qwardian
01.03.17, 23:52
"Zarządca publiczny blokowiska (OPAC) składającego się z mieszkań socjalnych w swej desperacji sięgnął więc po radykalne środki: postanowił ewakuować mieszkańców bloków i pozostawić puste budynki dealerom. To bezprecedensowy krok w historii Francji. Przeprowadzki ruszyły w połowie lutego i mają zakończyć się na początku marca. Mieszkańcy otrzymają nowe mieszkania w bardziej bezpiecznym miejscu. Koszty przeprowadzki i różnicę w czynszu pokryje francuski podatnik. I tak opustoszały już trzy bloki w Clos-des-Roses. Francuskie państwo kapituluje przed gangsterami."
wpolityce.pl/swiat/329432-francja-ulegla-ewakuacja-osiedla-clos-des-roses-czyli-kapitulacja-panstwa-przed-imigranckimi-gangami-wideo
Taki scenariusz ma miejsce w każdym miejscu na świecie do którego zawita czarny kaffir...