starywro-bel 27.02.17, 04:17 to to. Chec eksperymentowania i innowacji. www.youtube.com/watch?v=mJlc5MpfA2g Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
czuk1 Re: Co ja lubie u Ruskich? 27.02.17, 07:50 ywro-bel napisał(a): Co ja lubie u Ruskich? to to. Chec eksperymentowania i innowacji. > www.youtube.com/watch?v=mJlc5MpfA2g Chęć innowacji .... to dobry początek. Innowacje wymagają eksperymentowania . Ale mamy czasy innowacji. Bez nich nie ma postępu. A więc to normalność, powszechność. Lubić kogoś za.... chęć dopiero do postępu ? Dla mnie to trochę mało. Podziwiam czyniących postęp. A może twoje ulubione Ruskie mogą pokazać masowe innowacje ? Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Dokładnie jak piszesz 27.02.17, 11:37 to jest to czego w Jewropie zaczyna brakować www.youtube.com/watch?v=bohcs1Bihd0 pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: Co ja lubie u Ruskich? 27.02.17, 11:58 Mnie w tej ruskiej innowacyjności wciąż przeszkadza maly dyngs- motywacja. Oni to robią against human being, oni to wciąż robią na rozkaz- 'dla idei' Odpowiedz Link Zgłoś
czuk1 Re: Co ja lubie u Ruskich? 27.02.17, 12:19 Też masz rację. Przyczyny tego są - wg mnie - liczne i złożone. Odpowiedz Link Zgłoś
starywro-bel Re: Co ja lubie u Ruskich? 27.02.17, 16:16 Mylisz Ruskich z radzieckimi. Dzis dla idei sie robi w USraely. Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: Co ja lubie u Ruskich? 27.02.17, 16:34 E nie mylę.. trochę ich znam. Nawet w zupełnie nowym otoczeniu myślą starymi schematami i ani rusz nie potrafią zaakceptować wolności bez łamania wolności innych.. mentalność im się jeszcze nie zmieniła. Ale na pocieszenie.. Myśle, ze to powszechny problem tych którzy znali świat poorzez silnie i w wojskowych rozmiarach: '... stad do poldoczeciej' jak widać nie dotyczy to narodowości en masse, a pewnych braków w edukacji narodowych cech. . empatii i akceptacji. które w Rosji, rosyjskim systemie, nie istniały. Ruski ukaz, ma swoje bardzo silne ikonograficzne umocowanie; w winie =karze. Odpowiedz Link Zgłoś
czuk1 Re: Co ja lubie u Ruskich? 27.02.17, 17:02 kalllka napisała: E nie mylę.. trochę ich znam. Nawet w zupełnie nowym otoczeniu myślą starymi schematami i ani rusz nie potrafią zaakceptować wolności bez łamania wolności innych.. ----- Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: Co ja lubie u Ruskich? 27.02.17, 18:00 widze Rosjan na tzw zachodzie; b. szybko się uczą tyle, ze nie adaptują do środowiska w którym żyją - tylko w jego miejsce tworzą ruska replikę- własna przestrzeń /językowa/ oparta na starym schemacie zarządzania: was=ja i ciche wypchnięcie podmiotu z orbity po czym przejęcie jego funkcji. Najprościej tłumacząc- jest to układ heliocentryczny, doskonale opisany w radzieckiej piosence - pust wsiegda.. buddy since Odpowiedz Link Zgłoś
starywro-bel Re: Co ja lubie u Ruskich? 27.02.17, 18:48 Schodzisz na manowce ze swoja antyrosyjska retoryka. Ci ludzie potrafia przetrwac najgorsze kiedy ci z zachodniej Europy by palcem w doope nie trafili jakby swiatla/pradu zabraklo. Pracowalem z nimi w USA i znam ich pomyslowosc. Dalej uwazasz ze to radziecki (zreszta komuna ich nauczyla przetrwania i to jest duzy plus)czlowiek a nie rosyjski i niema o czym z toba gadac. Po prostu jestes szczuja. Odpowiedz Link Zgłoś
