lubat
18.01.17, 20:40
U nas chyba jeszcze nie wszyscy sobie ten fakt uświadamiają, chociaż są wszelkie dane, by się tego przynajmniej domyślać.
Niedawno przez media rosyjskie przemknęła informacja, że Gazprom bije wszelkie rekordy w dostawach gazu do Europy Zachodniej, Nordstream pracuje ponoć na 110% swojej wydajności (nie boją się, że może
pęc?). No i dzięki temu Europejczycy na Zachodzie "wykupili" się z objęć tow. Smoga.
A u nas buszuje ci on zupełnie bezkarnie, podsycany naszym dobrem narodowym, naszym czarnym złotem - węglem. I podsycany też medialnie, szczególnie przez anty-PiS-mienne media, a PiS-mienne też nie zaniedbują tematu, niejako w obronie, że smog to wina zaniedbań Tuska. A wszyscy oni nie są świadomi (a może, nie daj Bóg, zupełnie świadomi), że ciągną rydwan Kremla, czytaj: Putina. No bo jeśli się krzyczy, domaga natychmiastowego sukcesu w wypędzeniu smogu, to jedynym dostępnym sposobem jest gazyfikacja ogrzewania komunalnego, a także budowa elektrowni atomowych, na co nas nigdy nie będzie stać, lub gazowych. I tu jest właśnie istota kreciej pro-Putinowskiej roboty polskich mediów i ekologów