Dzialka czyli przekonajcie mnie

25.06.17, 09:59
Na dalekim horyzoncie widze juz czas wielkich wakacji zwanych emerytura podczas ktorych sie trzeba bedzie czyms intensywnie zajac. Jedna z mozliwosci jest kreatywna dzialanosc na dzialce, ktora trzeba sie intensywnie zajmowac i dbac o rosliny, kwiatki i krzewa.

Jako, ze dzialka to nie moja dzialka ciekawym, czy ktos z was sie nawrocil na stare lata na dzialkowanie. I jak Jej/Mu to poszlo?

PF
    • lont12 Re: Dzialka czyli przekonajcie mnie 25.06.17, 10:14
      hodować roślinki na działce, tylko trzeba wiedzieć które, a potem "pyk,pyk,pyk z fajeczki, duś,duś,duś gołąbeczki" wink
      • polski_francuz Re: Dzialka czyli przekonajcie mnie 25.06.17, 10:38
        Cos jak Don Corleone, ktory sie z wnukiem scigal wsrod uprawy pomidorow, he?

        PF
    • qwardian Re: Dzialka czyli przekonajcie mnie 25.06.17, 11:27

      Naprawdę jest to zajęcie bardzo frustrujące, tylko osoba, która lubi smak i woń własnego potu jest na tyle szalona, że widzi w tym przyjemność (czytaj ja). Polecam Tobie jednak sianie własnych genów na Madagaskarze, bez słowa cynizmu, wiem z pierwszej ręki od kolegów z ESCOM-u, którzy pojechali tam instalować linie energetyczne. Przeszkodą dla mnie był właśnie francuski, ale jeżeli chcesz spędzić miło emeryturę, zahacz o ten dziewiczy teren i gwarantuję, że nie będziesz zawiedziony. Zapoznaj się w Internecie, żebyś nie był zaskoczony i zanurkuj, a potem daj mi znać jak było. Ja mam taką dewizę w tropiku, że nie piję wody tylko piwo, nie jem owoców, tylko ograniczam się do ryżu i upieczonej ryby, albo kurczaka...
      • polski_francuz Re: Dzialka czyli przekonajcie mnie 25.06.17, 11:48
        Co do Madagaskaru i tamtejszych dziewic to nie mnie trzeba przekonac ale moja zonesmile

        PF
        • qwardian Re: Dzialka czyli przekonajcie mnie 25.06.17, 11:58
          Jestem sorry, nie dość skrupulatnie notuję sytuację. Byłem przekonany, że jesteś singlem..
          • polski_francuz Re: Dzialka czyli przekonajcie mnie 25.06.17, 12:08
            No worries, zona nie czyta moich dyskusji forumowych.

            PF
    • pro100 Re: Dzialka czyli przekonajcie mnie 25.06.17, 12:53
      mój wujo (obecnie 83 latka) parę lat temu z nudów wziął się za działkę i jakoś mu idzie. 300 m pod to nie hektary ale pomidory zawsze swoje przez parą miesięcy i nie tylko. z tym że miał doswiadczenie w tej materii z dawnych czasów + biolog po wykształceniu - ze zdrowiem gorzej bo kręgosłup padaka, porażenie nerwu strzałkowego ale daje radę. w oznaczeniu roślin mogę polegać. jak można coś doradzić to warzywnik zwal na kobietę , a samemu drzewa krzewy.
      • polski_francuz Biologia 25.06.17, 14:08
        Tu jest pies pogrzebany. Waska specjalizacja doszla u mnie do tego, ze zupelnie zapomnialem lekcje biologii, ktora mi dawano w XI LO we Wroclawiu. Nic nie pamietam.

        I niezbyt mam ochote do liceum wracac.

        PF
        • pro100 Re: Biologia 25.06.17, 15:00
          ogród to nie tylko sielsko-anielsko ale i może uzdrowić jak i zabić. stąd korzystam z wiedzy zielarskiej bo mogę. dla początkującego to zbędne chyba, że małe dzieci ganiają to trzeba uważać żeby się jagód cisu bądź trzmieliny nie najadły. jagód z jałowców sabińskich też nie polecam. jak kobiety napalone na wege to do warzywniaka nawet nie podchodź jedynie by przekopać na wyraźną powtórzoną parę razy prośbę.
    • qwardian Przestrzegam jednak przed kanikułami pod Calais... 25.06.17, 13:12

      www.tvp.info/32933563/atak-na-polakow-w-calais-szokujaca-historia-naszej-internautki
      Północne terytoria są chyba stracone..
      • polski_francuz Re: Przestrzegam jednak przed kanikułami pod Cala 25.06.17, 14:10
        Arabowie chca do Anglii. Mimo Brexitu. Kto ich, kurka, zrozumie. Moze Eugenia z Belgii?

