Zaprzaniec?

13.03.17, 14:25
Ksiądz Stanisław Walczak skrytykował polskie władze. Ostro. W rozmowie z nami polski duchowny podkreśla, że tu nie o PiS, a o sam Kościół chodzi.

' 43 lata jestem w drodze jako kapłan Kościoła Katolickiego. Poznałem Europę, Afrykę, głosiłem kazania w katolickich parafiach w Ameryce czy w Katalonii. Zbierałem doświadczenia. I dla mnie Kościół jest wartością ponadnarodową, ponadpartyjną, ponadpolityczną. Jest wartością - pomijając już nawet sprawy wiary - ogólnoludzką. Nie wolno go sobie przywłaszczać. I jakiekolwiek pomniejszanie tej wartości poprzez przywłaszczanie sobie Kościoła jest dla mnie nie do pomyślenia. Jest zaprzeczeniem przesłania Jezusa Chrystusa.'

Czy ksiądz Stanisław obraził czyjeś tu uczucia religijne?

    • blueelvic2 W zadnym wypadku... 13.03.17, 14:38
      Wywazona i poparta doswiadczeniem opinia.

      Polski KK jest zaprzeczeniem tego wszystkiego o czym mowi ksiadz Walczak. Malo. Polski KK jest odpowiedzialny za podzial narodu polskiego... Ciche przyzwolenie na profanacje krzyza i chore urojenia podczas kolejnych miesiecznic. Pochowek na Wawelu... i szeroka pomoc w czasie ostatnich wyborow.

      Moralna wybiorczosc Kosciola jest w tej chwili fundamentem polskiej odwiecznej glupoty.
      • wikul Re: W zadnym wypadku... 13.03.17, 16:41
        Jeden z niewielu odważnych duchownych polskich.
        • babaobaba Re: W zadnym wypadku... 13.03.17, 19:38
          No właśnie. Prawość jako motor odwagi. I podziwiajmy szczerą wiarę. Ten ksiądz zasługuje na szacunek, choć domyślam się, spora część kleru, ta krytykowana, nie zechce, czy to z wyrachowania czy z głupoty, zrozumieć.
      • babaobaba Re: W zadnym wypadku... 13.03.17, 19:41
        blueelvic2 napisał(a):

        > Wywazona i poparta doswiadczeniem opinia.
        >
        > Polski KK jest zaprzeczeniem tego wszystkiego o czym mowi ksiadz Walczak. Malo.
        > Polski KK jest odpowiedzialny za podzial narodu polskiego... Ciche przyzwoleni
        > e na profanacje krzyza i chore urojenia podczas kolejnych miesiecznic. Pochowe
        > k na Wawelu... i szeroka pomoc w czasie ostatnich wyborow.
        >
        > Moralna wybiorczosc Kosciola jest w tej chwili fundamentem polskiej odwiecznej
        > glupoty.

        Nie mam nic do dodania ponieważ całkowicie podzielam ten pogląd.

        • xiazeluka Re: W zadnym wypadku... 13.03.17, 20:48
          Mła rozumie, że w tym wątku uwagami o kondycji KK wymieniają się praktykujący katolicy?
          • kalllka Re: W zadnym wypadku... 13.03.17, 20:56
            nie no, zadne tam uwagi o kondycji kościoła nie padły.
            panstwo komentują, nawet entuzjastycznie komentują, opinie księdza Walczaka wyrażona przy okazji.. /i tego już nie wiemy albowiem osoba nie podała źródła/
            • babaobaba Re: W zadnym wypadku... 13.03.17, 21:27
              Gościu, rżniesz cwaniaczka a nie jestes w stanie znaleźć sobie odpowiedniego materiału. Porada - google, wpisujesz ksiadz Stanisław Walczak i masz.

              weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,21463018,ksiadz-nazwal-kaczynskiego-lgarzem-wykorzystuje-kosciol-do.html#Czolka3Img

