Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkobierców KOR-u

27.06.17, 16:32
Tak mi się skojarzyły ostatnie wydarzenia radomskie.
Jak w tamtych latach bici byli ludzie pozostający w opozycji do rządu.
Jak w tamtych latach narodowcy opowiadali się po stronie rządu.
Dawniej narodowcom było łatwiej.
Wystarczało włożyć długie buty i chlastać się pejczem po cholewach.
Bić nikogo nie musieli - od tego mieli milicję - a jak już bardzo chcieli, to mogli się zapisać do ORMO.
Teraz mogą być nawet oskarżeni o pobicie. Teoretycznie przynajmniej.
No i co z nimi teraz będzie, biednymi żuczkami?
Znajdą zrozumienie u władzy, czy tylko jedna jedyna p. Mazurek się nad nimi pochyli?
    • wikul Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkobierców K 27.06.17, 17:16
      Ciekawa hipoteza wymagając wyjaśnienia młodszym co to było Zjednoczenie Patriotyczne Grunwald.

      pl.wikipedia.org/wiki/Zjednoczenie_Patriotyczne_„Grunwald”
      • benek231 Kretyn ma pretensje o napad na PiS :O) 28.06.17, 16:20
        bezpodstawny oczywiscie. Bo PiS, do spolki z klerem, nie przygarniali od lat kilku stadionowych bandytow zwanych kibolami, nie odprawiali z nimi wspolnych mszy w Czestochowie, nie urabiali ich pod katem zagospodarowania w charakterze narodowych palkarzy.
        Szkop moze by i pamietal o tym, ale przeciez powiazania tej zlotej mlodziezy z PiSem to tylko pol kroku do wyjawienia zwiazkow kleru ze stadionowymi bandytami, od rzypomnienia holubienia kibol, oraz narodowcow, przez kler.
        Narastajaca agresja i bandytyzm na ulicach to oczywiscie zjawisko z ktorym - zdaniem Kretyna - PiS oraz kler nie maja nic wspolnego.
        • benek231 Sie narobilo, Wikul - Kretyn z PiSem trzyma :O) 29.06.17, 08:24
          Co mnie specjalnie nie dziwi, jako ze, jak mowia, blizsza koszula cialu. Szczegolnie gdy jedno i drugie ma czarne podniebienie.

          >>
          A jeśli wszyscy ci prawicowi architekci, spin doktorzy, macherzy od manipulacji i propagandy, ludzie jakoś mroczni, politycy oraz ich sztaby zdają sobie sprawę, w co wdepnęli? Ta uporczywa myśl prześladuje mnie od dłuższego czasu. Apanaże, satysfakcja, że w końcu trzyma się w rękach upragniony ster władzy, że można nasłać na przeciwników prokuraturę, policję – wszystko to oczywiście jest bardzo miłe i osłabia kontakt z rzeczywistością. Ale jakieś minimalne rozeznanie pozostaje.

          Czy aby na pewno? Przeglądam raz jeszcze wypowiedzi po zajściach w Radomiu, udokumentowanych co do sekundy, co do jednej zerwanej czapki. Widać na nich, jak dziarscy chłopcy prowokują działaczy KOD-u, widać, że jeden z nich próbuje zajumać flagę demonstrantom („szmatę” – napisał na Twitterze człowiek, a może bot). Sprawa jest oczywista, czarno-biała i nie widać w niej żadnych odcieni szarości. Są demonstranci i są bojówkarze. Są ludzie, którzy się bronią, i ci, którzy ich atakują.>>

          wyborcza.pl/7,75968,22024004,pieszczac-przystawki.html
          Bardzo wymowne jest to zdjecie, z ubranymi na czarno bojowkarzami. Ktorzy przyszli tam gremialnie w celu, oczywiscie, wreczenia KODowcom kwiatow.

          Dawno temu zagadalem sie prowadzac samochod, przegapilem STOP i spowodowalem wypadek. Na szczescie w miescie, przy malej predkosci. Tak sie zlozylo, ze kierowca polciezarowki, ktora puknalem w bok, mial akurat zawieszone prawo jazdy. Ja nie mialem zadnych problemow, gdyz policjant uznal, ze do wypadku by nie doszlo gdyby tamten kierowca nie lamal prawa i nie prowadzil samochodu. Po prostu wtedy jego by tam nie bylo, a ja nie mialbm w co stuknac.

          Podobnie z tymi naziolkami ubranymi na czarno. Ich tam nie powinno byc badz wylacznie w charakterze obserwatorow. Zblizyli sie wylacznie w celu sprowokowania awantury. Ostatecznie to byla demonstracja KOD. Narodowcy nie musieli ich podziwiac.
          • institoris2 jak zwykle Krzysiu trafiles w punkt 29.06.17, 09:00
            benek231 napisał:


            > Dawno temu zagadalem sie prowadzac samochod, przegapilem STOP i spowodowalem wy
            > padek. Na szczescie w miescie, przy malej predkosci. Tak sie zlozylo, ze kierow
            > ca polciezarowki, ktora puknalem w bok, mial akurat zawieszone prawo jazdy. Ja
            > nie mialem zadnych problemow, gdyz policjant uznal, ze do wypadku by nie doszlo
            > gdyby tamten kierowca nie lamal prawa i nie prowadzil samochodu. Po prostu wte
            > dy jego by tam nie bylo, a ja nie mialbm w co stuknac.

            zakladam, ze wyrownales facetowi bez prawka, szkody materialne jakie mu wyrzadziles?
            Swoja droga, dobrze, ze nie byly to przypadkiem pasy dla pieszych, bo moglbys przykladowo przejechac jakas biurwe, ktora urwala sie z pracy celem zrobienia zakupow.

            >
            > Podobnie z tymi naziolkami ubranymi na czarno. Ich tam nie powinno byc badz wyl
            > acznie w charakterze obserwatorow. Zblizyli sie wylacznie w celu sprowokowania
            > awantury. Ostatecznie to byla demonstracja KOD. Narodowcy nie musieli ich podzi
            > wiac.

            to Frasyniuk znowu w akcji?
            • benek231 A ty jak zwykle - nie :O) 29.06.17, 18:15
              Czep sie tramwaju.
    • pijatyka 10/10 27.06.17, 19:14

    • xiazeluka Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkobierców K 27.06.17, 21:15
      Borsuk zamienia się w cepka. Czyli bezmyślnie powtarza propagandę. Szkoda. Antypisizm fanatyczny demoralizuje najlepszych.
      • gini Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 27.06.17, 22:37
        No patrz Luka, jak ladnie podsumowales , sama o tym czesto pisze .
        Bronic kodziarzy, toz to wstyd, jakie skoro to sa potomkowie KOR to ja dziekuje .

        Ktos kiedy powiedzial ladnie
        Bic q wy i zlodziei , wiec ja sie nad kodziarstwem nie lituje sama bym hipokrytom okradajacych ludzi lala miotla po lbach .

        Szkoda, ze Borsuk nie litowal sie gdy policja za po lala uczestnikow mmarszu niepodleglosci, bolszewia z krytyki politycznej sprowadzila nawet niemiecka bolszewie na pomoc.
        • dachs Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 27.06.17, 23:09
          gini napisała:


          > Ktos kiedy powiedzial ladnie
          > Bic q wy i zlodziei , wiec ja sie nad kodziarstwem nie lituje sama bym hipokry
          > tom okradajacych ludzi lala miotla po lbach .

          No i masz rację Gini, bo to w dużej części kryminaliści.
          Wielu z nich już komuna ich sadzała do paki, a teraz popadają w recydywę.
          >
          > Szkoda, ze Borsuk nie litowal sie gdy policja za po lala uczestnikow mmarszu ni
          > epodleglosci, bolszewia z krytyki politycznej sprowadzila nawet niemiecka bolsz
          > ewie na pomoc.

          Litować się faktycznie nie litował.
          Nie miał czasu się litować, bo się wku...ał na lewicowe bojówki.
        • piq kotek, jak lanie, to lanie,... 28.06.17, 00:06
          ...zatem ze zrozumieniem zapewne przyjmiesz, że pójdę wpjerdólić komuś na jakąś miesiączkę smoleńszczycką? Bo to rosyjscy Poputczycy i Sprzedawczycy, jedni z bezdennej głupoty, inni za rubelki? To jak, mamy się między sobą, my Polacy, pobić na ulicy, kotek? Ty razem z pieczybagietkami i kryptociotami z MW będziesz prać KOD, a ja pójdę spuścić lanie miejscowemu klubowi "gazety" "polskiej". Jesteś tego zwolenniczką? W takim razie jesteś targowiczanką, kochanie.

          Ja na przykład, kochanie, nie jestem zwolennikiem kodorastii, ale czterech brysiów trepujących jakiegoś człowieka to dla mnie rzecz nie do zaakceptowania, bez względu na przekonania tego człowieka. Ten człowiek zresztą, koleżanko nazibolszewiczko, miał prawo do wzięcia udziału w zgromadzeniu publicznym i wyrazić swoje poglądy, prawo, którego pospołu z tymi kryptociotami z MW właśnie mu odmawiasz. Widać inaczej cię wychowano, niż mnie, i może gdzie indziej. Masz podobne zasady, jak towarzysz żałosna ciota Daniel Buś Pieczybagietka, pochwalający poniewieranie muzułmańskimi dziećmi, bo przyjechały na wycieczkę do Polski? Miałaś patologiczną rodzinę? Czy też jesteś repatriantką ze związku sowieckiego i nie wtłoczono ci za młodu do głowy podstawowych europejskich cywilizowanych zasad?

          A co do borsuka i sławnej akcji Sewkowego lewactwa przeciwko marszowi niepodległości: wszyscyśmy tutaj, przynajmniej ci rozumni, byli tym oburzeni, poza notorycznymi postempakami o tendencjach nazibolszewickich. Jeśli było inaczej ze strony borsuka, podlinkuj, dziecinko, odpowiedni pościk borsuka, bo inaczej wyjdziesz na insynuatorkę.
          • gini Re: kotek, jak lanie, to lanie,... 28.06.17, 00:26
            To do mnie?Jak tak to ogromne dzieki, nazibolszewiczka, jeszcze nie bylam , dzieki, za nowa etykiete.

            A jak wierzysz w fakenewsy produkowaane przez GW, to ja zaczne tu uczeszczac tu regularnie , zrobie Cie na zielono i bede miala troche rozrywki, bo jeden Ffrancuz to malo .
            Nie wiem, ale widzisz drogi PIQ u roznica jest taka, tu sie lali Polacy miedzy soba, w Polsce dzieja sie ostatnio rozne dziwne rzeczy , nie ma juz antysemitow, ale za to sa rasisci , Zydzi tez rasisci , w Lodzi marsze antyrasistowskie, na FB zakladaja sobie szmaty na lby, i na dodatek kaza je noscic wszystkim Polkom .

            Przypomne, ze towariszcze z antify, wyjechali z Polski i wlos im z glowy nie spadl ,a dzialo sie to za rzadow naszego ukochanego krola jewropy .

            Jenemu poslowi, z po sie pozajaczkowaalo, i wkleil zdjecie, policjanta kopiacego Polaka , oskarzyl o to rzad PIS, ale jak sie juz uswiadomil szybko skasowal.

            No coz dobrze, ze mieszkam daleko od tego rasistowskiego kraju, gdzie poniewiera sie biedne muzulmanskie dzieci, co przyjechaly sobie pozwiedzac synagoge, i rasisci Zydzi, tez im nie pozwolili.

            A mialam juz poleciec na jakies dwa tygodnie do Polski, ale sie boje, bo moze juz panowac moda na burki,

            Cieeplutko pozdrawiam --nazibolszewiczka

            Bic q rwy i zlodziei

            .
            • piq no proszę, a zatem jesteś lewaczką,... 28.06.17, 01:29
              ...nazibolszewia to wszak wzorcowe lewactwo. Ale zważywszy na to, że niespecjalnie rozumiesz, co się do ciebie pisze, jakoś mnie to nie dziwi. Lewactwo ma bowiem kłopoty z wykorzystywaniem mózgu.

              Towarzysz Daniel Buś Pieczybagietka pochwalił i wezwał o więcej poniewierania dzieci. Nie interesuje mnie, czy muzułmańskie, czy nie, i czy fakt miał miejsce, czy nie, towarzysz lewackie ścierwo Pieczybagietka pochwalił opluwanie dzieci, muzułmańskich czy też innych niesłusznych w pojęciu lewactwa w postaci towarzysza Busia Pieczybagietki i towarzyszki gini - i wezwał do większego zaangażowania w poniewieranie dzieci, które towarzyszęta Buś Pieczybagietka i gini uznają za niesłuszne. W imieniu Polski oczywiście, bo towarzyszęta Buś Pieczybagietka i gini zawsze wypowiadają się w imieniu Polski, jako z dupy wyjęci samozwańczy eksperci od polskości i bycia Polakiem.

              O ile pamiętam, gości w Polsce, a zwłaszcza dzieci, w prawdziwej polskiej tradycji, a nie tej cioty Busia i towarzyszki gini, traktuje się ze szczególnym szacunkiem. Gość w dom, Bóg w dom - mówimy my Polacy w Polsce. Wy, Busiu i gini, musicie się polskości dopiero nauczyć. Wiele mądrzejsza od monilizi to ty nie jesteś, kochanie.

          • wkkr Re: kotek, jak lanie, to lanie,... 04.07.17, 10:52
            Sewkowi narodowcy powinni być wdzięczni. Bez jego antydemokratycznej, nielegalnej akcji narodowcy dalej liczyli by kilka setek ludzi w skali kraju.
            PS
            Jak mnie ten idiota wtedy wqrwił....
      • dachs Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 27.06.17, 22:44
        xiazeluka napisała:

        > Borsuk (...) bezmyślnie powtarza propagandę.

        A jakąż to propagandę, drogi książę?
        Radomską rocznicę czcili ludzie, którzy ten epizod walki z komunizmem uznali za ważny.
        Ja też uważam ten epizod za ważny. Czyli coś mnie z tymi ludźmi łączy.
        Gdyby się na radomską rocznicę pofatygował Macierewicz, to samo łączyło by mnie z nim.
        Ale się nie pofatygował.
        Ze strony członka założyciela i jednego z autentycznych bohaterów KOR-u postępowanie dziwne.
        Tak dziwne, że można nawet mówić o sprzeniewierzeniu się własnym, młodzieńczym ideałom.
        I tak to widzę.
        A co narodowców, to Xiażę cieszy się przywilejem młodości, która pozwala znać ponurych typów z organizacji "Grunwald" tylko z lektur. Nie wiem jakie lektury Xsiążę w tej materii pochłania, ale ja pamiętam, że byli oni przybudówką najbardziej betonowego komunizmu.
        Dzięki Filipskiemu, który doprowadził wszystko do groteski ze swoim pejczem, co się nim walił się po cholewach, straszni nie byli, byli tylko obrzydliwi.
        W stanie wojennym gremialnie wzmacniali szeregi ORMO i różnych bojówek robotniczych.
        Więc drogi Xsiążę, nie pyergol mi o propagandzie. To jest tylko déjà-vu.


        > Szkoda. Antypisizm fanatyczny demoralizuje najlepszych.

        Jakieś zalety PiS-u może... mój niezdemoralizowany przyjacielu?
        • gini Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 27.06.17, 23:05
          Tak Grunwald byc zly niemiecka antifa, lejaca Polakow w Dzien Swieta Niepodleglosci byc dobra .

          Strasznie zlewaczales Borsuku , popierac takie nic, ktore juz wczesniej w Warszawie prowokowalo, bezczeln,ie, na dodatek przywodca alimenciarz, okradajacy ludzi .

          Moge miec zastrzezenia do PIS, ale tego tatalajstwa, w zyciu bym nie poparla, kopalam toto w salonie jak pisalo,az sobie poszlo , ale jak bylo, mialam troche rozrywki.
          • dachs Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 27.06.17, 23:23
            gini napisała:

            > Tak Grunwald byc zly niemiecka antifa, lejaca Polakow w Dzien Swieta Niepodle
            > glosci byc dobra.
            Nie była dobra, a Grunwald był zły, bardzo zły, a nawet jeszcze gorszy.
            A o tego typu wydarzeniach mam od lat takie zdanie:
            "Oto istnieje w Polsce coś, co sprowadza ciotki na zebranie dziennikarzy, motyle na procesje, niemieckich lewaków na święto odrodzenia. To coś to jest chory, zlewicowany naród."
            To pisałem przy innej okazji w 2012r.
            >
            > Strasznie zlewaczales Borsuku , popierac takie nic, ktore juz wczesniej w Warsz
            > awie prowokowalo, bezczeln,ie, na dodatek przywodca alimenciarz, okradajacy ludzi .