        PF
    • blueelvic2 Sama dzialka to tylko polowa... 25.06.17, 18:16
      wizji przyszlego emeryta.

      Oobiscie widze kolosalna roznice pomiedzy dzialka/dzialkowiczem w Polsce (w wersji tradycyjnej), a przydomowa dzialka ... na przyklad w Stanach czy Kanadzie.

      Marzysz o dzialce, wiec widocznie masz ku temu odpowiednie warunki...

      Dzialka, to nie tylko swieze pomidory, ziola, swiezutkie listki salat ( a tego mamy multum gatunkow), ale dzialka, to rowniez styl zycia i odzywiania...

      Dzialka to rowniez pokaznych rozmiarow grill (wegiel drzewny), zacieniona pergola i pokaznych rozmiarow stol, przy ktorym posadzisz swoich gosci w ramach towarzysko-sasiedzkich wizyt.

      Dzialka, to krzew winny, a on nierozlacznie kojarzy sie z winem, biesiadowaniem i ozywiona dyskusja.

      Dzialka, to oaza wyciszenia mysli,... zadumy i refleksji.

      Tydzien temu wydawalem na swojej przydomowej dzialce przyjecie dla znajomych. Sloneczny cieply dzien, swieze powietrze i na grillu przygotowany poczestunek, ktory skapany byl ziolami z wlasnej dzialki. Na przystawke pstragi z koprem w sosie cytrynowo-maslanym, a na danie glowne udziec jagniecia nowozelandzkiego z rozmarynem i czosnkiem dusszonym (slow cooking) w czerwonym winie.

      Kilka butelek wina uzupelnialo ta skromna dzialkowa impreze.

      Dzalka, to nie tylko dzialka i o tym warto pamietac, poniewaz ma ona (moja opinia) wiecej z filozofii... niz z biologii.
    • t_ete Re: Dzialka czyli przekonajcie mnie 25.06.17, 23:53
      polski_francuz napisał:

      > Jako, ze dzialka to nie moja dzialka ciekawym, czy ktos z was sie nawrocil na s
      > tare lata na dzialkowanie. I jak Jej/Mu to poszlo?

      Nie nawrocilam sie. I zapewne - nie nawroce.
      Gdy jeszcze zyl moj Tato (ktory kochal 'swoj kawalek ziemi') - zwykle przepracowywalam fizycznie 'ogrodowa' sobote - tak - by on, w niedziele, mogl sobie po prostu odpoczac wsrod zieleni. Gdy Tato odszedl, oslabla mi motywacja. Jeszcze probowalam, staralam sie - ale mialam malo czasu (raz w tygodniu) i byla to wylacznie ciezka praca z zacisnietymi zebami. Zero radosci, odpoczynku, chocby 'pokontemplowania' efektow wlasnej pracy. Z pewnym zalem (ale i w poczuciu bezradnosci) - sprzedalam dzialke - komus, kto bardzo chcial ja pielegnowac.

      Ogrod moze byc przyjemnoscia gdy ma sie wiecej czasu - niz raz w tygodniu ... lub gdy choc dwie osoby lubia w nim robic cokolwiek.

      Bywa, ze wracam wspomnieniem do czasow gdy zyli Rodzice. Do zapachu miety, ktora przerastala konwalie dziko-sobie-rosnace pod winorosla (jeszcze poniemiecka) ... wlasnie - to zapachy tak zywe pozostaly w pamieci. Uwielbialam prace pomiedzy krzakami pomidorow smile Wprawdzie komary pozeraly mnie zywcem ale ten zapach pomidorowych lisci ....
      Szalwia, melissa, macierzanka. Listki mlodej rzodkiewki ...... i piwonie. Kosmaty agrest, ogromne bladozielone sliwki, drobne gozdziki, kosmosy, pachnacy groszek i przywieziona z babcinego ogrodu bylica 'boze drzewko'. No i pigwy.

      Peefie, jesli masz wiecej czasu - warto. Dla pokrytej rosa trawy. Dla zapachu maciejki. Dla plamek slonca na stole pod pergola z winorosli. I pierwszych - pachnacych niebiansko - poziomek. I miety wrzuconej do blendera z mlodymi, gorzkawymi ogorkami, maslanka i szczypta soli (moj ulubiony smak lata) smile

      tete
      • blueelvic2 Pieknie powiedziane... 26.06.17, 00:14
        ...ogromne bladozielone sliwki...

