Jan Rokita chce odszkodowania za internowanie

16.03.17, 13:56
... Jan Rokita internowany był w latach 80. podczas stanu wojennego, pełnił wówczas funkcję przewodniczącego Niezależnego Związku Studentów na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jesienią 1981 roku został przewodniczącym Komitetu Strajkowego NZS Uczelni Krakowskich.
Zatrzymany został przez ówczesną milicję 21 stycznia 1982 roku i przewieziony do ośrodka internowania w Załężu, gdzie przebywał do lipca tego samego roku.
W 2010 roku Rokita otrzymał najwyższe odszkodowanie za internowanie, jakie było przewidziane przepisami, czyli 25 tys. zł. Ponieważ jednak w 2007 roku zniesiono górną granicę odszkodowania, Rokita wystąpił o większą kwotę. ...

www.rp.pl/Kraj/170319311-Jan-Rokita-chce-odszkodowania-za-internowanie.html#ap-1

Powinien jeszcze doliczyć za to że Niemcy go bili, gnida bez wstydu i honoru.
    • benek231 Najwyrazniej uznal, ze podskubanie tej Polski :O) 16.03.17, 17:29
      nie jest niczym nagannym, bo to prawie tak jakby od komuny wydusic odszkodowanie za odsiadke.

      Gdybym mieszkal blizej Warszawy to kto wie czy nie zaczalbym zastanawiac sie za wiezienie w czasie stanu wojennego. Tamten komunistyczny sad byl dokladnie taki sam praworzadny jak obecny TK, zaklepujacy prawo rzadu do cyklicznych zgromadzen, oraz kasowania prawa innych do zgromadzen, bo rzad wlasnie sobie przypomnial, ze sam chcial tam zorganizowac cos - jak TK zaklepujacy ograniczenie prawa do zgromadzen.
      Do tej pory myslalem tak samo jak Ty, ze to nie byloby w porzadku, itp. Ale rzad klero-faszystow to prawie taka sama banda zloczyncow jak komunisci. A gdy poczekac jeszcze to oni przescigna komune.

      Moze Rokita doszedl do podobnych wnioskow. A skoro narod popiera klero-faszystow to i narodu nie ma co zalowac...


      ----------
      benek231 napisał: Szkop to najbardziej wredne i tchorzliwe koscielne bydle.

      • wikul Re: Najwyrazniej uznal, ze podskubanie tej Polski 16.03.17, 19:23
        On chce skubać naszą Polskę. To są nasze pieniądze. W moich oczach (pewnie nie tylko) skompromitował się już dawno teraz tylko dołożył się do kolejnej kompromitacji. W dodatku chce żeby proces utajniono. Wielki ideowy działacz NZS-u. Wstyd!
        • benek231 Re: Najwyrazniej uznal, ze podskubanie tej Polski 16.03.17, 21:07
          wikul napisał:

          > On chce skubać naszą Polskę. To są nasze pieniądze.
          ****
          Jak "wasz Polske"? Jakie "wasze pieniadze"?

          W tej "waszej Polsce" aktualnie rzadzacy szarogesza sie jakby to byla wylacznie ich Polska, wiec i Rokita (pamietasz wyznanie Ksiecia Boguslawa?) mial prawo uznac, ze to i jego Polska. Od ktorej i jemu cos sie nalezy, zwlaszcza, ze aktualni wladcy zrobili skok na bank i nie zaluja sobie czerpania z niego pelnymi garsciami. W czym juz do tej pory na leb pobili tych palantow z PO. To kiedy ma ten Rokita probowac skubnac Polske? Gdy kasa bedzie juz pusta? BO nie miej najmniejszych watpliwosci, ze taka wlasnie pozostawi po sobie PiS. Oraz zadluzenie.

          Rokita jedynie dolaczyl do bioracych, bo przytomnie skonstatowal, ze jak daja to trzeba brac. Czy jest w tym cos niewlasciwego?
          • benek231 Jeszcze jedno, Wikulu :O) 16.03.17, 21:56
            Bo przypomnialem sobie jak gownem obrzuciliscie wszystkich tych ktorzy odszkodowania wzieli. Ktora to postawe ostatecznie mozna by przelknac, gdyz w koncu "nie o pieniadze chodzilo" ponoc, gdyby nie wasza postawa w stosunku do tych ktorzy o odszkodowania nie wystepowali, a zdarzylo im sie jedynie nie miec po drodze z wasza religia i zlodziejskim kosciolkiem. Takich takze oblepialiscie wszelkim mozliwym gownem, czyli jak by nie zrobic to wam zawsze zle, bo liczy sie wylacznie wyznaniowa przynaleznosc.
            Moze Rokita doszedl do tego samego, po czym zdecydowal: "brac!"


            ----------
            benek231 napisał: Szkop to najbardziej wredne i tchorzliwe koscielne bydle.
            • wikul Re: Jeszcze jedno, Wikulu :O) 16.03.17, 23:05
              benek231 napisał:

              > Bo przypomnialem sobie jak gownem obrzuciliscie wszystkich tych ktorzy odszkodo
              > wania wzięli. ...

              Nie przypominam sobie żebym występował w jakiejś grupie anty ... Nie przypominam sobie żebym obrzucał kogoś gównem z tego powodu. Zawsze natomiast byłem przeciwko zarabianiu na "martyrologii" antykomunistycznej. Chyba że na skutek prześladowań nastąpił uszczerbek na zdrowiu.
              • benek231 Re: Jeszcze jedno, Wikulu :O) 17.03.17, 07:59
                wikul napisał:

                Nie przypominam sobie żebym występował w jakiejś grupie anty ... Nie przypominam sobie żebym obrzucał kogoś gównem z tego powodu.
                **
                No to bardzo ladnie, ze byles wyjatkiem w tej koscielnej grupie.

                Co do zarabiania to uwazam, ze wziecie odszkodowania nie jest zarabianiem. A jak ktos nieslusznie siedzial to ma prawo oczekiwac odszkodowania od panstwa. Zatem przyjecie tego odszkodowania, ktore nalezalo sie przeciez, nie moze byc potepiane - wlasnie z tytulu poczucia sprawiedliwosci. To jest tak jakbys mial pretensje do kogos, ze otrzymana od sklepowej reszte wlozyl do kieszeni, zamiast do puszki na jakis dobroczynny cel. Bo ladniej by bylo gdyby tam wrzucil te 0,35 zl. Tylko ze to byly jego pieniadze i decyzja nalezala wylacznie do niego. On nie postapil niewlasciwie, choc mogl postapic ladniej, ale nie wolno go potepiac za to, ze nie postapil ladniej.
                To samo z odszkodowaniami za odsiadke. W porownaniu z Rokita ja zdecydowalem "ladniej", ale nie mozna miec do niego pretensji, ze wzial pieniadze, ktore mu sie nalezaly. Z tego co wiem, prawie wszyscy moi koledzy wzieli odszkodowania - bo mieli do tego prawo i nie wolno ich potepiac.
          • wikul Re: Najwyrazniej uznal, ze podskubanie tej Polski 16.03.17, 22:07
            benek231 napisał:

            > Jak "wasz Polske"? Jakie "wasze pieniadze"?

            Przecież to pieniądze z naszych podatków. Rząd nie ma własnych pieniędzy. Lapidarnie to kiedyś powiedziała M. Thatcher. Nie ma czegoś takiego jak publiczne pieniądze. Jeśli rząd mówi, że komuś coś da, to znaczy, że zabierze tobie, bo rząd nie ma żadnych własnych pieniędzy.
Pełna wersja