John Ewart,

10.03.17, 19:39

mój św. pamięci amerykański przyjaciel, przekazał mi ongiś kawałek ludowej mądrości ze stanu Missouri.

Mądrość, bo wciąż tłumaczy niektóre zachowania, szczególnie precyzyjnie - polityczne zachowania.

Myśliwy, rusza w głąb lasu. Dostrzega niedźwiedzia, strzela - ale chybia. Niedźwiedź podbiega, ściąga mu gacie, obraca i gwałci.

Dzień-dwa. Mysliwy znów w lesie. Mierzy do niedźwiedzia - i chybia. Niedźwiedź podbiega, ściąga mu gacie i gwałci (w oryg.: "bones him").

I po kilku dniach, znów w lesie. Myśliwy chybia. Niedźwiedź podchodzi i - pyta: "Ty, myśliwy, ty chodzisz do lasu, bo zależy ci - tak naprawdę - na polowaniu?".
    • cepekolodziej Re: John Ewart, 10.03.17, 22:15

      Nikt - że to klucz do politycznych przedsięwzięć K. ?
      • cepekolodziej Re: John Ewart, 11.03.17, 07:15
        K. lubi, jak dostaje w de.
    • lont12 Re: John Ewart, 10.03.17, 22:50
      To wcale nie jest dowcip, bo ten niedźwiedź ma na imię Benek.
Pełna wersja