Sześciu

04.02.17, 10:47

Podobno, ponoć, kiedy S. Gotama zyskał już sławę Buddy (czyli Przebudzonego), zaczęli się wokół niego gromadzić zwolennicy.

Pojawiła się też grupka sześciu. W jakimś pomieszczeniu zaczęli pluć na podłogę. Doniesiono o tym B. I B., uroczyście, sformułował prawo, jakoś tak: "Od dzisiaj zakazuje się mnichom pluć na podłogę; a kto by pluł, ten -
    • kalllka Re: Sześciu 04.02.17, 12:07
      Heh. Fajne, choć ja znam te opowieść inaczej., w każdym razie, tak w tej opowieści jak w SO /systemach operacyjnych/ chodzi głównie o podejście do słowa/języka/ ..
      W tzw dzisiejszych czasach, właśnie podejście do języka/psychologia językowa/ formuluje paradygmat i decyduje o środowisku.
      Skąd inad, ceprze- buddyzm, jako nurt filozoficzny nie formułował żadnych praw oprócz tzw 4 prawd, a i te krążąc po świecie, wzbogacane były, o tak zwane linie rodzinne i podazaly indywidualna ścieżka- realizowania dyscypliny poznawczej, doświadczenia jako odpowiedzialnosci każdego karmana w każdej postaci.
      Wracajac wiec do twojej interpretacji /języka/ opowieści; budda występuje w niej jak interpersonalny couch od komputerów: CEO- S. Goutama, dewelopujacy środowisko ramsoware tak by jego ekipa zwana 'sześciopakiem, miała zajęcie na lata.,.


      Tak brzmi twoje opowiadanie ceprze, brzmi jak opowieść dyscyplinowanego /linijka w rękę/ chłopca; chłopca skrzywdzonego w dzieciństwie przez bułkę z szynka... indifferent


      • cepekolodziej Re: Sześciu 04.02.17, 14:11
        Droga Kalllko,

        Trochę to za pośpieszne, jak na mój skołatany podeszłym wiekiem i wrednym zapaleniem oskrzeli umysł - czy to, co z niego jeszcze pozostało.

        Paradygmat, środowisko.

        Dawne opowieści o zbawicielach i konkurujących z nimi zabawiaczach, ubrane w język teorii tele-info-czegośtam ---

        Czy takie przebieranki dają nam możliwość dotarcia, lepszego niż dotychczasowy, do istoty przekazu, formułowanego w VI w. p.n.e.?

        Sam uważam, że przekaz S.Gotamy, zwanego B. to nie 'nurt filozoficzny'. To za wąsko. Proszę bardzo: prosta, rewolucyjnie prosta cztero-prawowa konstrukcja umożliwia wchodzenie w istotę doświadczanej rzeczywistości; niektórzy poświęcą jej całe swe życie. Ale dla zwykłych ludzi jest czymś cenniejszym: brak w niej gadki o bogach, ofiarach, kapłanach, o tych wszystkich elementach , które tradycyjnie wspierały odwieczny, oparty na nierówności układ społeczny. I: nacisk na niezadawanie przemocy, a to znaczy gotowość do działań mediacyjnych, zdolność do uśmierzania konfliktów.

        A praw, jak o tym czytam, sformułowano więcej. Praw.

        Koledzy z 'sześciopaku' wywoływali przez swe działania konieczność tworzenia reguł, regulacji, pod-regulacji. Że można było je później wprawdzać do kodeksów praw - to już inna sprawa.

        A tego: Co to takiego 'ramsoware'?

        Chodziło o ransomware? To koncept jakoś przydatny w analizie buddyjskich przesłań?
      • cepekolodziej Re: Sześciu 04.02.17, 14:15

        > Fajne, choć ja znam te opowieść inaczej.

        A jak?
        • kalllka Re: Sześciu 04.02.17, 14:49
          Otóż znam ja tak: zapytany o radę- co robić w razie nieposłuszeństwa.. 'ucznia' odparł, ze nie widzi żadnego ucznia.
          I tu cała zagwozdka w 'rewolucyjności'- formułowanie prawd /przez Sakjamuni'ego czy Jezusa z Nazaretu/
          Nie znane przez zachodnia cywilizacje- styl przypowieści- z których prawd lub fałsz każdy indywidualnie rozumiał i doświadczał.

