marynazmlyna
10.03.17, 07:55
www.defence24.pl/368712,macierewicz-tragiczny-obraz-polskiej-armii-audyt-mon
Propaganda i agentura rosyjska
Macierewicz ocenił, że w czasie poprzednich rządów „nie podejmowano żadnych prób przeciwdziałania propagandowej działalności agentury rosyjskiej, która nasączała krajowe serwisy internetowe treściami podważającymi sens strategicznej współpracy ze Stanami Zjednoczonymi”. Co gorsza minister uznał, że „sprzyjano prorosyjskiej propagandzie rehabilitującej współpracę z sowieckim wywiadem wojskowym GRU i z KGB, kształtując podstawy szkolenia i wychowania żołnierskiego w Polsce pod dyktando byłych funkcjonariuszy sowieckich służb specjalnych”.
Jako „dobitny” przykład MON wskazał: „powierzenie kształtowania kadr wojska polskiego byłemu funkcjonariuszowi Wojskowej Służby Wewnętrznej wprost wywodzącej się z aparatu sowieckiego". :I takiemu człowiekowi powierzono funkcję rektora – komendanta Akademii Obrony Narodowej” - zaznaczył minister.
Minister poinformował, że wiosną 2010 r. bez ustawowo wymaganej zgody władz polskich „Służba Kontrwywiadu Wojskowego podjęła współpracę z rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa… podjęli współdziałanie w zakresie kontaktów i wymiany informacji. Jak zapisano to w umowie, którą podpisano współpraca miała dotyczyć obszaru kontrwywiadu wojskowego w interesie zapewnienia bezpieczeństwa współpracy wojskowej. Tygodnie po dramacie smoleńskim zapewniano bezpieczeństwo współpracy wojskowej z Federacją Rosyjską, umożliwiając funkcjonariuszom Federacji Rosyjskiej penetrację polskiego systemu bezpieczeństwa. Dopuszczano ich nawet do terenowych organów SKW, robiono im tutaj obiady przejęcia, pokazywano teren, możliwości działania”