Jaka będzie cena amerykańsko-rosyjskiego resetu?

18.02.17, 09:12
Bardzo rzadki glos rozsadku w polskiej przestrzeni medialnej:

Jaka będzie cena amerykańsko-rosyjskiego resetu?

"Z dr. Andrzejem Zapałowskim, historykiem, wykładowcą akademickim, ekspertem ds. bezpieczeństwa, prezesem rzeszowskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Geopolitycznego, rozmawia Mariusz Kamieniecki."

Co naprawde jest wyjatkowego w tym,co mowi Mariusz Kamieniecki? On nie powtarza,jak zaklecie,ze wszystkiemu jest winna Rosja,on widzi problem o wiele szerzej:
"– Warto się zastanowić i odpowiedzieć sobie na pytanie: „Czy sytuacja na Ukrainie zależy tylko od Rosji?”. Przecież na Ukrainie swoje interesy realizuje kilka państw."

Wiec goraco polecam ten tekst:
www.naszdziennik.pl/swiat/176437,jaka-bedzie-cena-amerykansko-rosyjskiego-resetu.html


    • czuk1 Jaka będzie cena amerykańsko-rosyjskiego resetu ? 18.02.17, 10:32
      A gó... nas to może obchodzić. Przeliczysz się. Akurat na tym forum nie znajdziesz zwolenników Rosji.

      Najemniku, jak śmiesz zadawać tu takie pytania?
      "Jaka będzie cena amerykańsko-rosyjskiego resetu ?"
      Wynocha z takimi pytaniami na swoje forum - "Rosja i Świat", tam się "resetujcie"....
      Bаша проблема !!!!!, Putin is your problem !!!!

      Warto !!!??? - z tobą ? się zastanowić i odpowiedzieć sobie na pytanie: „Czy sytuacja na Ukrainie zależy tylko od Rosji?”.
      Przecież Trump wywołał wam temat i problem. Co tu podrzucasz kukułcze jajo !!!!

      I zaraz odpowiadać - "Przecież na Ukrainie swoje interesy realizuje kilka państw".
      Interesy niektórzy chcą realizować ale na rynkach , nie przy pomocy rakiet, zbrodni i zaborów.


      Nic nam nie pozostaje.
      Na forach Agory demaskujmy prymitywną i kłamliwą propagandę wirtualnych najemników Rosji aby wszyscy widzieli, że mamy tu wrogów Polski, Ukrainy, UE i NATO.
      • starywro-bel Re: Jaka będzie cena amerykańsko-rosyjskiego res 18.02.17, 14:37
        Zamknij paszcze bo ci naszcze.
        • igor4.uk Re: Jaka będzie cena amerykańsko-rosyjskiego res 18.02.17, 15:35
          starywro-bel napisał(a):

          > Zamknij paszcze bo ci naszcze.

          Vigil,to cos pod numerem jeden nie jest warte uwagi.Olej go.
          • czuk1 Jaka będzie cena amerykańsko-rosyjskiego resetu 18.02.17, 16:32
            > starywro-bel napisał(a): Zamknij paszcze bo ci naszcze.
            > igor4.uk napisał(a): Vigil,to cos pod numerem jeden nie jest warte uwagi.Olej go.
            Jeden grozi a drugi rozkazuje/zachęca ...... olej go, olej... sad
          • starywro-bel Re: Jaka będzie cena amerykańsko-rosyjskiego res 18.02.17, 21:20
            No wlasnie go olalem cieplym moczem.
    • igor4.uk O sankcjach 18.02.17, 10:56
      Zniesienie sankcji wobec Rosji jest realne? 14 stycznia Donald Trump – jako jeszcze prezydent elekt – stwierdził, że jest otwarty na zniesienie sankcji wobec Rosji.

