wikul
09.02.17, 20:59
Pan Kazimierz, którego Antoni Macierewicz wychwalał za rajdową jazdę z Warszawy do szkoły o. Rydzyka w Toruniu, to szara eminencja w MON i jeden z najbardziej zaufanych ludzi ministra. Karierę zaczynał jako kierowca ekipy stanu wojennego i funkcjonariusz Wojskowej Służby Wewnętrznej, którą ustawa o IPN zalicza do komunistycznej bezpieki. ...
wyborcza.pl/7,75398,21299337,tajemnice-pana-kazimierza-kierowca-antoniego-macierewicza-jest.html