        Rengloda Ulena... Kocham przydomowy ogrodek i wiem, ze nie mozna miec w nim wszystkiego.

        Ogrodek ma uzupelniac "zycie" emeryta lub rentiera, ale nie moze je wypelniac... Ogrodek dobrze zaplanowony staje sie wowczas przyjemnoscia. Owoce?

        W moim mam tylko brzoskwinie i winogrono Concord. Uwielbiam gotowac... Mam mnostwo ziol i roznistych salat... Mlode listki rzodkiewki tylko ze szpinakiem zasmazanym (2X, 3X w roku). Listki mlodych buraczkow, to wspanily dodatek do listkow z rukoli i mlodego szpinaku co czyni ta zielenine o wspanialej aparycji zdrowa...


        Dzisiejszy ogrdek, to nie tylko tradycyjne zagony wymagajace przekopania calej dzialki, ale...


        https://www.leevalley.com/en/images/item/Gardening/xb575s2.jpg


        • t_ete Re: Pieknie powiedziane... 26.06.17, 00:37
          blueelvic2 napisał(a):

          > W moim mam tylko brzoskwinie i winogrono Concord. Uwielbiam gotowac... Mam mno
          > stwo ziol i roznistych salat... Mlode listki rzodkiewki tylko ze szpinakiem zas
          > mazanym (2X, 3X w roku). Listki mlodych buraczkow, to wspanily dodatek do listk
          > ow z rukoli i mlodego szpinaku co czyni ta zielenine o wspanialej aparycji zdro
          > wa...

          Mam tylko kilka doniczek ... Macierzanka, szczypiorek, rozmaryn i mieta. Oraz troche traw i innych ozdobnych.
          Rukole i szpinak (babe) kupuje w sklepie. Ziemisty zapach lisci mlodych buraczkow - od razu mam slinotok smile Zblizaja sie upaly - pewnie zrobie chlodnik.

          Pod oknami (prawie) rosnie sobie biala morwa. Poniemiecka.

          tete
          • blueelvic2 Odnosnie buraczkow powiem tak:... 26.06.17, 01:51
            Sa rozne odmiany buraczka i to zarowno tych korzennych jak i tych na salatki z listkow.

            Ja preferuje: Bull"s Blood ze wzgldu na smak, kolor i ksztalt listkow. Sa tez i gusta i to nalezy uszanowac.

            Biala morwa - cudowny srodek na cukrzyce typu II jako wspomaganie leczenia.
      • polski_francuz Re: Dzialka czyli przekonajcie mnie 26.06.17, 07:50
        Dzieki za szczere i cenne uwagi. Obecnie kosze trawa w ogrodzie i od czasu do czasu przycinam zywoplot. Ale dzialka i ogrodek, jak dobrze piszesz moze byc kreatywny. Wspominasz Twego Tate. Ja wspomininam moja Mame, ktora jak wiedziala ze jej dni sa policzone (bo miala raka piersi) to zaczela spedzac czas w ogrodku. Pielegnujac roze, agrest, siejac kwiaty...I to ja mam przed oczyma bo przeciez jestesmy podobni do rodzicow.

        Tyle, ze mama byla mikrobiologiem a ja jestem inzynierem. I widze swiat nie jako zrodlo piekna ale jak problemy do rozwiazania poddane twardym regulom postepowania: co od czego zaczac? co bedzie nastepne? czy to dla mnie wazne?...Moze to pasuje do jakiegos ogrodu angielskiego czy francuskiego.

        Poza tym sa jeszcze problemy natury logistycznej o ktorych wole nie mowic ale, z ktorymi musze sie wpierw uporac.

        Pozdro

        PF
        • pro100 Re: Dzialka czyli przekonajcie mnie 26.06.17, 08:38
          najlepiej zacząć od myślenia. ludzie mają tendencję, po dorwaniu się do ogrodu, nasadzenia niemożliwych ilości wszystkiego i po roku, dwóch wywalają co najmniej potrzebne. warunki glebowe, światło, cień, gdzie najlepiej kompostownik i co da efekty w tych warunkach. np na żuławach św pamieci teściowie próbowali wielokrotnie z czereśnią i nic z tego. a mówią, że na żuławach posadź kij od szczotki i puści zielone.
        • sz0k Re: Dzialka czyli przekonajcie mnie 26.06.17, 11:13
          polski_francuz napisał:

          > Poza tym sa jeszcze problemy natury logistycznej

          Barykady z drzew na drogach?
        • blueelvic2 Rzeczywiscie masz problem... 26.06.17, 13:11
          I widze swiat nie jako zrodlo piekna ale jak problemy do rozwiazania poddane twardym regulom postepowania: co od czego zaczac? co bedzie nastepne? czy to dla mnie wazne?...Moze topasuje do jakiegos ogrodu angielskiego czy francuskiego.


