jak dla mnie jest to takze wystarczajaco kompromitujacy material na Trumpa. Tak dobry koles Putina nie bedzie przyjacielem Polski.