hymenos
10.03.17, 10:15
Nie da się powiedzieć, że Rosji nie lubią w takim samym stopniu na całym świecie. Da się zauważyć jednak prawidłowość, z której wynika, że im bliższe związki z Rosją, tym ona jest mniej lubiana. Czy jest to zatem rusofobia? Jeśli w małej społeczności pewien facet panoszy się po wiosce, obsikuje kolejne parkany, zabiera sąsiadowi ogródek, grozi wszystkim po kolei palcem, to z tego, że nikt go tam nie lubi, nie da się wyciągnąć wniosku, że mamy do czynienia ze społecznością, którą opanowała fecetofobia. Poniżej link do artykułu sprzed 2 lat, który prezentuje badania w tym zakresie. Przez te dwa lata jest mało prawdopodobne by poziom w poszczególnych krajach w znaczący sposób się zmienił. Polacy są narodem, który Rosji nie lubi najbardziej, ale nie ma większej różnicy między nami, Niemcami czy Francuzami.
www.newsweek.pl/swiat/polacy-najwiekszymi-rusofobami-swiata-czy-polacy-lubia-rosje-,artykuly,356877,1.html