marynazmlyna
16.01.17, 23:34
wpolityce.pl/polityka/323563-nasz-wywiad-prof-musial-politycy-niemieccy-zauwazaja-ze-ten-rzad-jest-stabilny-jego-poparcie-jest-wysokie-i-nie-ma-widokow-na-nowe-wybory
"Jak długo można dyskutować z panem Kijowskim, czy panem Rzeplińskim? Oni nie mają już nic do powiedzenia i tracą poparcie. Niemcy będą więc wreszcie zmuszeni do merytorycznej dyskusji z rządem polskim. Nie mogą już robić tak, jak dotychczas, że wybierały sobie partnerów do dyskusji. I zwykle byli to ci, którzy mówili to, co sobie oni życzą"
wPolityce.pl: Pana zdaniem Niemcy zaczęły liczyć się z siłą obecnego rządu w Polsce?
Prof. Bogdan Musiał: Od zwycięstwa PiS w wyborach mamy do czynienia z antypolską nagonką, bo inaczej tego nazwać nie można. Oczywiście Niemcy twierdzą, że martwią się o stan polskiej demokracji, państwa prawa, o opozycję, itd. To są pozory, bo jest to tak naprawdę otwarte mieszanie się w sprawy polskie. Mówię tu przede wszystkim o mediach, o polityce oczywiście też, chociaż w ostatnich miesiącach trzeba przyznać, że niemieccy politycy jakby stonowali. Martin Schulz był tutaj ta najbardziej agresywną osobą, ale inni politycy też. Te ataki uspokoiły się w ostatnim okresie.
Czym jest to spowodowane?
Sadzę, że ma to związek z wyborami w Stanach Zjednoczonych i wygraną prezydenta Trumpa, bo zmienia to sytuację geopolityczną. Rząd niemiecki nie może pozwolić sobie tutaj na ataki."
I co na to Roza Luksemburg i jej lewackie kolezanki z lewackiego reichu?