benek231
10.07.17, 14:50
>>Kto mordował?
– Trzeba obalić mit, że za mordami stali chłopi, niepiśmienny lud, jakaś tłuszcza. Milicję, która inspirowała i realizowała mordy, tworzyła lokalna prawicowa elita: lekarze, przedsiębiorcy, przedwojenni policjanci. Osoby, które miały w miejscowości szacunek i posłuch. W Rajgrodzie szefem został L., nauczyciel greki, który po kolejnych morderstwach relaksował się albo dyskusjami z proboszczem, albo okładaniem w papier ukochanych książek o historii starożytności. W Brańsku – przedwojenny lider lokalnego PSL, w Szczuczynie – dyrektor szkoły.
Po książce Grossa na głównych prowodyrów w Jedwabnem wyrośli bracia Laudańscy, przedstawieni jako prymitywne bestie. Tymczasem Laudańscy to właśnie przykład lokalnej elity: mają wspólne zdjęcie z biskupem łomżyńskim, co świadczy o ich pozycji społecznej. Działacze Stronnictwa Narodowego. Prowadzili firmę budowlaną, stawiali szkoły, kościoły. Kiedy w Jedwabnem szukano stodoły do spalenia Żydów, zaproponowali, że temu, kto się zgodzi udostępnić swoją, dostarczą drewno na nową. Co zresztą zrobili.>>
www.newsweek.pl/wiedza/historia/pogrom-w-jedwabnem-i-inne-pogromy-zydow-lopata-sztacheta-kijem,artykuly,412940,1.html?src=HP_Magazine
Wyglada na to, ze to czego dowiedzialem sie o tamtych wydarzeniach w latach 2001-2010 to byla lagodna wersja...
A tu w miejsce Grossa masz teraz babo... Miroslawa Tryczyka