babaobaba
13.03.17, 14:25
Ksiądz Stanisław Walczak skrytykował polskie władze. Ostro. W rozmowie z nami polski duchowny podkreśla, że tu nie o PiS, a o sam Kościół chodzi.
' 43 lata jestem w drodze jako kapłan Kościoła Katolickiego. Poznałem Europę, Afrykę, głosiłem kazania w katolickich parafiach w Ameryce czy w Katalonii. Zbierałem doświadczenia. I dla mnie Kościół jest wartością ponadnarodową, ponadpartyjną, ponadpolityczną. Jest wartością - pomijając już nawet sprawy wiary - ogólnoludzką. Nie wolno go sobie przywłaszczać. I jakiekolwiek pomniejszanie tej wartości poprzez przywłaszczanie sobie Kościoła jest dla mnie nie do pomyślenia. Jest zaprzeczeniem przesłania Jezusa Chrystusa.'
Czy ksiądz Stanisław obraził czyjeś tu uczucia religijne?