igor4.uk 10.02.17, 17:47 Minelo rowno 10 lat od slynnego przempowienia prezydenta Rosji Wladimira Putina. Czas pokazal,ze Putin mial racje: Putin's memorable Munich Speech 2007 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
igor4.uk Re: 10/02/2007 rok - dzien, ktory zmienil swiat 10.02.17, 20:53 Znalazlem przemowienie + odpowiedzi na pytania,z napisami w jezyku czeskim.Da sie zrozumiec bez wiekszego problemu: Entire speech. Vladimir Putin's speech at a conference in Munich unblemished record [;CZ sub]; Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa2016 Re: 10/02/2007 rok - dzien, ktory zmienil swiat 10.02.17, 22:10 igor4.uk napisał(a): > Znalazlem przemowienie + odpowiedzi na pytania,z napisami w jezyku czeskim.Da s > ie zrozumiec bez wiekszego problemu: > A ja znalazłam tłumaczone przemówienie na język niemiecki. de.sputniknews.com/meinungen/2007021360672011/ Sądzę ze tytuł wątka niezbyt odpowiada rzeczywistości z mienionego czasu, ten dzień, te przemówienie nie zmieniło świata tylko przepowiedziało to co w kolejnych latach może nastąpić zmierzając w kierunku monopolarnego (jednobiegunowego) świata. Odpowiedz Link Zgłoś
lont12 świat jednobiegunowy 10.02.17, 22:32 Przez ostatnich 25 lat świata jednobiegunowego, po upadku ZSRR, nastąpił upadek Ameryki, a pamiętamy z jaką radością witali Amerykanie, na czele z Clintonem, XXI wiek. Niestety prawda jest taka że Ameryka, która świetnie radziła sobie w świecie dwubiegunowym, latała na księżyc, itd, w świecie jednobiegunowym zatraciła swój pęd do rozwoju, co przełożyło się na katastrofalny upadek zamożności amerykańskiej klasy średniej. 30 lat temu średnie zarobki w Ameryce były najwyższe na świecie, dziś stanowią niewiele ponad 50% średnich zarobków w Australii. Doszło też do takich aberracji, że dyrektor naczelny instytucji Australijska Poczta o barwnym nazwisku Ahmed Fahour zarabia 5 miliardów dolarów rocznie, podczas gdy jego odpowiednik w USA 10x mniej. Trump ma przywrócić dawny porządek. Odpowiedz Link Zgłoś
lont12 Re: świat jednobiegunowy - poprawka 11.02.17, 05:39 oczywiście milionów, a nie miliardów Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa2016 Re: 10/02/2007 rok - dzien, ktory zmienil swiat 10.02.17, 21:23 10.02.2007 konferencja bezpieczeństwa w Monachium na której zaszokował Putin świat szczególnie obecnego na konferencji szefa NATO Hoop Scheffer i zaoceanicznego neocona McCain'a. Gdyby posłuchali wtedy Putina bieg wydarzeń nie byłby taki jaki stworzyli światu NATO, neoconi, Bush z Obama za pomocą wschodnioeuropejskich jak i bliskowschodnich pomagierów. Co do światowej gospodarki trafił Putin w sama dziesiątkę, tak nisko wylądowali Stany z Unią jak własnie przepowiedział Putin za pomocą danych Merkel. Odpowiedz Link Zgłoś
lont12 Re: 10/02/2007 rok - dzien, ktory zmienil swiat 10.02.17, 21:59 a czy mógłbyś dostarczyć streszczenie tego przemówienia, bo nie mam na tyle czasu i cierpliwości żeby słuchać przez 30 minut Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa2016 Re: 10/02/2007 rok - dzien, ktory zmienil swiat 10.02.17, 22:18 Tego nie da sie w krótkich słowach streścić, tu znajdziesz cały tekst przemówienia w j. angielskim. en.kremlin.ru/events/president/transcripts/24034 Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa2016 Re: 10/02/2007 rok - dzien, ktory zmienil swiat 10.02.17, 22:36 Tu jest omówienie w j. polskim przedmowy Putina na słynnej konferencji w Monachium która później w polskiej sterowanej z zewnątrz nomenklaturze okrzyknięto rewizjonizmem. Putin skrytykował dążenia Stanów do globalnego świata i ostrzegł świat przed tym co może sie stać. sophico.blog.onet.pl/2007/02/11/43-konferencja-bezpieczenstwa-w-monachium-bezprecedensowe-wystapienie-prezydenta-rosji/ Odpowiedz Link Zgłoś
