Dajcie kasę i spadajcie, frajerzy? :O)

13.03.17, 21:23
Europa rozgryzła ten patent.

Lwia część elektoratu PiS to ludzie, którzy w 2003 r. głosowali przeciw wstąpieniu do Unii. Trzeba o tym pamiętać, gdy dziś Kaczyński zapewnia o roli zjednoczonej Europy

Wiele osób pyta: co się właściwie stało? Co z tego wyniknie? I oczywiście – to najczęstsze pytanie łączące polskich euroentuzjastów i eurosceptyków – czy zabiorą nam pieniądze?

Odpowiadam: nic się jeszcze nie stało. Polska jedynie zafundowała zdumionej Unii przedstawienie, jakiego nie było przez sześć dekad jednoczenia się Europy. Nie podjęto żadnej istotnej decyzji. No może poza wyborem przewodniczącego Rady Europejskiej, gdzie decyduje większość głosów, co skłoniło pierwszą osobę w państwie do wysłania depeszy przewodniczącemu stwierdzającej, że głosów takich była większość. Ostrożność niepozwalająca złożyć jednoznacznych gratulacji była uzasadniona, bo nie wiadomo, czy osoba, której się gratuluje, jest legalna czy podstawiona fortelem przez Niemców.

Mówiąc krótko: polscy aktorzy powrócili z gościnnych występów w Brukseli, gdzie odegrali spektakl oglądany od miesięcy w Polsce. Publiczność europejska, na co dzień zajęta własnymi sprawami, mogła zobaczyć klasyczny teatr absurdu, a momentami teatr grozy. Aktorzy używali tego samego co w Sejmie języka, argumentów, tonu i mimiki. Pouczono ze sceny, że trzeba w Europie zmienić prawo, że zasady są niesłuszne, że przebudowujemy Polskę, a przy okazji przebudujemy Europę. A przede wszystkim, że Europy jest za dużo. Przywołano też widownię do porządku: jeden z utalentowanych aktorów ostrzegł, że ma plan B, by „jednym ruchem unieważnić cały szczyt”. Przypomniano tym samym o polskim wkładzie do kultury politycznej świata – o liberum veto.

Europa po spotkaniu w Brukseli widzi czarno na białym, że z Polską jest poważny problem, a właściwie dwa w jednym. Pierwszy – polityczny. Z tym w Unii dotąd jakoś sobie radzono. Zwłaszcza w trudnych momentach. Drugi znacznie trudniejszy, nazwijmy go elegancko – emocjonalny. W historii Europy to problemy emocjonalne, indywidualne i zbiorowe, były źródłem kłopotów, a nawet nieszczęść. „Le Monde” napisał, że w Brukseli miało miejsce zderzenie dwóch światów: racjonalnego i nieracjonalnego. „Guardian”: „Trudno zrozumieć polskie szaleństwo, tym bardziej że rząd już wcześniej w Unii został odizolowany ze względu na swoją politykę wobec wymiaru sprawiedliwości i mediów”.

Stąd druzgocący wynik 1:27. Upokorzenie tym większe, że zawiedli rzekomi sojusznicy. Polityka zagraniczna rozsypała się jak domek z kart. Nagi król oświadczył w Warszawie, że „to nie porażka, to zwycięstwo”. Były kwiaty, euforia i gratulacje. Dano tym samym do zrozumienia: mamy was wszystkich za idiotów.

Tu nie chodzi wcale o Tuska. Jeszcze dwa miesiące temu w niektórych stolicach poważnie brano pod uwagę inne osoby. Premier Belgii powiedział, o czym w Europie wszyscy wiedzą: do wielkiego zwycięstwa Tuska przyczynił się PiS. Podsumowując szczyt w Brukseli, agencja Reuters wysłała depeszę podaną przez media na całym świecie: „Przywódcy krajów Unii Europejskiej czynią miażdżący afront prawicowemu rządowi w Polsce”.

Państwa Unii, włącznie z Wielką Brytanią, postanowiły wspólnie i w sposób zadziwiająco zdyscyplinowany zewrzeć szeregi i utrzeć „dobrej zmianie” nosa w nadziei, że – jak ktoś napisał – Kaczyński, który zachowuje się w Europie jak piroman, coś z tego zrozumie.

