lubat
06.02.17, 20:45
Nikt nie zna prawdziwych zbrodniarzy? Sprawa oplucia Putina przez doopka z amerykańskiej tivi odbija się w światowych mediach, a przynajmniej w niemieckojęzycznych, gdzie ludzie w większości jednoznacznie wskazują, kto jest światowym zbrodniarzem.
W dyskusji w "Presse" znalazłem ciekawy link, który przytaczam:
www.contra-magazin.com/2015/10/seit-1945-usa-toeteten-ueber-30-millionen-menschen/
Streszczenie:
Od 1945 USA zabiły ponad 30 mln ludzi
Żaden inny kraj na świecie nie ma tak krwawego bilansu jak USA. W 201 konfliktach od roku 1945 reżim USA zabił ponad 30 mln ludzi dla własnych geopolitycznych celów.
Historia USA została napisana krwią. Przede wszystkim cudzą. Świadczy o tym już sam fakt, że od swojego powstania w 1776 przez 222 lata USA prowadziły wojny. Z 239 lat swego istnienia jest to więc 93%.
Od II WŚ na świecie było 248 konfliktów zbrojnych. W 201 spośród nich uczestniczyły aktywnie USA.