            Przywódcę już maja innego, bo (masz pojęcie?) okazało się, że tamten okradał ludzi i nie płacił alimentów.
            smile
            • gini Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 27.06.17, 23:39
              No tak jak wyszlo szydlo z worka to i przywodce musieli zmienic, ale o tym, ze alimenciarz wiedzieli od poczatku,na zakonczenie, to od poczatku wiadomo normalnym ludziom, ze kodziarstwo finansuje lewizna, juz na pierwszy marsz, mieli, flagi autokary itd...a jeszcze nie zaczeli okradac ludzi .

              Wiec wyhamuj Borsuku, bo ja i tak chora jestem, kaszlaca i slaba, a jak poczytam jeszcze troche Twoich postow, to moge spasc z krzesla i sie poobtlukiwac, wiec miej litosc nad biedna Gini )))
        • xiazeluka Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 28.06.17, 07:31
          Propagandę antypisią. Przecież to Mła napisał. Propaganda antypisia, ta fanatyczna, polega na:

          a) robieniu z igły wideł
          b) nadawaniu drobiazgowi światowego znaczenia
          c) bezczelnym kłamstwie założycielskim
          d) dorzucaniu do pieca (proszę spojrzeć na bezmyślne komentarze pod artykułem JZ)
          e) po wyczerpaniu paliwa powrót do punktu a)

          Co ma ZPG do dzisiejszego ONR - tego nie wiadomo, niemniej to użyteczna metoda urabiania przeciwnika. Byle doniesienie w stylu "Trzech młodych dresów podpaliło w Łodzi człowieka" obowiązkowo jest komentowane w duchu "Oto zwolennicy PIS i katolicy w akcji". Tę właśnie metodę zastosowano w tym wątku: skoro ZOMO/ORMO/Grunwald pacyfikowało roboli w 1976, to atak na żałosną demonstrację KOD jest dokładnie tym samym, tylko dokonanym przez "spadkobierców Grunwaldu". Co poniekąd jest zabawne, jako że w szeregach KOD bez trudu można odnaleźć byłych komuchów, milicjantów i tym podobne towarzystwo. Co powiesz, Borsuku, na tytuł "Spadkobiercy Dmowskiego biją spadkobierców PRON"?

          A, właśnie, "biją". Pomijając fakt, że było to doprawdy mało intensywne starcie (obejrzyj sobie film z ustawki kiboli, zmienisz gradację), kłamstwem jest, że ONR bił członów PRON. Na wiec PRON przybyło nieliczne komando ONR. Chłopcy sobie pokrzyczeli, powymachiwali pięściami, po czym spokojnie odwrócili się i zwartym krokiem odmaszerowali. Wówczas doszło do dziwnej sytuacji, czyli szarpaniny jakiegoś chłopaka z KODowym cieciem. Chłopak zaczął uciekać, cieć zaczął go gonić bijąc i kopiąc. Tę sytuację dostrzegli oenerowcy (albo zwrócono im na nią uwagę) i ruszyli na odsiecz. Agresywny cieć z KOD dostał niewielki łomot (nic mu się nie stało, miał jedynie otarty łokieć), po czym nastąpiła scena jak z piłkarskiego meczu: dwie drużyny, nie szczędząc sobie złośliwości i drobnych kuksańców, starają się zapanować nad sytuacją. Po chwili obie grupy oderwały się od siebie i na tym historia się kończy. Ta marginalna, nieistotna i bynajmniej nie symboliczna awantura zostanie pojutrze zapomniana, niemniej była główną dezinformacją wieczornego wydania "Faktów". Dlaczego? Patrz wyżej na zasady uprawiania antypisiej propagandy.

          I to miał Mła na myśli pisząc, że pozwalasz się sterować swoim uprzedzeniom, przez co idziesz na łatwiznę - w manowce.
          • dachs Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 28.06.17, 18:25
            xiazeluka napisała:

            > Propagandę antypisią. Przecież to Mła napisał. Propaganda antypisia, ta fanatyc
            > zna, polega na:
            >
            > a) robieniu z igły wideł

            Facet z rozpędu kopie człowieka w kręgosłup (ja bym wylądował w szpitalu), a potem we czterech po nim skaczą. Nie widzę tu żadnej igły.

            > b) nadawaniu drobiazgowi światowego znaczenia
            Z radością przyjmuję wieść o światowym zasięgu aquanetu.

            > c) bezczelnym kłamstwie założycielskim

            Które kłamstwo masz na myśli - Smoleńsk, czy obalenie komunizmu przez Prezesa Wszechczasów?

            > d) dorzucaniu do pieca (proszę spojrzeć na bezmyślne komentarze pod artykułem J
            > Z)

            Za co. Luka? Za co?

            > e) po wyczerpaniu paliwa powrót do punktu a)

            I tu wracam do wyjścia.
            Moje kłamstwo założycielskie polegało jedynie na spostrzeżeniu, że przeciwnicy rządu zostali pobici przez zwolenników rządu.
            Bardzo podobnie jak podczas wydarzeń, których rocznice świętowali.
            Ktoś mógłby sobie pomyśleć, że nic sie nie zmieniło i że nadal czczenie ofiar komunizmu jest karane. Ergo, że nadal panuje komunizm.
            Ale ten ktoś byłby w mylnym błędzie. Czczenie ofiar komunizmu nie jest już karane, pod warunkiem, że czczą osoby koncesjonowane, a czczone są ofiary wskazane.

            > Co ma ZPG do dzisiejszego ONR - tego nie wiadomo, niemniej to użyteczna metoda
            > urabiania przeciwnika.

            Ideologię narodową mają wspólną, drogi Xsiążę. Ja to nawet trochę rozumiem.
            Każdy człowiek chce być z czegoś dumny, a jak mu nic w życiu nie wychodzi, to chociaż dumny może być z tego, że jest Polakiem. To znaczy, że wyszedł z łona "matki Polki" *)
            - choć też, na ogół, niezupełnie o własnych siłach.
            > Co powiesz, Borsuku, na tytuł "Spadkobiercy Dmowskiego biją spadkobierców PRON"?

            Na spadkobierców Dmowskiego zgodzę się (choć chyba to jest jednak dla niego krzywdzące).
            Na spadkobierców PRON w żadnym wypadku, gdyż wielu ludzi popierających KOD ma nadany prze IPN status pokrzywdzonego, o czym wiem stąd, że znam tych ludzi osobiście.
            Może akurat w Radomiu byli wyłącznie spadkobiercy PRON, ale tego to chyba obaj - drogi Xsiążę - nie wiemy.

            > I to miał Mła na myśli pisząc, że pozwalasz się sterować swoim uprzedzeniom, pr
            > zez co idziesz na łatwiznę - w manowce.

            Pytanie takie małe: jakimi uprzedzeniami kieruje sie osoba, która w spostrzeżeniu, iż "przeciwnicy rządu zostali pobici przez zwolenników rząd i że kiedyś tak już było" widzi antypisią propagandę?
            Chyba pies Pawłowa macha do Ciebie przyjaźnie ogonem. smile
            I teraz dopiero naprawdę coś o PiSi-e : cieszę się, że władze wyciągnęły z tego incydentu konsekwencje i łobuzy dostały zarzuty.



            *) Tu sobie można wstawić dowolne łono - Niemki, Francuzki, Rosjanki..., przykłady można mnożyć. smile
            • xiazeluka Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 29.06.17, 07:37
              Co kierowało Tobą, gdy pisałeś ów obraźliwy dla rozumu post? Naprawdę um odlatuje w kosmos, gdy pojawia się możliwość/potrzeba/mus dokopania - nawet pośrednio! - reżimowi Lewa i Niesprawiedliwości? Toż to, co żeś powyżej spłodził, jest bękartem ludzkiego IQ.

              Mła napisał jasno i wyraźnie: hucpa z "pobiciem" kodorastów to propaganda zbudowana na kłamstwie. Dlaczego to kłamstwo - Mła szczegółowo opisał. Jeśli Mła nie wierzysz, na TyTrąbo znajdziesz filmy pokazujące przebieg zajścia z szerszej niż tefałenowsko/judischezeitungowej perspektywy. Istotnie, po facecie zatańczyli chłopcy z MW (a nie z ONR, jak Mła błędnie wcześniej napisał), lecz nie bez powodu - poszli z odsieczą młodzieńcowi brutalnie zaatakowanemu przez koderastę. Parę sekund wcześniej koderasta usiłował zrobić dokładnie to samo - złamać kopniakiem kręgosłup uciekającemu. W chwili, gdy cieć z KOD zaatakował młodzieńca, Młodzież Wszechpolska znajdowała się jakieś 50 metrów od miejsca incydentu, odwrócona plecami spokojnie odchodziła.
              Powtarzasz kłamstwa antyreżimowej propagandy.

              Z tego drobnego incydentu (mordobicia zdarzają się codziennie) TVN zrobiło najważniejszą dezinformację głównego wydania Faktów. Trudno nie zauważyć, że opozycja wprost nie może doczekać się, by dowolny funkcjonariusz państwowy dał klapsa dowolnemu opozycjoniście - wtedy o krwawej dyktaturze faszysty Kaczyńskiego będzie można poinformować cały świat i okolice, po czym zażądać interwencji zbrojnej. Pisiory nie dają się jednak sprowokować, więc takim jak Ty żałosnym propagandystom pozostaje pie...mento o "biciu" pijaczka Frasyniuka czy jakiegoś agresywnego bandziora z KOD. Mła powtórzy, bo antypisizm robi Tobie i Tobie podobnym z mózgu watę: drobna, krótka sprzeczka była centralnym wydarzeniem głównego wieczornego wydania Faktów oraz orgią artykułów na stronach Judische Zeitung. To jest robienie z igieł wideł. Tym bardziej, że delikwentowi (Andrzej Majdan, 61 lat) nic się nie stało. Zaatakował i dostał w rewanżu wpie... Nie ma się nad kim i nad czym rozczulać.

              I właśnie ta narracja, którą zresztą powielasz, jest kłamstwem założycielskim afery: "prorządowi biją opozycję". Nic takiego nie miało miejsca. Jak było - Mła opisał powyżej. Ale to kłamstwo założycielskie stało się pretekstem do zrobienia afery "reżim PiS bije opozycjonistów!" Już zrozumiałeś, o co chodzi z kłamstwem założycielskim czy powtórzyć?

              "wielu ludzi popierających KOD ma nadany prze IPN status pokrzywdzonego" - piszesz. Tak, TW Bolek także ma taki status. Towarzysz Mazguła nie ma takiego statusu, ponieważ to on krzywdził. Ile podobnych mend KOD ma na stanie? Przy okazji warto także odnotować, że Frasyniuka nieodmiennie tytułuje się per "wybitny działacz opozycji". Dlaczego podobny zabieg nie jest stosowany wobec np. Macierewicza, założyciela KOR? Z tego samego powodu, dla którego Ziemkiewicz jest "prawicowym publicystą", a Żakowski "publicystą" bezprzymiotnikowym. Propaganda.

              "Pytanie takie małe: jakimi uprzedzeniami kieruje sie osoba, która w spostrzeżeniu, iż "przeciwnicy rządu zostali pobici przez zwolenników rząd i że kiedyś tak już było" widzi antypisią propagandę?"

              Żartujesz, oczywiście. Albo umysłowo oślepłeś i nie widzisz, co się dookoła dzieje.
              • pijatyka Re: Mła napisał jasno i wyraźnie 29.06.17, 14:22

                I co z tego, że tła się coś ubrdało?

                Ziemia się nie zatrzęsła.
                • xiazeluka Re: Mła napisał jasno i wyraźnie 29.06.17, 14:43
                  Możesz odejść, ujemnie uposażona w szare komórki pijakoosobo.
                • gini Re: Mła napisał jasno i wyraźnie 29.06.17, 16:50
                  Nic sie nie ubrdalo , bardzo dobrze argumentowal, pisze to ja Gini, ktora ma z Luka na pienku)))
                  • pijatyka Re: pisze to ja Gini, ktora ma z Luka na pienku 29.06.17, 18:52

                    W tych Tworkach?

                    To już Wasze - pacjentów - sprawy; nic mi do tego.
                    • gini Re: pisze to ja Gini, ktora ma z Luka na pienku 29.06.17, 18:57
                      Sluchaj tluku, nie placz sie pod nogami, jak nie masz nic do napisania , o to zes przyglup miej pretensje do rodzicow,to moze byc wada genetyczna, ubytek na mozgu.
                      papatki
                      • pijatyka No i masz - nie dość, że zespoły... 29.06.17, 19:45

                        ...urojeniowe to na dokładkę jeszcze ostra nerwica...


                        Marne rokowania.
              • dachs Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 29.06.17, 17:49
                xiazeluka napisała:

                > Co kierowało Tobą, gdy pisałeś ów obraźliwy dla rozumu post? Naprawdę um odlatu
                > je w kosmos, gdy pojawia się możliwość/potrzeba/mus dokopania - nawet pośrednio
                > ! - reżimowi Lewa i Niesprawiedliwości? Toż to, co żeś powyżej spłodził, jest b
                > ękartem ludzkiego IQ.

                No to porozmawiajmy jak bękart z bękartem. smile
                >
                > Mła napisał jasno i wyraźnie: hucpa z "pobiciem" kodorastów to propaganda zbudo
                > wana na kłamstwie.

                Dlaczego piszesz o ludziach z KOD koderaści? Czy nie jest to przypadkiem próba zmanipulowania czytelnika, poprzez narzucenie mu od razy negatywnego skojarzenia?
                Aby nie osmielił sie pomysleż o KODzie dobrze?
                Przynajmniej na taką wygląda
                Młodzież ONR-owska wołała do nich podobnie: pedały, sodomici, potomkowie ORMO, ubecy, semici.
                Przeciwnicy PiS-u to - wiadomo - aferzyści i złodzieje.
                Jasne, wszyscy, ale Ty przecież nie.

                > Dlaczego to kłamstwo - Mła szczegółowo opisał. Jeśli Mła nie
                > wierzysz, na TyTrąbo znajdziesz filmy pokazujące przebieg zajścia z szerszej n
                > iż tefałenowsko/judischezeitungowej perspektywy. Istotnie, po facecie zatańczyl
                > i chłopcy z MW (a nie z ONR, jak Mła błędnie wcześniej napisał), lecz nie bez p
                > owodu - poszli z odsieczą młodzieńcowi brutalnie zaatakowanemu przez koderastę.
                > Parę sekund wcześniej koderasta usiłował zrobić dokładnie to samo - złamać kop
                > niakiem kręgosłup uciekającemu. W chwili, gdy cieć z KOD zaatakował młodzieńca,
                > Młodzież Wszechpolska znajdowała się jakieś 50 metrów od miejsca incydentu, od
                > wrócona plecami spokojnie odchodziła.

                Obejrzałem sobie dokładnie dwa filmiki(na więcej nie pozwoliło mi lenistwo)
                Najpierw ten
                www.youtube.com/watch?v=_Cr2CtEDefE
                w 46/47 sekundzie widać wyraźnie, że podczas gdy koledzy odchodzili, jeden wszechpolak został i szarpie się z KOD-owcami. Na podstawie innych ujęć okazało się, ze wyrywał im flagę.
                Nie znam Polaka, co sobie da bezkarnie wyrwać flagę. Reakcja KOD-owców świadczy, że zarzucanie im, iż nie są prawdziwymi Polakami jest krzywdzące.. Spuścić łomot w obronie flagi to mus po prostu jest, jest to patriotyczny obowiązek i nie ma o czym mówić.
                Wszechpolaków trudno potępić za to że nie zostawili towarzysza w potrzebie, ale awanturę zaczął ich człowiek. I to jest tzw. twardy fakt.
                Potem obejrzałem drugi filmik, którego autor zadał sobie tyle trudu ile ja powinienem.
                Wyjaśnia on jeszcze dokładnej genezę draki.
                www.youtube.com/watch?v=3FwJYXKjqWY&t=209s
                Długi on, pewnie nie będziesz miał czasu go oglądać, ale przytoczę jeden z komentarzy pod nim:
                "Warto zwrócić uwagę, że zabieranie czapek po czym szarapnie flagi co jest już mniej istotne nastąpiło potem jak KODIarze zaczeli wyzywać tego co zabrał czapke."
                Zwrócił moja uwagę, gdyż odzwierciedla dokładnie Twój sposób argumentacji.