Nadzieja była płonna. Tu nie chodzi o racjonalnego, przebiegłego polityka. Tu chodzi o emocje. Kilka dni temu jeden z brukselskich dzienników trafnie napisał: „Wściekłość rządu w Warszawie po niepowodzeniu z zablokowaniem Tuska skierowała się na Unię. PiS staje się formacją antyeuropejską porównywalną z partią Le Pen i brytyjskimi radykalnymi zwolennikami Brexitu”.

Lwia część elektoratu PiS to ludzie, którzy w referendum akcesyjnym w 2003 r. głosowali przeciw wstąpieniu do Unii. Było to często ponad 30-36 proc. w regionach, gdzie PiS rządzi dzisiaj niepodzielnie. Trzeba o tym pamiętać. Ówcześni krytycy Unii grają dzisiaj pierwsze skrzypce w publicznych, czyli rządowych mediach. Kłamią i wyśmiewają.

Kaczyński wyprowadza Polskę z Unii. Jego zapewnienia o jej roli są tylko pretekstem do tego, by wyciągać rękę po pieniądze na „przeprowadzenie rewolucji” i finansowanie budżetowej dziury. Polacy będą czekać i żyć nadzieją, że Europa stanie za nas na drodze szaleństwa?

*Marek Grela – ur. w 1949 r., ekonomista, dyplomata, były ambasador przy Unii Europejskiej, były dyrektor ds. transatlantyckich w Radzie UE
    • monalisa2016 Re: Dajcie kasę i spadajcie, frajerzy? :O) 13.03.17, 21:25
      BZDURY BENIO231!!!!!
      • benek231 Re: Dajcie kasę i spadajcie, frajerzy? :O) 13.03.17, 21:39
        hitlercia Monia2016 napisał(a):

        > BZDURY BENIO231!!!!!
        ****
        Sama jestes bzdura, i jakos ci to nie przszkadza. Ciekawe...
        • monalisa2016 Re: Dajcie kasę i spadajcie, frajerzy? :O) 14.03.17, 00:34
          benek231 napisał:

          > hitlercia Monia2016 napisał(a):
          >
          > > BZDURY BENIO231!!!!!
          > ****
          > Sama jestes bzdura, i jakos ci to nie przszkadza. Ciekawe...
          ------------------------------------
          Benio231 propagandzisto kogo ty znowu nam cytujesz?
          wyborcza.pl/7,75968,21492452,dajcie-kase-i-spadajcie-frajerzy-europa-rozgryzla-ten-patent.html
          Nie podając linka do źródła kopiujesz wszystko jak kserokopiarka autoryzując twoim nickiem tak jak by treść należała do ciebie, Benio231 wiesz czym sie tu robisz?
          PRZESTĘPCA i to świadomie!!
          • blueelvic2 Nie klam i nie obrazaj... 14.03.17, 00:47
            Link zostal podany.
            • monalisa2016 Re: Nie klam i nie obrazaj... 14.03.17, 01:02
              Dlaczego bestialsko i perfidnie kłamiesz?
              Gdzie Benio231 podał link do zerzniętego artykułu autoryzując go własnym nickiem?
              • blueelvic2 To proste... 14.03.17, 01:34
                *Marek Grela – ur. w 1949 r., ekonomista, dyplomata, były ambasador przy Unii Europejskiej, były dyrektor ds. transatlantyckich w Radzie UE.

                Wszyscy co czytaja tu i tam wiedza doskonale kim jest Marek Grela i gdzie pisuje. Wystarczy tylko kliknac.
                • monalisa2016 Re: To proste... 14.03.17, 01:41
                  Jest to link, takie masz wiadomości o prawie autorskim?
                  Ja mam cie tego uczyć?
                  Przychodzisz na forum z taką wiedzą?
                  Z takim dyskutować o konkretnych rzeczach?
                  Blum ile masz lat, do Kanady wiedzy wolami nie dowożą, czy tylko lenistwo???
                  Dobranoc.
                  • blueelvic2 Masz kuku dziweczko... 14.03.17, 02:11
                    i pitolisz od rzeczy niczym pitolisa z Wachocka.

