Delegacje rodzin królewskich na beatyfikacji ce...

03.10.04, 11:44
raport.blox.pl
    • Gość: jacek Re: Delegacje rodzin królewskich na beatyfikacji IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.04, 11:50
      dlaczego nie zaproszono nikogo z polski? zapomniano, ze bylismy czescia CK?
      • Gość: Jerzy Re: Delegacje rodzin królewskich na beatyfikacji IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 03.10.04, 12:47
        Glupcze !!! Nie byliśmy częścia, byliśmy okupowani !!! Każdy Polak który weżmie
        udział w takiej uroczystości jest zdrajcą !!!
        • Gość: Obserwator Re: Delegacje rodzin królewskich na beatyfikacji IP: 82.195.101.* 03.10.04, 14:55
          Gość portalu: Jerzy napisał(a):

          > Glupcze !!! Nie byliśmy częścia, byliśmy okupowani !!! Każdy Polak który weżmie
          > udział w takiej uroczystości jest zdrajcą !!!

          Jan Paweł II bierze udział w tej uroczystości.
          • luccio1 Re: Delegacje rodzin królewskich na beatyfikacji 03.10.04, 22:01
            > Jan Paweł II bierze udział w tej uroczystości.
            Nie rozumiem dlaczego zdecydował się na tę beatyfikację. Przecież w ten sposób
            przekreślił cały polski wysiłek walki o Niepodległość podczas I wojny
            światowej, całą tradycję, w której sam się wychował; więcej: znieważył tym
            wszystkich Królów, Wieszczów i Bohaterów (z największym: Marszałkiem
            Piłsudskim), spoczywających w Katedrze Wawelskiej, której Gospodarzem był
            niegdyś. Czy to skleroza?!!!
        • Gość: CK Obywatel Re: Delegacje rodzin królewskich na beatyfikacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 14:59
          Gość portalu: Jerzy napisał(a):
          > Glupcze !!! Nie byliśmy częścia, byliśmy okupowani !!!

          Byliśmy częścią C i K Monarchii głupcze i co najważniejsze było nam z tym
          dobrze!
          • 1gomez Re: Delegacje rodzin królewskich na beatyfikacji 03.10.04, 20:27
            dlaczego nie pojechali panstwo kwasniewscy.oni uwielbiaja przebywac w takim
            towarzystwie.pieniazki sie juz ma teraz trzeba troche blichtru.a moze
            kwasniewski jest herbowy i tam panie tego szlachcic na zagrodzie rowny
            wojewodzie
            • Gość: Alen Re: Delegacje rodzin królewskich na beatyfikacji IP: *.i-one.at 03.10.04, 21:57
              1gomez napisał:

              > dlaczego nie pojechali panstwo kwasniewscy.oni uwielbiaja przebywac w takim
              > towarzystwie.pieniazki sie juz ma teraz trzeba troche blichtru.a moze
              > kwasniewski jest herbowy i tam panie tego szlachcic na zagrodzie rowny
              > wojewodzie
              >
              Kwaśniewski nie pasuje do tego środowiska . W tym środowisku są ci co są
              wybrańcami Boga . Coś w rodzaju modelu myślowego z czasów faraonów .
              Kwaśniewski jest przecież produktem demokracji , a właściwie możliwości oszustw
              jakie demokracja daje do dyspozycji .
              Poza tym ostatni raz jak widziałem Kwaśniewskiego u nas w Austrii , to było na
              pogrzebie prezydenta Austrii . Była tam elita polityczna z całego świata .
              Prawie każdy z tej elity żegnał się nad grobem prezydenta , Kwaśniewski jednak
              tego nie uczynił . Z tego również coś wynika , a mianowicie to iż w
              towarzystwie wybrańców Boga on nie pasuje .

              Alen.
          • luccio1 Re: Delegacje rodzin królewskich na beatyfikacji 03.10.04, 21:51
            Z racji mojej pracy naczytałem się dokumentów z tamtych czasów - w
            rodzaju: "...podpisany posiada w pokorze 7 klas szkoły wydziałowej..." (skrót,
            który w oryginale niemieckim powinien by brzmieć: "...der untertänigst
            gefertigte wagt sich in Demut darauf hinzuweisen, dass er 7 Klassen
            Bürgerschule besitze..." - dla wyjaśnienia: owe 7 klas szkoły wydziałowej to
            było 7 klas szkoły powszechnej; normalnie w c.k. monarchii robiło się 4
            klasy "szkoły ludowej", a potem kto miał silną wolę i możliwości, szedł do
            gimnazjum 8-klasowego, a większość na owych 4 klasach kończyła, albi i nie,
            albo wcale nie zaczynała).
            Nadto, cesarz Karol ma krew na rękach - polską i ukraińską: 1 listopada 1918 we
            Lwowie był jego dziełem (przygotował pucz ukraiński, ściągając do miasta
            jednostki złożone w większości z Ukraińców). Zatem beatyfikowano zbrodniarza.
            Gdzie jest w tym niepodległość Polski - sam nie wiem.
          • Gość: krk Re: Delegacje rodzin królewskich na beatyfikacji IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.10.04, 22:08
            Sprostowanie, nie tylko bylismy czescia, ale rowniez monarchia rzdzilismy. W
            odroznieniu to zabory pruskiego a zwlaszcza rosyjskiego, nieboszczka Austria
            miala polskich premierow, marszalkow Reichsratu ministow skarbu i MSZ. Zposrod
            17-tu jezykow oficjalnych jedynie niemiecki wegierski i polski uzane byly za
            jezyki korespondencji rzadowej...
Pełna wersja