          A wracając do ' języka buddyjskich' /biblijnych/ przypowieści-sutr.. jedne maja rytm serca.. inne remedium na ... wątrobowe plamy a jeszcze inne stosuje się na nerki..
          Jedna z najlepszych nerkowych opowieści jest ta o tzw diamentowej drodze o linii.. :
          www.diamentowadroga.pl/dd37/dzierzawcy_linii_przekazu_kagyu.
          Poczytac i oczyścić się.. najlepiej pijąc mus z pietruszkiuncertain smacznego.
          • cepekolodziej Re: Sześciu 04.02.17, 17:10

            Tak tak, droga Kalllko,

            Cherrypicking.

            W materiale buddyjskim - wystarczająco starym i rozgałęzionym - mozna znaleźć wszystko i nadal dokumentować, że to - właśnie to - jest buddyjskie.

            Łącznie z raczeniem się nalewką z lokalnej wódy i popiołu (po spaleniu) wybranej sutry - żeby zapobiec utracie potencji.

            S. Gotama B., żeby przekazać swoje odkrycie, musiał zbudować rodzaj szkoły - i mieć możliwość doboru słuchaczy - żeby mieć pewność, że nic potem nie poprzekręcają. I stąd tyle regulacji, wśród nich wykluczenie osób o niepewnej tożsamości, także płciowej..

            I to mi przypomina niedawną sprawę pewnego gdańskiego nauczyciela akademickiego, który wystąpił z apelem o niedopuszczaczanie do studiów osób przejawiających zaburzenia psychiczne. Jego doświadczenie: zwyczajnie przeszkadzają w tzw. toku dydaktycznym.

            Rozumiem to, sam nie chciałbym jako nauczyciel matmy, właśnie wykładający tajniki rozwiązywania równań z jedną niewiadomą, żeby wyszedł z ławki jakiś gó...arz, umalowany i wytatuowany i zaczął wyspiewywać Tango Milonga, a potem, otwarłszy rozporek, tańczyć krakowiaka.

            Tradycja mówi, że zaraz po śmierci B., kiedy uczniowie popadli w rozpacz, jeden taki się ucieszył: że to już było nie do wytrzymania z tymi zakazami, że od teraz - wreszcie - będą mogli robić to, co zechcą, i nie robić tego, czego nie zechcą.

            Czyli: Tango Milonga i Krakowiaczek jeden z otwartym rozporkiem.

            I dlatego zaraz pierwsz\y sobór. I na nim już utrwalenie całej tej siatki regulacji. Niektórzy się nie zgadzali, że to te należyte regulacje. I wtedy drugi sobór, potem trzeci -
            • kalllka Re: Sześciu 04.02.17, 17:20
              Ejze ceprze.. już w pierwszych słowach twojego listu można znaleźć nieścisłości historyczne, które kończą skrótami myślowymi- ergo kompletna ignorancja informatycznaindifferent

              nie wiem skąd ci przylazło do głowy, ze Sakjamuni 'dokonał odkrycia' /co za tym/ -> 'zbudował szkole' ... bo na pewno nie z własnej.., zastanów trochę nad prymitywizmem swoich ostatnich skojarzeń nie przystającym ani do tematu, ani do ciebie/
              • cepekolodziej Re: Sześciu 04.02.17, 17:37
                > nieścisłości historyczne

                Poucz mnie, skromnie czekam; tylko od czasu do czasu będę wystawiał dwa paluszki do góry.
                • kalllka Re: Sześciu 04.02.17, 17:51
                  indifferent nawet mi przez myśl nie przyszło,ze miałabym cię pouczać.
                  Poprosiłam cię tylko o nieco więcej rozwagi w stosowaniu skrótów myślowych uncertain dokonał odkrycia-> zbudował szkoleuncertain które wprowadzają, po prostu, w błąd.
                  Poza tym mam wrażenie ze ktoś twoja ignorancja świetnie się bawi.. wykorzystując ja przeciwko tobie. Jak znam życie /wewnętrzne / na gazecie to pewnie jakiś dyżurny z dostepem do danych IP /twojego edytorauncertain i wirtualna maszyna /serwerem/ właśnie cię obsługuje-> próbując ponownie wprowadzić igorowarych na aque,z której dość łatwo- /nie jest bezpośrednio moderowana gwm- i zarabiać statystyka wpisów, przez ciebie indifferent
                  A to wszystko dlatego,zes przyjął postawę obrażonego 'opozycjonisty'- durnia..
                  • cepekolodziej Re: Sześciu 04.02.17, 18:17
                    Droga Kaleczko, są skróty myślowe uprawnione i nieuprawnione.

                    To raz.