      – Jeśli do tego dojdzie, to z całą pewnością nie za darmo. Amerykanie nie mogą sobie pozwolić na zniesienie sankcji wobec Moskwy bez oddania przez Rosję pewnych jej zdobyczy. W innym wypadku byłoby to przyznanie się do porażki. Donald Trump, podobnie jak wcześniej Barack Obama, jako prezydent największego światowego mocarstwa musi kontynuować pewną linię polityczną, której nie zmienia się z dnia na dzień. Pytanie brzmi, z czego Moskwa jest w stanie się wycofać, żeby dać Stanom Zjednoczonym „zielone światło” do zniesienia sankcji… Tak czy inaczej – w mojej ocenie – szanse na utrzymanie sankcji wobec Rosji do końca kadencji prezydenta Donalda Trumpa wydają się znikome.

      Na zachodzie nie potrafia zrozumiec tego,ze sankcje jeszcze nigdy nie odniesli pozadanych skutkow.Panstwa tym roznia sie od ludzi,ze potrafia przetrwac w roznych warunkach i sankcyjny rezim nie jest najgorszym z warunkow.
    • hymenos Re: Jaka będzie cena amerykańsko-rosyjskiego rese 18.02.17, 15:15
      igor4.uk napisał(a):

      > Bardzo rzadki glos rozsadku w polskiej przestrzeni medialnej:

      Eee, tam!

      >
      > Co naprawde jest wyjatkowego w tym,co mowi Mariusz Kamieniecki? On nie powtarz
      > a,jak zaklecie,ze wszystkiemu jest winna Rosja,on widzi problem o wiele szerzej
      > :
      > "– Warto się zastanowić i odpowiedzieć sobie na pytanie: „Czy sytuacja na Uk
      > rainie zależy tylko od Rosji?”. Przecież na Ukrainie swoje interesy realizuje k
      > ilka państw.
      "

      Nie bardzo wiem kogo masz na myśli, jednak to, że na Ukrainie mają interesy różne państwa nie jest odkrywcze. Ponadto pomimo deklaracji, to tak naprawdę wyjątkowość tego wywiadu tkwi w tym, że autor tkwi w dwubiegunowym świecie dwóch mocarstw Rosji i USA. Świecie w którym pozycję państwa wyznaczało to, którego mocarstwa jest ono sojusznikiem. Tymczasem świat się na tyle zmienił, że podział ten jest już całkiem nieaktualny i rozważanie sytuacji w takim kontekście jest po prostu bez sensu. Chociażby pominięcie Turcji w omawianiu sytuacji nad morzem Czarnym i na bliskim wschodzie świadczy o braku wyczucia autora wywiadu.
      >
      > Wiec goraco polecam ten tekst:
      > www.naszdziennik.pl/swiat/176437,jaka-bedzie-cena-amerykansko-rosyjskiego-resetu.html
      >
      >
      • igor4.uk Re: Jaka będzie cena amerykańsko-rosyjskiego rese 18.02.17, 15:33
        hymenos napisał:

        > Eee, tam!

        A jednak tak jest,zazwyczaj w polskiej przestrzeni medialnej okazuja sie teksty lub rusofobow (takie przewazaja),dla ktorych cale zlo swiata zostalo skupione w Rosji,lub rusofilow (rzadkosc),ktore z kolei pisza wylacznie o Rosji,ktora jest ratunkiem chrzescijanskiej cywilizacji smile

        > Nie bardzo wiem kogo masz na myśli,

        To nie sa moje slowa,a tylko cytat z zalinkowanego tekstu.Tym nie mniej moge odpowiedziec.
        Na Ukrainie starli sie interesy,przede wszystkim,Rosji i USA.Rowniez Polska tam sporo miesza.Oczywiscie probuje rozgrywac tam swoja gre i UE,ale dziala wylacznie w zgodzie z interesami Ameryki,a nie wlasnych.


        > jednak to, że na Ukrainie mają interesy róż
        > ne państwa nie jest odkrywcze.

        To prawda,w tym nie ma nic odkrywczego,ale polskie "niezalezne" media pisza wylacznie o tym,ze ukrainski narod walczy z Rosja o swoja niezawislosc,co jest kompletna glupota.

        > Ponadto pomimo deklaracji, to tak naprawdę wyjąt
        > kowość tego wywiadu tkwi w tym, że autor tkwi w dwubiegunowym świecie dwóch moc
        > arstw Rosji i USA.
        >Świecie w którym pozycję państwa wyznaczało to, którego moca
        > rstwa jest ono sojusznikiem.