          Podzielam twoje analizy i nie mam zamiaru przestac pracowac. Na pewno bede pisal ksiazki fachowe. Bardzo mozliwe, ze bede kontynuowac kariere zawodowa jako konsultant firm fachowym czy pomagajac uniwersytetom w Chinach czy w Indiach i czemu nie w Polsce. I zabieram sie do przygotowan kilka lat wczesniej.
          • polski_francuz Polska natura 26.06.17, 15:05
            Problemy do rozwiazania powoduja wydzielanie adrenaliny, wyostrzanie zmyslow, budzenie sie nieznanych rezerw. Pisal o tym Kanadyjczyk Selye w jednym z dziel ktore zapamietalem za mlodu "Stres okielznany".

            Dziwil sie temu, memu podejsciu do spraw tez moj lekarz prowadzacy. Ale On jest francuskim Wietnamczykiem chyba i inaczej swiat widzi.

            Ludzie sa wlasnie rozni. I kazdy wie co jest dla niego wazne.

            PF
            • blueelvic2 Sadze, ze sprawa jest znacznie prostsza... 26.06.17, 15:29
              niz pisal Selye i to co mowi twoj lekarz prowadzacy... Wietnamczyk zreszta, ktory jest Francuzem.

              Oczywiscie, ze ludzie sa rozni i oczywiste jest, ze kazdy wie co dla niego jest najlepsze... i pewnie dlatego zalzyles watek o dzialce, w ktorym prosisz forumowiczow, zeby podzielili sie z toba doswiadczeniami w tym zakresie...

              No tak. Ponizej o tym napisalem.
              • polski_francuz Re: Sadze, ze sprawa jest znacznie prostsza... 26.06.17, 15:35
                Ja tez sadze, ze sprawa jest znacznie prostsza. A mianowicie dosc sie roznimy. O czym Ci juz zreszta kiedys pisalem.

                Mnie to nie przeszkadza.

                PF
                • blueelvic2 Czy to zatem oznacza,... 26.06.17, 16:05
                  ze marzysz o emeryturze i dzialce?

                  Wniosles ten swoj prywatny problem na forum, wiec kazdy radzi jak moze...

                  Chce tylko tobie pomoc, czy widzisz w tym cos zlego?
    • piq emerytura to nie wakacje, tylko walka z nudą... 26.06.17, 00:30
      ...i depresją. Zalecam ci oprócz wzięcia działki (konopie ostatnio są zdaje się legalniejsze) pozostawienie sobie choćby ćwierci etatu w zawodzie. Jeśli jesteś samodzielnym pracownikiem nauki (masz habilitację), to możesz jeszcze przyzwoicie zarabiać, a prywatne uczelnie w Polsce będą cię całowały po tyłku, jeśli zgodzisz się na jakiś etat.

      Chyba że masz jakieś fajne wciągające i czasochłonne hobby.

      Niedawno gawędziłem przy dzikiej świni z chłopakami którzy odeszli na emeryturę wojskową. Twierdzą, że wykonanie wszystkiego, co zaplanowali na emeryturę, zajęło nie więcej niż dwa miesiące, a potem zaskakująco spora ich część umarła, bo nie miała co robić, weszła na mieliznę przed telewizorem i po sprawie.

      • maksimum Re: emerytura to nie wakacje, tylko walka z nudą. 26.06.17, 02:20
        piq napisał:

        > ...i depresją.

        Po tobie to widac.

        > Zalecam ci oprócz wzięcia działki (konopie ostatnio są zdaje się
        > legalniejsze) pozostawienie sobie choćby ćwierci etatu w zawodzie. Jeśli jeste
        > ś samodzielnym pracownikiem nauki (masz habilitację), to możesz jeszcze przyzwo
        > icie zarabiać, a prywatne uczelnie w Polsce będą cię całowały po tyłku, jeśli z
        > godzisz się na jakiś etat.

        A kto bedzie sluchal wykladow skrajnego lewaka????
        Wszyscy opuszcza sale po 5 minutach.
        Za komuny to on se mogl jeszcze pogadac te androny,ale teraz nie ma przymusu by tego sluchac.

