lubat
30.01.17, 15:56
Trochę przesadziłem, bo nie podchodzi mi jego twórczość, ale dzisiaj w Polskim Radio I była rozmowa Bartoszem Janiszewskim, autorem książki "Stanisław Grzesiuk. Król życia".
www.polskieradio.pl/7/160/Artykul/1721814/
Otóż w tej rozmowie (od 8-ej minuty) jest mowa o tym jak wyglądała przedwojenna Warszawa. Taka, jaką prezentują dzisiejsze media ograniczała się do Marszałkowskiej i Alei Jerozolimskich z najbliższymi przyległościami. Ale już Czerniaków, gdzie mieszkał Grzesiuk, nie miał ani prądu, ani kanalizacji. Jakiś czas temu także w Wyborczej był cykl zdjęć peryferii przedwojennej Warszawy z drewnianymi chałupami, błotem na ulicy i furmankami na drewnianych kołach.
Przypominam to nie dlatego, żeby mi to sprawiało satysfakcję. Chcę tylko przypomnieć, że nachalna propaganda o tym, jakim to rozwiniętym państwem była Polska przedwojenna i jak ją komuchy po wojnie zdołowały jest łgarstwem na miarę Goebbelsa.