Zlapal Trump Putina, a Putin... :O)

20.02.17, 07:48
>>
Karty trzyma w ręku Władimir Putin

Dlatego jestem ogromnie zaskoczony, że nasi - w sumie doświadczeni - dyplomaci obozu rządowego nie czytają we właściwy sposób komunikatów płynących z Waszyngtonu. Zamiast tego traktują pojedyncze wypowiedzi, które służą zupełnie, ale to zupełnie innemu celowi, w sposób życzeniowy, żeby nie powiedzieć naiwny. Tymczasem w chwili obecnej w jakimś stopniu Donald Trump już jest zakładnikiem Władimira Putina. Dlaczego? Dlatego mianowicie, że wokół relacji Trump-Putin narosło już tyle domysłów, że jego świadectwo, świadectwo Putina, że mieli dobre stosunki i rozmawiali, bądź zaprzeczenie, że żadnych kontaktów nie było i nie rozmawiali, będzie decydowało o przyszłości prezydenta USA!

Tak, można sobie wyobrazić, że wystarczy jedno słowo Putina, jedna wrzutka wypuszczona przez rosyjskie służby, żeby dokonać egzekucji najwyższego urzędnika państwa amerykańskiego. To przerażające, że doszło do sytuacji, w której ludźmi, od których tyle zależy, mogą być właśnie Putin i służby rosyjskie. Jaki to jest sygnał dla nas? Wiadomo - ogromne niebezpieczeństwo.>>

weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,21387024,schnepf-trump-juz-jest-wlasciwie-zakladnikiem-putina-a-nasi.html

---------------------
benek231 napisał: Szkop to najbardziej wredne i tchorzliwe koscielne bydle.
    • lont12 Re: Zlapal Trump Putina, a Putin... :O) 20.02.17, 08:32
      a kto za łeb trzyma tego Tatarzyna (Schnepfa)?
Pełna wersja