                > Powtarzasz kłamstwa antyreżimowej propagandy.

                I tu się zgadzamy. Reżim już jest. A co się z reżimem robi? Walczy się z nim.
                A kto walczy? M. in. Frasyniuk. Sam o nim wspomniałeś, że...
                > takim jak Ty żałosnym propagandystom pozostaje pie...mento o "biciu" pijaczka Frasyniuka

                Czy przeszło Ci czasem przez mózg dlaczego Frasyniuk raptem stał się "pijaczkiem"?
                Pewnie nie. Bo jakby przeszło, to byś nie pisał takich głupot:
                " Przy okazji warto także odnotować, że Frasyniuka nieodmiennie tytułuje się per "wybitny działacz opozycji"

                Dlatego, że był wybitnym działaczem opozycji.
                Ty tego nie musisz pamiętać, ale był okres, gdyśmy codziennie szukali wiadomości czy Frasyniuka już złapali, czy jeszcze nie. A gdy go złapali, to odszedł jakby kawałek nadziei.
                Wszyscy z mojego pokolenia wiedza kim był i co robił wtedy Frasyniuk, bardzo mało wie, że w ogóle był jakiś Kaczyński, a podobno to właśnie on obalił komunę.
                Historia to piękna nauka. smile

                > Dlaczego podobny zabieg nie jest stosowany wobec np. Macierewicza, założyciela KOR?
                Ja stosuję. Może w zaperzeniu nie zwróciłeś uwagi. W tym wątku 27.06.17, 22:44
                "Gdyby się na radomską rocznicę pofatygował Macierewicz, to samo łączyło by mnie z nim.
                Ale się nie pofatygował.
                Ze strony członka założyciela i jednego z autentycznych bohaterów KOR-u postępowanie dziwne.
                Tak dziwne, że można nawet mówić o sprzeniewierzeniu się własnym, młodzieńczym ideałom."


                Ale lepiej jest zarzucać mi ogłupienie propagandą.

                > Z tego samego powodu, dla którego Ziemkiewicz jest "prawicowym publicystą", a Żakowski > "publicystą" bezprzymiotnikowym. Propaganda.

                A KOD-owcu ubekami i ORMOwcami. Propaganda.
                >

                > "wielu ludzi popierających KOD ma nadany prze IPN status pokrzywdzonego" - pisz
                > esz. Tak, TW Bolek także ma taki status. Towarzysz Mazguła nie ma takiego statu
                > su, ponieważ to on krzywdził. Ile podobnych mend KOD ma na stanie?

                Nie wiem. Nie znam żadnej. Znam tylko przyzwoitych ludzi.
                W PiS-ie też znam tylko przyzwoitych ludzi.
                Mend z PiS-u nie znam, poza tymi, które sami eksponują. Z Piotrowiczem na czele.
                • gini Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 29.06.17, 17:53
                  I tu się zgadzamy. Reżim już jest.

                  Kurde znowu dowiaduje sie ostatnia, ciagle ta rodzina przede mna ukrywa, pisali, ze byly wybory, a tu sie na ququa dowiaduje, ze byl jakis przewrot, ze mamy jakis rezim.

                  Nawet belgijskie gazety klamia i telewizja, tez nic o rezimie nie pisza.

                  Jak to dobrze, ze istnieje jeszcze quaqua forum to doinformuja.

                  Czekam az Borsuk zjedzie rezim zwalczac, upraszam sie o fotki.
                  • dachs Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 29.06.17, 17:55
                    gini napisała:

                    > I tu się zgadzamy. Reżim już jest.
                    >
                    > Kurde znowu dowiaduje sie ostatnia, ciagle ta rodzina przede mna ukrywa, pisali
                    > , ze byly wybory, a tu sie na ququa dowiaduje, ze byl jakis przewrot, ze mamy j
                    > akis rezim.

                    Ależ to Luka wspomniał o reżymie.
                    Ja tylko podjąłem tzw. narrację.
                    A rodzinę podkręć, żeby Cię lepiej informowała.
                    • gini Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 29.06.17, 18:01
                      N o wlasnie podjales narracje , i to mnie bardzo ucieszylo , rosdzine, musze podkrecic, i media swiatowe .

                      Duzo pracy przede mna, ale nic dobrze,ze sie to forum ostalo, tu tak rozrywkowo jest , ilez mnie ominelo, w dodatku dostalam nowa etykietke, nazibolszewiczki, no nigdy sobie nie daruje , ze tak Was zaniedbalam ,ilez stracilam , chyba nawet k52 odwine , co bede jakies urywki cytatow czytac.
                • benek231 Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 29.06.17, 18:21
                  dachs napisał:

                  Historia to piękna nauka. smile
                  ***
                  Coz z tego kiedy Kretyn lekcje historii regularnie opuszczal - a to choroba, a to wagary...
                  • dachs Widzisz Krzysiu, jak zwykle nie zrozumiałeś. 29.06.17, 21:43
                    benek231 napisał:

                    > Coz z tego kiedy Kretyn lekcje historii regularnie opuszczal - a to choroba, a
                    > to wagary...

                    A Xiażę na pewno zrozumiał. Bo on czytał całość, a nie wyrwane z kontekstu zdanie.

                    "... bardzo mało wie, że w ogóle był jakiś Kaczyński, a podobno to właśnie on obalił komunę.
                    Historia to piękna nauka.smile"


                    Wytłuściłem istotne specjalnie dla Ciebie.
                    • benek231 Znow pouczasz, Szkopie, jak za przeproszeniem :O) 29.06.17, 22:05
                      jakis duchowny.

                      Ja odnioslem sie wylacznie do twojego stwierdzenia, ze "Historia to piękna nauka". Bo co z tego, ze piekna skoro cymbal wagarowal. Co, obok intelektualnej tepoty, jest w przypadku Kretyna powodem niemoznosci zrozuminia tego co juz trzeci raz starasz mu sie wytlumaczyc. On jest hejlujacy nacjonalistyczny narodowiec z ONR, teraz wspierajacy PiS, i nigdy nie pozwoli sobie na to by podobne glupoty trafily mu do pustaka.
                      • dachs Re: Znow pouczasz, Szkopie, jak za przeproszeniem 29.06.17, 22:21
                        benek231 napisał:

                        > jakis duchowny.
                        >
                        > Ja odnioslem sie wylacznie do twojego stwierdzenia, ze "Historia to piękna nauka".

                        Ja wiem do czego się odniosłeś, ale nie zrozumiałeś ironii?
                        I nie pouczam, tylko wyjaśniam. W końcu wiem co pisałem i rozumiem, że to może być dla Ciebie trudne.
                        > Bo co z tego, ze piekna skoro cymbal wagarowal. Co, obok intelektualnej tep
                        > oty, jest w przypadku Kretyna powodem niemoznosci zrozuminia tego co juz trzeci
                        > raz starasz mu sie wytlumaczyc. On jest hejlujacy nacjonalistyczny narodowiec
                        > z ONR, teraz wspierajacy PiS, i nigdy nie pozwoli sobie na to by podobne glupot
                        > y trafily mu do pustaka.

                        Ja myślę, że to nie brak znajomości historii jest jego największym zmartwieniem i powodem rozmaitych niemożności.
                        Moim zdaniem Luka chce za wszelka cenę zachować symetrię.
                        Jeszcze nie wie, że to niemożliwe. Ale do spółki z Gwardianem, może mu to uświadomimy.
                        • benek231 Re: Znow pouczasz, Szkopie, jak za przeproszeniem 30.06.17, 17:53
                          dachs napisał:

                          Moim zdaniem Luka chce za wszelka cenę zachować symetrię.
                          ***
                          Powaznie? A co moze wiedziec o symetrii czlowiek z tak niskim czolem? Ktory podaje sie za doroslego a rozumuje kategoriami szczeniaka z blokowiska ("tamten go tylko lekko trzepnal w pysk, wiec to nie mogl byc powod do awantury").

                          Zastanow sie nad tepota takiego lba, ktory, jak twierdzisz, mysli o "zachowaniu symetrii" - pomiedzy coraz bardziej autorytarna wladza, i tym co ona robi, a wypowiedziami kogos tak nie liczacego sie jak ty czy ja, ktorzy komentuja to postepowanie wladzy.
                          Czy moze pragnie"zachowac symetrie" pomiedzy tutejszymi wypowiedziami fanow wladzy a jej przeciwnikow? Zapominajac oczywiscie o samej wladzy i jej charakterze. Nie, Szkopie, z ta symetria to zupelnie beznadziejnie sobie wykombinowales. Kretyn trzyma strone PiSu bo blizsza koszula cialu. On jest antydemokratyczne gowno, on jest zwolennikiem zamordyzmu, a PiS wlasnie realizuje jego marzenie autorytarnych rzadow w Polsce. On jest jednym z tych ochotniczych glupkow Putina.

                          Pomijajac ten drobiazg, ze facet nienawidzi wszystko co sie rusza. Zupenie jakby przykuty byl do wozka inwalidzkiego, mama podcierala mu dupe, a on nienawidzil caly swiat.
                        • andrzejg Re: Znow pouczasz, Szkopie, jak za przeproszeniem 30.06.17, 19:03
                          > Moim zdaniem Luka chce za wszelka cenę zachować symetrię.

                          Przepraszam , że się wtrącę. Symetrię pomiędzy czym?

                • xiazeluka Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 30.06.17, 08:41
                  Prawdę mówiąc, pisząc "bękart" Mła miał przed oczami słowo "kretyn". Doceń Mła opanowanie, lecz nie przeciągaj struny.

                  Kodoraści to w Mła przekonaniu mieszanka łajdaków, pięknoduchów i pożytecznych idiotów. Organizację tę stworzyli szpece od czarnej propagandy: nazwa nawiązuje do KOR, jednocześnie sugerując, że demotfukracja jest zagrożona (fajnie, gdyby tak było), choć istnienie tego tworu dowodzi rzeczy przeciwnej, na czele postawiono oczywistego słupa, prywatnie złodzieja i przekręciarza. W sumie Mła nazywa członów KOD mniej więcej tak, jak bandytów z Masy Krytycznej: pierwsi to kodoraści, drudzy to pedrylarze. To wyraz osobistej niechęci, a nie narzucanie komukolwiek określonych skojarzeń. Mła pisze dla ludzi posiadających własne zdanie i potrafiących je bronić, więc możemy przyjąć, że Twój zarzut jest niedorzeczny, prawda? Przecież nie będziemy co chwila dołączać didaskaliów dla Kretyna52?

                  Tak, wśród KOD są zboczeńcy, ubecy i ich pomiot, semici i inni tacy. O ile zboczeńców i semitów można w kontekście Radomia'76 pominąć, to ubecji i ich pomiotu już nie. Zresztą, o czym mowa? O - jak to ktoś tu wspomniał - o symetrię? Proszę bardzo, jeśli na tym komuś zależy: Lewo i Niesprawiedliwość to banda narodowych socjalistów, zamordystów, złodziei i łajdaków. Tyle, że nie ani w ozdobnikach leży problem, ani w symetrii. Mła chodzi o obiektywizm, o równe traktowanie obu stron nie w imię abstrakcyjnej symetrii, lecz szacunku dla faktów. A faktem z pewnością nie jest "MW zaatakowała demonstrację KOD".

                  Dobrze, że obejrzałeś materiał źródłowy. Szkoda, że dopiero po zwróceniu uwagi.

                  Istotnie, doszło do szarpaniny, być może o flagę - ale nie narodową (czy też, jak byś napisał, nacjonalistyczną; swoją drogą "polska nacjonalistyczna drużyna piłki nożnej" brzmi mocno, czuj się autorem tego zwrotu o mocy maczugi), lecz kodziarską. Czyli taki proporczyk a la pierwszy maja, więc gaworzenie o dumnych Polakach możesz sobie spokojnie darować (tym bardziej, że głos z offu wyraźnie to stwierdza: szarpali się o flagę KODu). Czy chodziło o flagę czy coś było wcześniej - nie wiadomo, filmy nie dają jednoznacznej odpowiedzi. Natomiast jednoznaczna jest cała ta scena: chłopcy z MW odeszli, kończąc kontrwiec, za ich plecami doszło do incydentu, wtedy dopiero zareagowali, z pewnością dokładnie nie widząc, o co chodzi. Zobaczyli jedynie uciekającego młodzieńca gonionego i kopanego przez ciecia w koszulce KOD, więc odruchowo i skutecznie zareagowali. Czy jest to powód, by tworzyć narrację "MW atakuje demonstrację KOD" albo "MW bije biednych kodziarzy"? Nie jest. Na tym polega kłamstwo założycielskie, które uporczywie powielasz.

                  Najlepsza jest jednak "geneza draki": jest nią nie film, lecz zdjęcie. Czyli identyczna argumentacja jak przy okazji zdjęć tow. Tuska ze Smoleńska, kiedy "robił z Putinem żółwiki i śmiał się wśród trupów na pobojowisku". Mła wówczas bronił tow. Tuska przed pomówieniami:

                  predatorxl.salon24.pl/546107,kolejne-szokujace-zdjecie-w-tygodniku-wsieci

                  Podsumowując: normalne złośliwe przepychanki zakończyły się krótką bójką, po czym wszyscy grzecznie rozeszli się w swoje strony. Wskaż, gdzie tu jest przestrzeń do tworzenia grobowych doniesień w stylu "MW napadła na wiec KOD"? Naprawdę jakiś oklep po zakończeniu kontrmanifestacji uprawnia do takiego kłamstwa?

                  Z reżimem się walczy. Z każdym reżimem, a nie tylko z reżimem LiN. Za reżimu Peło byłeś mniej pobudzony, choć poziom łajdactwa był identyczny. Mła nie domaga się w tej chwili symetrii, lecz uczciwości. Pijaczek Frasyniuk, eks wybitny działacz opozycji, odznaczony przez okrutnego kato-faszystowskiego prezydenta Kaczyńskiego (Kaczyński przyznał także order Kretynowi52, ale Kretyn52 nie chce przyznać, czy oportunistycznie owe odznaczenie przyjął) za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce, już nie jest wybitnym działaczem opozycji, lecz błaznem czołgającym się jak dżdżownica po ulicy. Jego obecne działania nie dają mu alibi za działania z przeszłości.

                  Mła się cieszy, że cenisz nauki historyczne. To postudiuj sobie trochę poniższego materiału, będzie jak znalazł, gdy będziesz pisał biografię wybitnego działacza opozycyjnego:

                  niezalezna.pl/100511-kim-naprawde-jest-wladyslaw-frasyniuk-droga-od-legendy-solidarnosci-do-anty-legendy
                  wzzw.wordpress.com/2011/04/05/dlaczego-frasyniuk-boi-sie-lustracji/

                  Macierewiczem Mła rzucił jak ochłapem. Obecnie w przytomności Mła jest to ewidentnie ruski agent. I piękna karta z lat prl nic tu nie pomoże, tak samo jak Frasyniukowi.

                  Propaganda, naiwny Borsuku.
                  • gini Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 30.06.17, 16:04
                    luka cos dla Ciebie

                    kolaska.salon24.pl/789931,wsi-ksiazki-pisza

                  • dachs Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 01.07.17, 15:43
                    xiazeluka napisała:

                    > Prawdę mówiąc, pisząc "bękart" Mła miał przed oczami słowo "kretyn". Doceń Mła
                    > opanowanie, lecz nie przeciągaj struny.

