Świat kobiety i mężczyzny w oczach dziecka

22.02.17, 22:16
Sunny Bhope - Maharasztra, Indie: Najgorszą rzeczą w byciu chłopcem jest to, że się kradnie i napastuje kobiety.

Fang Wang - Yaqueshui, Chiny: Czasem w tajemnicy pomagam starszemu bratu (na farmie). Kiedy mama się o tym dowiaduje, dostaję lanie. Mówi, że ta praca nie jest dla dziewczynek, bo robią się od niej odciski na dłoniach i jest się brzydkim.

Nawar Kagete - Kaputir, Kenia: Mężczyźni chcą cię uwieść na każdym kroku. Chodzą za tobą, dokądkolwiek pójdziesz. Kiedy idziesz po wodę, już cię gonią; kiedy zbierasz drewno, już za chwilę są za tobą.

Mikayla McDonald - Ottawa, Kanada: Nie ma rzeczy, której nie mogę robić, bo jestem dziewczyną. Wszyscy jesteśmy równi, a przed każdym stoją te same możliwości. Ale w dawnych czasach ludzie nie byli równi.

Maria Eduarda Cardoso Raimundo - Rio De Janeiro, Brazylia: Lubię być dziewczyną, bo dziewczyny bardziej dbają o siebie niż chłopcy.

Riley Richards - Rezerwat Pine Ridge, Dakota PD., USA: Kiedy dorosnę, chciałbym zostać komandosem w marynarce wojennej i bronić kraj przed złymi ludźmi, którzy zabijają naszych.

Alfia Ansari - Mumbaj, Indie: My nie chodzimy do szkoły, a chłopaki tak. I dlatego będą mogli jeździć za granicę, gdziekolwiek chcą, a dziewczyny nie.

Dvir Berman - Osada Givat Zeev, Zachodni Brzeg: Będąc chłopcem, jesteś silniejszy i możesz podnosić ciężkie rzeczy, np. lodówki. Będąc dziewczyną, musisz czesać włosy, stroić się i dbać, żeby być skromnym.

Ibrahim Al Najjar - Khan Yunis, Strefa Gazy: Chłopaki bawią się osobno i dziewczyny osobno,Nigdy Razem. Bo one bawią się w co innego niż my.

Tomee War Bonnet - Pine Ridge, Dakota PD., USA. Najgorszą rzeczą w byciu dziewczyny jest to, że nie mogę robić tego, co robią chłopcy. Przykro mi, że do tej pory jeszcze żadna dziewczyna nie została prezydentem.

***
Za National Geographic
================
Szczere wypowiedzi 9-latków.
    • blueelvic2 Co kraj, to inny obyczaj... 22.02.17, 22:55
      chcialoby sie powiedziec.

      Osobowosc dziecka jest ksztaltowana przez rodzicow i srodowisko. Wprowadzenie dziecka w zycie spoleczne, to pierwszy obowiazek rodzica... No tak, ale jak to dziecko bedzie ksztaltowane zalezy juz od wielu czynnikow... Temat rzeka.

      • hymenos Re: Co kraj, to inny obyczaj... 23.02.17, 08:47
        Zgoda. Temat rzeka, który można rozpatrywać pod wieloma względami. W zacytowanych odpowiedziach bardzo widoczny jest regionalizm, który na dodatek jest zadziwiająco zgodny ze stereotypowymi wizjami świata i ten aspekt mnie najbardziej zaintrygował. Amerykański komandos i pretensja, że kobieta nigdy nie była prezydentem - stereotyp Ameryki. Syf afrykański wyłaniający się z wypowiedzi małej Afrykanki. Bezproblemowa Kanada, różnica w wypowiedzi arabskiego i żydowskiego chłopca ze strefy Gazy, czy wreszcie wielkie problemy małej hinduski. Na tym tle rażąco odstaje od reszty wypowiedź chińskiej dziewczynki. Być może jest to jakiś odgłos przemian jakie mają miejsce w Chinach.
        • blueelvic2 Mieszkam w Kanadzie... 23.02.17, 13:31
          i potwierdzam postrzeganie dziewczynki. Taka dokladnie jest kanadyjska rzeczywistosc.

          Miejsce zamieszkanie i rodzina jako instytucja spoleczna decyduje o osobowosci dziecka, a z rodzina moze byc juz roznie.

          Afryka, Europa, Kanada... Miasto, miasteczko, prowincja... Miejsce zamieszkania jest szalenie wazne, ale tego nie zmienisz w momencie przyjscia na swiat dziecka. Mozna to zrobic pozniej, ale to juz inna sprawa.

          Rodzina, jej poziom wyksztalcenia, rodzaj zajecia, ich wizja swiata ...Dziecko niczym gabka bedzie wchlonialo wszystkie "detale" ich postepowania.