                    O jakiej wersji prawa autorskiego pitolisa babla? Masz na mysli copyright czy tez droit d’auteur?

                    Po ukazaniu sie artukulu w gazecie tresc stala sie wlasnoscia publiczna... Mozna ja czytac, cytowac i linkowac - co tez uczyniono. Masz az tak zatwardziala glowe, ze do ciebie to nie dociera? Pewnie, ze nie.

                    Zrobilas intelektualne bubu na oczach wszystkich czytajcych, a teraz zachowujesz jak rozkapryszony osiol tanczacy krzesanego na lodzie.

                    Zacznij czytac ze zrozumieniem i czytaj do konca... i pomysl co wlasciwie przeczytaas.

                    Blazenada pitolisa, blazenada.
                    • czuk1 Re: Masz kuku dziweczko... 14.03.17, 10:01
                      blueelvic2 napisał(a) do mnalisy2016: Masz kuku dziweczko...
                      Szkoda, że nie doceniasz u ml2016 , że nieźle wykonuje (nie ważne w jaki sposób) zadania propagandowe Rosji - wspierać wszelkie polskie działania osłabiające UE ?

                    • monalisa2016 Re: Masz kuku dziweczko... 14.03.17, 13:45
                      blueelvic2 napisał(a):

                      > i pitolisz od rzeczy niczym pitolisa z Wachocka.
                      >
                      > O jakiej wersji prawa autorskiego pitolisa babla? Masz na mysli copyright czy t
                      > ez droit d’auteur?
                      >
                      > Po ukazaniu sie artukulu w gazecie tresc stala sie wlasnoscia publiczna... Mozn
                      > a ja czytac, cytowac i linkowac - co tez uczyniono. Masz az tak zatwardziala gl
                      > owe, ze do ciebie to nie dociera? Pewnie, ze nie.
                      >
                      > Zrobilas intelektualne bubu na oczach wszystkich czytajcych, a teraz zachowujes
                      > z jak rozkapryszony osiol tanczacy krzesanego na lodzie.
                      >
                      > Zacznij czytac ze zrozumieniem i czytaj do konca... i pomysl co wlasciwie przec
                      > zytaas.
                      >
                      > Blazenada pitolisa, blazenada.
                      ....................................
                      Nie blum, żeby cos komuś zarzucać należy znać reguły a tobie niestety ich brak przez to rzucasz sie na forum.
                      Jak się cudze myśli cytuje obowiązkiem jest podanie źródła cytatu (LINKU) w przeciwnym wypadku przywłaszcza sie dobro cudze które w dodatku autoryzuje się własnym nickiem.
                      Jak sądzisz, jak nazywa się takie wypaczenia?
                      Za takie wypaczenia można ponieść surową karę a autor pierwotnych myśli ma prawo wymagać sute odszkodowanie.
                      Cudze myśli opublikowane w medium są własnością medialną jak i autora ich, nie są w żadnym wypadku WŁASNOŚCIĄ PUBLICZNĄ!!!

                      Jednym słowem udowadniasz nam po raz który brak podstawowej wręcz elementarnej wiedzy którą w zasadzie powinieneś znać jako postujący na forum, przez to twoja obraza jak i chęć ubliżania innym w dodatku perfidne kłamstwo.
                      • blueelvic2 Ty poprostu nie rozumiesz...... 14.03.17, 21:49
                        czym jest slwo "link" i dlatego idziesz w zaparte.. To juz nie jest smieszne.

                        Link: a relationship between two things or situations, especially where one thing affects the other

                        Mozna i krocej: jest to polaczenie, zwiazek pomiedzy ludzmi, zdarzeniami lub rzeczami.

                        Autor: benek 231 taki zwiazek wskazal. Kropka. Jezeli nie czujesz sie usatysfakcjonowana, to juz tylko twoj problem.

                        To tyle w tym temacie. Bez dalszego ciagu.
                  • blueelvic2 Dostrzegam ujemny stan umyslu... 14.03.17, 02:40
                    Posluchaj dobrej rady: odpusc sobie przez tydzien, wypij szkaneczke dobrego czerwonego wina, chodz na spacery i ... i za tydzien sprobuj jeszcze raz.
                    • czuk1 Dostrzegam bezskuteczną robotę trolla .... 14.03.17, 10:08
                      blueelvic2 napisał(a): Posluchaj dobrej rady: odpusc sobie przez tydzien, wypij szkaneczke dobrego czerwonego wina, chodz na spacery i ... i za tydzien sprobuj jeszcze raz.