                    Wg. moich kryteriów Twoje opanowanie pozostawia wiele do życzenia.
                    Tym bardziej muszę je docenić. smile

                    >
                    > Kodoraści to w Mła przekonaniu mieszanka łajdaków, pięknoduchów i pożytecznych
                    > idiotów.

                    To można napisać o każdej partii. O każdej drogi Xiążę. smile

                    > Organizację tę stworzyli szpece od czarnej propagandy: nazwa nawiązuje
                    > do KOR, jednocześnie sugerując, że demotfukracja jest zagrożona (fajnie, gdyby
                    > tak było),choć istnienie tego tworu dowodzi rzeczy przeciwnej,

                    Nie Xsiążę, zagrożenie utonięciem nie dowodzi że już utonąłeś.
                    Co do zagrożenia demokracji, to ja je widzę i się wcale z tego nie cieszę.
                    Komitet Obrony Czegośtam nie musi nawiązywać do Komitetu Obrony Czegośtu.
                    Jest po prostu Komitetem Obrony Czegośinnego.
                    A jeżeli nawet nawiązuje to akurat Krzysztof Łoziński, współtwórca KOD, ma prawo nawiązywać.
                    Łowcą komuchów wprawdzie nie był. Ale to tylko z tego powodu, że w czasach, gdy walczył z komuchami, nie musiał ich szukać. Byli wszędzie i to oni byli predatorami. Nawet w rozmiarze XXL.


                    > a członów KOD mniej więcej tak, jak bandytów z Masy Krytycznej: pierwsi to kodo
                    > raści, drudzy to pedrylarze. To wyraz osobistej niechęci, a nie narzucanie komu
                    > kolwiek określonych skojarzeń. Mła pisze dla ludzi posiadających własne zdanie
                    > i potrafiących je bronić, więc możemy przyjąć, że Twój zarzut jest niedorzeczny
                    > , prawda? Przecież nie będziemy co chwila dołączać didaskaliów dla Kretyna52?

                    Zgoda, nie będziemy. smile

                    > Mła chodzi o obiektywizm, o równe traktowanie
                    > obu stron nie w imię abstrakcyjnej symetrii, lecz szacunku dla faktów. A faktem
                    > z pewnością nie jest "MW zaatakowała demonstrację KOD".
                    > Dobrze, że obejrzałeś materiał źródłowy. Szkoda, że dopiero po zwróceniu uwagi.

                    Ale po jego obejrzeniu wcale nie zmieniłem zdania. A oglądałem kilka razy, nawet poklatkowo.
                    Przy całym szacunku dla faktów, widocznie inaczej je interpretowałem. sad
                    > Istotnie, doszło do szarpaniny, być może o flagę - ale nie narodową

                    Flaga to flaga. Kibole też nie bija się o polską flagę, a tłuką się lepiej.
                    A ironii nie zrozumiałeś. Żal.

                    > (czy też, jak byś napisał, nacjonalistyczną; swoją drogą "polska nacjonalistyczna drużyna
                    > piłki nożnej" brzmi mocno, czuj się autorem tego zwrotu o mocy maczugi),

                    Jaka tam moc maczugi? Jak by wszypolacy stworzyli drużynę piłki nożnej tylko po to, żeby grać przeciwko żydom, to to by była drużyna nacjonalistyczna. Ale na taki pomysł to nawet oni nie wpadną.
                    Ale są nacjonalistyczną partią, maja nacjonalistyczne ideały i serwują nam nacjonalistyczne ględzenie,

                    > wtedy dopiero zareagowali, z pewnością dokładnie nie widząc, o co chodzi.

                    Dałeś właśnie syntezę życia politycznego w Polsce. smile


                    > Z reżimem się walczy. Z każdym reżimem, a nie tylko z reżimem LiN. Za reżimu Pe
                    > ło byłeś mniej pobudzony, choć poziom łajdactwa był identyczny.

                    Wg. mnie był znacznie mniejszy, a poza wszystkim PO nie usiłowała swojego łajdactwa sprzedawać jako dobro.

                    > Mła nie domaga się w tej chwili symetrii, lecz uczciwości. Pijaczek Frasyniuk, …

                    Stop! To jest wg Ciebie uczciwość?


                    > niezalezna.pl/100511-kim-naprawde-jest-wladyslaw-frasyniuk-droga-od-legendy-solidarnosci-do-anty-legendy

                    Przeczytałem. Kolega spod celi zarzuca Frasyniukowi, że ośmiela się występować przeciw rządowi na który on (kolega) głosował. Wzywa do obalenia. Wstrząsające.

                    > wzzw.wordpress.com/2011/04/05/dlaczego-frasyniuk-boi-sie-lustracji/

                    A tu jeszcze lepiej. Pełna groza.
                    „... dlaczego, z czyjej inicjatywy niektórzy działacze „Solidarności” i Unii Wolności zostawali po 1989 roku wojewodami, prezydentami miast, posłami, ministrami? „

                    „ ...już po kilku dniach pokumał się on z ludźmi KOR-u. „ (Frasyniuk przyp. mój)

                    „Człowiek Frasyniuka stwierdził publicznie, że każdy kto nie zgadza się z „Solidarnością”, z wolą i opinią jej kierownictwa – jest z d r a j c ą. „ (rok 1988 przyp. Mój)

                    Odrażająca zbrodnia.

                    > Macierewiczem Mła rzucił jak ochłapem. Obecnie w przytomności Mła jest to ewide
                    > ntnie ruski agent. I piękna karta z lat prl nic tu nie pomoże, tak samo jak Fra
                    > syniukowi.

                    Ja Frasyniuka oceniam po tym co robi teraz. Tak, jak i Macierewicza.
                    A ponieważ Macierewicza też uważam za ruskiego agenta, zwalczający go Frasyniuk jest mi naturalnym sprzymierzeńcem i postacią godna popierania, a nie obrzucania błotem.

                    Zwykły rozsądek, Xiążę, zwykły rozsądek.


                    • xiazeluka Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 03.07.17, 07:49
                      Opanowanie Mła jest wzorowe. Wprost sam Mła nie może uwierzyć, iż ma tyle cierpliwości dla kłamcy i marnego terminatora Susłowa.

                      Kodoraści nie są partią, lecz podobno oddolnym ruchem "obrońców" demotfukracji. Procent lekkoduchów i pożytecznych idiotów jest więc większy niż w normalnej partii, złożonej z cynicznych łajdaków. Tłum to kołysanka emocji, partia to zdyscyplinowana bojówka. Dlatego właśnie Schetyna i Swetru tak nachalnie próbowali zagarnąć KOD pod swoje skrzydła. Toż to świetna okazja: tysiące półgłówków do zagospodarowania, święcie wierzących w zagrożenie demotfukracji ze strony LiN (analogicznego i w dodatku wymiernego zagrożenia ze strony Peło-Peezel czy Mumii Europejskiej nawet z pomocą okulisty nie zauważą).

                      Kodoraści wprost odwołują się do KOR, zarówno pośrednio (np. stylizacją swego manifestu na podziemną ulotkę), jak i bezpośrednio:

                      kodpoloniausa.org/40-lat-komitetu-obrony-robotnikow/

                      Sam Łoziński uczciwie stawia sprawę "nawiązywania do KOR":

                      "Począwszy od 1976 roku zaangażowałem się we współpracę z KOR-em. Chcę tu wyjaśnić, że jest różnica między członkami KOR, którzy występowali jawnie, pod nazwiskiem, a współpracownikami działającymi w konspiracji. Ponieważ dziś jestem nagminnie wymieniany jako „członek KOR” Lub „współpracownik KOR”, wyjaśniam: nie byłem członkiem KOR, tylko współpracownikiem. Moja rola w tej działalności była dosyć skromna, pomocnicza. Jeśli już mówić o mojej roli w opozycji demokratycznej, to był to raczej okres „Solidarności” jawnej i podziemnej, a nie skromna współpraca z KOR."

                      studioopinii.pl/krzysztof-lozinski/

                      Popierasz coś, czego nawet nie rozumiesz.

                      Przez grzeczność Mła pominie, że był zbyt młody, aby zdążyć na poważnie wziąć się za walkę z komuchami, a Ty, choć starszy, mimo wszystko chyba masz jeszcze mniej powodów do chwały. Stąd ta potrzeba podczepienia się pod Łozińskiego?

                      Jeśli po wielokrotnym obejrzeniu materiału filmowego z zajścia podtrzymujesz, że MW napadło na manifestację KOD, to nie pozostawiasz Mła pola manewru: jesteś zdecydowanym na wszystko kretynem.

                      Czego dowodzi zdanie "PO nie usiłowała swojego łajdactwa sprzedawać jako dobro". Buhahaha! Te skerwesyny siebie uważały za dobro, ba, do dzisiaj uważają. Stąd te bezradne miotanie się od ściany do ściany: "jak to możliwe, że wyborcy postawili na PiS? To przecież niemożliwe, by chcieli krwawej dyktatury, zapaści, zimnej wody w kranie i nie mieli ochoty przyjmować ubogacenia brukselsko-ciapatego!"


                      Nie pisz więc o uczciwości, skoro drobną utarczkę PO ZAKOŃCZENIU kontrmanifestacji nazywasz "atakiem MW na wiec KOD".

                      Frasyniuk nie jest postacią jednoznaczną, podobnie jak Bolek Wałęsa. Jego zachowanie podczas blokady pociesznej miesięcznicy było żenujące, a próba dowiedzenia, że padł ofiarą przemocy policji - wręcz haniebna. Mła rozumie, że takie kreatury mogą być Twoimi sprzymierzeńcami, ale nie rozumie, dlaczego tym się chwalisz. Bo nie ma czym.
                      • benek231 Rozmawiasz ze szkodliwym glupkiem, Szkopie :O) 03.07.17, 08:27
                        i bez wzgledu na to, co o tobie sadze, powinienes zdawac sobie z tego sprawe.

                        Kretyn to gowno gorsze niz Ebola.
                        • xiazeluka Re: Rozmawiasz ze szkodliwym glupkiem, Szkopie :O 03.07.17, 09:38
                          Dwie sprawy, Kretynie52:

                          1. Czy oportunistycznie przyjąłeś order z rąk kato-faszystowskiego prezydenta Kaczyńskiego?
                          2. Czy zgoliłeś już te obciachowe wąsiska?
                      • dachs Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 04.07.17, 08:40
                        xiazeluka napisała:

                        > Opanowanie Mła jest wzorowe. Wprost sam Mła nie może uwierzyć, iż ma tyle cierp
                        > liwości dla kłamcy i marnego terminatora Susłowa.

                        Skromnie przyznam, żem marny, bo uparcie odnoszę się do tego co mój adwersarz pisze, natomiast dobry terminator dyskutuje z tym co adwersarz, jego zdaniem, mógł napisać, a z czym się wygodniej polemizuje.
                        No, bo jak inaczej wytłumaczyć zapał, z jakim dowodzisz mi, że Łoziński nie był założycielem KOR-u?
                        W najlepszym razie tym, że nieuważnie czytasz. Bo ja tego nie napisałem.

                        >
                        > Kodoraści nie są partią, lecz podobno oddolnym ruchem "obrońców" demotfukracji.
                        > Procent lekkoduchów i pożytecznych idiotów jest więc większy niż w normalnej p
                        > artii, złożonej z cynicznych łajdaków. Tłum to kołysanka emocji, partia to zdys
                        > cyplinowana bojówka.

                        To bardzo interesujące spostrzeżenie drogi Xiażę.
                        Wygląda więc na to, że 'kodoraści” stali w Radomiu na z góry przegranej pozycji.
                        Lekkoduchy nie przewidziały bowiem, że kiedy umocowali do kija od flagi tego nieboraka-wszechpolaka, to zdyscyplinowana bojówka wróci, aby kolegę uwolnić. a im spuścić łomot.

                        > Przez grzeczność Mła pominie, że był zbyt młody, aby zdążyć na poważnie wziąć s
                        > ię za walkę z komuchami, a Ty, choć starszy, mimo wszystko chyba masz jeszcze m
                        > niej powodów do chwały. Stąd ta potrzeba podczepienia się pod Łozińskiego?

                        Ja w ogóle nie mam powodów do chwały, ale mi nie zależy.
                        Ja nawet nie rozpaczam, że mnie nie internowali, tylko zadowolili się wyrzuceniem z roboty.
                        Na pewno więcej powodów do chwały ma Krzyś52. Ale nie za to go zwalczam.
                        Za tamto uchylam kapelusza, panie P.
                        Jestem przekonany, że gdybyś mógł, to w tamtych czasach byłbyś bohaterem.
                        Pewnie większym niż Łoziński, Frasyniuk, Bujak, czy Pinior.
                        A ja, który sie niczym nie zasłużyłem, szanowałbym Twoje dokonania, tak samo jak ich.
                        Nie zdążyłeś, pech. Nie mam do Ciebe o to pretensji. Ja tylko za cholerę nie mogę zrozumieć dlaczego Ty tych ludzi opluwasz. Przecież to ci do niczego niepotrzebne.
                        Co innego Kaczyński. Bez uwalenia prawdziwych osobowości sam będzie zerem. Więc uwala ich i to bardzo zręcznie. Komunistyczna prokuratura straciła prawdziwego tuza, nie przyjmując go do prokuratury.
                        A współcześni łowcy komuchów łykają zachwyceni wszystkie cele jakie Kaczor im wskazuje.
                        Wałęsa, to Wałęsa, Pinior, to Pinior. Frasyniuk – niech będzie i Frasyniuk.
                        Wystarczy, że ktoś wyrazi się krytycznie na temat PiS-u … pif paf! komuch!
                        Nie chce zagrać Lecha K. w goebelsowskiej propagandówie o Smoleńsku – komuch i marny aktorzyna
                        Nakręci film o Wałęsie – komuch i własciwie nietęgi z niego reżyser zawsze był.
                        Nakręci klip do piosenki - oczywiście komuch, a przedtem już był pijak, przeceniony aktor i do tego nie dba o rodzinę.
                        Poprze manifestację kobiet – komuch (a właściwie komunistyczna ku...) i „emerytowana aktorka bez znaczenia”
                        I tak to idzie.
                        Ty też będziesz komuchem, jak tylko Twój głos stanie sie na tyle ważny by zaniepokoił Prezesa. Z przyjaźni Ci tego życzę, nie ze złośliwości.
                        Chyba, że się zreflektujesz i PiS polubisz.

                        > Frasyniuk nie jest postacią jednoznaczną, podobnie jak Bolek Wałęsa. Jego zacho
                        > wanie podczas blokady pociesznej miesięcznicy było żenujące,.

                        I tak pisz. Tak można rozmawiać.
                        Ja też nie byłem szczęśliwy, widząc jego nieporadny protest.
                        Mam również nadzieję, że na nastepnej miesiączce nie pokaże sie Wałesa.
                        Ale tylko dlatego, że byłoby to kontraproduktywne.
                        W ogóle te protesty dają tylko miesiączkującym poczucie oblężęnia i misji.
                        Bez kontrmanifestantów zanudzili by się tam sami na śmierć.

                        > a próba dowiedzenia, że padł ofiarą przemocy policji - wręcz haniebna.

                        Nie wiem co w tym haniebniejszego, od uporczywego kłamstwa na temat „zamachu“

                        > Mła rozumie, że takie kreatury mogą być Twoimi sprzymierzeńcami,

                        A ja nie rozumiem, jak dorosły człowiek do tego stopnia nie jest w stanie panować nad swoim językiem.
                        Cztery wiersze wyżej napisałeś, że Frasyniuk to postać niejednoznaczna.
                        Co się przez te cztery linijki zmieniło, że kreaturą został?

                        • xiazeluka Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 04.07.17, 11:43
                          "No, bo jak inaczej wytłumaczyć zapał, z jakim dowodzisz mi, że Łoziński nie był założycielem KOR-u?
                          W najlepszym razie tym, że nieuważnie czytasz. Bo ja tego nie napisałem."

                          Skoro wolisz w punktach, to bitte, folksdojczu:

                          Dałeś do zrozumienia, że nie ma nic złego w tym, że twórcy KOD nawiązali do KOR, szczególnie, że szefem tego KOD jest Łoziński. Oczywiście Mła może przyjąć, że pleciesz trzy po trzy, czemu nie.

