babaobaba
11.02.17, 17:22
Takie obowiązywało niegdyś stopniowanie w gramatyce języka polskiego. W zwiazku z tym wiele było kpin z uczonych radzieckich, którzy, wiadomo, byli najlepsi w swiecie. Czasy jednak sie zmieniły już nie ma osiagnieć uczonych radzieckich a są rosyjskie.
O jednym z tych osiagnięc pragnę dziś wspomnieć.
Rosyjska uczona Angelina Malakhovskaya dokonała przełomowego odkrycia. Przez dziesięć lat badała błogosławieństwa kościelne, przeprowadzała eksperymenty i wysnuła wniosek, że zwyczaj czynienia znaku krzyża nad jedzeniem i piciem ma praktyczne zastosowanie. „Krzyż oczyszcza żywność. To wielki cud, że to może dziać się każdego dnia”– stwierdziła uczona, która zidentyfikowała unikalne własności antybakteryjne krzyża przy święceniu wody. W tym procederze pomocne jest również odczytanie Słowa Bożego, które przekształca strukturę wody, znacznie „zwiększając jej gęstość optyczną w krótkim ultrafioletowym zakresie widma”.
No i nie wiem co o tym myśleć.