benek231
01.02.17, 09:17
2,8 proc. – o tyle wzrósł PKB w pierwszym pełnym roku rządów „dobrej zmiany”, szacuje GUS. Rok wcześniej wzrost wyniósł 3,9 proc. i to bez dodatkowego „dopalacza” w postaci programu 500+.
www.newsweek.pl/opinie/wzrost-pkb-w-2016-r-dane-o-pkb-okazaly-sie-rozczarowujace,artykuly,404495,1.html?src=HP_Left_Section_2
I hochsztapler Morawiecki takze nie pomogl, al to akurat nie zaskakuje.
Od poczatku tej "dobrej zmiany" twierdzilem, ze klero-faszysci przeprowadza zamach na PWPW by po cichu dodrukowywac kase na biezace wydatki, na ktore zaczyna juz brakowac kasy. Sadzilem, ze drukowac zaczna juz ubieglego lata ale najwyrazniej zdecydowali klero-faszysci, ze bezpieczniej bedzie uprzednie wywalenie z PWPW kogo tylko sie da a nastepnie obsadzenie ich miejsc swoimi ludzmi, ktorzy pary z geby nie puszcza. Co przez kilka miesiecy (4, 5) moze im sie udawac - ale nie dluzej. Dodruku pieniadza nie da sie ukryc. Tak czy owak, slabemu i slabnacemu wzrostowi towarzyszyc bedzie inflacja.
Ciekawe ile po roku warte bedzie 500 zl.(?)