        Czyli patrzy na swiat dosc realistycznie smile

        >Tymczasem świat się na tyle zmienił, że podział te
        > n jest już całkiem nieaktualny i rozważanie sytuacji w takim kontekście jest po
        > prostu bez sensu. Chociażby pominięcie Turcji w omawianiu sytuacji nad morzem
        > Czarnym i na bliskim wschodzie świadczy o braku wyczucia autora wywiadu.

        Turcja pokazala,ze nie ma zbyt wiele do gadania.jej pozostal sie tylko szantaz Unii uchodzcami i proba cos ugrac w Syrii.W Morzu Czarnym obecnie Turcja calkowicie nie liczy sie i jest postrzegana przez Rosje jako terytorium tranzytowy.


        • hymenos Re: Jaka będzie cena amerykańsko-rosyjskiego rese 18.02.17, 16:14
          igor4.uk napisał(a):

          > A jednak tak jest,zazwyczaj w polskiej przestrzeni medialnej okazuja sie teksty
          > lub rusofobow (takie przewazaja),dla ktorych cale zlo swiata zostalo skupione
          > w Rosji,lub rusofilow (rzadkosc),ktore z kolei pisza wylacznie o Rosji,ktora je
          > st ratunkiem chrzescijanskiej cywilizacji smile

          Przykład oskarżenia Ukraińców
          Przykład szukania przyczyn wewnątrz Ukrainy

          W Polsce obowiązuje strategii dogodna dla Polski. W jednym zdaniu to niepodległa Ukraina stanowiąca kamyczek w równowadze między Rosją a Zachodem.

          > Na Ukrainie starli sie interesy,przede wszystkim,Rosji i USA.Rowniez Polska tam
          > sporo miesza.Oczywiscie probuje rozgrywac tam swoja gre i UE,ale dziala wylac
          > znie w zgodzie z interesami Ameryki,a nie wlasnych.

          Po brexicie Ameryka ma coraz mniej do powiedzenia w UE. Oczywiście przy stanowczej chęci zachowania sojuszów z obu stron.

          >
          > To prawda,w tym nie ma nic odkrywczego,ale polskie "niezalezne" media pisza wyl
          > acznie o tym,ze ukrainski narod walczy z Rosja o swoja niezawislosc,co jest kom
          > pletna glupota.

          Jestm problem w tym, że najwyraźniej nie znasz polskich publikacji.

          > Czyli patrzy na swiat dosc realistycznie smile

          Nie bardzo. Dzisiejsza Rosja i USA to nie ta przewaga technologiczna cywilizacyjna czy finansowa co 20 czy 30 lat temu.

          >
          > Turcja pokazala,ze nie ma zbyt wiele do gadania.jej pozostal sie tylko szantaz
          > Unii uchodzcami i proba cos ugrac w Syrii.W Morzu Czarnym obecnie Turcja calkow
          > icie nie liczy sie i jest postrzegana przez Rosje jako terytorium tranzytowy.

          Spróbujmy się zastanowić, gdyby zdanie Turcji było odmienne od stanowiska USA to na linii Francja, Niemcy czyja opinia by zwyciężyła?
          • igor4.uk Re: Jaka będzie cena amerykańsko-rosyjskiego rese 18.02.17, 16:35
            hymenos napisał:

            > Przykład oskarżenia Ukraińców
            > Przykład szukania przyczyn wewnątrz Ukrainy

            To sa dobre portale,ale niszowe i w zadem sposob nie ksztaltuja swiadomosc Polakow.


            > W Polsce obowiązuje strategii dogodna dla Polski. W jednym zdaniu to niepodległ
            > a Ukraina stanowiąca kamyczek w równowadze między Rosją a Zachodem.

            Ale Ukraina tylko wtedy bedzie pozyteczna dla stabilnosci Europy,gdy ona bedzie neutralna,a cala polityka Polski probuje zrobic z Ukrainy narzedzie dla walki z Rosja.Taka Ukraina nigdy nie bedzie niepodlegla.


            > Po brexicie Ameryka ma coraz mniej do powiedzenia w UE. Oczywiście przy stanowc
            > zej chęci zachowania sojuszów z obu stron.

