marynazmlyna
17.02.17, 12:29
wpolityce.pl/polityka/327966-chcialbym-napisac-o-opozycji-cos-pozytywnego-niestety-wybrancy-po-jawia-sie-jako-swolocz-gotowa-jedynie-narobic-ci-w-fortepian
Niestety, wybrańcy PO jawią się jako swołocz, gotowa jedynie narobić ci w fortepian
Durnie, paranoicy, szaleńcy, ćwoki, kanalie, chamy, dziady, szkodnicy, plugawcy, nikczemni obłudnicy, świńskie ryje, katolickie cioty, obrzydliwi, załgani hipokryci, pisowskie ścierwa… Wszystkie te epitety pochodzą z wokabularza, a jakże, sejmitów Platformy tzw. Obywatelskiej oraz jej mutanta, partii tzw. Nowoczesnej sprzed i po wyborach.
I to by było na tyle, co mają do zaoferowania ogółowi Polaków: lżenie, inwektywy, impertynencje, insynuacje, nic poza tym. Żadnego programu, żadnej propozycji, żadnej, konstruktywnej polemiki.