                          "Lekkoduchy nie przewidziały bowiem, że kiedy umocowali do kija od flagi tego nieboraka-wszechpolaka, to zdyscyplinowana bojówka wróci, aby kolegę uwolnić. a im spuścić łomot."

                          W takim razie to także idioci, skoro oczywistości nie ogarniają. I nie "im", kłamco, a jednemu cieciowi.

                          "Ja tylko za cholerę nie mogę zrozumieć dlaczego Ty tych ludzi opluwasz. Przecież to ci do niczego niepotrzebne."

                          Których ludzi? Frasyniuk to nie ludzie.

                          "A współcześni łowcy komuchów łykają zachwyceni wszystkie cele jakie Kaczor im wskazuje.
                          Wałęsa, to Wałęsa, Pinior, to Pinior. Frasyniuk – niech będzie i Frasyniuk.
                          Wystarczy, że ktoś wyrazi się krytycznie na temat PiS-u … pif paf! komuch!"

                          Ktoś tu ględził, że ktoś inny odpowiada nie na to, co mu się pisze. Gdzie Mła pisał coś o tow. Kaczyńskim? Kogo Mła nazwał towarzyszem? Ty zarobiłeś "kretyna", a nie towarzysza. Za powielanie propagandy, a nie budowę socjalizmu.
                          Mła już wielokrotnie odczuł miłość pisiactwa przy okazji publikowania tekstów o awanturze warszawskiej i kabarecie smoleńskim, więc niczym go niechęć JK nie zaskoczy.


                          "Bez kontrmanifestantów zanudzili by się tam sami na śmierć."

                          E tam. Oni się świetnie bawią, celebrując zgrozę i skowyt: "Zamordowali nam prezydenta!" Im mniej dowodów na zamach, tym większa ich gorliwość, co rozumie się samo przez się.

                          "Nie wiem co w tym haniebniejszego, od uporczywego kłamstwa na temat „zamachu“"

                          Haniebne jet to, że odwoływał się do realiów prl. Peerelowskie gestapo nie cackałoby się tam z nim.

                          "A ja nie rozumiem, jak dorosły człowiek do tego stopnia nie jest w stanie panować nad swoim językiem."

                          Dokonania z przeszłości nie są alibi na całe życie:

                          warszawskagazeta.pl/polityka/item/4418-tylko-u-nas-klopoty-legendy-solidarnosci-byly-ziec-oskarza-frasyniuka-o-korumpowanie-urzednikow-i-oszustwa-na-cle

                          Źródło mało wiarygodne, więc należy poczekać na końcowe orzeczenia. To też nie jest pracą naukową, lecz robi jeszcze większe wrażenie:

                          naszeblogi.pl/52256-wladyslaw-frasyniuk-kanalia-czy-bohater
                          • dachs Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 04.07.17, 23:40
                            xiazeluka napisała:


                            > Skoro wolisz w punktach, to bitte, folksdojczu:
                            >
                            > Dałeś do zrozumienia, że nie ma nic złego w tym, że twórcy KOD nawiązali do
                            > KOR, szczególnie, że szefem tego KOD jest Łoziński. Oczywiście Mła może
                            > przyjąć, że pleciesz trzy po trzy, czemu nie.

                            Możesz przyjmować co chcesz.
                            Łoziński w KOR działał trochę, w opozycji działał bardziej, a ponieważ chichot historii zmusił go znowu do bycia w opozycji (po Twojej zresztą stronie Xiążę), nie widzę w tym nic niewłaściwego, że nazwą swojej obecnej opozycji nawiązuje do jednego z opozycyjnych ugrupowań z tamtych lat.

                            > W takim razie to także idioci, skoro oczywistości nie ogarniają.

                            Faktycznie, straszni idioci. Ciągle nie mogą ogarnąć, że za uczczenie pamięci bitych przez komunę robotników należy się w polnej Wolsce łomot.
                            Ty jako człowiek mądry już to najwyraźniej ogarnąłeś i akceptujesz.

                            > I nie "im", kłamco, a jednemu cieciowi.

                            Jednemu? A w ilu? smile
                            Ja rozumiem, że dzielni ci chłopcy czują nieprzepartą chęć dołożenia „kodorastom“, ale okazja jaką wybrali, nasuwa nieodparcie skojarzenia z „Grunwaldem“.

                            >> Ja tylko za cholerę nie mogę zrozumieć dlaczego Ty tych ludzi opluwasz.
                            > > Przecież to ci do niczego niepotrzebne.
                            >
                            > Których ludzi? Frasyniuk to nie ludzie.

                            A cyraneczka nie ptak.

                            > Mła już wielokrotnie odczuł miłość pisiactwa przy okazji publikowania tekstów o
                            > awanturze warszawskiej i kabarecie smoleńskim, więc niczym go niechęć JK nie
                            > zaskoczy.

                            Własnie dlatego pisałem o opluwaniu przeciwników reżimu, że wiem, iż sam nim jesteś.
                            Na razie obijają Cię „w temacie“, czyli merytorycznie, ale gdy staniesz się na tyle znany, by im naprawdę szkodzić, ktoś złoży doniesienie do prokuratury, że np. zaniedbujesz staruszkę ciotkę, zabiorą Ci prawo jazdy za brak żarówki w świetle cofania, możesz okazać się pedałem, sodomitą, a gdy będziesz miał szczęście tylko pijaczkiem.
                            Stąd ten wykaz opluwanych przez pisiactwo znanych nazwisk, których jedyna winą jest, że są wrogami PiSu
                            Chciałem Ci uprzytomnić mechanizm utrzymywania władzy przez PiS - a należy do niego opluwanie i oczernianie przeciwników politycznych - i to, że sam bierzesz w tym udział.
                            Nie chciałem pisać w Twoim stylu, że atakując przeciwników Kaczyńskiego, jesteś pożytecznym idiotą. Nie udało się. No to napiszę – jesteś pożytecznym idiotą.
                            Znowu mi dałeś jakieś psychodeliczne linki na temat Frasyniuka.
                            Prawda, zaznaczyłeś ostrożnie, że „źródło mało wiarygodne, więc należy poczekać na końcowe orzeczenia“.
                            No to dlaczego - do cholery - nie poczekasz, tylko rozsiewasz to po świecie?
                            Być sceptycznym i krytycznym w stosunku do Frasyniuka to żadna zbrodnia
                            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,156770,22048869,frasyniuk-stanie-na-czele-opozycji-chce-pomoc-kaczynskiemu.html
                            Powtarzanie bzdur na jego temat, to gorsze niż zbrodnia, to głupota.

                            > E tam. Oni się świetnie bawią, celebrując zgrozę i skowyt: "Zamordowali nam prezydenta"
                            > Im mniej dowodów na zamach, tym większa ich gorliwość, co rozumie
                            > się samo przez się.

                            I tym dowodzisz, że rację ma Frasyniuk, przeszkadzając im w tej zabawie, a ja mylę się mówiąc, że powinno się zostawić ich w spokoju.

                            Na zakończenie przeczytaj sobie pierwsze zdanie, tam na samej górze. I zastanów się nad nim.
                            Nie, nie obraziłeś mnie. Zasmuciłeś mnie tylko.
                            Bo chyba nie bardzo panujesz nad tym co piszesz, a już nad epitetami nie panujesz zupełnie.
                            W pierwszej chwili pomyślałem sobie, że bardzo z Tobą niedobrze, skoro zniżasz się do poziomu Krzysia52. A potem sprawdziłem w wyszukiwarce. Okazało się, że jest jeszcze gorzej. Krzyś mnie nigdy nie nazwał folksdojczem. Ale Pikrat tak
                            I tylko Pikrat. Tak było do dziś.
                            No i co ja mam z tym zrobić?
                            Napisać, że spadłeś do poziomu Pikrata?
                            Przecież tego bym nawet Krzysiowi nie napisał.
                            • xiazeluka Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 05.07.17, 07:41
                              "nie widzę w tym nic niewłaściwego, że nazwą swojej obecnej opozycji nawiązuje do jednego z opozycyjnych ugrupowań z tamtych lat"

                              Tyle, że nie on KOD zakładał i nie on wpadł na pomysł, by KOD upodobnić do KOR. I po co się z Mła spierasz, skoro Mła pisał o tym od samego początku?

                              "Ciągle nie mogą ogarnąć, że za uczczenie pamięci bitych przez komunę robotników należy się w polnej Wolsce łomot. "

                              Brniesz w kłamstwo. Tracisz szacunek Mła. Twój wybór.

                              "ale okazja jaką wybrali, nasuwa nieodparcie skojarzenia z „Grunwaldem“."

                              Okazję do pobicia kogoś czy utrudnienia manifestowania pewnej podejrzanej zgrai?

                              "Nie chciałem pisać w Twoim stylu, że atakując przeciwników Kaczyńskiego, jesteś pożytecznym idiotą. Nie udało się. No to napiszę – jesteś pożytecznym idiotą."

                              Mła atakuje wszystkich kłamców, niezależnie od ich barw politycznych i niezależnie od osobistych sympatii. Łżesz na temat zajścia w Radomiu - jesteś kłamcą. Ty sobie to kłamstwo racjonalizujesz i usprawiedliwiasz wyższą w swoim mniemaniu koniecznością - walką z krwawą dyktaturą (która jeszcze kropli krwi opozycji nie przelała i nikomu nie broni wychodzić na ulice), lecz dla Mła łajdactwo pozostaje łajdactwem.

                              Po drugie, Mła odrzuca Twoje założenie, że przeciwnik Kaczyńskiego z definicji jest postacią pozytywną. To takie michnikowanie: my tutaj, prawda, tego tamtego, jesteśmy elytom moralnom, więc mamy racjem, a kto nie z nami, ten pożyteczny idiota reżimu. To infantylne. Infantylne podwójnie: psioczycie na LiN, lecz niczego, żadnego skutecznego planu nie potraficie zaproponować. Kaczyński ujeżdża Was jak ślepą klacz. Nic dziwnego, że z frustracji ględzisz o "pożytecznym idiocie", no bo co Ci pozostało? Psioczenie i uprawianie wulgarnej propagandy, którą Młą opisał na wstępie (produkcja wideł ze złamanej igły).

                              Co do Frasyniuka: jego obraz nie jest jednoznaczny. Z pewnością nie jest świętym, co usiłujesz wszystkim wmówić i tym samym odebrać prawo do jego krytyki. A Mła dobrze pamięta, że Frasyniuk wielokrotnie przed laty opowiadał głupstwa i zwalczał lustrację oraz IPN. I tu jest źródło niechęci Mła do tego typa.

                              "I tym dowodzisz, że rację ma Frasyniuk, przeszkadzając im w tej zabawie"

                              W jaki sposób Mła tego dowodzi?

                              "Bo chyba nie bardzo panujesz nad tym co piszesz, a już nad epitetami nie panujesz zupełnie."

                              Wszystkie epitety Mła starannie przemyślał. Mła nie ma litości dla kłamców.
                              • dachs Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 06.07.17, 08:45
                                xiazeluka napisała:


                                > Mła atakuje wszystkich kłamców, niezależnie od ich barw politycznych i niezależ
                                > nie od osobistych sympatii.

                                Bojownik o prawdę taki, znaczy.
                                No, to może zaatakuj się trochę sam.
                                Np. obij sobie gębę przy goleniu. Mnie tam specjalnie na tym nie zależy, taka tylko luźna propozycja, boś przecież bojownik prawdy, to i sam ze sobą na kompromisy nie pójdziesz.
                                Żebyś był tylko bojownikiem o prawdę to wspaniale by było. Takich zawsze za mało.
                                Nieszczęście polega na tym, że Ty „prawdę znasz“.
                                Wyjaśnij mi więc, bo na pewno wiesz, co robił wszechpolak wśród „kodorastów“, w chwili gdy reszta jego kolegów spokojnie odeszła już na dobrych kilkadziesiąt metrów?
                                Zadowolę się nawet odpowiedzią, że prosił ich o ogień do papierosa.
                                Chciałbym po prostu wiedzieć, co on tam robił?
                                Po co tam został, Luka?

                                > Ty sobie to kłamstwo racjonalizujesz i usprawiedliwiasz wyższą w swoim
                                > mniemaniu koniecznością - walką z krwawą dyktaturą (która jeszcze kropli krwi
                                > opozycji nie przelała i nikomu nie broni wychodzić na ulice), lecz dla Mła
                                > łajdactwo pozostaje łajdactwem.

                                Walka z dyktaturą jest dla mnie istotnie wyższą koniecznością, już choćby z tego powodu, że dyktatura jest najwyższym łajdactwem jakie władza może narodowi zafundować.
                                I nie chodzi tu o samo przelewanie krwi opozycji, co już jest wystarczającym złem. Największe łajdactwo leży w tym, że „naród“ zaczyna tego od władzy oczekiwać.
                                Pod tym względem komuniści byli mniejszymi łajdakami (może tylko mniej sprawnymi), gdyż głosy z ludu z błaganiami o przelewanie krwi opozycji były w tamtych czasach naprawdę nieliczne.
                                I to łajdactwo się własnie spełnia. Duża część narodu już oczadziała, a z nią Ty i Manny, Niestety.
                                Jednym z objawów tego łajdactwa jest prawo o zgromadzeniach cyklicznych.
                                A Ty mi bredzisz, że rząd nie broni wychodzić na ulicę. Albo jesteś ślepy, albo łżesz świadomie.

                                >
                                > Po drugie, Mła odrzuca Twoje założenie, że przeciwnik Kaczyńskiego z definicji
                                > jest postacią pozytywną.

                                Ja nie zakładam, że przeciwnik Kaczyńskiego jest z definicji postacią pozytywną. Znowu dyskutujesz z czymś co sobie sam wymyśliłeś.
                                Zakładam natomiast racjonalnie, że jeżeli Kaczyński chce wykończyć i Ciebie i mnie, to w naszym obopólnym interesie jest wykończyć Kaczyńskiego. A potem będziemy spokojnie zwalczać się już nawzajem.
                                Tak funkcjonowała Solidarność.
                                Ty zdajesz się nie zauważać, że Kaczyński Ciebie też chce wykończyć.
                                (Patrz wyżej – akapit „łajdactwo“.)

                                > Infantylne podwójnie: psioczycie na LiN, lecz niczego, żadnego skutecznego planu > nie potraficie zaproponować. Kaczyński ujeżdża Was jak ślepą klacz.

                                To prawda. Masz plan? Dawaj.
                                A jak nie masz, to przynajmniej wykorzystaj okazję i przyzwoicie milcz.
                                Bo nie widziałem Cię tam, gdzie coś się dzieje, ktoś protestuje, kogoś wynoszą.
                                Za to tam, gdzie psioczą bardzo często. Sam też tylko tam bywam, to wiem..smile
                                Frasyniuk i ci okropni „kodoraści“ (i jeszcze parę innych osób, których poglądy nie sa mi bliskie) występują czynnie przeciw rządowi, którego ważnym ministrem jest rosyjski agent.
                                A Ty się przyczepiasz, że im koszula ze spodni wychodzi.

                                > Co do Frasyniuka: jego obraz nie jest jednoznaczny. Z pewnością nie jest świętym,
                                > co usiłujesz wszystkim wmówić i tym samym odebrać prawo do jego krytyki. A M
                                > ła dobrze pamięta, że Frasyniuk wielokrotnie przed laty opowiadał głupstwa i zw
                                > alczał lustrację oraz IPN. I tu jest źródło niechęci Mła do tego typa.

                                Źródło usprawiedliwione. Ale o ile wiem, to Frasyniuk sprzeciwiał się tylko swojej własnej lustracji. Uważał, że takiego bohatera jak on lustrować nie wolno. Takie ego miał. Psychologicznie prawidłowe, politycznie błędne, gdyż zakłócał ważny państwowy instrument. Moim zdaniem powinien się lustracji poddać, zamiast ją kwestionować.
                                Natomiast lustrację uwalił nie on a PiS.
                                Jest tendencja do uważania, że każdy kto głośno i stanowczo domaga sie lustracji jest niewinny.
                                Mam inne zdanie: każdy kto głośno i stanowczo domaga sie lustracji ma pewność, że żadne papiery się na niego nie znajdą. Z takich lub innych powodów.