            Dopoki cala strategia bezpeczenstwa Europy jest uzalezniona od US Army,to Waszyngton ma decydujacy glos w sprawach Europy,i Brexit nie ma nic do tego.

            > Jestm problem w tym, że najwyraźniej nie znasz polskich publikacji.

            Znam i to bardzo dobrze.


            > Nie bardzo. Dzisiejsza Rosja i USA to nie ta przewaga technologiczna cywilizacy
            > jna czy finansowa co 20 czy 30 lat temu.

            Ale te dwa panstwa maja ogromna przewage militarna nad reszta swiata,i dlatego to USA,czt Rosja decyduja o zmianach granic. Jaki porzytek w geopolityce maja Japonia,czy Poludniowa Korea dzieki swoim osiagnieciom technologicznym? To Amerykanie decyduja o ich bezpeczenstwie.


            > Spróbujmy się zastanowić, gdyby zdanie Turcji było odmienne od stanowiska USA t
            > o na linii Francja, Niemcy czyja opinia by zwyciężyła?

            Zwyciezylaby opinia USA.
            • hymenos Re: Jaka będzie cena amerykańsko-rosyjskiego rese 18.02.17, 20:14
              igor4.uk napisał(a):

              > To sa dobre portale,ale niszowe i w zadem sposob nie ksztaltuja swiadomosc Pola
              > kow.

              Taaa. To są portale zajmujące się publicystyką. Jeden specjalizuje się polityką wschodnią, drugi powstał ze wspólnej inicjatywy dziennikarzy polskich i rosyjskich. W głównym nurcie mediów, bo o takich zdaje się pisałeś obowiązują informacje agencyjne, nie mniej można znaleźć na nich artykuły wszelkiej maści. Informacji o nacjonalistach ukraińskich, korupcji, niejasnych powiązań czy wreszcie odpowiedzialności samych Ukraińców za to, co dzieje się w ich krajów jest pełno. Jest tam też miejsce na publicystykę. Prasa polska to pełne spektrum opcji i informacji, z których każdy może sobie wybrać co chce. Mam nadzieję, że ta sytuacja jeszcze długo się utrzyma.

              > Ale Ukraina tylko wtedy bedzie pozyteczna dla stabilnosci Europy,gdy ona bedzie
              > neutralna,a cala polityka Polski probuje zrobic z Ukrainy narzedzie dla walki
              > z Rosja.Taka Ukraina nigdy nie bedzie niepodlegla.

              Nie. Ukraina będzie przydatna, gdy będzie w opozycji do Rosji. Jej sytuacja jest dość podobna do Polski i oba te kraje nie mogą sobie pozwolić na neutralność.

              > Dopoki cala strategia bezpeczenstwa Europy jest uzalezniona od US Army,to Waszy
              > ngton ma decydujacy glos w sprawach Europy,i Brexit nie ma nic do tego.

              Ma.

              > Znam i to bardzo dobrze.

              Nic o tym nie świadczy.

              > Ale te dwa panstwa maja ogromna przewage militarna nad reszta swiata,i dlatego
              > to USA,czt Rosja decyduja o zmianach granic. Jaki porzytek w geopolityce maja J
              > aponia,czy Poludniowa Korea dzieki swoim osiagnieciom technologicznym? To Amer
              > ykanie decyduja o ich bezpeczenstwie.

              Japonia straciła swoją pozycję a Korea może czuć się bezpieczna dopóki chcą tak Chiny. Amerykańce mają tu coraz mniej do powiedzenia. Przewaga militarna USA zmalała tak bardzo, że praktycznie są oni niewiele zrobić np. w sytuacji konfliktu we wspomnianej Korei.

              > Zwyciezylaby opinia USA.

              W sprawie interwencji w Syrii zwyciężyła opinia Turcji, która nie zgodziła się na współpracę z Kurdami. Ani Francja ani Niemcy nie stanęły po stronie USA, które swoją pomoc dla Kurdów musiały ograniczyć do nieoficjalnych ścieżek.
              • igor4.uk Re: Jaka będzie cena amerykańsko-rosyjskiego rese 18.02.17, 20:32
                hymenos napisał:


                > Taaa. To są portale zajmujące się publicystyką. Jeden specjalizuje się polityką
                > wschodnią, drugi powstał ze wspólnej inicjatywy dziennikarzy polskich i rosyjs
                > kich.

