benek231
23.02.17, 20:47
Ktoremu w dupie utkwila Szyszka.
Od poczatku doskonale wiedzial o mozliwych skutkach tej ustawy ale na nia glosowal - bez watpienia spodziewajac sie kasy. Teraz, widzac oburzenie opinii publicznej, natychmiast zaczal udawac meza opatrznosciowego, oraz wewnetrzna opozycje - gotowego naprawiac to co ten nieodpowiedzialny Szyszko zepsul. Bo Kaczora oczywiscie przy tym nie bylo.
Jak na razie sprobowal nie wyrzucac Szyszki, gdyz obawial sie, iz moze to zostac odebrane jako przyznanie sie PiSu do bledu. Tyle, ze nieodwolanie Szyszki takze moze byc bledem...
Pozostaje wiec nadal pytanie: popchnac te Szyszke dalej czy tez ja wyciagnac. Co w obydwie strony jest bolesnym zabiegiem.
----------
benek231 napisał: Szkop to najbardziej wredne i tchorzliwe koscielne bydle.