Dobra zmiana w służbie zdrowia

25.01.17, 16:53
A miało być tak pięknie.

Koszmar w przychodniach: 3,5 godziny czekania. 'Połowa miasta chora, a dwóch lekarzy na dyżurze'

W publicznych przychodniach kolejki, w prywatnych 1,5 godziny czekania. Warszawa, zamiast się leczyć, stoi w kolejkach i dziwi się, dlaczego - gdy grypa szaleje - na dyżurze jest tylko dwóch lekarzy? - Kto to widział, żeby tak się z pacjentami obchodzić? - grzmią warszawiacy. ...

metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/7,141635,21281206,koszmar-w-przychodniach-3-5-godziny-czekania-polowa-miasta.html#BoxLokPozImg

A w ministerstwie dymisje aby zwolnić miejsca da misiewiczów.

wyborcza.pl/7,75398,21290509,dymisje-w-ministerstwie-zdrowia-odchodza-wiceministrowie-jaroslaw.html#BoxGWImg
    • wikul Re: Dobra zmiana w służbie zdrowia 25.01.17, 20:18
      Dwulatka bardzo bolał brzuszek. Rodzice trzy razy wzywali pomoc. W końcu było już za późno.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,21291583,dwulatka-trzy-razy-ogladali-lekarze-dopiero-kiedy-umieral.html#MT2
      Kolejny podobny przypadek.
    • benek231 To jest spisek warszawiakow przeciwko "dobrej :O) 25.01.17, 21:04
      zmianie". Jak tylko gorszy sort moze tak knuje przeciwko wszelkim patriotycznym inicjatywom najpierwszych Polakow. Aktualnie poprzez rycie pod dobrze funkcjonujaca sluzba zdrowia. Bo golym okiem widac, ze mamy do czynienia ze zmowa (lipnych) zachorowan.
Pełna wersja