                      Ja natomiast radzę : odejdź , wstydu oszczędź.

                      PS. Na premię od mocodawców zasłużyłaś. Niewątpliwie. Zostałaś przez czytelników
                      twoich wybranych bądź spreparowanych zagranicznych wpisów i prymitywnej prorosyjskiej
                      propagandy o d k r y t a. Zamieszania wielkiego na tym uniwersalnym forum , nie zrobiłaś.
                      Jest okej. Fertig. Nie będę tęsknię za twoimi obelgami i kłamstwami.

                      • czuk1 Re: Dostrzegam bezskuteczną robotę trolla .... 14.03.17, 10:10
                        Poprawka do poprzedniego wpisu, ostatniego zdania. Winno być:

                        Nie będę tęsknił za twoimi obelgami i kłamstwami.
                  • qwardian Re: To proste... 14.03.17, 11:04
                    Bez względu na motywy udzielania się na forum, jednak w Polsce wobec kobiet obowiązuje stosowanie eleganckich manier, a nie bliskowschodnich..
                    • wikul Re: To proste... 14.03.17, 11:22
                      qwardian napisał:

                      > Bez względu na motywy udzielania się na forum, jednak w Polsce wobec kobiet ob
                      > owiązuje stosowanie eleganckich manier, a nie bliskowschodnich..

                      Nie rozśmieszaj ludzi Qwardian. Zajrzyj np.do Sejmu by się zorientować jakie w Polsce panują obyczaje względem kobiet. O innych miejscach litościwie zamilczę.
                    • blueelvic2 Szanowny kolego... 14.03.17, 13:15
                      Kobieta elegancka nie obraza ludzi na dzien dobry. Takie bowiem zachowanie jest chamskie i z elegancja nie ma nic wspolnego. Oczywiscie, mozna wybaczyc raz ...

                      A wiec krotko: zawsze odpowiadam adekwatnie do przedmowcy i to obojetne czy ma mentalnosc bliskowschodnia, turanska czy tez polskokatolicka. Zawsze.

                      Etykieta internetowa obowiazuje obie strony. Pozdrawiam.
      • czuk1 Re: Dajcie kasę i spadajcie, frajerzy? :O) 14.03.17, 04:04
        monalisa2016 napisał(a): BZDURY BENIO231!!!!!

        Przemądrzała najemna propagandystka nie pierwszy raz kłamie; nie mając żadnych argumentów, jak zwykle "obala" autora wątku a nie treść wpisu, jednym słowem - BZDURY. A tu dodatkowo kłamie bo atakuje autora wątku za jakoby 'kradzież' artykułu.

        Artykuł powinien każdemu czytającemu otworzyć oczy na obłudną, szkodliwą dla Polski politykę
        unijną/zagraniczną Jarosława Kaczyńskiego . I wcale nie potrzebne są do niego komentarze . Tak też autor wątku postąpił.
        A wykonawca putinowskiej propagandy odrzuca mądre słowa w artykule, podrzucając tym " wrogi dowód" -
        ---
        • czuk1 Re: Dajcie kasę i spadajcie, frajerzy? :O) 14.03.17, 06:07
          Trolle, najemnicy Rosji . Nie cieszcie się. Jarosław Kaczyński nie zamierza wyprowadzać Polski z UE. A więc TROLLE , agitując za wyjściem Polski z UE występujecie przeciwko polskim władzom i państwu polskiemu.
          Dla swojego (trolli) bezpieczeństwa , putinowską propagandę powinniście wyprowadzić z polskojęzycznych miejsc dyskusji.
          wyborcza.pl/10,82983,21493417,jaroslaw-kaczynski-uniewaznia-slowa-premier-podwojna-gra.html
          a jednak.....
          Komentarz
          saintjustintimberlake ." Na mieście już od dawna chodzą PISowcy - agitatorzy i trąbią o tym jaka to Unia jest zła a jaki szacun mają do Putina."
    • lont12 Re: Dajcie kasę i spadajcie, frajerzy? :O) 13.03.17, 21:27
      Kopernik też na początku przegrywał do zera.
    • marynazmlyna Re: Dajcie kasę i spadajcie, frajerzy? :O) 13.03.17, 23:17
      benek231 napisał:

      > agencja Reuters wysłała depeszę podaną przez media na całym
      > świecie: „Przywódcy krajów Unii Europejskiej czynią miażdżący afront prawicowe
      > mu rządowi w Polsce”.