lont12 Re: 10/02/2007 rok - dzien, ktory zmienil swiat 10.02.17, 22:59 Muszę się zgodzić z Putinem co do tego że unifikacja świata jest koncepcją niebezpieczną, bo taki zunifikowany twór stawia siebie automatycznie poza dobrem i złem. Odpowiedz Link Zgłoś
igor4.uk Re: 10/02/2007 rok - dzien, ktory zmienil swiat 10.02.17, 23:54 lont12 napisał: > Muszę się zgodzić z Putinem co do tego że unifikacja świata jest koncepcją nieb > ezpieczną, bo taki zunifikowany twór stawia siebie automatycznie poza dobrem i > złem. To co krytykowal Putin,tak naprawde bylo dyktatura,bo mniejszosc narzucala calemu swiatu swoje porzadki,a jak ktos nie godzil sie na to, byl przykladnie karany. Gdy istnial ZSRR,jako drugi biegun,byla konkurencja, ktora zmuszala do rozwoju i to nie tylko technologicznego,a i kulturowego i spolecznego.Jak tylko zabraklo konkurencji,Stany utracili mozliwosc tworzyc cos nowego.Oni musza korzystac z rosyjskich silnikow rakietowych,z rosyjskich statkow kosmicznych.Oni sa zmuszeni do tego,ze sciagaja z calego swiatu fachowcow i doszlo do paradoksu - za managerow,inzynierow,programistow i tak daleje u nich sluza emigranci,a za zwyklych roboczych Amerykanie. Czyli emigranci sa kierownikami dla rdzennej ludnosci. Podobne spotykam w UK. Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa2016 Re: 10/02/2007 rok - dzien, ktory zmienil swiat 11.02.17, 00:10 Teraz jestem niezmiernie ciekawa co spowoduje swoim żądaniem Trump wobec składek członkowskich do NATO albo płacenie za usługi paktu? Trump uwidocznił wyraźnie światu komu służy i czyim paktem jest NATO. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: 10/02/2007 rok - dzien, ktory zmienil swiat 10.02.17, 22:53 Putin (jak zawsze) miał rację. Ale jego ówczesne przemówienie nie zmieniło świata - jak widać. Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa2016 Re: 10/02/2007 rok - dzien, ktory zmienil swiat 10.02.17, 23:19 Gdyby świat wysłuchał Putina była by możliwość uniknięcia problemow dzisiejszego świata. Konflikt na Bliskim Wschodzie, Ukrainie, napięcia na Morzu Czarnym, na Kaukazie, z Chinami, zalewanie świata uchodźcami, okupacja niektórych krajów wschodniej Europy to przecież efekty imperialnej polityki świata jednobiegunowego w wykonaniu zaoceanicznego agresora z swoim paktem. Putin ostrzegał przed tym. Odpowiedz Link Zgłoś
igor4.uk Alez widac,ze zmienil 10.02.17, 23:43 eva15 napisała: > Putin (jak zawsze) miał rację. Ale jego ówczesne przemówienie nie zmieniło świa > ta - jak widać. 10 lutego 2007 roku Putin wyglosil przemowienie,i od razu na zachodzie zaczela sie histeria - Putin chce rozpoczac nowa zimna wojne.Zachod,jak okazalo sie,nie byl gotowy do tego,ze musi podzielic sie wplywami na swiecie. Putin wyciagnal z tego wnioski i zaczal reforme w armii. W roku 2008 Stany postanowili sprawdzic Rosje, i Gruzja zaatakowala Osetie,zabijajac przy tym rosyjskie sily pokojowe. Od 18 lat nikt na swiecie nie mogl przeciwstawic sie zachodowie i jej kundelkam.Jak dobrze wiemy,starczylo zaledwie 5 dni,zeby szkolona przez Amerykanow gruzinska armia zostala rozbita. Malo