cepekolodziej 25.01.17, 16:23 Przeżeranie się kończy się nieodmiennie rozstrojem i rzyganiem, niekiedy sraczką. Jak wygląda obżarstwo - to znaczy wpychanie w siebie wszystkiego, co można wepchnąć - we współczesnej polskiej polityce? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
cepekolodziej Re: Syndrom żarłoka 25.01.17, 17:12 Żarłok wpier_dala wszystko, jak popadnie. Samkosz - wstzymuje się od nadmiaru. Rezygnuje z wchłaniania niektórych smakołyków, pozostawia je innym - zwłaszcza jeśli wie, że mogą skutkować niestrawnością czy dolegliwościami wątroby. Dlaczego prezes uważa, że nie można nic z dostępnych dań zostawić innym? Odpowiedz Link Zgłoś
igor4.uk Re: Syndrom żarłoka 25.01.17, 17:51 cepekolodziej napisał: > Dlaczego prezes uważa, że nie można nic z dostępnych dań zostawić innym? Przezes musi miec wszystko,zeby inni walczyli o okruchy z jego stolu. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Syndrom żarłoka 25.01.17, 19:04 igor4.uk napisał(a): > Prezes musi miec wszystko, zeby inni walczyli o okruchy z jego stolu. Trafna uwaga, dotycząca wszystkich dyktatorów. Odpowiedz Link Zgłoś
igor4.uk Re: Syndrom żarłoka 25.01.17, 19:43 wikul napisał: > Trafna uwaga, dotycząca wszystkich dyktatorów. Prezes nie jest dyktatorem. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Syndrom żarłoka 25.01.17, 20:02 igor4.uk napisał(a): > Prezes nie jest dyktatorem. Jeszcze nie, ale ... Np. łazi po Sejmie z ochroniarzem, wzywa na dywanik prezydenta, premiera czy ministrów. Na posiedzeniach Sejmu robi co chce, zabiera głos kiedy chce i wzywa swoich posłów wydając im polecenia, itd. itp. Odpowiedz Link Zgłoś
igor4.uk Re: Syndrom żarłoka 25.01.17, 20:34 wikul napisał: > Jeszcze nie, ale ... On nigdy nim nie bedzie.Prezes z natury jest intrygantem bez poczucia odpowiedzialnosci za swoje czyny. Dyktator to przede wszystkim odpowiedzialnosc osobista.Dyktator swoja osoba firmuje wszystko.Prezesowi to nie jest potrzebne. > Np. łazi po Sejmie z ochroniarzem, wzywa na dywanik prezydenta, premiera czy mi > nistrów. Na posiedzeniach Sejmu robi co chce, zabiera głos kiedy chce i wzywa s > woich posłów wydając im polecenia, itd. itp. Zachowuje sie,jako typowy szef mafii,ktoremu nie mozna niczego zarzucic,poniewaz wszystkie brudne sprawy wykonuja inni,a on sam jest czysty jak lza Odpowiedz Link Zgłoś
babaobaba Re: Syndrom żarłoka 25.01.17, 19:32 Zachodzę w głowę jak to się stało, że taka prostacka kobieta została posłem na sejm Rzeczpospolitej? _ Odpowiedź może być tylko jedna. Prostacy wybierają prostaków. Profesorskie tytuły dowodzą jedynie wykształcenia, niczego więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Syndrom żarłoka 25.01.17, 20:10 babaobaba napisał(a): > Zachodzę w głowę jak to się stało, że taka prostacka kobieta została posłem na > sejm Rzeczpospolitej? _ Odpowiedź może być tylko jedna. Prostacy wybierają pros > taków. Profesorskie tytuły dowodzą jedynie wykształcenia, niczego więcej. Ona wcześniej została profesorem. To też jest zastanawiające. Odpowiedz Link Zgłoś
cepekolodziej Re: Syndrom żarłoka 25.01.17, 20:40 Ciekawe: po czesku žralok to 'rekin' --- Odpowiedz Link Zgłoś
cepekolodziej Re: Syndrom żarłoka 02.02.17, 05:43 "Słabość opozycji pozwalałaby Jarosławowi Kaczyńskiemu rządzić długie lata, ale uruchomił za dużo frontów". "Jednak – jak to określają zwolennicy PiS – „przebudowa państwa" osiągnęła monstrualne rozmiary. Partia Kaczyńskiego otworzyła dziesiątki frontów, w większości zupełnie niepotrzebnie, w bardzo wielu przypadkach narażając się na ryzyko porażki." www.rp.pl/Rzecz-o-polityce/301319908-Marcin-Piasecki-PiS-jest-juz-na-drodze-do-utraty-wladzy.html#ap-2 Odpowiedz Link Zgłoś