lont12
22.02.17, 21:08
Artykuł zawiera tyle jadu, jakby wyszedł spod klawiszy spółki autorskiej Maleszka/Michnik. Atakuje oszczerstwami osobę grzecznego chłopaka z Krakowa, który jest zarazem patriotą i raperem, a przy tym synem wybitnego dziś poety i pisarza, który za czasów studenckich narażał się jako (O IRONIO) ochroniarz Michnika, podczas wizyt tego trockisty wśród studentów w Krakowie pod koniec lat 70-tych. Artykuł ten jest pośrednio wymierzony w prezydenta Dudę, który zaprosił rapera do pałacu prezydenckiego. Zaznaczam że ten akurat raper nie jest wulgarny, jak insynuują podpisani kryptonimami autorzy, którymi to autorami powinien zająć się prokurator.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,21402093,autor-slow-wlasnym-ch-m-sie-wy-ia-w-koncu-we-wlasna-s-e.html