tego,Rosjanie demonstracyjnie zniszczyli wszystko,co moglo przydac sie do odbudowy gruzinskiej armii (nie jest odbudowana po dzis,jak by nie wiedziala). Zachod nie zrobil nic,oprocz wprowadzenia sankcje.To juz byl inny swiat,w ktorym decyduje nie tylko Waszyngton,a i Moskwa. Wlasnie wtedy Chiny przekonali sie co do tego,ze nie ma co ogladac sie na Stany,i zaczeli prowadzic wlasna polityke. Rowniez wiele panstw Azji Srodkowej,ktore wczesniej probowali przytulic sie do Ameryki,odwrocili sie od niej,poniewaz na przykladzie Gruzji zrozumieli,ze Ameryka ich nie bedzie bronic,a tylko postara sie wykorzystac we wlasnych celach. Dzis Krym jest rosyjski,Asad pozostaje przy wladze.W Ameryce prezydentem jest Trump,ktory w swojej retoryce jest bliski Putinowi ,a w Europie co raz wiecej zwolennikow tej polityki,ktora zaproponowal Putin. A wszystko zaczelo sie rowno 10 lat temu. Bo wlasnie wtedy Putin oglosil swoj plan dzialania. Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa2016 Re: Alez widac,ze zmienil 10.02.17, 23:51 Chyba przygotowywałeś sie dość długo do tej szczegółowej analizy. , Ale w Europie sprawa sie zaostrzyła na niekorzyść gdyż nasze niemoty nie zdali sobie sprawy dokąd ich oportunistyczna droga prowadzi, wiec mamy to co mamy, po równi pochylej w dół. Odpowiedz Link Zgłoś
igor4.uk Re: Alez widac,ze zmienil 11.02.17, 00:24 monalisa2016 napisał(a): > Chyba przygotowywałeś sie dość długo do tej szczegółowej analizy. , To nie byla zadna analiza,a tylko przypomnienie tego,co w ostatnich 10 latach zdarzylo sie. >Ale w Europie sprawa sie zaostrzyła na niekorzyść gdyż nasze niemoty nie zdali sobi > e sprawy dokąd ich oportunistyczna droga prowadzi, wiec mamy to co mamy, po rów > ni pochylej w dół. I to tez zmienia swiat jednobiegunowy.Bo oslabione Stany,wraz ze slaba Europa, nie moga,obronic swojej dominacji nad swiatem,ktora juz zreszta stracili. Lisa, nigdy w historii Rosja i Europa nie byli sojusznikami. Bylo roznie,ale trwalych i na dluzsza mete,sojuszow nie bylo.To z zachodu nadciagali wrogowie,ktore chcieli "ucywilizowac" Rosjan. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Alez widac,ze zmienil 11.02.17, 00:09 Jakoś Zachód się jednak nie wystraszył i zgodnie z neokonserwatywnym planem PNAC zrobił kolejne kolorowe rewolucje oraz zaatakował Libię i Syrię. Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa2016 Re: Alez widac,ze zmienil 11.02.17, 00:26 Nie oszczędzając miedzy innymi własnego narodu nowym Pearl-Harbor szokiem (11.09.2001 WTC) by podporządkować sobie następny kraj (Afganistan) po to by okrążyć oportunistyczną wobec nowego porządku świata Rosję. Odpowiedz Link Zgłoś
igor4.uk Re: Alez widac,ze zmienil 11.02.17, 00:44 monalisa2016 napisał(a): >podporządkować sobie następny kraj (Afganistan) po to by okrążyć oportunistyczną wobec nowego porządku świata Rosję. Byc moze i chcieli opanowac Afganistan,ale nie potrafili i sami okazali sie w pulapce. Na dzien dzisiejszy Amerykanie kontroluja tylko swoje bazy wojskowe i nawet w poblizu nich nie czuja sie bezpeczni. Przy tym skupili na siebie islamuskow,co dalo mozliwosc Rosji przywrocic kontrole nad poradzieckimi azjatyckimi republikami. Ja pamietam jak dzis slowa Putina,ktory mowil tym,kto jego krytykowal za pomoc USA przy ataku na Afganistan,ze Amerykanie beda tam walczyc za nas. I mial racje,bo przed interwencja USA, w Rosji bardzo powaznie rozwazali mozliwosc wspacia jakichs sil w Afganistanie,ktore walczyliby z Talibami. Rosja musialaby wydac sporo kasy i narazic na ryzyko mnostwo swoich doradcow wojskowych,a po ataku USA tylko zbijala kase za dostawy broni sprzymierzonym z Ameryka afganskim wojownikom. Odpowiedz Link Zgłoś