        > Niedawno gawędziłem przy dzikiej świni z chłopakami którzy odeszli na emeryturę
        > wojskową. Twierdzą, że wykonanie wszystkiego, co zaplanowali na emeryturę, zaj
        > ęło nie więcej niż dwa miesiące, a potem zaskakująco spora ich część umarła, bo
        > nie miała co robić, weszła na mieliznę przed telewizorem i po sprawie.

        A mogliby pisac ksiazki ,ze Pan Kaczynski i Pan Macierewicz sa agentami Putina.
        Niestety wiekszosc z nich to puste lby i bez rozkazu nie umieja zyc.
        • piq wczoraj twój kamandir żarł na obiad... 26.06.17, 03:54
          ...śledzia i wódkę. Wiadomo to po tym, że ci wali z paszczy strawionym śledziem i gorzałą. Cóż, wylizywacze politruczych rowów tak mają, żałosna cioto.
      • polski_francuz Re: emerytura to nie wakacje, tylko walka z nudą. 26.06.17, 07:54
        Podzielam twoje analizy i nie mam zamiaru przestac pracowac. Na pewno bede pisal ksiazki fachowe. Bardzo mozliwe, ze bede kontynuowac kariere zawodowa jako konsultant firm fachowym czy pomagajac uniwersytetom w Chinach czy w Indiach i czemu nie w Polsce. I zabieram sie do przygotowan kilka lat wczesniej.

        PF
    • blueelvic2 Czy ty sam nie wiesz czego chcesz... 26.06.17, 14:40
      Czym wlasciwie jest czlowiek i jak pogodzic wynikajace z tego funkcje empiryczne i humanistyczne? Jaka jest funkcja czlowieka w otaczajacym go swiecie?

      Czlowiek - zwierze ludzkie - i jego relacje miedzy natura a kultura.

      Jestem przekonany, ze doskonale znasz mitologiczna historie o Dedalu oraz jego synu Ikarze.
      • institoris2 Re: Czy ty sam nie wiesz czego chcesz... 26.06.17, 15:47
        a ja z kolei nie mam nic przeciwko, zeby kazdy robil to co lubi, choc pewnie byloby lepiej dla nas wszystkich, zeby robil to co umie.
        • blueelvic2 I ja nie mam nic przeciwko temu... 26.06.17, 16:10
          Powyzej zwracam tylko uwge na niespojnosc wypowiedzi polskiego-francuza.

          Zamiast kopac dzialke mozna chodzic na ryby, albo jak to on ujal pisac podreczniki fachowe. Mozna rowniez wykladac w Chinach badz tez w Polsce...

          Pytam sie wiec: kto ma o tym zadecydowac? My, oni czy tez on sam?
          • polski_francuz Re: I ja nie mam nic przeciwko temu... 26.06.17, 17:17
            Czytaj co jest napisane powyzej. I pytanie za pytanie. Odnosze wrazenie, ze Ty dosc ulegle idziesz za wskazowkami Twego prezia. On zechcial nawiazac stosunki z Rosjanami to i Ciebie zanioslo na forum Igorka.

            Taka uleglosc wladzom troche dziwi.

            Ciekaw jestem z czego ona wynika? Lubisz sie dac lubic wladzom?

            PF
            • blueelvic2 Znowu kombinujesz peefie... 26.06.17, 23:28
              Napisales ciekawy watek i sam go dyskredytujesz. Po co?

              A teraz odpowiadama na twoje pytanie. Justin Trudeau, Prime Minister of Canada jest moim "szefem". To on, a nie jakis tam predzio, udziela mi wskazowek i nie tylko... Nie przypominam sobie aby Trudeau mial jakies konszachty z Rosja. Trzeba wiele zlej woli, aby nie wiedzac o mnie prawie nic pisac takie bzdury. To zwykle sukinsynstwo. Jakim ty czlowiekiem jestes?

              Nie klam i nie przeklamuj. Czlowiekowi, ktory sam o sobie mowi, ze jest naukowcem takie rzeczy po prostu nie przystoja. Juz raz na Forum Swiat pokazales swoja twarz, kiedy to posty od ewy na prive, wykorzystales i podales bez jej wiedzy do publicznej wiadomosci. Obrzydliwosc.

              Zebys mial wiecej wiedzy o mnie, to podpowiem jeszcze, ze mieszkam w przeslicznym Regionie Niagary... Krainie winnic i sadow, a wszystko przy monotonnym szumie wodospadu.