                    Tak. Dokonał jak na swóje czasy i miejsce - odkrycia. I - tak. Budował szkołę.

                    Nikt moją ignorancją się nie bawi, i nie wykorzystuje jej przecwko mnie. Jeśli ktoś wykazuje się ignorancją, to mogę być ja sam, i sam wykorzystuję ją przeciw sobie.

                    Dlaczego to piszę? Bo nie jestem paranoikiem.

                    I to już trzy.

                    Na koniec. Wiesz, myslałem, że sobie pogwarzymy o buddyzmie. Mogłoby się jeszcze parę osób dołączyć. Ale - wynik nieciekawy.

                    Wygląda mi nato, że B. nie dopuściłby Ciebie do grona bezpośrednich słuchaczy. Musiałabyś się najpierw wyzbyć pewności, że światem zarządzają demony.

                    [Niektóre unowocześnione, wchodzą poprzez IP, jakieś serwery, itp czy wirtualne maszyny].

                    Nudny ten obraz świata. Mało ciekawy.
                    • cepekolodziej Re: Sześciu 04.02.17, 20:08
                      >>Problem osób chorych psychicznie lub o różnego rodzaju nieprzystosowaniu istnieje na uczelniach, ale (...) zamiatany jest pod dywan miotłą poprawności politycznej i dyskursu równościowego.

                      wyborcza.pl/7,87647,21261906,profesorze-jest-pan-faszysta.html
                    • kalllka Re: Sześciu 04.02.17, 22:18
                      O buddyzmie możesz podyskutować na forum buddyzm. Nie ma uprawnionych czy nie uprawnionych- skrótów myślowych to bzdura logiczna.
                      Nie dywaguje nad tym czy zostałabym dopuszczona czy nie dopuszczona do dyskusji z Sakjamunim; nie dyskutował, nie budował szkół i nie miał uczniów- w sensie w którym ty to przedstawiasz / łatwo było się o tym dowiedzieć z linku, który ci wcześniej podałam, a którego po prostu nie przeczytałeś bos wygodnicki/
                      Świat nie jest nudny ale niektórzy ludzie, tak jak ty, widza go nudnym.
                      No i to by było na tyle w sprawie.

                      • cepekolodziej Re: Sześciu 04.02.17, 23:48
                        > podyskutować na forum buddyzm

                        Ależ, droga K., ja nie ośmieliłbym się dyskutować, ja chciałem tylko pogwarzyć o.

                        A 'skrót myślowy' - ma coś chyba do czynienia z kondensacją treści? Jeśli taka kondensacja nie przeczy rozumowi - to jest uprawniona.

                        Twók link? Droga K., znam takich dziesiątki. Zamiast wchodzenia w nie, wolę zapoznać się sam, samodzielnie, z takim czy innym aspektem nauczania B. Mam do tego nawet parę słowników.

                        'Szkoła' - pewnie, że nie budynek. I pewnie, że dyskutował, pewnie, że - odpowiadając na kolejne pytania uczniów - uszczegółowial, do-definiowywał, żeby to, czego nauczał, nie tkwiło gdzieś w mgławicy cudownych niejasności, a miało ręce i nogi.

                        Swiat? Masz rację, nie jest nudny, bynajmniej nie jest.

                        Ale obraz świata, w którym zwyczajne ludzkie działania znajdują wytłumaczenie w woli jakichś bytów - jest dla mnie zdecydowania mało ciekawy. Dlaczego?

                        Bo za bardzo jest przewidywalny. Właśnie dzieki skrótom. Jakimś 'pejs-bukom', jaimś wirtualnym maszynom.

                        Jak go zwał, tak go zwał. Za czasów B. takie niby-kontrolne funkcje pełniły demony. A on sam zwalczał jeynego demona: demona nieracjonalności.

                        G'bye Hela, dziś niedziela.




                        • cepekolodziej Re: Sześciu 04.02.17, 23:54
                          www.diamentowadroga.pl/dd37/dzierzawcy_linii_przekazu_kagyu.

                          Żądany moduł "dd37" nie został znaleziony.
                          Możliwym powodem jest:
                          Nazwa modułu jest niepoprawna. Spróbuj poprawić adres URL.
                          Moduł nie istnieje na tej stronie.
                          System używa URL, aby okreslić dostęp do serwisu WWW, jednak nazwa dostępu nie została podana. Spróbuj wstawić nazwę dostępu przed nazwą modułu w adresie URL.

                          I to by było na tyle.
Pełna wersja