                                > Wszystkie epitety Mła starannie przemyślał. Mła nie ma litości dla kłamców.

                                Jeżeli to rzeczywiście przemyślałeś to jest parę możliwości.

                                1. Nie wiesz, co to znaczy folksdojcz (ale to chyba niemożliwe).
                                2. Pomieniałeś się rzeczywiście na mózgi z Pikratem (raczej sf)
                                3. Uległeś sączonej od jakiegoś czasu antyniemieckiej propagandzie, bo jak Cię już piętnaście lat znam, to wcześniej coś takiego nie przyszło by Ci do głowy.
                                4. Sam nie wierzysz w siłę swoich argumentów i się ciskasz(najbardziej prawdopodobne).
                                5. Jesteś chory.
                                Jeżeli nie ma na to leku w Polsce, przyślij mi po prostu receptę. Ja tę receptę zrealizuję u mnie na wsi w aptece i przyślę Ci lek pocztą, a jak trzeba to kurierem.
                                Tylko się pospiesz. Dopóki jeszcze nie rozwaliłeś Unii Europejskiej, Bo potem to juz nie bęzie możliwe.
                                • xiazeluka Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 06.07.17, 10:03
                                  "Po co tam został, Luka?"

                                  A skąd Mła ma to wiedzieć? Może został poprzezywać się z Kodorastami i ci, zauważywszy jego osamotnienie, dostali napływu odwagi? A może to on, tchórz w grupie, odważny w samotności, rzucił się na kodorastę z zamiarem "kradzieży rozbójniczej"? Skoro wszystko stoi na głowie, to czemu nie?

                                  Mój drogi, nie ma to większego znaczenia. Wszechpolaczek był jeden, reszta jego grupy dokonywała odwrotu. Nawet zatem jeśli faktycznie on sprowokował zajście, to pisanie o faszystach tłukących kod-pacyfistów jest łgarstwem, a rozpowszechnianie takiej wersji chamską propagandą.
                                  I tylko o to Mła chodziło, niestety to "tylko" to nadal dla Ciebie zbyt wiele.

                                  "I nie chodzi tu o samo przelewanie krwi opozycji, co już jest wystarczającym złem. Największe łajdactwo leży w tym, że „naród“ zaczyna tego od władzy oczekiwać."

                                  Jedyni, którzy tego oczekują, to pełowcy, kodoraści i reszta tego łajdackiego sortu. Prowokują reżim ile wlezie i nieustannie są rozczarowani, że reżim nie chce ich sprać. Stąd się bierze ta histeria na temat zajścia w Radomiu, szczególnie, że można ją doprawić kombatanckim sosem.
                                  Mła nie wie, skąd takie głupoty bierzesz, z racji oddalenia czy niewłaściwie dobranych leków. Mła może Ci jedynie doradzić, byś albo kupił sobie lornetkę, albo zmienił Herr Doktora.

                                  "I to łajdactwo się własnie spełnia. Duża część narodu już oczadziała, a z nią Ty"

                                  W roli zatroskanego Zbawiciela wyglądasz równie groteskowo jak Kretyn52 wcielający się w Boya.

                                  Otóż naród bardziej się irytuje zapowiedziami upowszechnienia podatku od posiadania telewizora niż nieokreślonymi łajdactwami reżimu. Jak zagadnąć jakiegoś opozycjonistę za trzy grosze gdzie mu demotfukracji pod rządami LiN ubywa, to w 9 przypadkach na 10 gagatek nie jest w stanie sobie przypomnieć, co mu tam wczoraj tow. Lis do ucha sączył. Ty przynajmniej to potrafisz, aczkolwiek łączenie kretyńskiej nowelizacji ustawy o zgromadzeniach z dyktaturą nadal pozostaje obrazem z narkotycznego odlotu. Tak, nowelizacja jest zła, jak chcesz to nawet łajdacka, lecz "naród" tych wideł od Ciebie nie kupi. Nie z powodu zaczadzenia, lecz désintéressement.

                                  "A Ty mi bredzisz, że rząd nie broni wychodzić na ulicę. Albo jesteś ślepy, albo łżesz świadomie."

                                  A komu reżim zabrania wyjść na ulicę, prawdomówny Sokole Oko? Gdzieś był, kiedy dyktatura łamała prawa człowieka, na przykład takie:

                                  wybrzeze24.pl/aktualnosci/odmowa-demonstracji-przed-domem-premiera-tuska
                                  wpolityce.pl/polityka/341087-nie-bedzie-demonstracji-przeciw-klatwie-gronkiewicz-waltz-wydala-zakaz-zgromadzenia
                                  tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,ratusz-nie-zgodzil-sie-na-antyimigrancka-manifestacje,178460.html

                                  Kto tu łże, a raczej konfabuluje?

                                  "Ty zdajesz się nie zauważać, że Kaczyński Ciebie też chce wykończyć. "

                                  Mła to zauważa i krytykuje socjalistyczne pomysły gospodarcze oraz podatkowe. Tyle, że Peło też aktywnie działało na polu umacniania socjalizmu, a wtedy o dyktaturze i wykańczaniu Polaków nie pisałeś, ani sojuszu przeciw tow. Tuskowi nie proponowałeś. A przecież oprócz socjalizmu tow. Tusk gwałcił Polskę obłąkanym genderem, promocją zboczeń i lizusostwem wobec IV Rzeczy tudzież Mumii Europejskiej. Reżim LiN, za ukrócenie tych praktyk, zasługuje na pochwałę.

                                  "To prawda. Masz plan? Dawaj.
                                  A jak nie masz, to przynajmniej wykorzystaj okazję i przyzwoicie milcz."

                                  Cała opozycja, KOD i Borsuk nie są w stanie niczego wymyślić. Bezczynność umilają sobie ujadaniem. Może Wy powinniście zamilczeń, groteskowe pieski?

                                  "Frasyniuk i ci okropni „kodoraści“ (i jeszcze parę innych osób, których poglądy nie sa mi bliskie) występują czynnie przeciw rządowi, którego ważnym ministrem jest rosyjski agent. "

                                  Że występują, to prawda. Że występują dlatego, że AM to ruski szpion, to nieprawda. Bo przecież nie chodzi w tym wszystkim o to, że złowieszczy Kaczyński wprowadza dyktaturę, lecz o to, że wygrali wybory ci niewłaściwi z punktu widzenia lewactwa i nihilistów-hedonistów. Że zwycięzcy zagrali Peło na nosie dokonując przedsięwzięć, które dla tow. Kopacz były z definicji niewykonywalne. Zresztą, aby się nie rozpisywać, Mła zaprezentował różnice w przejrzystej tabelce:
                                  predatorxl.salon24.pl/741043,po-pis-porownanie

                                  "Mam inne zdanie: każdy kto głośno i stanowczo domaga sie lustracji ma pewność, że żadne papiery się na niego nie znajdą. Z takich lub innych powodów. "

                                  Rękopisy nie płoną. TW Bolek miał okazję się o tym przekonać. A TW Boni nawet zaliczyć stuknięcie w załgany pysk. Tak więc nikt umoczony nie powinien zakładać takiej pewności.

                                  "Jeżeli to rzeczywiście przemyślałeś to jest parę możliwości."

                                  6. To wyraz rozczarowania. Najboleśniej ranią ci, których bardzo poważamy.
                                  • dachs Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 06.07.17, 19:32
                                    xiazeluka napisała:

                                    > "Po co tam został, Luka?"
                                    >
                                    > A skąd Mła ma to wiedzieć? Może został poprzezywać się z Kodorastami i ci, zauw
                                    > ażywszy jego osamotnienie, dostali napływu odwagi? A może to on, tchórz w grupi
                                    > e, odważny w samotności, rzucił się na kodorastę z zamiarem "kradzieży rozbójni
                                    > czej"? Skoro wszystko stoi na głowie, to czemu nie?
                                    >
                                    > Mój drogi, nie ma to większego znaczenia. Wszechpolaczek był jeden, reszta jego
                                    > grupy dokonywała odwrotu. Nawet zatem jeśli faktycznie on sprowokował zajście,
                                    > to pisanie o faszystach tłukących kod-pacyfistów jest łgarstwem, a rozpowszech
                                    > nianie takiej wersji chamską propagandą.
                                    > I tylko o to Mła chodziło, niestety to "tylko" to nadal dla Ciebie zbyt wiele.

                                    No dobrze, postąpiłeś pola, to i ja Ci postąpię. KOD-owcy nie powinni bić Wszechpolaczka. W ogóle nie powinni bić nikogo.
                                    Powinni łagodnie mu powiedzieć coś w rodzaju: "Drogi kolego, który niesłusznie uważasz nas za potomków "ludzi poprzedniego systemu, w tym bandytów z SB oraz ZOMO"*), spójrz, twoi towarzysze pomanifestowali już, a teraz odchodzą na dobrze zasłużony odpoczynek. Dołącz do nich. Daj ać my teraz pobrusim, a ty poczywaj."
                                    A tak wyszło co wyszło. Polacy są właśnie narodem krewkim i nie obcyndalają się.
                                    Niestety, zresztą.

                                    > Jedyni, którzy tego oczekują, to pełowcy, kodoraści i reszta tego łajdackiego s
                                    > ortu. Prowokują reżim ile wlezie i nieustannie są rozczarowani, że reżim nie ch
                                    > ce ich sprać.

                                    Wiem, co masz na myśli. Sam parę razy pisałem o Biedroniu, który ciągle nie może zostać pobity.
                                    Ale to jest inny wymiar. Na pewno prowokują. Wszyscy prowokują - testują jak dalece posunie się druga strona. Tak się niestety rozwinęła polska scena polityczna.
                                    > Stąd się bierze ta histeria na temat zajścia w Radomiu, szczególnie, że można ją doprawić
                                    > kombatanckim sosem.

                                    Dobrze, że przynajmniej zauważyłeś ten kombatancki sos. Wszechpolacy używają innych sosów.

                                    > Otóż naród bardziej się irytuje zapowiedziami upowszechnienia podatku od posiad
                                    > ania telewizora niż nieokreślonymi łajdactwami reżimu. Jak zagadnąć jakiegoś op
                                    > ozycjonistę za trzy grosze gdzie mu demotfukracji pod rządami LiN ubywa, to w 9
                                    > przypadkach na 10 gagatek nie jest w stanie sobie przypomnieć, co mu tam wczor
                                    > aj tow. Lis do ucha sączył. Ty przynajmniej to potrafisz, aczkolwiek łączenie k
                                    > retyńskiej nowelizacji ustawy o zgromadzeniach z dyktaturą nadal pozostaje obra
                                    > zem z narkotycznego odlotu. Tak, nowelizacja jest zła, jak chcesz to nawet łajd
                                    > acka, lecz "naród" tych wideł od Ciebie nie kupi. Nie z powodu zaczadzenia, lec
                                    > z désintéressement.

                                    Niestety masz rację. To przerażający i prawdziwy obraz narodu.
                                    Ale nie trzeba od razu odsądzać od czci i wiary tej jego części, której zależy także na imponderabiliach.
                                    >
                                    > "A Ty mi bredzisz, że rząd nie broni wychodzić na ulicę. Albo jesteś ślepy, alb
                                    > o łżesz świadomie."
                                    >
                                    > A komu reżim zabrania wyjść na ulicę, prawdomówny Sokole Oko? Gdzieś był, kiedy
                                    > dyktatura łamała prawa człowieka, na przykład takie:
                                    Gdzie byłem? U siebie na wsi.

                                    wybrzeze24.pl/aktualnosci/odmowa-demonstracji-przed-domem-premiera-tuska

                                    W tym wypadku uważam, że zakaz był niesłuszny.

                                    wpolityce.pl/polityka/341087-nie-bedzie-demonstracji-przeciw-klatwie-gronkiewicz-waltz-wydala-zakaz-zgromadzenia

                                    Tu zakaz uważam za słuszny, choć reżysera tego spektaklu chętnie sam obiłbym po pysku za nadużywanie Wyspiańskiego. Przyznam, że jestem rozdarty między uznaniem konieczności wolności artystycznej, a podejrzeniem, że tzw. „nowe odczytania“ są niczym innym, jak hucpą mało zdolnych reżyserów.
                                    Stoję na stanowisku, że jak ktoś chce odczytywać na nowo Szekspira, to niech go sobie sam napisze. Ale z drugiej strony do teatru nikt nikogo nie zapędza knutem i dyrektor musi mieć wolność dobierania repertuaru. Jak się nie zgadzam nie pójdę, albo pójdę by rzucić na scenę zgniłe jajo. To stara, tradycyjna i uznana forma recenzji artystycznej.

                                    tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,ratusz-nie-zgodzil-sie-na-antyimigrancka-manifestacje,178460.html

                                    Tu sytuacja jest bardziej skomplikowana. Zarówno uzasadnienia organizatorów, jak i władz są dla mnie niejasne.
                                    Bardziej jednak chyba uzasadnienia organizatorów, bo Polska zobowiązując się do przyjęcia uchodźców, zagwarantowała sobie prawo do dokładnej kontroli, kogo przyjmie.
                                    Rząd polski nie musi przyjmować rozwydrzonych byczków. Na przyjęcie czekają całe rodziny nieszczęsnych ludzi. Możemy sobie nawet wybrać samych chrześcijan, a ci - wierzę - zintegrowali by się w parafiach. Protest przeciw pomocy ludziom, będącym naprawdę w potrzebie uważam za niechrześcijański.
                                    Z drugiej strony wolność zgromadzeń jest rzeczą ważną. Ale czy naprawdę każdego zgromadzenia, na każdy temat? Przypomnę, że gdy Prezydent Warszawy Lech Kaczyński zakazał przemarszu pedałów, byłem za., Ty też.


                                    > Cała opozycja, KOD i Borsuk nie są w stanie niczego wymyślić. Bezczynność umila
                                    > ją sobie ujadaniem. Może Wy powinniście zamilczeń, groteskowe pieski?

                                    No, nie jesteśmy. Czekamy na „mesjasza“. Masz ochotę się załapać na tę fuchę?
                                    Ale czy Ty coś robisz poza ujadaniem? Wprawdzie ujadasz równo na wszystkich, ale połowy z tych na których ujadasz juz nie ma. Platformę załatwiła Kopacz (o czym pisałem) do spółki ze Schetyną, który ją pochowa. Potrzebna nowa siła. No, to jak, robisz wejście smoka? Poprę.


                                    > Że występują, to prawda. Że występują dlatego, że AM to ruski szpion, to niepra
                                    > wda. Bo przecież nie chodzi w tym wszystkim o to, że złowieszczy Kaczyński wpro
                                    > wadza dyktaturę, lecz o to, że wygrali wybory ci niewłaściwi z punktu widzenia
                                    > lewactwa i nihilistów-hedonistów.

                                    Nie uważam się za nihilistę-hedonistę. A lewactwo przecież właśnie jest przy władzy, a z nim ruski szpion. Jeżeli oni go przy innej okazji unieszkodliwią, to przecież czysty zysk.

                                    Zresztą, aby się nie rozpisywać, Mła zaprezentował różnice w przejrzystej tabelce:
                                    > predatorxl.salon24.pl/741043,po-pis-porownanie
                                    Tabelka fajna i dowcipna, ale punkt pierwszy nie pasuje. „Polacy wybrali Jarosława Kaczyńskiego. Wszyscy.“ Wszyscy?


                                    > Rękopisy nie płoną. TW Bolek miał okazję się o tym przekonać.

                                    Mhm. Miał.
                                    A kogo powitał dzisiaj Donald Trump z nazwiska?
                                    Przywódcę najwspanialszego, być może, ruchu w historii świata, czy Bolka?

                                    > 6. To wyraz rozczarowania. Najboleśniej ranią ci, których bardzo poważamy.

                                    Przykro mi, że Cię rozczarowałem. Ale nie obiecuję, że to się nie powtórzy.
                                    A teraz już kończę, bo pora przelecieć moją sukę. Owczarka niemieckiego, natürlich.