czuk1 Temat nie istotny - co lubię u Rosjan. 27.02.17, 19:52 Oceńcie poczynania starego trolla (czytaj wróbla). starywro-bel napisał ostatnio, choć nie ma żadnych powodów by tak pisać: Schodzisz na manowce ze swoja antyrosyjska retoryka. Odpowiedź moja. To wierutne kłamstwo. Nie mogę schodzić na manowce anty rosyjskości ; od dawna krytykę swoją kieruję jedynie na Putina, jego rządy i jego sługusów, w tym tych na forach Agory, którzy pełnią rolę najemników biorących udział w wojnie hybrydowej - przeciwko Polsce, UE, NATO. Nie dziwię się, że mnie nie znosisz. Nie mogę Cię jednak nie czytać, nie interweniować, zakryć Twoje wpisy. Potrzebny mi jesteś - i twoi koledzy - jako przedmioty/dowody do demaskowania WASZEJ szkodliwej dla Polski działalności na forum Agory. Robię to jednak.... zupełnie dorywczo. Stary wróbel pisze : Ci ludzie potrafia przetrwac najgorsze kiedy ci z zachodniej Europy by palcem w doope nie trafili jakby swiatla/pradu zabraklo. Przecież to nie jest nowość. Nawet na tym wątku o tym piszę. starywro-bel 27.02.17, 16:16 napisał: Mylisz Ruskich z radzieckimi. Dzis dla idei sie robi w USraely. Znowu kłamstwo wierutne. Nie pisałem nigdzie o tym, nie dzieliłem Rosjan. Nie wiedziałem o co chodzi . Zapytałem go więc: "A czym różni się Ruski od radzieckiego ?.............................. (jedno co widzę to radziecki jest - wg ciebie - gorszego sortu. I ty chyba w takiej klatce jesteś, dla dla idei służyć Izraelowi.)" I otrzymałem odpowiedź kłamliwą ale radykalną: Dalej uwazasz ze to radziecki (zreszta komuna ich nauczyla przetrwania i to jest duzy plus)czlowiek a nie rosyjski i niema o czym z toba gadac. Po prostu jestes szczuja. Facet, nie odpowiada ale.... ubliża. To trolle świetnie potrafią. Odpowiedz Link Zgłoś
starywro-bel Re: Temat nie istotny - co lubię u Rosjan. 27.02.17, 20:05 Ja mam wiele zastrzezen do ideologow trockistowskich wlasnie ktorzy sie teraz zagniezdzili w USrancowie. Szlify ich protoplasty dostawali w Sowietach, ale i dzis robia partacka robote bo inaczej sie tego nie da. Swiat widzi jaki jest kon. Odpowiedz Link Zgłoś
czuk1 Re: Temat nie istotny - co lubię u Rosjan. 27.02.17, 21:27 Usranów mało kogo obchodzi .... tu, w Polsce. A trockiści ... to zamierzchła historia. ..... a odnośnie tematu wpisu ... Ja u Rosjan lubię szczerość, gościnność, zaradność, cierpliwość, patriotyzm, zdyscyplinowanie... Odpowiedz Link Zgłoś
marynazmlyna Re: Temat nie istotny - co lubię u Rosjan. 27.02.17, 23:49 czuk1 napisał: > Ja u Rosjan lubię szczerość, gościnność, zaradność, cierpliwość, patriotyzm, z > dyscyplinowanie... Myslalem,ze o Amerykanach piszesz. Rosjanie sa bardzo zaradni jak trzeba kogos okrasc i zabic. Odpowiedz Link Zgłoś
czuk1 Re: Co ja lubie u Ruskich? 27.02.17, 16:58 A czym różni się Ruski od radzieckiego ?.............................. (jedno co widzę to radziecki jest - wg ciebie - gorszego sortu. I ty chyba w takiej klatce jesteś, dla dla idei służyć Izraelowi.) Odpowiedz Link Zgłoś
marynazmlyna Re: Co ja lubie u Ruskich? 27.02.17, 18:02 kalllka napisała: > Mnie w tej ruskiej innowacyjności wciąż przeszkadza maly dyngs- motywacja. > Oni to robią against human being, oni to wciąż robią na rozkaz- 'dla idei' --------- I dlatego wlasnie sa Rosjanami. Caly swiat sie rozwija--a u nich kryzys. Tylko Ruscy moga taki syf wymyslec w jakim sami zyja. PS.Najwazniejsze by wybor wodza byl z selekcji negatywnej,a pozniej to juz tylko z gorki. Odpowiedz Link Zgłoś
czuk1 Re: Co ja lubie u Ruskich? 27.02.17, 18:09 Możliwe to może być (o czym piszecie) praktycznie ale wierzyć mi się nie chce, by Rosja z Putinem na czele, w swoich granicach, ze swoimi wielkimi bogactwami naturalnymi.... nie dała sobie radę z wychodzeniem z kryzysu. Naród rosyjski w dobrej (jak widać kondycji) już kolejny rok daje sobie radę z uciążliwościami dnia codziennego. Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: Co ja lubie u Ruskich? 27.02.17, 18:28 Wiesz co czuku, myśmy /Polacy/ tez sobie dawali radę.. nieustająco zawiązując buta dżdżownica /kombinując/ Odpowiedz Link Zgłoś
czuk1 Re: Co ja lubie u Ruskich? 27.02.17, 18:46 Kalllko. Tego też Rosjanom życzę.... wiązania końca z końcem , aż do wyjścia na prostą... w kierunku dostatku i wolności. Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: Co ja lubie u Ruskich? 27.02.17, 19:15 Ja im tez. Rozumiem ich, choć po latach przebywania razem, w innych okolicznościach politycznych, trudno zaakceptować niezmiennej radzieckiej pychy i tego gniotsa nie lamiotsa ., braku wyobraźni.. ale i tak uważam, ze więcej niż tylko postkomunistyczny system, nas łączy niż dzieli.. Odpowiedz Link Zgłoś