          Mozna z dziecka "wykreowac" wojownika albo wrazliwego na piekno artyste.

          • blueelvic2 Ps... 23.02.17, 14:19
            Kolejna wycieczka do Izraela.

            Przed wycieczka na Golgote zwiedzalismy kosciol Sw. Anny, ktorego krypta znajduje sie na miejscu domu rodzicow Najswietszej Marii Panny. Kosciol posiada m.in. wrecz cudowna akustyke. Po zwiedzeniu kosciola zostalismy na koncercie. To co uslyszalem po prostu mnie zszokowalo, zmrozilo. Bylo to slynne Kyrie Eleyson, ale w tak cudownej aranzacji, ze brak slow. Nie moglem przyjsc do siebie - wzruszenie i cos, co szarpalo sercem. Cos sie we mnie rodzilo... byc moze bylo to nowe spojrzenie na ta rzeczywistosc.

            Wykonawcami byli: mlody Zyd (tenor) i bardzo mloda Arabka (sopran).

            Rozmawialem z nimi po koncercie. Oboje byli z Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie. To co uslyszalem, to temat, ktory zainspirowal mnie do napisania krotkiego opowiadania.

            Jednego jestem wszak zupelnie pewien. Atmosfera kosciola, zapach kadzidel i ten fenomenalny spiew byl jedna z tych rzeczy, ktore bede pamietal do konca zycia.

            A wiec mozna.
    • lont12 Re: Świat kobiety i mężczyzny w oczach dziecka 23.02.17, 09:10
      Cuś brakuje mi tu rzetelnych wypowiedzi dzieci muzułmańskich i żydowskich. Jak wiemy zarówno Koran jak i Talmud nakazują rzezanie swoich chłopców, po to tylko by mieli nad dziewczynami czy też kobietami przewagę i mogli je gwałcić.
      • hymenos Re: Świat kobiety i mężczyzny w oczach dziecka 23.02.17, 11:47
        lont12 napisał:

        > Cuś brakuje mi tu rzetelnych wypowiedzi dzieci muzułmańskich i żydowskich. Jak
        > wiemy zarówno Koran jak i Talmud nakazują rzezanie swoich chłopców, po to tylko
        > by mieli nad dziewczynami czy też kobietami przewagę i mogli je gwałcić.

        Cuś się zafiksowałeś na tematach żydowsko arabskich. W Judaizmie obrzezanie dotyczy chłopców w 8 dniu życia i trudno, żeby 9-latek miał coś do powiedzenia w temacie. W świecie arabskim zwykle jest obrzęd ten jest praktykowane po 9 roku, ponadto hifad (obrzezanie dziewczynek) według oficjalnej doktryny Islamu nie tylko nie należy do obrzędów wiary a wręcz jest wykroczeniem przeciw wartościom Islamu. Natomiast realny i prawdziwy problem z obrzezaniem ma Afryka i jej wersja prymitywnego i zaśmieconego lokalną kulturą Islamu. Okrucieństwo obrzędu jest tam w dużo większej intensywności widoczne niż w obrzędach arabskich, nie mówiąc o judaizmie.
        • lont12 Re: Świat kobiety i mężczyzny w oczach dziecka 24.02.17, 11:45
          ale wszędzie tam okrucieństwo jest tam związane z rzezaniem dziewczynek, a nie chłopaków, bo tym chłopakom rzezanie się przydaje później, będą sobie później mogli gwałcić te dziewczynki (i te pozbawione łechtaczek... who cares?.... i te inne, zdobyczne...)
    • blueelvic2 Jestem ciakaw, co by powiedzial... 23.02.17, 15:43
      rasowy kibol z Warszawy w wieku 9 lat?

      • hymenos Re: Jestem ciakaw, co by powiedzial... 24.02.17, 09:52
        Tego akurat nie ma w wywiadach z małolatami, ale na pytanie co byś zmienił, gdyby to była jedna rzecz na świecie, Abby Haas z Dakoty Pd odpowiedziałaby, że oswobodziłaby swój rezerwat z bandytów. Chłopak z Warszawy mógłby odpowiedzieć np., ze dziewczynki mają źle, bo nie mogą chodzić na mecze. Mama nigdy nie pozwoliłaby na pójście mojej siostry na mecz Legii.
        • blueelvic2 Dlaczego... 24.02.17, 13:54
          Moj dom rodzinny? Mama urodziła mnie w wieku 14 lat, jest alkoholiczka , z ojcem nie chciala zyc, zalozyla inna rodzine. Mieszkalem u dziadka.... Alkohol i pijanstwo w domu, awantury, wagary.... Nie mialem domu, nie znalem ojca, byl wujek, pozniej inny...

          Rodzice - srodowisko - szkola.
Pełna wersja