              • kalllka Re: W zadnym wypadku... 13.03.17, 21:42
                Ale czym rzne cwaniaczka? Ze proszę grzecznie o podanie źródła, jak zwykło się było robić bez przypominania o rzeczach oczywistych?
                Masz do mnie pretensje, ze jestes niedouczony?
              • kalllka Re: W zadnym wypadku... 13.03.17, 21:46
                No i jeszcze prośba byś poprawił swój link- bo ten którys próbował niedbale wkleić, ci pękł /pewnie ze złościuncertain
                • babaobaba Re: W zadnym wypadku... 13.03.17, 21:51
                  Radź sobie sam a jak ci nie na raczke to pocałuj sie w doope.
          • babaobaba Re: W zadnym wypadku... 13.03.17, 21:29
            xiazeluka napisała:

            > Mła rozumie, że w tym wątku uwagami o kondycji KK wymieniają się praktykujący k
            > atolicy?
            >

            Pyta nieuczęszczający do kościoła?

            • qwardian Re: W zadnym wypadku... 13.03.17, 22:01
              Jest różnica osób, które deklarują wrogość wobec kościoła i takiej, która nie jest zainteresowana...
            • xiazeluka Re: W zadnym wypadku... 13.03.17, 22:18
              Mła nie wypowiada się o KK, Ty tak. Znaczy, że dobro KK leży Ci na sercu, katoliku?
              • babaobaba Re: W zadnym wypadku... 14.03.17, 10:10
                Jasne, że leży. Mam na myśli Kościół niepolitykujący, Kościół miłujący bliźniego. Tego Kościoła w Polsce jak na lekarstwo.
                • xiazeluka Re: W zadnym wypadku... 14.03.17, 14:06
                  Miło, że kochasz po katolicku bliźnich swoich i troszczysz się o swój kościółek.

                  Niestety w tym momencie zostałeś hitlerkiem na usługach klerofaszystów - według segregacji ludności autorstwa Kretyna52.
                  • babaobaba Re: W zadnym wypadku... 14.03.17, 15:44
                    O czym jest wątek?
                • xiazeluka Re: W zadnym wypadku... 14.03.17, 14:12
                  Miło, że kochasz po katolicku bliźnich swoich i troszczysz się o swój kościółek.

                  Niestety w tym momencie zostałeś hitlerkiem na usługach klerofaszystów - według segregacji ludności autorstwa Kretyna52.
          • wkkr Re: W zadnym wypadku... 14.03.17, 10:29
            Ja jestem praktykującym i wierzącym w Boga katolikiem.
            I przeraża mnie że niemiecki, polskojęzyczny ksiądz pluje nam w twarz.
            • babaobaba Re: W zadnym wypadku... 14.03.17, 12:08
              ' 43 lata jestem w drodze jako kapłan Kościoła Katolickiego. Poznałem Europę, Afrykę, głosiłem kazania w katolickich parafiach w Ameryce czy w Katalonii. Zbierałem doświadczenia. I dla mnie Kościół jest wartością ponadnarodową, ponadpartyjną, ponadpolityczną. Jest wartością - pomijając już nawet sprawy wiary - ogólnoludzką. Nie wolno go sobie przywłaszczać. I jakiekolwiek pomniejszanie tej wartości poprzez przywłaszczanie sobie Kościoła jest dla mnie nie do pomyślenia. Jest zaprzeczeniem przesłania Jezusa Chrystusa.'

              Przeczytaj raz jeszcze i jeszcze kilka razy. Papież z Argentyny nie jest dla Ciebie papieżem? Biskup z Niemiec nie jest dla Ciebie biskupem? - Biedny zagubiony człowiek. Bede sie za Ciebie modlił.
    • wkkr Re: Zaprzaniec? 14.03.17, 10:28
      O jest przedstawicielem opcji niemieckiej.
      On pracuje dla Niemca.
      To wszystko wyjaśnia.
Pełna wersja