marynazmlyna Re: Co ja lubie u Ruskich? 27.02.17, 20:01 kalllka napisała: > Ja im tez. Rozumiem ich, choć po latach przebywania razem, w innych okolicznoś > ciach politycznych, trudno zaakceptować niezmiennej radzieckiej pychy i tego > gniotsa nie lamiotsa ., braku wyobraźni.. Wyobraznie to oni maja jak sie wkrecic na zasilki. Widac to przy kasie w supermarkecie. Jak place normalna karta kredytowa,to sie na mnie dziwnie patrza. > ale i tak uważam, ze więcej niż tylko postkomunistyczny system, nas łączy niż dzieli.. PIS zajmuje sie odrywaniem Polakow od syfu postkomunistycznego ale PO i Rysiek Madera mocno sie stawiaja. Mysle ze jedna kadencja PISu wystarczy by otworzyc oczy Polakom na normalne zycie. Mam tez nadzieje,ze Trump zniszczy lewacki syf w USA w tym samym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
marynazmlyna Re: Co ja lubie u Ruskich? 27.02.17, 18:29 czuk1 napisał: > Możliwe to może być (o czym piszecie) praktycznie ale wierzyć mi się nie chce > , by Rosja z Putinem na czele, w swoich granicach, ze swoimi wielkimi bogactwam > i naturalnymi.... nie dała sobie radę z wychodzeniem z kryzysu. Nie rozumiesz na czym rzadzenie polega. Kraj bedzie tylko taki na ile mu madrosc dowodcy pozwala. Jesli dowodca jest glupi,to kraj skazany jest na kryzys. Nia ma nic zdroznego z rzadami autorytarnymi,pod warunkiem ze na czele panstwa sa ludzie madrzy,tak na przyklad jak w Chinach czy w tej chwili w USA i w Polsce. Ci ludzie u wladzy tworza system,ktory pozwala jednostkom sie najlepiej rozwijac i stad jest wzrost gospodarczy. Gdyby Polska nie dostawala kasy z EU za czasow Tuska,to PO by zniszczylo kraj sama iloscia afer,ktore mialy miejsce. > Naród rosyjski > w dobrej (jak widać kondycji) już kolejny rok daje sobie radę z uciążliwościami > dnia codziennego. A jaki ma wybor? Szczesliwi sa ci,ktorzy z Rosji uciekna a reszta cierpi. Odpowiedz Link Zgłoś
czuk1 Re: Co ja lubie u Ruskich? 27.02.17, 18:35 marynazmlyna napisał(a): > Nie rozumiesz na czym rzadzenie polega. .... jeśli tak uważasz.... to nie mam co z Tobą dyskutować. I znowu umieszczam Cię na liście "niechcianych i nie czytanych." Odpowiedz Link Zgłoś
czuk1 Re: Co ja lubie u Ruskich? 28.02.17, 09:30 starywro-bel napisał(a): to to. Chec eksperymentowania i innowacji. ... ale chyba nie takie innowacje jakie pozostały po ZSRR ! www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/okret-k-27-tykajaca-atomowa-bomba-zegarowa,280094.html "Radziecka innowacja Reaktor K-27 jest specyficzną "pamiątką" po ZSRR. Okręt był jednostką eksperymentalną zbudowaną na przełomie lat 50-tych i 60-tych. W K-27 zamontowano dwa nietypowe reaktory chłodzone przez płynny metal (mieszanina ołowiu i bizmutu), które są mniejsze i bardziej wydajne od swoich tradycyjnych odpowiedników chłodzonych wodą, ale też znacznie trudniejsze w eksploatacji i przez to niebezpieczne. Układ napędowy K-27 przysparzał problemów od początku eksploatacji w 1963 roku. Do tragedii doszło po pięciu latach różnych prób i eksperymentów. Podczas rejsu na Morzu Barentsa w jednym z reaktorów doszło do krytycznej awarii. Z powodu złej konstrukcji cześć prętów paliwowych była źle chłodzona i uległa stopieniu pod wpływem wysokiej temperatury. Spowodowało to uwolnienie znacznego promieniowania, na które została wystawiona cała załoga. Źle wyszkoleni marynarze nie rozumieli powagi sytuacji i próbowali przeprowadzić naprawy, mimo, że nie mieli na to najmniejszych szans. Zanim zdano sobie sprawę z bezsensowności tych działań, dziewięć osób otrzymało śmiertelne dawki promieniowania. Wszystkie zmarły kilka dni później w szpitalach w wyniku ciężkiej choroby popromiennej. (www.tvn24.pl) Odpowiedz Link Zgłoś