              • polski_francuz Re: Znowu kombinujesz peefie... 26.06.17, 23:40
                Ja kombinuje? Hm...

                PF

                • blueelvic2 Napisales naprawde ciekawy watek... 27.06.17, 00:04
                  i z radoscia sie do dyskusji przylaczylem udzielajac pare porad z mojego wlasnego doswiadczenia w tym zakresie.

                  Emerytiura, zagospodarowanie wolnego czasu, radosc zycia i tworczy wypoczynek... Ilez refleksji przychodzi w tym miejscu do glowy. Dojrzaly wiek, pewnosc siebie i zyciowe doswiadczenie...

                  Stworca odmierza czas, a my mamy jeszcze cos do zalatwienia,... o czyms jeszcze marzymy, a z kazdym rokiem czasu mamy mniej.

                  To byl twoj watek i ty kierowales dyskusja, a skutki mamy jakie mamy.

                  Tak, to byl dobry pomysl... Byl.
                  • polski_francuz Re: Napisales naprawde ciekawy watek... 27.06.17, 00:21
                    Nu kak skazat. Czuje ze znow kombinujesz jak szkapa pod gore. Troche pieknych slow, troche wrednych atakow. I co pozostaje?

                    Ano chyba pozostaje brak zaufania.

                    PF
                    • blueelvic2 Emerytura, dzialka, pomozcie wybrac... 27.06.17, 02:08
                      Co mam robic?

                      Pozniej ogrody francuskie lub angileskie... i praca na pol etatu w Chinach, Indiach, a moze i w Polsce. Wlasciwie chcesz pisac fachowe ksiazki - ot, zwykla nostalgia za praca. A matka mikrobiologiem byla...

                      Sprzedajesz zyciorys czy prosisz o moralne wsparcie? Tak wyglada wlasnie francuska szkapa co pod gorke swoje problemy ciagnie.

                      Milej nocy zycze.
                      • maksimum Re: Emerytura, dzialka, pomozcie wybrac... 27.06.17, 05:47
                        Kiedys to mozna bylo to podciagnac pod dyskusje polskiej inteligencji lewicowej,ale od kiedy Adasiowi nie wyszla wrozba z zakonnica to jest to tylko sr.nie w banie.
    • pijatyka Rzecz banalnie prosta - albo jesteś typem... 26.06.17, 18:56

      ...stacjonarnym - i wtedy masz duże szanse znaleźć w tym upodobanie; albo jesteś typem nomadycznym - i będzie to tylko dla Ciebie kamień u szyi i u nogi, pochłaniający tylko czas i (siłą rzeczy malejące) resztki energii.
      • polski_francuz Re: Rzecz banalnie prosta - albo jesteś typem... 26.06.17, 22:06
        Tysz prawdasmile

        PF
    • oleg3 Re: Dzialka czyli przekonajcie mnie 26.06.17, 20:19
      Daj se spokój z działką skoro chcesz by cię przekonywać. Rób co lubisz i tyle. Na emeryturze nie musisz już chyba dbać o pozory. Ja nie mam działki i jeszcze jestem aktywny zawodowo (dużo mniej niż kiedyś). Mam ogród przy domu. I to mi wystarcza. Koszę trawę raz w tygodniu i wykonuję jakieś robótki wiosną i jesienią . Tak po 2 dni. Jedno drzewko (czereśnia), dwa krzewy winogron, bluszcz na ogrodzeniu i dzikie wino na ścianach. Żadnych kwiatów, warzywek, ziół (bywają w doniczkach). Hamak i huśtawka ogrodowa (taka do siedzenia - żona lubi). Ogród to jest miejsce do robienia grilla i potraw z żeliwnego kociołka. Lubię gotować, nie znoszę plewić!
      • dachs Re: Dzialka czyli przekonajcie mnie 27.06.17, 21:01
        Olegu, z duszy mi piszesz.
        Plewienie fuj.
        Nie mam wiśni, ale ze smorodiny też jest dobra nalewka.
        Ławeczka, grill, koszenia trawy to ja - a kwiatkami zajmuje się moja żona. smile
    • lont12 Podsumowanie 29.06.17, 11:13
      Działka to nie dla emeryta-dżentelmena.

      Po co ograniczać się do działki kiedy wszystkie oceany są nasze:

      www.sport.pl/inne/7,64998,22026230,problemy-aleksandra-doby-na-atlantyku-podroznik-dryfuje-bez.html#MT2
Pełna wersja