igor4.uk Re: Alez widac,ze zmienil 11.02.17, 00:34 eva15 napisała: > Jakoś Zachód się jednak nie wystraszył i zgodnie z neokonserwatywnym planem PNA > C zrobił kolejne kolorowe rewolucje oraz zaatakował Libię i Syrię. Ale Syria im nie poddala sie,a kolorowe rewolucje na terytorium bylego ZSRR,oprocz Ukrainy,nigdzie nie udali sie. Ale i niby udana kolorowa rewolucja na Ukrainie nie przeniosla dla zachodu porzadanego efektu,poniewaz Rosja pozbawila Stany najwiekszej zdobyczy - Krymu,i nie zgodzila sie oplacic podroz Ukrainy na zachod.Oprocz tego Rosja,jak okazalo sie,jest o wiele bardziej silna ekonomicznie,niz zachod przypuszczal. A to wszystko dlatego,ze Putin po przemowieni w Monachium i obserwujac ta reakcje Zachodu,zaczal szykowac sie do konfrontacji. Ewa,sprawa polega nie na tym,ze zachod wystraszyl sie,czy nie wystraszyl sie,a tylko na tym,ze on przestal osiagac te cele,ktore stawi przed soba. I wlasnie to jest tym,czego ty nie chcesz uznac.Bo chec dominowac nad swiatem,zachod nie stracil,ale stracil mozliwosc. A przeciez w latach 90-ch i poczatkach tego wieku,wydawalo sie,ze wystarcze im tylko miec chec. Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa2016 Re: Alez widac,ze zmienil 11.02.17, 00:39 Igor, bądźmy raczej ostrożni z ogólną oceną sytuacji, Trump nie pokazał jeszcze swojej właściwej twarzy. Jedno co wiemy, Unia przegrała wraz z swoim sojusznikiem Obamą. Odpowiedz Link Zgłoś
igor4.uk Re: Alez widac,ze zmienil 11.02.17, 00:46 monalisa2016 napisał(a): > Igor, bądźmy raczej ostrożni z ogólną oceną sytuacji, Trump nie pokazał jeszcze > swojej właściwej twarzy. Trump to przyszlosc,a ja pisze o tym co zdarzylo sie przez ostatnie 10 lat. > Jedno co wiemy, Unia przegrała wraz z swoim sojusznikiem Obamą. I wlasnie dlatego mam smialosc stwierdzic,ze swiat sie zmienil. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Alez widac,ze zmienil 11.02.17, 01:00 To niewątpliwie prawda, że USA/Zachód ma teraz bardziej "pod górkę" niż 10-15 lat temu. Mnie jednak chodziło o to, że przemówienie Putina ambicji Zachodu nie zmieniło. Zmieniło tylko - z czasem- możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
igor4.uk Re: Alez widac,ze zmienil 11.02.17, 21:21 eva15 napisała: >Mnie jednak chodziło o to, że przemówienie Putina ambicji Zachodu nie > zmieniło. A czy swiat to ambicje Zachodu? Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa2016 Re: Alez widac,ze zmienil 11.02.17, 02:16 theduran.com/nikki-haley-know-annexed-crimea/ Igor Krym powrócił do macierzy tam gdzie w prawdzie zawsze należał, historia Krymu jak i pouczenie obecnej amerykańskiej ambasador Nikki Haley przy ONZ przez amerykańskie media, vide link powyżej. Artykuł uwidacznia ukraińskie szachrajstwo jak i zakłamywanie świata które jest powielane przez niekompetentnych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
igor4.uk Re: Alez widac,ze zmienil 11.02.17, 21:20 monalisa2016 napisał(a): > Artykuł uwidacznia ukraińskie szachrajstwo jak i zakłamywanie świata które jest > powielane przez niekompetentnych ludzi. Lisa,ja ten portal sledze na biezaco,poniewaz nalezy do polubiionych przez mnie stron na Facebooku. Odpowiedz Link Zgłoś