                                    *) mw.org.pl/2017/06/komunikat-mlodziezy-wszechpolskiej-sprawie-incydentu-radomiu/
                                    wiersz 6.
                                    • xiazeluka Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 07.07.17, 10:10
                                      "Powinni łagodnie mu powiedzieć coś w rodzaju:"

                                      A tam. Logika takich zajść jest taka, że brak im logiki. Raz się skończy na pyskówce, innym razem na bijatyce. To normalne w tak dynamicznych sytuacjach. Ale przecież nie chodzi o szarpaninę, lecz robienie z igły wideł... Czy Mła mie pisze tego po raz szesnasty?

                                      " Tak się niestety rozwinęła polska scena polityczna."

                                      No cóż, oczekiwanie przelewu krwi jest poniżej Mła standardów. Może Mła się myli, lecz do 2015 roku nic podobnego nikomu nie wpadło do głowy. To tak, jak z królobójstwem za I RP: na władców narzekano, wszczynano rokosze, uchylano się od obowiązków względem Majestatu, lecz podniesienie na króla ręki traktowano jak najgorszą zbrodnię.

                                      "Dobrze, że przynajmniej zauważyłeś ten kombatancki sos. "

                                      Ubecy to też kombatanci, co nie?

                                      "Ale nie trzeba od razu odsądzać od czci i wiary tej jego części, której zależy także na imponderabiliach. "

                                      Och... "Chcemy, aby było tak, jak dawniej". Lada chwila ubierzesz tę tęsknotę sieroty po rządach Peło w konserwatyzm.

                                      " Przyznam, że jestem rozdarty między uznaniem konieczności wolności artystycznej, a podejrzeniem, że tzw. „nowe odczytania“ są niczym innym, jak hucpą mało zdolnych reżyserów."

                                      Oczywiście masz rację.
                                      Mła uważa, że jeśli hochsztapler chce fekaliami zabłysnąć, to niech sobie błyszczy, nie ma obowiązku uczestniczenia w takich odpychających misteriach. Rzucanie zbukami to też dobry i adekwatny konwencji pomysł, tym bardziej, że za bilety pewnie nie zwracają. Jedyna wątpliwość jest taka, że ten teatr utrzymywany jest głównie z miejskich dotacji, a nie wszyscy warszawianie chcieliby, aby ich podatki szły na sztukę... sztuczkę raczej, która ich oburza.

                                      "Ale czy naprawdę każdego zgromadzenia, na każdy temat? Przypomnę, że gdy Prezydent Warszawy Lech Kaczyński zakazał przemarszu pedałów, byłem za., Ty też."

                                      Nie o licytację chodziło, lecz wskazanie, że i za czasów Peło czasami demonstrowania zakazywano. Bo ktoś tu sugerował, że terror wprowadzili dopiero zamordyści Kaczafiego.

                                      " Czekamy na „mesjasza“."

                                      Znasz poglądy Mła. Zdajesz sobie sprawę, że większość ich nie podziela.

                                      Swoją drogą ciekawe jest, czy ktoś taki mógłby zaistnieć i pociągnąć za sobą ludzi ponad prostymi podziałami wedle klucza partyjnego, umiejętnie łącząc ciepłą wodę w kranie z restrykcjami dla imigrantów, liberalizm obyczajowy z zachowaniem tradycyjnych wartości, zdrowe idee gospodarcze z programem 500+ (każdy, kto zapowie likwidację tej zapomogi, wyborów nie wygra).

                                      "Jeżeli oni go przy innej okazji unieszkodliwią, to przecież czysty zysk."

                                      Owszem, lecz mimo wszystko AM to nie jest cały LiN, a cały LiN ma jednak pewne osiągnięcia, których nie miało i by nie miało Peło.

                                      "Tabelka fajna i dowcipna, ale punkt pierwszy nie pasuje. „Polacy wybrali Jarosława Kaczyńskiego. Wszyscy.“ Wszyscy? "

                                      Na litość boską, Borsuku... Toż to oczywista kpina.

                                      "Przywódcę najwspanialszego, być może, ruchu w historii świata, czy Bolka?"

                                      "Jesteśmy bardzo zadowoleni, że były prezydent Lech Wałęsa, tak słynny jako lider Solidarności, również dołączył do nas dzisiaj - dodał Donald Trump, (www.tvn24.pl)"

                                      Przywitał go jako lidera S, a nie TW Bolka. Logicznie, bo w duchu całego przesłodzonego przemówienia. A problem z Bolkiem nie polega na tym, że był szpiclem SB, lecz na tym, że się z tym jednoznacznie i ostatecznie nie rozliczył. Że stracił szansę wyznać grzeszki młodości, wybierając groteskowe zaprzeczanie i bezsensowne kłamstwa. To jednak wewnętrzna sprawa Polski, Trump mówił na poziomie o większej ogólności.

                                      "Ale nie obiecuję, że to się nie powtórzy."

                                      Spodziewaj się tego samego z Mła strony.
              • wkkr Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 04.07.17, 10:37
                Nie masz dość szerokiej perspektywy, bo praprzyczyną starcia był atak narodowców którego celem było przywłaszczenie transparentu. Już raz im się udało. Sprawa została zgłoszona na policji i trwa śledztwo w sprawie kradzieży.
                PS
                księciuniu jesteś pełen uprzedzeń które odbierają ci zdolność racjonalnego myślenia która skutkuje obroną złodziei i bandytów wymachujących narodowymi sztandarami.
                • xiazeluka Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 04.07.17, 11:02
                  Dowód Mła poprosi.
                  • wkkr Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 04.07.17, 12:47
                    A ty co? Z ORMO czy z Milicji że o dowód mnie prosisz?
                    =======================
                    Już były linkowane w tym wątku filmy w których bandyta narodowiec w drodze napaści rozbójniczej próbuje wejść w posiadanie cudzej własności.
                    A jeśli chodzi o postępowanie w sprawie kradzieży to mam te informacje od jednego z działaczy Obywateli RP bo to im jeden z narodowców ukradł transparent. Czego oczekujesz jako dowodu? Kopii zgłoszenia przestępstwa?
                    • xiazeluka Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 04.07.17, 13:21
                      Czyli dowodów nie masz, poza tym, co poniekąd na filmach widać. Nie widać natomiast początku zajścia, więc rónie dobrze można przyjąć, że kodorasta chciał przyłożyć młodzieńcowi kijem od owej szmaty, młodzieniec broniąc się ją złapał itd.
                      Nie w tym jednak rzecz, lecz w kłamliwych doniesieniach typu "faszyści napadli na wiec KOD".

                      Przy okazji: ta rzekoma kradzież transparentu miała miejsce podczas owego zajścia w Radomiu?
                      • wkkr Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 05.07.17, 07:40
                        Dlaczego używasz wartościujących przymiotników oraz określasz przeciwników mianem którego celem jest ich zohydzenie? Cy zdajesz sobie sprawę że uprawiasz dość prymitywna propagandę?
                        Hej! Oprzytomnij! To nie Wiadomości, tu ciemnego ludu który wszystko kupi nie uświadczysz.
                        =============
                        Nie zaprzeczaj faktom, z zalinkowanych w tym wątku filmów wyraźnie wynika, że człowiek uważający się za patriotę (a tak naprawdę pożyteczny idiota PiS/Kremla) próbował dokonać kradzieży rozbójniczej. To była praprzyczyna całego zajścia. Dodam że ten pseudopatriota napadł na ludzi który droga jest pamięć o wypadkach radomskich w trakcie których komuniści prześladowali robotników. Paradoksalnie, zgodnie z zasadami logiki ten pseudpatriota wystąpił w obronie bolszewików. Nie dziwi to jeśli weźmie się pod uwagę że w czasach komuny narodowcy popierali komunistów i Rosję sowiecką.
                        Powiedz mi dlaczego bronisz rozbójnika?
                        =====
                        Kradzież transparentu o której wspomniałem nie miała miejsca w Radomiu. Było to ze 2-3 miesiące temu i chyba w Sochaczewie (ale mogę się mylić co do miasta) w czasie demonstrację przez spotkaniem z jakiś ważnym PiSowcem. Szef lokalnych narodowców wyrwał transparent i uciekł. Został rozpoznany przez lokalnych działaczy Ludzi RP.
                        ====
                        Widzisz, nie można bagatelizować tego typu zachowań bo grozi nam eskalacja.
                        Najpierw były same wyzwiska. Każdeju demonstracji antypisowskiej w której brałem udział towarzyszyły pikiety narodowców obrzucających kontr demonstrantów całymi potokami najgorszych wyzwisk.
                        Ludzie zwyczajnie to ignorowali albo się z tego śmiali. Niektórzy to nagrywali lub robili fotki troglodytom.
                        Potem narodowcy przeszli do czynów, zaczęli kraść transparenty, flagi, czapki, zaczęły sie poszturchiwania tak jak na pogrzebie Inki.
                        Teraz jeden z KODowców został skopany....
                        Czy naprawdę oczekujesz wzrostu poziomu agresji ze strony narodowców?
                        Pamiętaj że w tradycji ONR przemoc jest fundamentem ich ideologii.
                        A gdy publicznie skandują "Śmierć wrogom ojczyzny!" Zastanów się czy nie przyjdzie czas gdy ktoś ciebie im nie wskaże jako wroga ojczyzny....
                        Jeśli uważasz to za absurdalne to przypomnij sobie historie III Rzeszy , Związku Sowieckiego czy też rewolucji islamskiej w Iranie. Mechanizmy wskazywania wroga pozostają te same....
                        • xiazeluka Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 06.07.17, 09:26
                          "Kodorasta" nie jest przymiotnikiem wartościującym. A że Mła się ta zgraja nie podoba, to sobie Mła folguje. Mła nie podoba się także zawartość kosza na śmieci, czy zatem będziesz dowodzić, że Mła stara się ją zohydzić?

                          Na znanych Mła filmach nie ma początku zajścia, więc nie wiadomo na pewno, jaki był powód szarpaniny o tę szmatę. I z filmu wcale nie wynika, że "kradzieży rozbójniczej" (to nie jest propaganda, cwaniaczku? Trzymając się tej poetyki: cieć goniący "rozbójnika" "przekroczył obronę konieczną") dokonywał "człowiek uważający się za patriotę " (znasz go osobiście, że tak piszesz?). Tego typu starcia są niejako normalne w czasie ostrych wieców i kontrwieców. Propagandą jest robienie z tego epizodu nadzwyczajnego zajścia.

                          "Rozbójnik" nie napadł na "ludzi który droga jest pamięć o wypadkach radomskich", lecz poszarpał się z jakimś typem nie w imię "wypadków radomskich", lecz aby "wyrazić sprzeciw wobec Komitetu Obrony Demokracji, który próbował przywłaszczyć sobie obchody wspomnianej rocznicy wydarzeń" (cyt. za oficjalną stroną MW). Tak więc bolszewizm równie dobrze można przypisać KOD, zawłaszczanie jest dla bolszewików typowe.

                          Sprawę "kradzieży transparentu" możemy sobie darować, jako nie związaną z draką w Radomiu. Chyba, że chciałbyś w pakiecie otrzymać blokowanie miesięcznicy.

                          Jeśli chodzi o poziom agresji, to z Peło i Kodorastami trudno rywalizować. Toż to codzienny bluzg z ust polityków i działaczy, z telewizji, radia i prasy. Ordynarna propaganda "wskazująca wroga", jak żeś był łaskaw to określić. Liczebność sympatyków opozycji wielokrotnie przewyższa liczebność MW i ONR, podobnie jak zasięg medialnego rażenia. Poczytaj komentarze pod artykułami na stronach wyborczej, toż to pełen jadu i wściekłości ściek, bulgoczący wyzwiskami pod adresem Lewa i Niesprawiedliwości, katolików, Kościoła i Polaków. Drobna utarczka przypomina Ci III Rzeszę, a o powszechnej nienawiści wobec LiN amnezja Cię broni?
                          • dachs Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 06.07.17, 09:59
                            Przeprosiny przyjęte.
                          • wkkr Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 06.07.17, 10:20
                            Nie o ten paskudny, kompromitujący użytkownika neologizm mi chodziło.
                            Ponieważ zaprzeczasz faktom dalsza wymiana poglądów nie ma sensu.
                            A co do skopania tego KODowca to narodowcy równie dobrze mogli skopać matkę jednego ze swoich kumpli.
                            Bohaterowie od siedmiu boleści. Nawet taktykę maja typowa dla kiboli - dorwać w kilku jedną, słabą ofiarę i skopać.
                            Żal doopę ściska gdy widzi się takich "patriotów".
                            ===
                            W przeciwieństwie do ciebie miałem okazję świadomie przeżyć stan wojenny dlatego wiem czym jest ordynarna propaganda wskazująca wroga. Uwierz mi, to co jest wymierzone w PiS to są dziecinne igraszki, natomiast z tego co wyprawia PiS mistrz Goebbels był by dumny.
                            • xiazeluka Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 06.07.17, 12:08
                              Którym faktom Mła zaprzecza? Ty zaprzeczasz faktom - młodzieńcy wszechpolscy stanęli w obronie ściganego przez ciecia chłopaka. Cieć nie dostał lekkiego łomotu za niewinność. Wszystko to doskonale na filmach widać, więc po co kłamiesz?

                              "Uwierz mi, to co jest wymierzone w PiS to są dziecinne igraszki, natomiast z tego co wyprawia PiS mistrz Goebbels był by dumny."

                              Mła nie wierzy na kaprawe oczy. Dowody dawaj albo zamilknij.
          • qwardian Biedny Luka doszukuje się sensu... 29.06.17, 18:08

            Stara się ogarnąć dlaczego Borsuk nie boi się terroryzujących islamistów ścinających głowy, wysadzających się w powietrze, czy tratujących ciężarówkami białych ludzi, natomiast jest przerażony Młodzieżą Wszechpolską.

            Nie gniewaj się Książę, ale to ma wymiar Ciebie przerastający. Strategie, rozsądek to wszystko będzie miało miejsce kiedy trafisz do Nieba, Tu na Ziemi to w łeb bierze, bo zło jest wpisane i niejako gwarantowane. Więc nie gniewaj się, nie szarp tylko otwórz się na osobistą konwersację z Bozią, bo nie naprawisz świata, ani nie zbudujesz go szczęśliwym bez wiary w Boga. Jak Bozia zadecyduje, że jesteśmy religijni wystarczająco to kopnie zakichańców w tyłek i da PiS-owi 70 procent w wyborach. A bogaty i zasobny bez Bozi będziesz miał podcięte gardziołko, albo widział taką nędzę moralną dookoła, że serce Ci pęknie z żalu.
            __
            Kto ratuje jedno polskie życie, ratuje cały świat
            Talmud, Sanhedrin 37a
            • dachs Re: Biedny Luka doszukuje się sensu... 29.06.17, 22:00
              qwardian napisał:

              >
              > Stara się ogarnąć dlaczego Borsuk nie boi się terroryzujących islamistów ścinaj
              > ących głowy, wysadzających się w powietrze, czy tratujących ciężarówkami białych
              > ludzi, natomiast jest przerażony Młodzieżą Wszechpolską.

              Ja bym bardzo lubił młodzież wszechpolską, gdyby ona tych islamistów goniła, a nie ludzi, którzy chcieli uczcić rocznicę wydarzeń radomskich.
              Nawet jeśli wśród nich byliby, jak chce Gini, jacyś byli ubecy. Sam wiesz przecież:

              "W niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia".
              Akurat Luka powinien to wiedzieć, bo to ze Św. Łukasza.
              No i zobacz, jak się Kaczor cieszy z Piotrowicza. smile


              > Nie gniewaj się Książę, ale to ma wymiar Ciebie przerastający. Strategie, rozsą
              > dek to wszystko będzie miało miejsce kiedy trafisz do Nieba, Tu na Ziemi to w ł
              > eb bierze, bo zło jest wpisane i niejako gwarantowane. Więc nie gniewaj się, ni
              > e szarp tylko otwórz się na osobistą konwersację z Bozią, bo nie naprawisz świa
              > ta, ani nie zbudujesz go szczęśliwym bez wiary w Boga. Jak Bozia zadecyduje, że
              > jesteśmy religijni wystarczająco to kopnie zakichańców w tyłek i da PiS-owi 70
              > procent w wyborach. ***) A bogaty i zasobny bez Bozi będziesz miał podcięte gardzio
              > łko, albo widział taką nędzę moralną dookoła, że serce Ci pęknie z żalu.

