Ilu Litwinow w Wilnie?

25.01.17, 21:39
www.rp.pl/artykul/741253-Rok-1939--Litwini-zajmuja-Wilno.html#ap-5
"Do tego doszła wręcz szalona ustawa paszportowa wprowadzona wkrótce przez nowe władze. Zgodnie z nią wszyscy, którzy urodzili się w Wilnie czy przybyli tam w międzywojniu, zostali uznani za obcokrajowców. Status ten nadano także wszystkim, którzy pochodzili z terenów położonych poza ówczesnymi granicami Litwy wyznaczonymi przez Sowiety. W efekcie z około 200 tysięcy mieszkańców miasta 150 tysięcy uznano za obcokrajowców."

"Rządy Litwinów w Wilnie w latach 1939 – 1940 były nie tylko złe. Były bezdennie głupie. Szykanowanie Polaków, gdy nad obydwoma narodami wisiało śmiertelne niebezpieczeństwo ze Wschodu, było szaleństwem"

W 1939r Litwinow w Wilnie bylo 2%.
    • marynazmlyna Re: Ilu Litwinow w Wilnie? 25.01.17, 21:43
      "Wcześniej, przez kilka tygodni, miasto znajdowało się bowiem pod okupacją sowiecką – opowiada Emil Karewicz, znany polski aktor, który w 1939 roku mieszkał na wileńskim placu Łukiskim. – Czas krótkiej okupacji bolszewickiej to był prawdziwy koszmar. W naszym mieście zapanowały strach i nędza.Po pierwsze, mnożyły się aresztowania. NKWD podczas 40 dni panowania w Wilnie zatrzymało kilkuset przedstawicieli polskiej inteligencji. Do ich domów w środku nocy przyjeżdżały czarne limuzyny, a następnie znikali oni bez śladu. Po drugie, władze bolszewickie wykorzystały ten czas na doszczętne ograbienie miasta. Przede wszystkim z produktów żywnościowych, ale również z urządzeń przemysłowych. Na wschód na oczach bezradnych mieszkańców wyjeżdżały długie kolumny sowieckich ciężarówek wyładowanych cennymi dobrami.– Nie mieliśmy co włożyć do garnka. Sowieci wszystko rozkradli, przed pustymi sklepami ustawiały się gigantyczne kolejki."

      Na ruskich to mozna liczyc,ze gdzie nie pojda tam zaczna krasc.
Pełna wersja