czuk1
18.03.17, 08:29
... wypowiem się na aktualny temat , patrząc oczyma ćwierćinteligenta ....
aby wywołać temat. I nie ma powodu by obrzucać mnie błotem.
Nie dziwię się bardzo Trumpowi, że nie podał p.Merkel ręki, co miałoby świadczyć o pełnej zgodzie.
Nie może być zgody stron w okresie walki konkurencyjnej, przed negocjacjami, w sytuacji niepełnego wywiazywania się z wzajemych roszczeń i zobowiązań.
Teraz dopiero rusza Trumpa program umacniania USA w świecie, ożywiania gospodarki amerykańskiej i poprawy warunków życia obywateli USA. W wycinkowym/europejskim celu jest więc - poprawienie wyników handlu USA z Europą i ekspansja gospodarcza w Europie. Trump nie mógłby tego przeprowadzić na warunkach które są obecnie , na warunkach wolnego handlu z UE i utrzymywania NATO. Europę czekają utarczki i negocjacje, przepychanki i walka konkurencyjna z USA.
Jeśli obydwie strony (Trump i przedstawicielka UE) uczciwie spojrzały do przodu.... to faktycznie... nie było powodów do podawania sobie rąk.