      Czyz nie wynika z tego jasno ze EU jest lewicowa i jako taka nie ma szans na przetrwanie?

      > Lwia część elektoratu PiS to ludzie, którzy w referendum akcesyjnym w 2003 r. g
      > łosowali przeciw wstąpieniu do Unii. Było to często ponad 30-36 proc. w regiona
      > ch, gdzie PiS rządzi dzisiaj niepodzielnie.

      30-36% to jest lwia czesc?
    • lont12 ile ci trzeba, Benek? wal śmiało 14.03.17, 09:35
      jestem frajer i gotów jestem dać ci zapomogę, bo już nie mogę patrzeć jak się męczysz skazany na bilety żywnościowe, tak że nawet na fajki nie masz
      • czuk1 Re: ile ci trzeba, Benek? wal śmiało 14.03.17, 09:56
        lont12 napisał: jestem frajer i gotów jestem dać ci zapomogę, bo już nie mogę patrzeć jak się męczysz skazany na bilety żywnościowe, tak że nawet na fajki nie masz.

        Benek postawił tezy ekonomisty, dyplomaty.... do polemiki. Ty zaś (jak wzorcowy najemnik )
        atakujesz za to Benka. Dlaczego i za co , za fakt postawienia wątku ? Przecież możemy co czytać lub nie. Olać lub pójść dalej. Uszczypliwe atakowanie forumowicza za fakt postawienia art. jest nieeleganckie.
        • babaobaba Re: ile ci trzeba, Benek? wal śmiało 14.03.17, 10:05
          Zauważ, przy okazji, że Rozwielitka 2006 jest przeciwna Unii ale nie ma pretensji i w żaden sposób nie krytykuje Kaczora za to, że ten 'nie chce wyjść z Unii'. I pomyśleć, że ona uważa się za mądrą. smile
          Powinna być postawą 'Ukochanego Przywódcy' przynajmniej rozczarowana, a nie jest smile
        • lont12 Re: ile ci trzeba, Benek? wal śmiało 14.03.17, 10:20
          > Benek postawił tezy ekonomisty, dyplomaty.... do polemiki.

          Benek postawił swojego członka, a przy okazji wypociny chłopa małorolnego nazwiskiem Grela, a nie żadnego tam ekonomisty wink
          • czuk1 Re: ile ci trzeba, Benek? wal śmiało 14.03.17, 10:31
            *Marek Grela – ur. w 1949 r., ekonomista, dyplomata, były ambasador przy Unii Europejskiej, były dyrektor ds. transatlantyckich w Radzie UE
          • czuk1 Re: ile ci trzeba, Benek? wal śmiało 14.03.17, 11:44
            lont12 napisał: Benek postawił swojego członka, a przy okazji wypociny chłopa małorolnego nazwiskiem Grela, a nie żadnego tam ekonomisty wink

            Dodam wink

            Z dr. hab. Marek Grela – dyplomata, ekonomista, były wiceministr spraw zagranicznych, który w latach 2002-2012 pracował w Brukseli jako ambasador RP przy Unii Europejskiej, a następnie jako dyrektor ds. stosunków transatlantyckich przy przedstawicielu unijnej dyplomacji Javierze Solanie. Obecnie współpracownik polskich i zagranicznych ośrodków studiów międzynarodowych, wykładowca akademicki oraz doradca dyplomatyczny . źr.Wiki

            O tym, że chłop małorolny .... nie wiedziałem. Ty wiesz więcej ....
            sad


      • blueelvic2 Jako frajer, to sprobuj zainwestowac w siebie, ... 14.03.17, 13:49
        a pozniej bedziesz mial wiele ciekawych mozliwosci.
Pełna wersja