                Jak duzo maja czytelnikow? Jestes wstanie to wskazac?

                >. Prasa polska to pełne spektrum opcji i i
                > nformacji, z których każdy może sobie wybrać co chce. Mam nadzieję, że ta sytua
                > cja jeszcze długo się utrzyma.

                Oczywiscie,ze mozna odszukac wiele roznych tekstow,ale teksty w niszowych wydaniach nie sa wstanie konkurowac z telewizja i glownymi wydaniami,gdzie panuje jeden poglad na sprawy wchodnie.


                > Nie. Ukraina będzie przydatna, gdy będzie w opozycji do Rosji. Jej sytuacja jes
                > t dość podobna do Polski i oba te kraje nie mogą sobie pozwolić na neutralność.

                Polska neutralna,pozbawiona fobii,moglaby miec dodatkowo kilkadziesiat mld baksow i o wiele silniejszy glos w Europie.

                > Ma.

                To wylacznie twoje zdanie,do ktorego masz pelne prawo.ja mam swoje.


                > Nic o tym nie świadczy.

                Jak na razie nie potrafiles mnie udowodnic odwrotne smile


                > Japonia straciła swoją pozycję a Korea może czuć się bezpieczna dopóki chcą tak
                > Chiny. Amerykańce mają tu coraz mniej do powiedzenia.

                Ty sledzisz za tym,co dzieje sie na swiecie?

                > Przewaga militarna USA z
                > malała tak bardzo, że praktycznie są oni niewiele zrobić np. w sytuacji konflik
                > tu we wspomnianej Korei.

                Ale nadal to USA gwarantuja Korei bezpeczenstwo.


                > W sprawie interwencji w Syrii zwyciężyła opinia Turcji, która nie zgodziła się
                > na współpracę z Kurdami.

                I co to ma do tego,co robia Stany?


                >Ani Francja ani Niemcy nie stanęły po stronie USA, któ
                > re swoją pomoc dla Kurdów musiały ograniczyć do nieoficjalnych ścieżek.

                Ja co raz bardziej zaczynam podejrzewac,ze o sprawach miedzynarodowych nie masz zielonego pojecia.
                Moze to ciebie przekona,ze bardzo sie mylisz:

                Wojna domowa w Syrii. Spór o obecność wojsk Francji i Niemiec
                www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1631872,Wojna-domowa-w-Syrii-Spor-o-obecnosc-wojsk-Francji-i-Niemiec
                W Syrii Francuzi z sił specjalnych, w charakterze doradców, wspierają ofensywę arabsko-kurdyjską na miasto Manbidż w prowincji Aleppo na północy kraju. Jest ono położone na trasie przerzutu ludzi, broni i pieniędzy od granicy z Turcją do miasta ar-Rakka w sąsiedniej prowincji o tej samej nazwie; ar-Rakka jest nieformalną stolicą Państwa Islamskiego.


                • hymenos Re: Jaka będzie cena amerykańsko-rosyjskiego rese 18.02.17, 21:17
                  igor4.uk napisał(a):

                  > hymenos napisał:
                  >
                  > Jak duzo maja czytelnikow? Jestes wstanie to wskazac?

                  Tyle co portale zajmujące się publicystyką. Nie mniej to one decydują o nurtach myśli politycznej w Polsce. Jeśli chcesz uzyskać bardziej prymitywne informacje wpisz w google np. "nacjonalizm na Ukrainie tvn24" znajdziesz tam pełno informacji o wybrykach Ukraińców, włącznie z gwałtami żołnierzy ukraińskim w Donbasie. Jeśli już piszesz o wskazywaniu, to napisz na jakiej podstawie twierdziłaś, że w polskich mediach można spotkać niemal wyłącznie teksty rusofilów lub rusofobów.