              No, własnie.

              ***) Przedtem jeszcze tylko musi obdarować ich bojaźnią bożą. smile
              • qwardian Re: Biedny Luka doszukuje się sensu... 30.06.17, 00:05
                dachs napisał:

                > Ja bym bardzo lubił młodzież wszechpolską, gdyby ona tych islamistów goniła, a nie ludzi, którzy chcieli uczcić rocznicę wydarzeń radomskich.


                Borsuku, będziesz miał okazje ramię w ramię z Bolkiem przeskoczyć ten mur i sprać lanie Kaczyńskiemu w najbliższą miesięcznicę bitwy o III RP. Z mojej strony przeciwnie, wszystkich was bardzo lubię wraz pułkownikiem Mazgułą i Mateuszem Kijowskim.
    • t_ete Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkobierców K 28.06.17, 00:00
      dachs napisał:

      > Znajdą zrozumienie u władzy, czy tylko jedna jedyna p. Mazurek się nad nimi poc
      > hyli?

      Oczywiscie, ze znajduja zrozumienie. Skoro KOD to 'samo zlo' - agresja wobec KOD jest uprawniona. Masz to w watku.

      'Nienawisc w oczach' maja ci, ktorzy sie lancuchami przykuwaja do harvesterow w Puszczy Bialowieskiej oraz ci, ktorzy siedzac na trasie - 'opozniaja' przemarsz smolenski.

      Mlodzi w czarnych koszulkach, ktorzy kopia lezacego czlowieka - to 'sluszny gniew'. A 'czarna' do Kosciola nie wejdzie.

      sad

      tete

      ps. doskonale pamietam 'Grunwald' ............ teraz niektorzy dzialaja w Radiu Maryja, inni w Naszym Dzienniku
      • qwardian Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkobierców K 28.06.17, 01:37
        . t_ete napisała:

        > ps. doskonale pamietam 'Grunwald' ............ teraz niektorzy dzialaja w Radiu
        > Maryja, inni w Naszym Dzienniku


        Którzy manipulatoro?
        __
        Drogi Władysławie Frasyniuku! Żeście komunistów pokonali? No nie. Wyście się z nami, k..wa, przy Okrągłym Stole i 4 czerwca 1989 r. do-ga-da-li.

        Włodzimierz Czarzasty
        • dachs Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkobierców K 28.06.17, 05:01
          qwardian napisał:

          > . t_ete napisała:
          >
          > > ps. doskonale pamietam 'Grunwald' ............ teraz niektorzy dzialaja w
          > Radiu
          > > Maryja, inni w Naszym Dzienniku

          >
          > Którzy manipulatoro?

          Masz rację, Gwardianie.
          Edward Prus i Tadeusz Bednarczyk już nie działają. Zmarli.

          • qwardian Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkobierców K 28.06.17, 10:36
            Kiedy żyli ja jeszcze nie słuchałem RM, tylko głosowałem na Uni Wolności. W dalszym ciągu nie jestem przekonany, z tym, że Tadeusz Bednarczyk zapisał ładną kartę w czasie okupacji, również w stosunku do Żydów.

            No a w momencie kiedy Antoni Macierewicz zakładał KOR, Michnik popijał winko z towarzyszami z Międzynarodówki na paryskich bulwarach, więc to nie jest jednoznacznie pewne. Ja wiedząc co wiem dzisiaj wybrałbym służbę w szeregach rycerzy pod wezwaniem NMP, w roli komtura z Tucholi, tego od dwóch mieczy..
          • pijatyka Spadkobiercy to spadkobiercy (np. ideowi)... 28.06.17, 15:52

            ...a nie(koniecznie) ex-członkowie, czy też osoby w jakikolwiek sposób powiązane personalnie.
        • wikul Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkobierców K 28.06.17, 14:36
          qwardian napisał:

          > Drogi Władysławie Frasyniuku! Żeście komunistów pokonali? No nie. Wyście się z nami, k..wa, przy Okrągłym Stole i 4 czerwca 1989 r . do-ga-da-li.
          > Włodzimierz Czarzasty

          www.facebook.com/zbior.bzdur.5/photos/a.727386574012088.1073741826.727386520678760/1366186630132076/?type=3&theater
      • babaobaba Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkobierców K 02.07.17, 18:59
        t_ete napisała:

        > ps. doskonale pamietam 'Grunwald' ............ teraz niektorzy dzialaja w Radiu
        > Maryja, inni w Naszym Dzienniku
        >

        Wciąż z 'patriotycznym' nastawieniem i tylko szyld zmienili. Mentalności nie musieli: i to i to komuna.

    • qwardian Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkobierców K 28.06.17, 00:41

      Poraz kolejny różnimy się opinią, bo według mnie "pałkom" z 1976 roku nasi młodzi bohaterowie spuscili w końcu zdrowe lanie, kopiąc swołocz jak psy, bo na nic innego nie zasługują. Sprawiedliwości naruszcie stała się zadość, po czterdziestu latach z hakiem ubectwo ostatecznie zostało spacyfikowane i moje życie i pobyt na tej planecie zostało nagrodzone w tym sensie, że warto było tu przybyć i to zobaczyć..
      • piq mam kilka pytań, boś zapomniał,... 01.07.17, 20:41
        ...mam gdyż dobrą pamięć (dlatego zresztą jestem mściwy).
        Pierwsze pytanie: czy nasz trepowany przez patriotów 61-letni kodorasta był rzeczywiście pałkarzem w 1976 roku? Jeśli nie masz na to dowodów, to znaczy, że stosujesz (przynajmniej mentalnie) zasadę odpowiedzialności zbiorowej, czyli barbarzyńską praktykę lewactwa.

        Mało tego, pytanie drugie: dlaczego projektujesz "patriotyzm" i "antykomunizm" na Młodzież Wszechpolską, gdy wszak wówczas (1976) z komunistami ochoczo (za kaskę i przywileje z jedynego prywatnego koncernu w demoludach - Inco) współpracowali narodowi postfalangiści Bolka Piaseckiego, do których jeszcze przed wojną jako do ONRu zapisała się ogromna część MW (do tego stopnia wielka, że rozwiązały się niektóre struktury MW)? Za komunizmu sporo wszechpolaków poszło na współpracę z komuchami, stawiając na wzór Dmowskiego na porozumienie z Rosją, czyli Związkiem Sowieckim. Zarabiali na tym w tzw. Stowarzyszeniu PAX, w którym prowadzili razem z komuną operacje przeciwko kościołowi katolickiemu w Polsce, m.in. tworząc odszczepieńcze grupki tzw. księży-Polaków.

        Że przypomnę też przy okazji Giertycha Macieja w PRONie oraz radzie konsultacyjnej przy agencie GRU Jaruzelskim. Maciej tenże Giertych poparł wprowadzenie stanu wojennego, a był on także kandydatem Młodzieży Wszechpolskiej w wyborach prezydenckich 2005. Wszechpolacy pracowali w jego biurze ojroposelskim. Przypomnę, że Michnik i Kuroń, patroni KODu, byli przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego i siedzieli w kiciu, podczas gdy jeden z ojców ideowych wszechpolaków Giertych Maciej brał sutą kaskę za bycie konsultantem Jaruzelskiego.

        No to pytanie trzecie: czy twoje skojarzenia nie są aby dowodem na słabą i co gorsza selektywną pamięć? Więcej udokumentowanego komuchostwa i kolaboracji z bezpieką można zarzucić z pewnością dziedzictwu wszechpolaków, niż dziedzictwu kodorastii, której ubeckość zarzuca się wyłącznie na podstawie Mazguły.

        Moja dobra pamięć jest jednak zabójcza. No to przypomnę jeszcze, kto w Polsce po 1989 najmocniej i najsprawniej wziął pod ochronę ubecką agenturę. Źródłu nie będziesz mógł z pewnością zarzucić stronniczości:
        Nasz Dziennik/Radio Maryja - Zwycięstwo frontu obrony agentów
        • qwardian Re: mam kilka pytań, boś zapomniał,... 03.07.17, 08:21

          Ja raczej jestem za prawem do spokojnego demonstrowania w danym miejscu i czasie. Byłbym oczywiście bardziej szczęśliwy gdyby oberwało się Giertychowi, ale już w dyskusji z Borsukiem doszliśmy do wspólnego stanowiska, że Grunwald jest raczej cmentarzyskiem, a ode mnie personalnie to cmentarz ideowy osób związanych z wysłaniem sprzętu wojskowego dla Arabów, który zasypał piasek pustyni, a osoby szkolone w Polsce skończyły z dziurką w czole. Przypisywać ten punkt widzenia młodym antyarabskim (długo indoktrynowanych również przez GW) osobom z Młodzieży Wszechpolskiej jest lekkim przegięciem, nawet jeżeli jest anty wszystko co niepolskie...
    • arceszk Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkobierców K 28.06.17, 04:00
      Nie wiem, czy żałować - ale nie miałem okazji zapoznawać się z polskimi praktykami typów spod znaku "Grunwaldu". Nie było mnie w kraju, a w kraju, w którym byłem, traciły na znaczeniu, bo mieli tam własne, warte uwagi wytwory politycznej wyobraźni.

      Nie rozumiem terminu "narodowcy".
    • dachs Gdyby Poręba żył, sam by bił 28.06.17, 05:13
      dachs napisał:

      > Tak mi się skojarzyły ostatnie wydarzenia radomskie.
      > Jak w tamtych latach bici byli ludzie pozostający w opozycji do rządu.
      > Jak w tamtych latach narodowcy opowiadali się po stronie rządu.

      Potem Xsiążę odsądził dachsa od czci i wiary, a tu proszę, wsparcie dla dachsa od samego Bogdana Poręby:

      "Bohdan Poręba wspomina: „Tak się złożyło, że na Uniwersytecie Warszawskim środowisko
      KOR-u organizowało sesję naukową w rocznicę Marca ’68. Mieli być profesorowie Brus,
      Bauman, Baczko, którzy po Marcu wyjechali sobie z socjalistycznej ojczyzny […] no i postanowiliśmy zrobić kontrobchody”35. Ulotki o wyraźnie antysemickim charakterze nawołujące do udziału w demonstracji pojawiły się już 6 marca36. W broszurze „Grunwaldu” możemy przeczytać, że ofi cjalnie demonstracja nazywała się Apelem Poległych i Zamęczonych. Uroczystość rozpoczęła się o tej samej godzinie, co korowski wiec na UW, czyli w samo południe. Celem było „złożenie hołdu ofiarom, ujawnienie nazwisk sądowych zbrodniarzy i ich rodowodu:
      Aspisa, Frenkiela, Korczmana, Mirskiego, Michnika”. Zaproszone na wiec miały zostać przede
      wszystkim rodziny pomordowanych w byłym gmachu MBP. Niestety, aura nie sprzyjała organizatorom, gdyż padał rzęsisty deszcz."

      polska1918-89.pl/pdf/zjednoczenie-patriotyczne-grunwald-%E2%80%93-charakterystyka-stowarzyszenia,4682.pdf
      • xiazeluka Re: Gdyby Poręba żył, sam by bił 28.06.17, 07:42
        "Jak w tamtych latach narodowcy opowiadali się po stronie rządu."

        Grunwald to narodowi komuniści. Prawdziwi narodowcy utworzyli Ruch Młodej Polski, dwa lata przed powstaniem ZPG.
    • sz0k czyli co? znowu komuchy się biją między sobą? 28.06.17, 08:49
      Narodowe z międzynarodowymi?
      • piq dziecięca choroba lewicowości.. 28.06.17, 13:06
        ...polega na tym, że dzieci jednej maci czasem się między sobą pobiją.
    • gini Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkobierców K 29.06.17, 19:10
      Qu... Borsuk tu ziemia, w Radomiu, byly, sciezki zdrowia, w Polsce gineli ludzie, Poznan, Gdansk, Gornicy, z kopalni wujek, a ty, jakiies swinie oderwane niedawno od koryta do nich porownujesz .

      Narodowcy dostawali lomot od policji lomot panstwowy .ja, sie nad zadnym kodziarstwem pochylala nie bede, bo to lewizna sponsorowana przez Sorosa .

      W dodatku scierwo, latalo sie skarzyc na swoj wlasny kraj do Brukseli .

      Co robili wczesniej, ci patrioci?

      www.youtube.com/watch?v=5EnmLY24YyY

      kod walczacy
      Przewodniczący struktur pomorskich KOD umieścił na Twitterze fotografię zabandażowanej dłoni, która miała obrazować rany odniesione w starciu z narodowcami. Problem w tym, że inni użytkownicy Twittera szybko rozpowszechnili w internecie zdjęcia Szumełdy wchodzącego na uroczystości z… już wcześniej zabandażowaną dłonią.

      wmeritum.pl/prowokacja-kod-pogrzebie-inki-zagonczyka-pobil-onr-wideo/153262

      Normalnie jaja sobie Borsuku robisz, zmusiles mnie bym Bienkowska pojechala .
      • qwardian Re: Spadkobiercy "Grunwaldu" bija spadkob 29.06.17, 19:16
        Może Borsuk się przejęzyczył i chodzi o nazwisko KOR-abin...

        m.niezalezna.pl/88439-byl-w-wsi-teraz-bryluje-w-kod-zajmowal-sie-tez-handlem-bronia
    • manny-jestem Jednym slowem 03.07.17, 23:12
      prawica bije lewice? I coz w tym zlego?
      • wkkr Re: Jednym slowem 04.07.17, 11:00
        neofaszyści biją obywateli RP w legalnej demonstracji upamiętniających wydarzenia radomskie.
        Sam fakt napaści jest zły a jego podłoże jeszcze gorsze.
        PS
        manny pewnie nie wiesz (wy tam za wielką wodą goowno wiecie) ale w Radomiu w 76 milicja palowała robotników manifestujących sprzeciw wobec podwyżek cen. Represje nie ograniczyły się tylko do pobicia. Uczestnicy protestów byli dalej szykanowani. Rozpoczęły się procesy.
        Wtedy paru dzielnych ludzi i jeden ruski agent postanowiło pomóc robotnikom. Tak powstał KOR.
        Dzisiaj ludzie upamiętniający te wydarzenia są atakowani przez bojówki prorządowe. Jeśli w tym momencie przypomnimy postać posła PiS Piotrowicza - prokuratora stanu wojennego, to naprawdę zaczyna to wyglądać jak powtórka z historii.
        Bolszewicy z PiS dorwali się do władzy i postanowili odbudować PRL w nacjonalistyczno-klerykalnym sosie.
        Można się porzygać....
        • manny-jestem Re: Jednym slowem 05.07.17, 22:27
          W 76 bylem w Polsce. BYlem w kraju w czasie Solidarnosci a co do wiedzy to nikomu nie musze udawadniac ze nie jestem wielbladem.
          • wkkr Re: Jednym slowem 06.07.17, 10:22
            Stoisz tam gdzie stało ZOMO bo nie widzisz nic złego w przemocy.
            Poza tym nazywasz KOD lewica a narodowców prawicą.
            To się kompletnie kupy nie trzyma.
      • piq a jak lewica bije prawicę, to źle,... 04.07.17, 16:33
        ...czyli nasz manny został ideowym - i oczywiście umysłowym - dziedzicem Kalego. Nie wszystkie pozytywne postaci, manny, z tzw. narodowej literatury należy i wypada inteligentowi naśladować. Chyba że chcesz zostać tą nową PiSią "intligiencją" uczynioną z PiSich ćwierćgłówków wedle gierkowskiej przemowy tawariszcza Jarosława na parteitagu Poputczyków i Sprzedawczyków.
        • manny-jestem Re: a jak lewica bije prawicę, to źle,... 04.07.17, 17:40
          Podyskutowalbym z Toba piqu gdyby bylo warto, ale od dawna juz nie jest warto.
          • piq doceniam to, że mądrze wybrałeś... 04.07.17, 18:40
            ...spokojny i godny odwrót, zważywszy na to, że zawsze spuszczałem ci w dyskusjach lanie.
            • manny-jestem Re: doceniam to, że mądrze wybrałeś... 05.07.17, 22:25
              Mama mnie uczyla ze glupiemu nalezy ustapic.
Pełna wersja