                  > Oczywiscie,ze mozna odszukac wiele roznych tekstow,ale teksty w niszowych wydan
                  > iach nie sa wstanie konkurowac z telewizja i glownymi wydaniami,gdzie panuje j
                  > eden poglad na sprawy wchodnie.

                  Nie znasz polskiej telewizji. Może Ty oglądasz jedną stację?

                  >
                  >
                  > Polska neutralna,pozbawiona fobii,moglaby miec dodatkowo kilkadziesiat mld baks
                  > ow i o wiele silniejszy glos w Europie.

                  Utopia.

                  > Jak na razie nie potrafiles mnie udowodnic odwrotne smile

                  Wręcz przeciwnie.

                  > Ty sledzisz za tym,co dzieje sie na swiecie?

                  Buz sensu pytanie. Nie siedzę za niczym, za to nie mam szczególnych preferencji pro coś tam.

                  >
                  > Ale nadal to USA gwarantuja Korei bezpeczenstwo.

                  Oczywiście. Na papierze i dzięki wieloletni układem. Nie mniej jest tak jak ja piszę, zdolność interwencji amerykańskiej za granicą stale i systematycznie maleje.

                  >
                  >
                  > > W sprawie interwencji w Syrii zwyciężyła opinia Turcji, która nie zgodził
                  > a się
                  > > na współpracę z Kurdami.
                  >
                  > I co to ma do tego,co robia Stany?

                  Ogranicza to ich swobodę działania. Dawniej amerykańskie interwencje z brytyjskim sojusznikiem na Bliskim Wschodzie nie podlegały żadnym negocjacjom.

                  > Ja co raz bardziej zaczynam podejrzewac,ze o sprawach miedzynarodowych nie masz
                  > zielonego pojecia.
                  > Moze to ciebie przekona,ze bardzo sie mylisz:
                  >
                  > Wojna domowa w Syrii. Spór o obecność wojsk Francji i Niemiec
                  > www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1631872,Wojna-domowa-w-Syrii-Spor-o-obecnosc-wojsk-Francji-i-Niemiec
                  > W Syrii Francuzi z sił specjalnych, w charakterze doradców, wspierają ofe
                  > nsywę arabsko-kurdyjską
                  na miasto Manbidż w prowincji Aleppo na północy kra
                  > ju. Jest ono położone na trasie przerzutu ludzi, broni i pieniędzy od granicy z
                  > Turcją do miasta ar-Rakka w sąsiedniej prowincji o tej samej nazwie; ar-Rakka
                  > jest nieformalną stolicą Państwa Islamskiego.


                  Czyli dokładnie tak jak napisałem. Niemcy w ogóle zaprzeczyli udziałowi, Francuzi są tam w charakterze doradców i to musieli się z tego tłumaczyć. Amerykanie postąpili tak jak Europejczycy i zgodnie z tym, co chciała Turcja. Mam wrażenie, że albo masz kłopoty z językiem polskim albo ograniczoną percepcję, która nie pozwala Ci prawidłowo ocenić czytane teksty.
                  >
                  >
                  • igor4.uk Zaczynamy deptac sie w miejscu. 18.02.17, 21:22
                    hymenos, czy ty naprawde uwazasz,ze jestes wstanie przekonac mnie do swojej racji? ja nie mam takich zludzen,i nie mam zamiaru cos tobie udowadniac.
                    proponuje przerwac bieg w miejscu i przejsc do jakiegos innego tematu.
    • lont12 może podział Ukrainy? 18.02.17, 23:47
      Pod egidą Trumpa-Putina pomysł Żyrinowskiego będzie można zrealizować i Polsce nie pozostanie nic innego jak zaakceptować Lwów.
      • monalisa2016 Re: może podział Ukrainy? 19.02.17, 00:10
        Lon12 przecież są organizacje w Polsce które sie tego domagają.
      • igor4.uk Re: może podział Ukrainy? 19.02.17, 01:23
        lont12 napisał:

        > Pod egidą Trumpa-Putina pomysł Żyrinowskiego będzie można zrealizować i Polsce
        > nie pozostanie nic innego jak zaakceptować Lwów.

        Podzial Ukrainy nie wchodzi w rachube, chociaz to byloby najlepsze wyjscie.
Pełna wersja